dział: gadżety

Zabawki erotyczne DIY

dodano: 2011.08.15
Nie lubisz plastiku ani silikonu? Nie nęci cię chodzenie po sex shopach? Nie masz pieniędzy na zabawki po 300 zł? A może po prostu chcesz spróbować czegoś innego? Masz wybór :)

unnamed.jpg

zabawki-erotyczne-diy.jpg

Znalazłam stronę prowadzoną przez dwie kobiety pt. "Kobiecy autoerotyzm". A na niej opis kobiecych technik samozadowolenia wraz z przepisami za zabawki erotyczne, które albo już mamy, albo możemy samodzielnie wykonać. Zobaczcie, o czym mowa. A jeśli będzie próbować – pamiętajcie, że robicie to na własne ryzyko. :)

Patronem artykułu jest SexownySklep.pl >>>

No, to czytamy:


Na piłce


Przyznam się od razu, że jest to jedna z moich ulubionych technik. Jest to równocześnie technika, którą włączyłam do mojego zestawu stosunkowo niedawno.


Pierwszy raz przeczytałam o niej gdzieś przypadkiem na sieci. Zaciekawiła mnie do tego stopnia, że stałam się właścicielką wielkiej piłki wykonanej z grubego przeźroczystego tworzywa. Jedyną rzeczą, jaką musiałam zrobić, by przystosować ją do zabawy było wypuszczenie odrobiny powietrza, by przybierała łatwiej kształt mojego ciała.


Zabawę z piłką rozpoczynam od nasmarowania wnętrza warg i łechtaczki odrobiną żelu poślizgowego. Następnie zakładam zwykłe bawełniane majtki i dosiadam piłkę okrakiem. Przeważnie umieszczam ją przed łóżkiem, w takiej odległości bym mogła oprzeć piersi lub głowę o jego brzeg. Piłkę dobrałam tak, by siedząc na niej ledwo dotykać kolanami podłogi.


Zabawa polega na rytmicznym kiwaniu się w przód i w tył, tak, by piłka „toczyła się” pomiędzy nogami. Jej mocny ucisk na łechtaczkę i wargi jest bardzo podniecającą stymulacją. W miarę podniecenia przesuwam się tak, by opierać się na piłce łechtaczką, a następnie stopniowo zwiększam stymulacją leciutko podskakując na piłce. Myślę, że w końcowej fazie każda z was znajdzie swój rytm do spełnienia.


Mam też pewną modyfikację tej pozycji. Moją ostatnią zabawę zmodyfikowałam zwijając w ciasny rulonik spora bawełnianą chusteczkę. Tak zwinięty materiał nasmarowałam obficie żelem i ułożyłam wzdłuż pomiędzy wargami. W efekcie skręcałam się z rozkoszy już po pięciu minutach tulenia się do piłki.

Słowem warte polecenia. Wada: potrzeba piłki.  


Anna - Moja ocena: 4.5/5


Trzy grosze - Z mojego doświadczenia łatwiej jest utrzymać się na piłce, gdy umieścimy ją na kanapie, i siądziemy twarzą do oparcia. Miła odmiana, zwłaszcza, gdy zaczniemy same szukać jak zmodyfikować tą technikę. Osobiście wolę nie zakładać bielizny do tej zabawy ;).  


Marta - Moja ocena: 4/5  


Gorący Balonik


503527_balloons.jpgNapełniamy balonik ciepłą wodą i zawiązujemy jego koniec. Balonik powinien być napełniony mniej więcej do połowy maksymalnej objętości. Smarujemy jego powierzchnię żelem i siadamy na nim na jeźdźca. Przyciskamy mocno sromem do podłogi lub łóżka i rozpoczynamy miłosny taniec. Często podczas tej techniki masuje łechtaczkę i pieszczę druga ręką piersi. Główną rozkosz czerpię z ciepła, jakie rozlewa na moje łono gorąca woda w baloniku. Osobiście preferuję wodę znacznie cieplejszą od mojego ciała.


Technika prosta, miła i skutkująca wspaniałym orgazmem. Niekiedy, gdy woda jest naprawdę ciepła mam „mokry” orgazm. Preferuję to robić na podłodze sypialni, siedząc na kilku grubych ręcznikach. Nie musze się martwić wtedy o skutki ewentualnego pęknięcia balonika, czy wstrzymywać potrzebę oddania moczu podczas orgazmu. Kocham się tak zawsze, jeśli mam ochotę na mokry orgazm. Nic nie sprawia tyle przyjemności jak szczytowanie połączone z siusianiem i uczuciem przejmującego ciepła rozgrzewającego łono. Perwersyjne? I co z tego.


Marta - Moja ocena: 5/5


Trzy grosze - Nic dodać nic ująć! Czysta, mokra rozkosz.  Można troszkę zmodyfikować zabawę używając dodatkowego balonika w kształcie długiego cienkiego cygara (prezerwatywy nie nadają się). Po napełnieniu go lekko cieplejszą od ciała wodą wsuwamy, obficie posmarowawszy żelem, do pochwy. Balonik powinien być tak przycięty by tylko nieznacznie wystawał z pochwy. Następnie siadamy na pierwszy balonik i voila. To dodatkowe ciepło promieniujące z Twojego wnętrza sprawi, że mokry, głęboki orgazm murowany.  


Lubię eksperymentować z ciepłem wody w „wewnętrznym” baloniku, oraz tym jak bardzo jest on napompowany. Polecam poeksperymentować ;)


Anna - Moja ocena: 5/5


Gorący Ogórek 


1247422_cool_cucumber.jpgProsta i bardzo skuteczna technika. Przydatna zwłaszcza, gdy pragniemy poczuć się spenetrowane, a nie mamy ochoty na zimny plastykowy dotyk wibratora czy dildo.


Potrzebujemy jeden duży gruby i długi ogórek. Obieramy go ze skórki nożykiem do obierania, tak, by był zachować jego obłe kształty. Gdy jest już gotowy przygotowujemy przytulne miejsce na kanapie, łóżku lub fotelu. Pozbywamy się bielizny, lub całego ubrania, odnajdujemy żel poślizgowy i podgrzewamy szybko ogórek w mikrofalówce. Gdy jest już ciepły, lub, jeśli preferujecie gorący, smarujemy jego grubszą połowę żelem i bawimy się tak jak lubimy.


Uczucie takie, jakby poruszał się we mnie trzydziestocentymetrowy gruby członek! Jeśli zdecyduję się podgrzać ogórek odrobinę wyżej niż temperatura wnętrza mego ciała i jest on grubszy niż zazwyczaj, to często popuszczam mocz podczas orgazmu.


Na koniec mała uwaga. Musimy podgrzać ogórek delikatnie! Nie chcemy przecież się poparzyć lub zrobić małe bum w mikrofalówce. Jest z podgrzewaniem trochę kłopotów. Musicie niestety same poeksperymentować jak ustawić waszą mikrofalówkę. Pamiętajcie, podgrzewamy ostrożnie!!! Alternatywą jest wrzucenie ogórka na kilka minut do gorącej wody. Ja jednak nie lubię czekać ;)


Anna - Moja ocena: 5/5


Trzy grosze - Dzięki technice „na ogórka” dowiedziałam się jak to jest mieć w sobie męski członek. Uczucie jest cudowne, wręcz boskie! Jednak raczej pozostanę wierna kobietom i ogórkowi, niż zmienię swoją orientację ;)  


Jak dla mnie rewelacja. Szkoda tylko, że nie można, ze względu na delikatność warzywa, zastąpić nim podwójnego dildo we wspólnych zabawach z Anną.


Marta - Moja ocena: 5/5


Elektryczna Szczoteczka do Zębów 


511601_electric_toothbrush_3.jpgZawsze wydawało mi się, że szczoteczka do zębów, jest najmniej erotyczną rzeczą, o jakiej kiedykolwiek pomyślałam w kontekście zabawy z samą sobą. Zmieniłam zdanie, gdy zaczęłam używać szczoteczki elektrycznej.


Używając jej pierwszy raz ze zdziwieniem odkryłam jak silnie wibruje jej końcówka. Tknięta myślą zakupiłam dodatkową „extra soft”, wraz z paczką prezerwatyw i przystąpiłam do eksperymentów.


Kilka prób przywiodło mnie do odkrycia źródła wspaniałych doznań.


Mój sposób jest mało wymyślny, ale skuteczny. Zakładam na końcówkę szczoteczki prezerwatywę. Smaruję wargi i łechtaczkę obficie żelem poślizgowym, a następnie kreślę, wibrującą końcówką szczoteczki, koliste ruch w okolicach łechtaczki. Gdy osiągnę podniecenie, zaczynam pieścić rowek pomiędzy wargami, by w końcowej fazie skupić się na samej łechtaczce. Wrażenia są po prostu oszałamiające. Pulsacyjno-wibrujące ruchy osłoniętych prezerwatywą włosków dały mi nie jeden orgazm w minionym tygodniu. Intensywny i bardzo gwałtowny.


Marta - Moja ocena: 5/5


Trzy grosze - Interesujący sposób, bardzo mocno stymulujący. Przeżyłam cudowne chwile siedząc na brzegu wanny i zaciskając uda na wibrującej końcówce szczoteczki.  


Anna - Moja ocena: 5/5

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 7)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12011.08.15, 10:22

Gunia
Jestem bardzo zaskoczona. Najgorsze, że mam w domu piłkę z masującymi wypustkami od ponad trzech lat i dotychczas tylko ćwiczyłam na niej pośladki, brzuch i uda i raczej nieprzyjemnie mi się kojarzyła, czas to zmienić!
# 22011.08.15, 10:45

Voca
Tak. . . mamy te artefakty pod ręką i co? I nic, dopóki ktoś o tym nie napisze w internecie;)
# 32011.08.17, 09:17

kasiam
Takie artykuły rozwiją wyobraźnie i zachęcają aby inaczej spojrzec na nasze otoczenie - oczywiście mam na myśli, te z nas, których wyobraźnia nie jest zbyt kreatywna a potrzeby nie zmuszają do poszukiwań.
# 42011.08.17, 17:37

:)
ah, ogórek i szczoteczka elektryczna miszcz :D
koniecznie trzeba spróbować :))
# 52011.09.11, 10:07

mokra
zajebisty sposób jest też z prysznicem. . . orgazm w 5 min. ;)
# 62013.08.14, 22:19

napalona
ten sposób z szczoteczką i gorącym ogórkiem jest zajebisty dostałam taki orgazm ze nie mogłam wytrzymać z przyjemności ;)
# 72014.07.26, 16:18

ciepła
super z ogórkiem

podobne artykuły

Zabawa w ujawnianie sekretów. Zrób to z nami!
Ponoć seksualność ma być jedną wielką tajemnicą, żeby nie powiedzieć tabu, i ponoć brzydko jest o niej mówić. My zaś proponujemy zabawę w ujawnianie. Niekoniecznie czyichś sekretów, ale chociażby własnych przemyśleń w tym zakresie czy też doświadczeń, które dla innych mogą stać się podpowiedzią, punktem odniesienia, cenną nauką. W zamian za to mamy dla Ciebie Alibi.
 
Tantra z piór. Każde ciało chce więcej
Daj mi to albo odsprzedaj!
Kocham to i ci nie oddam!
Muszę to mieć!

O co tyle krzyku?

Oczywiście – o duuuużo przyjemności.
 
Seksualność Kobiet w radio: (Nie) akceptujesz siebie? OK. Możesz być taka/taki, jaka/jaki jesteś!
Seksualność zagościła audycji radiowej „Istota Społeczna”. I to jaka seksualność! Nasza. Kobieca.

O czym rozmawialiśmy? O akceptacji i nieakceptacji, o tym, jak można dać sobie na luz i nie ulegać modzie automatycznego cieszenia się seksem i seksualnością, o 50 twarzach Grey’a, o gadżetach erotycznych i o tym, że ciało nie musi być idealne, że palce u nóg mogą być krzywe, a i tak są piękne i dobre – bo są nasze, własne, jedyne i wyjątkowe. Posłuchaj! :D
 
Gry na waginy, czyli marksistowskie inspiracje od sexshop.com.pl
Wywiad z Alexandrem Potockim, właścicielem kultowego sklepu sexshop.com.pl oraz kulturalnej marki Annmarié Lov
 
Banana in the ass, czyli jak robią to prawdziwi faceci
Czy zdrowy, normalny facet, zorientowany na kobiety, mógłby kiedykolwiek pomyśleć o wkładaniu sobie czegoś do tyłka?
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

”Głos dla ofiar” - pomóż wydać książkę o przemocy seksualnej!

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter