dział: gadżety

Oden - coś więcej niż ring

Voca Ilnicka
dodano: 2012.04.18
Niedawno Nat pisała, że jednym z najciekawszych gadżetów dla par są pierścienie wibracyjne i pewnie dlatego inne wspólne gadżety nie są zbyt popularne. Dziś chciałabym Wam napisać parę słów o innym ringu – pierścieniu bardziej wymyślnym i wysubtelnionym, zabawce dla par, ale też i dla kobiet. Dlaczego ujmuję to w ten sposób? Bo wiem, że wciąż wiele z Was zastanawia się, jak przekonać swojego Stanleya do tego, żeby łaskawie zdjął embargo na zabawki erotyczne w sypialni, a szczególnie na te zabawki, które wibrują wprost idealnie dla kobiet.

Oden – zdecydowanie coś więcej niż ring


Zabaweczka od Lelo – Oden – od razu wzbudziła moje zainteresowanie. Ciekawy wygląd, mięciutki, milutki silikon, pilot... tak. Ale nie sądziłam, że znajdę tyle ciekawych zastosowań dla Odena i to zdecydowanie bardziej fantazyjnych, niż sugeruje producent.


Idea pierścienia wibracyjnego to dostarczanie parze przyjemności w czasie stosunku genitalnego. Przyjemność zarówno dla niego, jak i dla niej. Która para odmówi sobie tej podwójnej przyjemności? Wibracje dopieszczą zarówno jego genitalia, jak i jej łechtaczkę, na dodatek są to wibracje w wielu trybach i o różnej mocy, no i – sterowane bezprzewodowym pilotem. Zapewniam Was, że – przynajmniej u mnie w domu – sygnał idzie na wiele metrów przez dwie ściany. Jak na niegrzeczną smerfetkę przystało, wypróbowałam działanie pilota, zamykając się w łazience i wyprawiając mężczyznę do salonu – tak, nawet na taką odległość wszystko działało, jak należy. Kolejną ekscytującą wiadomością może być ta, że pilot reaguje na ruchy ręki. Operowanie nim w różne strony i z różną szybkością zmienia sposób wibracji. Osoba, która operuje pilotem, czuje, jakie wibracje wytwarza, bo pilot wibruje w sposób identyczny (no, może z milisekundowym wyprzedzeniem). Oprócz trybu „ręcznego” znajdziemy w Odenie także wiele trybów dodatkowych: stały, pulsacyjny (o różnych szybkościach), falę itp. Ogólnie rzecz biorąc – jest ciekawie. A może być jeszcze bardziej interesująco, gdy popuścimy wodze wyobraźni.


Kobieto, Oden może być tylko dla Ciebie!


To niby ring dla par, ale... dlaczego nie mógłby bywać zabawką tylko dla Ciebie?

Jest mały, ale na tyle duży, żeby objąć strategiczne punkty wulwy – wargi, łechtaczkę i tę miłą część na kości łonowej, gdzie pod warstwą skóry i tłuszczyku znajduje się trzon łechtaczki. Jeśli włączysz wibracje – będziesz czuła dokładnie to, co chcesz poczuć. Jeśli wybierzesz jakiś tryb wibracji inny niż „ręczny” - możesz pilota położyć obok i zabawiać się nim niczym wibratorem łechtaczkowym. Jest to zdecydowanie przyjemna opcja.


Oden_black_mood4.jpg

Jeśli włożysz go w bieliznę – masz idealną zabawkę bez użycia rąk. Oden zastąpi Ci typowego motylka, a Ty możesz chodzić po domu, gotować obiad, sprzątać – cokolwiek sobie sama wymyślisz. Zabawa robi się jeszcze ciekawsza, gdy ktoś inny niż Ty trzyma „władzę w dłoni”. Wyprowadzać z równowagi może trochę dość głośne buczenie pilota, ale – gdy sama włączyłam mikrofalówkę, przygotowując obiad – nic już nie słyszałam, a za to czułam, jak mój mężczyzna siedzący (a jakże!) nad laptopem, bawi się ze mną, przełączając różne tryby wibracji z takim zaangażowaniem, że czasami musiałam się łapać kuchennego blatu, żeby ustać na nogach i wziąć głęboki oddech. Obieranie ziemniaków i podgrzewanie herbaty nabrało barw...


Wersja <<Oden tylko dla mnie>> jest jakimś rozwiązaniem, gdy Twój partner jest średnim fanem gadżetów dla kobiet (czyt. ma zakodowane w głowie przekonanie: ona chce wibrator = ja jej nie wystarczam). Jeśli kupisz ring dla par – będzie to ring dla par (a więc też dla niego). Nie będzie miał on klasycznej wielkości i wyglądu wibratora. Takiej mini kijaneczki (bo cóż innego przypomina Oden, jeśli nie kijankę?) pewnie żaden „Stanley” się nie wystraszy! A Ty będziesz miała swoje pozytywne wibracje. A facet-gadżeciarz – będzie miał swój gadżet.  


Weź Odena i chodźmy na miasto, czyli dziewczyna (albo chłopak!) na pilota


Nie, nie wyszłam na miasto, ale oczyma wyobraźni zobaczyłam siebie gdzieś na parkiecie w nocnym klubie – tańczącą. Myślę, że bez względu na to, czy tańczyłby obok, trzymając pilota w dłoni lub kieszeni i całując się ze mną, czy siedziałby gdzieś w głębi przy stoliku, drażniąc się ze mną – oboje mielibyśmy wspaniałą zabawę. Pytanie tylko – czy sygnał z wi-fi Odena nie sprzęgałby się z muzyką z głośników? Jeszcze nie wiem, ale jak tylko wypróbuję, dam Wam znać. A dlaczego klub muzyczny? Bo pilot jednak brzęczy i potrzeba trochę hałasu, szumu lub bitu, żeby go zagłuszyć.


Pamiętaj także, że Oden to zabawka zaprojektowana do używania przez mężczyzn. Ogonek kijanki ma się owinąć wokół penisa mężczyzny – dlaczego więc i on nie mógłby czasem dać Ci się powibrować? Tańcząc tylko dla Ciebie i od czasu do czasu biorąc głęboki oddech? Myślę, że byłoby mu równie – jeśli nie bardziej – przyjemnie. Jak często ktoś projektuje gadżet dla mężczyzn? Wykorzystajmy to, jeśli tylko mamy taką okazję. Dopieśćmy swoich kochanków! Im pewnie jest miło, gdy widzą, jak my zrywamy się i podskakujemy, wykonując „taniec świętego Wita”, ale i sobie nie szczędźmy możliwości dawania przyjemności na wszystkie sposoby.


Oden jako typowy ring? Można go używać i tak, chociaż mnie ta możliwość akurat najmniej podnieca. Może jest... zbyt grzeczna. Ale Wy – bawcie się dobrze!


Aha, miałam jeszcze napisać, że fantazją mojego mężczyzny jest pójść do łóżka, a pilota od Odena dać do zabawy kotu. Mówi, że ma ochotę na „tryb nieprzewidywalny”. Naprawdę nieprzewidywalny. Niestety, sądzę, że podgryzienie przez kota nie będzie dla Lelo odpowiednią motywacją dla naprawy lub wymiany w ramach gwarancji... (Po przeczytaniu tej recenzji, mężczyzna uparcie twierdzi, że kot na pewno nie pogryzie pilota. On po prostu będzie się nim bawił! Przecież kot Simona by go nie pogryzł, no nie?)


1079160_vector_arrow.jpgZobacz też:

Czasem mnie korci... taki (walentynkowy) TORcik

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Zabawa w ujawnianie sekretów. Zrób to z nami!
Ponoć seksualność ma być jedną wielką tajemnicą, żeby nie powiedzieć tabu, i ponoć brzydko jest o niej mówić. My zaś proponujemy zabawę w ujawnianie. Niekoniecznie czyichś sekretów, ale chociażby własnych przemyśleń w tym zakresie czy też doświadczeń, które dla innych mogą stać się podpowiedzią, punktem odniesienia, cenną nauką. W zamian za to mamy dla Ciebie Alibi.
 
Tantra z piór. Każde ciało chce więcej
Daj mi to albo odsprzedaj!
Kocham to i ci nie oddam!
Muszę to mieć!

O co tyle krzyku?

Oczywiście – o duuuużo przyjemności.
 
Seksualność Kobiet w radio: (Nie) akceptujesz siebie? OK. Możesz być taka/taki, jaka/jaki jesteś!
Seksualność zagościła audycji radiowej „Istota Społeczna”. I to jaka seksualność! Nasza. Kobieca.

O czym rozmawialiśmy? O akceptacji i nieakceptacji, o tym, jak można dać sobie na luz i nie ulegać modzie automatycznego cieszenia się seksem i seksualnością, o 50 twarzach Grey’a, o gadżetach erotycznych i o tym, że ciało nie musi być idealne, że palce u nóg mogą być krzywe, a i tak są piękne i dobre – bo są nasze, własne, jedyne i wyjątkowe. Posłuchaj! :D
 
Gry na waginy, czyli marksistowskie inspiracje od sexshop.com.pl
Wywiad z Alexandrem Potockim, właścicielem kultowego sklepu sexshop.com.pl oraz kulturalnej marki Annmarié Lov
 
Banana in the ass, czyli jak robią to prawdziwi faceci
Czy zdrowy, normalny facet, zorientowany na kobiety, mógłby kiedykolwiek pomyśleć o wkładaniu sobie czegoś do tyłka?
 

najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

”Pizduś”, ”cipeusz” itp. Kogo chcesz obrazić?

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter