dział: gadżety

We-Vibe 4, czyli intensywne wibracje

Voca Ilnicka
dodano: 2015.10.21
We-Vibe został zaprojektowany do seksu partnerskiego, czyli klasycznej penetracji, jakkolwiek można go używać także do innych celów (i całkiem nieźle się do tego nadaje).

we-vibe--rozowy.jpg

Pamiętam, gdy pierwszy raz zobaczyłam reklamę We-Vibe – pomyślałam, że to jakiś geniusz wynalazł. Teraz We-Vibe 4 przyszedł do mnie ze sklepu Secret Place i w końcu miałam możliwość użyć oryginału (gdyż wcześniej w moje ręce trafiła Tiani, czyli wariacja Lelo na temat We-Vibe)


Wykonanie i dodatki


Wibratorek dla par trafił do mnie zapakowany w ładne tekturowe pudełko, w którym mieści się również ładowarka (zamykana od góry plastikiem – świetna sprawa, jeśli ktoś np. ma koty i nie chce mieć wibratora w sierści), kabelek do ładowania przez USB oraz pilot i instrukcja obsługi (również po polsku – hurra!). Jak dla mnie zabrakło tutaj satynowego woreczka, do którego można włożyć wibratorek z pilotem, saszetki z lubrykantem oraz przejściówki, dzięki której można ładować wibrator bezpośrednio z gniazdka. Za to, jak napisał producent, wibrator można połączyć ze smartfonem.


wevibe-dodatki.jpg

W dodatkach zamykana ładowarka na USB (biała - po prawej)


Sam wibratorek jest nieduży, pokryty silikonem w kolorze ciemnoszarym. Ma kształt litery U (lub może V) o dwóch różnej grubości ramionkach. Silikon jest raczej śliski niż matowy, co sprawia, że pyłki nie czepiają się do niego tak bardzo jak do matowego (co osobiście uważam, że bardzo ważne, bo nie ma nic gorszego, jak latanie do chwilę pod kran, żeby zmyć z wibratora paprochy). Wewnętrzne części ramionek mają delikatne karbowania (tam, gdzie stykają się ze strefą G oraz zewnętrzną częścią łechtaczki), na zewnątrz zaś opisane są nazwą urządzenia (We-Vive 4 plus). Na końcu ramienia od łechtaczki jest też mały przycisk, którym można włączyć wibrator i zmieniać tryby wibracji. Włączać, wyłączać oraz zmieniać tryby można też za pomocą malutkiego pilocika (którym, o ile dobrze nam się wydaje, udało nam się także wyłączyć radio). Rozpieszczona przez gadżety Lelo, których piloty wibrują tym samym trybem, którym wibruje zabawka (co jest bardzo wygodne, gdy chcesz pieścić kogoś na odległość, bo wiesz, co mu robisz), teraz byłam niemile zdziwiona, że mój partner zmienia tryby, nie wiedząc, jakie wibracje mi zadaje – no ale przecież tego nie czuł.


wevibe4-rozgiecie.jpg

Maksymalne bezpieczne rozgięcie wibratora


Zabawa solo i w parze


Wibrator przeznaczony jest głównie do stymulowania kobiety podczas stosunku (dopieszczona jest łechtaczka, a także strefa G). Wibracje mogą przenosić się także na mężczyznę, ale potrzeba do tego odpowiedniej pozycji (z naszych testów wyszło, że sprzyjają temu raczej pozycje od tyłu, niż twarzą w twarz). Według własnej fantazji wibratora, który ma naprawdę mocne wibracje (a ich moc można ustawić tylko w dwóch trybach: mocniejsze i słabsze), można także We-Vibe używać do pieszczot bez stosunku (włożony do waginy całkiem nieźle się w niej trzyma, a gdy się założy majtki i spodnie, spokojnie można z nim spacerować nie tylko po domu, ale i po mieście) albo też dopieszczać nim partnera, gdyż kształt litery U wręcz zachęca, aby We-Vibe zacisnąć wokół penisa (szczególnie jego główki). Na dodatek wibratorek jest wodoodporny, więc można go wziąć pod prysznic, do wanny albo i nad jezioro. Mnie, przy samodzielnym użyciu, pomimo tego że ramię przeznaczone do wkładania do środka jest naprawdę niewielkie, dawał złudzenie bycia penetrowaną i za to chcę go pochwalić – to naprawdę ciekawe odczucie! Jednocześnie w środku wciąż pozostawało tylko miejsca, że spokojnie można było zmieścić nawet duże dildo, a już z pewnością penis partnera.



ve-vibe4-g-spot.jpg

Ramię do stymulacji strefy G


Doskonałe czy beznadzieje?


Jeśli chodzi o wibratory podobne do We-Vibe (a jest ich trochę na rynku), to do tej pory słyszałam dwie opinie: że są doskonałe lub że są beznadzieje. Widocznie kobiety można podzielić na te, które mają podzielność uwagi i potrafią cieszyć się z kontaktu z mężczyzną, nawet gdy ich czułe punkty są rozwibrowywane z dużą intensywnością (spodziewam się, że będzie ich spora część) i te, które taka stymulacja bardziej rozprasza niż podnieca. Ja zdecydowanie zaliczam się do drugiej grupy, co było dla mnie dużym zaskoczeniem i rozczarowaniem, bo - jak to? - ten We-Vibe, "wibrator inny niż reszta" i "specjalny gadżecik dla par", rozprasza mnie w seksie? Tego bym się nie spodziewała. Za to przypadł do gustu mojemu testerowi. :) 

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Zabawa w ujawnianie sekretów. Zrób to z nami!
Ponoć seksualność ma być jedną wielką tajemnicą, żeby nie powiedzieć tabu, i ponoć brzydko jest o niej mówić. My zaś proponujemy zabawę w ujawnianie. Niekoniecznie czyichś sekretów, ale chociażby własnych przemyśleń w tym zakresie czy też doświadczeń, które dla innych mogą stać się podpowiedzią, punktem odniesienia, cenną nauką. W zamian za to mamy dla Ciebie Alibi.
 
Wibrator za szczerość - rozstrzygnięcie
Jestem wzruszona. Poruszona. Szczęśliwa i radosna. Kocham moją pracę i kocham Seksualność Kobiet. A co mnie nakłania do takich wyznań i dlaczego czuję euforię? Ano dlatego, że w ostatnim czasie dostałam od Was tyle cudownych, pięknych, ujmujących, rozczulających, potężnych i jeszcze raz – pięknych! - artykułów, że serce rośnie, dusza śpiewa i chce mi się żyć! :)
 
Wibrator za szczerość. Nasza lekko erotyczna zabawa!
Co ma wspólnego seks i kłamstwo? Czy to prawda, że ludzie często kłamią, gdy mówią o seksie? A Ty wolisz szczerość? Zabaw się z nami!
 
Tantra z piór. Każde ciało chce więcej
Daj mi to albo odsprzedaj!Kocham to i ci nie oddam!Muszę to mieć!O co tyle krzyku?Oczywiście – o duuuużo przyjemności.
 
Seksualność Kobiet w radio: (Nie) akceptujesz siebie? OK. Możesz być taka/taki, jaka/jaki jesteś!
Seksualność zagościła audycji radiowej „Istota Społeczna”. I to jaka seksualność! Nasza. Kobieca. O czym rozmawialiśmy? O akceptacji i nieakceptacji, o tym, jak można dać sobie na luz i nie ulegać modzie automatycznego cieszenia się seksem i seksualnością, o 50 twarzach Grey’a, o gadżetach erotycznych i o tym, że ciało nie musi być idealne, że palce u nóg mogą być krzywe, a i tak są piękne i dobre – bo są nasze, własne, jedyne i wyjątkowe. Posłuchaj! :D
 

najnowsze artykuły

Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie? Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
seksualność kobiet » opowiadania
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Spotkałam syna Królowej Śniegu
seksualność kobiet » kochanek / kochanka
Spotkałam syna Królowej Śniegu
komentarze (3)
Spotkałam Kaja, spotkałam syna Królowej Śniegu. Od lat usiłuję wydłubać mu z serca lodowy okruch zwierciadła. Na początku nasz seks był cudowny, wspanialszy, niż wszystko, co do tej pory mnie spotkało. Oddanie, komunia, dzikość serca, brutalność i nieskończona czułość splecione w jeden gest. A potem - lodowate milczenie, odpychanie.
 









zobacz też

„Waginatyzm” instalacja Iwony Demko

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter