dział: gadżety

Od pierwszego wibratora do sex shopu dla kobiet

Z Dorotą Sakowską rozmawiała Voca Ilnicka
dodano: 2012.01.27
Dorota Sakowska to dziś współwłaścicielka internetowego sex shopu dla kobiet Pussy Project. Gadżety seksualne nie mają przed nią tajemnic. A kiedyś? Do sex shopu poszła z przekory i nie miała przekonania do tego, co można tam było kupić. Nacięła się na nieudane gadżety. Dziś poleca te najlepsze, najbardziej funkcjonalne. Skorzystajmy z jej doświadczenia.


Voca: Dziś prowadzisz sex shop i imprezy Pussy Party. O gadżetach erotycznych wiesz prawie wszystko. Jak to się stało, że się nimi zainteresowałaś - najpierw prywatnie, potem zawodowo?


Dorota Sakowska: Jestem z natury ciekawska i raczej przekorna. I to był chyba pierwszy bodziec. Co jest za kotarą seks shopu? Uchylę sobie rąbka tajemnicy. Kobiety do sex shopu nie chodzą? To ja pójdę. Na początku z zażenowaniem, bo samo miejsce nie pozwalało czuć się komfortowo. Potem jednak ciekawość zwyciężyła.


W życiu trafiłam na dwóch wspaniałych mężczyzn, ciekawych świata tak jak ja. Dla nich seks w związku był równie ważny jak dla mnie. W tych dwóch wieloletnich związkach poznałam wiele nowych "smaków". Razem rozwijaliśmy swoją seksualność, podsycaliśmy płomień, dodawaliśmy pikanterii.


A zawodowo? Kilka lat temu wypad majowy z moim ex do Wiednia. I z pięciu dni przez cztery chodziliśmy do ... sex shopu. To było zupełnie inne miejsce, niż można znaleźć u nas w Polsce. Przytulne, intymne, urządzone ze smakiem. Z półek kusiły mnie małe dzieła sztuki. Każde wystawione osobno, dawało przestrzeń i pole do fantazji już tam w sklepie. Nie czułam się atakowana wulgarną pornografią ani zniesmaczona gadżetami czy sposobem ich prezencji. Oboje byliśmy zauroczeni. Sklepem i właścicielką. Pomyślałam wtedy: Dlaczego nie ma takiego miejsca w Polsce? Dlaczego nie mogę czuć się tak jak tu? Chcę poznać te wszystkie intrygujące przedmioty, dowiedzieć się, co fajnego mogę z nimi zrobić. I tak się narodziła ta idea i zainteresowanie gadżetami. Dobrymi gadżetami.


-Wiele osób jest bardzo niechętnych w stosunku do gadżetów. Czy ty kilka lat temu też byłaś podejrzliwa?


Przyznaję, że tak. Ale było to spowodowane tym, co proponowały (a czasem, niestety, nadal proponują nam) polskie sex shopy. Brzydko wyglądające, źle wykonane, głośne - zniechęcają już na pierwszy rzut oka. To tak jak z wyborem każdej inne rzeczy. Piękne nas kuszą, zachęcają do tego, aby używać. Wiele kobiet poświęca sporo czasu na wybór ładnej bielizny. A przecież przez większość dnia nikt jej nie widzi. Ale dzięki temu, że mamy ją na sobie, czujemy się lepiej, bardziej atrakcyjne. Podobne z gadżetem erotycznym. Jeśli znajdziemy jakiś gadżet, który nas uwiedzie swoim designem, kolorem, wykonaniem, to będziemy się zastanawiały: jakie drzwi może przede mną otworzyć? Gadżet może pomóc nam zwiększyć świadomość swojego ciała, pomóc odkryć przed sobą samą i przed naszym partnerem/partnerką, co lubimy. Może sprawić, że poczujemy się pewniejsze siebie w łóżku, bardziej seksowne, pociągające.


-Pierwszy gadżet, od którego zakręciło Ci się w głowie, to...


large_04561.jpgWibrator Fun Factory, który przywiozłam sobie z Wiednia 9 lat temu. U nas wtedy nic takiego nie było. Cichy, wykonany z niesamowitego w dotyku materiału (wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to silikon medyczny), o pięknym kolorze mleka z jagodami. I chociaż o fallicznym kształcie, to w niczym nie przypominał naszych polskich wulgarnych-peniso-podobnych wibratorów. Do dziś mam do niego sentyment. I działa bez zarzutu. Niestety, tego modelu już nie ma. Mojemu ulubieńcowi najbliżej do fioletowego Meany (http://sexshop-dlakobiet.pl/wibrator-meany.html). 


-Pierwszy /ulubiony gadżet, który trafił do wspólnego seksu z Twoim partnerem?


Pierwszy ulubiony to srebrny wibrator. Wybrałam go, bo wyglądał najmniej tandetnie. Ale potem ten wiedeński przez długie lata był na pierwszym miejscu. :)


-Gadżet, na który się nacięłaś...


Były takie dwa. Fildo (podwójne dlildo) z przeźroczystego silikonu, w ślicznym różowym kolorze. Wszystko było dobrze, zanim nie wyjęłam go z opakowania. Po prostu śmierdział niemiłosiernie. Zapach taniego silikonu zostawał na skórze prze cały dzień. Dopóki sam nie wywietrzał nie dał się niczym usunąć.


-Czy nie oglądałaś tego dildo w sklepie? Nie można go było wyciągnąć z folii?


Niestety, było szczelnie zamknięte i nie miałam możliwości, żeby je dokładnie obejrzeć. I szczerze mówiąc, nie zdawałam sobie sprawy, że niektóre zabawki intymne mogą być tak źle wykonane. Z materiałów, które odstraszają zapachem, z pozostałościami po odlewaniu w formie, które potrafią ranić ciało. No i co najgorsze z silnie alergizujących materiałów. Dlatego u nas w sklepie tak dużą wagę przykładamy do jakości.


A drugi gadżet, na który się nacięłam, to szaleńczo zachwalany tzw. wibrator króliczek. Dostałam w prezencie, ale wiem, że kosztował majątek... Posiadał wbudowane "perełki", które kręciły się z regulowaną prędkością. Warstwa silikonu w tym miejscu była tak cienka, że używanie go zamiast sprawiać przyjemność, sprawiało ból. Na szczęście spodobał się mojemu psiakowi, który naostrzył sobie na nim swoje szczenięce zęby.


-Jaki według Ciebie jest gadżet dla każdej kobiety? Uniwersalny?


I tutaj też powiem, że dwa:

Kulki waginalne zwane też kulkami gejszy. Dla większej przyjemności z seksu i dla zdrowia. http://sexshop-dlakobiet.pl/category/kulki-waginalne-kulki-gejszy/1


Luna_beads_mv.jpg
large_Kulki-gejszy1.jpg

Wibrator. Żeby samej lub z partnerem/partnerką odkrywać, co może dać waginie i łechtaczce. Np. Gigi Lelo – śliczny, subtelny. Jest to wibrator średnich rozmiarów, bardzo dobry dla początkujących kobiet. http://sexshop-dlakobiet.pl/wibrator-gigi-lelo.html  


lelo.JPG

Ach... i zawsze nieodzowny: olejek do masażu. http://sexshop-dlakobiet.pl/category/olejki-do-masazu-olejki-do-masazu-erotycznego


-Pierwsza trójka gadżetów według Ciebie to...?


Od jakiegoś czasu dla mnie na pierwszym miejscu jest wibrator Calla. Bajeczny! Już pomijam stronę wizualną. Ale zaprojektowany jest tak, że każdy jego milimetr spełnia idealnie swoją rolę. Okalający cześć waginalną kołnierzyk w kształcie płatka kalii stymuluje bardzo wrażliwą strefę erogenną: na około wejścia do waginy. http://sexshop-dlakobiet.pl/wibrator-calla-g4-213.html


large_1110038.jpg


Kulki, o których wspominałam wyżej. Ważne dla zdrowia.

Opaska na oczy... czyli zaufanie do partnera, odrobina dreszczyku.

I olejek do masażu. Dotyk drugiej osoby, atencja jaką nam poświęca podczas masowania - jak dla mnie największy afrodyzjak.


Tak naprawdę jednak, najważniejsze jest to, żeby znaleźć w sobie chęci i ciekawość. Chęć poznawania siebie, swojego ciała, potrzeb zarówno własnych jak i partnera / partnerki. Jeśli odnajdziemy w sobie tę ciekawość, odnajdziemy również radość z seksu.


1079160_vector_arrow.jpgZobacz też:


Gigi. Na dobry początek

Waginalne kulki gejszy

 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 6)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 62012.01.30, 18:09

WO
Jakby co to zgłoście się do V po mój mail.
# 52012.01.30, 08:16

Marta Pussy Project
@WO - dzięki za podpowiedzi. :) Wciąż szukamy dobrych produktów do sklepu, więc jesli byś chciała podzielić się swoją wiedzą, będziemy wdzięczne. Vixen znałam i nie jestem przekonana, ale Tantus się wydaje dużo subtelniejszy i lepiej wykonany.
# 42012.01.29, 14:35

WO
P. S. Radzę poza tym wrzucić "tantus" w wyszukiwarkę na Alle. . . Jeden model, ale recenzje ma zachęcające. Tylko nie wiedzą jak go sprzedać. Jak można pisać, że coś z takim rantem nie służy do stymulacji punktu G?! No jak można?!
# 32012.01.29, 14:30

WO
Allegro. Facet miał resztki z likwidacji sklepu. Żałuję, że nie kupiłam obydwu sztuk, które mieli-duplikat odsprzedałabym koleżance. Jeśli chodzi o Tantusa, to sprawdź mojego bloga (taniewibrowanie. blox. pl). Ceny nie są szałowe, raczej rozsądne, ale i tak się opłaca.

Jeśli chodzi o szkło, to jak piszą na pudle, że można gotować, to jest zwykle boro-krzemowe = Pyrex. Ale ja mam jedno dildo z słabego szkła, jedno z dobrego i oba mają się świetnie. Jak długo nie będę ich upuszczać to tak zostanie.

*Idzie marzyć o Eroscillatorze i Pure Wand*
# 22012.01.27, 15:18

V
@WO - A gdzie można znaleźć dildo przez przypadek? :) Też bym chciała! Szukałam silikonu w sklepach (we wrocławskim Beate Uhse), ale mieli tylko szkło, a na dodatek nie wiedzieli, jakie to szkło (a ja, sprytna, zapamiętałam z Twojego artykułu, że szkło może być różne).
# 12012.01.27, 15:13

WO
To Fildoe to musiała być podróbka. Metis Black by na takie coś nie pozwoliła - Tantus używa tylko medycznego silikonu klasy platinum. Swoją drogą, chętnie bym zobaczyła więcej Tantusa i Vixen Creations w Polsce. Jedyne ich dildo, które mam (Acute) znalazłam przypadkiem. Praktycznie nie ma szans na dostanie tu rzeczy z silikonów różnej gęstości (miększa powłoczka i twardy rdzeń), które świetnie imitują ludzkie ciało, a jednocześnie są całkowicie bezpieczne, nieporowate i trwałe (w przeciwieństwie do rozłażącej się sztucznej skóry).

podobne artykuły

Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Oden - coś więcej niż ring
Niedawno Nat pisała, że jednym z najciekawszych gadżetów dla par są pierścienie wibracyjne i pewnie dlatego inne wspólne gadżety nie są zbyt popularne. Dziś chciałabym Wam napisać parę słów o innym ringu – pierścieniu bardziej wymyślnym i wysubtelnionym, zabawce dla par, ale też i dla kobiet. Dlaczego ujmuję to w ten sposób? Bo wiem, że wciąż wiele z Was zastanawia się, jak przekonać swojego Stanleya do tego, żeby łaskawie zdjął embargo na zabawki erotyczne w sypialni, a szczególnie na te zabawki, które wibrują wprost idealnie dla kobiet.
 
Mia – idealny wibrator łechtaczkowy dla mnie
Odkąd Mia zamieszkała w mojej sypialni reszta moich zabawek, a w szczególności wibratorów poszła w odstawkę. Wprawdzie używam jej czasem ze szklanym lub silikonowym dildem, ale jeśli mam być szczera, to zaczynam popadać w rutynę.
 
Mam wibrator II, czyli pokaż światu, że masz dildo i że jesteś z tego dumna!
Wibratory, dilda, kulki waginalne i pierścienie miłości dają dużo przyjemności. Rozkoszy. Służą zabawie i satysfakcji. A jednak wiele kobiet wciąż sobie odmawia ich posiadania. Oczywiście, gadżety nie są żadnym „lekiem na całe zło”, nie ma obowiązku ich posiadania, ale... jest możliwość!
 
Zamiast goździków – wibratory
Berliński salon Fun Factory wyrósł na mojej drodze niespodziewanie, gdy szukałam zupełnie innego obiektu w okolicy Hackescher Markt. Terminy goniły mnie na tyle, że nie pozostało mi nic innego, jak przemknąć obok z myślą: „tu wrócę”.
 

najnowsze artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
seksualność kobiet » kultura
Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Krew się poleje!
seksualność kobiet » miesiączka
Krew się poleje!
komentarze (11)
Sesja zdjęciowa There Will Be Blood w magazynie VICE. Zdjęcia Emma Arvida Bystrom.
 
Kubeczek menstruacyjny
seksualność kobiet » miesiączka
Kubeczek menstruacyjny
komentarze (7)
Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
 
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
seksualność kobiet » wiadomości
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
seksualność kobiet » orgazm
Ratunku, nie mam orgazmu!
komentarze (7)
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 


najnowsze komentarze

dr_max_gabinet:
witam, wszystkich zainteresowanych tematyka i fantazjami ginekologicznymi zapraszam do swego gabinetu na tlenie dr_max_gabinet@p2. pl badz na gg (...)

Gunia:
@Martyna: No właśnie, kolejna zagadka kobiecej seksualności. Jak to się dzieje, że krwawienie zatrzymuje się na czas stosunku? Mnie też (...)

Martyna :
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku. / Mam się martwić??????.

AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.

AwaS:
Mnie się zdjęcia podobają, a to z parą jest bardzo seksowne i dużo w nim czułości, takie romantyczno-niegrzeczne. / / Rosa, ja też jestem (...)

gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach

me:
Ja sie zdecydowalam na kubeczek Mooncup jakis rok temu po przeczytania starego artykulu tutaj na portalu. . . i musze powiedziec ze sprawuje sie (...)

gosc:
ja ci dam nie jeden mmm

lalka25:
Pani artykuły są świetne otworzyła mi pani na nie które rzeczy oczy ja czuję się strasznie chuda mam budowę męską naszczęście mam piersi (...)

lalka25:
Ja też miałam problem z osiągnięciem orgazmu pomogły mi pozbyć się tego problemu erotyki na początek potem filmy porno zrobiły swoje trzeba (...)

Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.

meg:
Mnie się podobają. Bo tak. Bo ciało i krew. Bo ludzkie, bo piękne. Bo pokazuje to, co w dzisiejszych czasach próbuje się wysterylizować, (...)

h-s:
Rosa, ale co ma ból do czucia, że coś cieknie po nodze, albo że nagle w majtkach zrobiło się tak ciutek mokro i jest to nieprzyjemne?

rosa:
Hurra!!! Widze ze ktos dzielnie powiela moje pomysly i pokazjue to \"obrzydliwe\" i \"niehigieniczne\"! / / Mi tam tak leci czasem, moja droga h-s. (...)

W_0:
Ciekaweeee zdjęcia. . :)

zobacz też

Zora nie chciała być kobietą

sonda

 

Ile masz lat?
  • mniej niż 15
  • 15-16
  • 17-18
  • 19-22
  • 23-26
  • 27-30
  • 31-35
  • 36-40
  • 41-50
  • 51-60
  • 61 i więcej

zobacz wyniki »
  



warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny