dział: gadżety

Lyla – hasn’t got me on my knees*

Nat Gru
dodano: 2012.01.10
*Czyli: dlaczego Lilka, odwrotnie niż w Layli Erica Claptona, na kolana nie powala?

Lyla stała się obiektem mego pożądania od momentu, gdy zobaczyłam reklamę z nią w roli głównej. Była tą postacią, która napędza wszystkie zdarzenia, choć ani razu nie pojawia się na ekranie. Zawsze chciałam mieć taki „niegrzeczny” gadżet, którego, wraz z partnerem, mogłabym używać zarówno w domu, jak i w miejscu raczej nie przeznaczonym do erotycznych zabaw. Niestety, rzeczywistość okazała się brutalna i na zrealizowanie tej fantazji będę musiała jeszcze trochę poczekać.


Kiedy otworzyłam przesyłkę, pojawiła się euforia. Trzeba przyznać, że Lelo specjalistów od marketingu ma dobrych i należycie dba o zadowolenie klienta. Strategię oparto na zasadzie „dostajesz więcej niż tylko zabawkę”, więc w estetycznym pudełku, prócz Lilki (została oficjalnie przechrzczona) i pilota do niej, znalazłam broszkę, saszetkę lubrykantu, satynowy woreczek do przechowywania, kartę gwarantującą dziesięcioletnią satysfakcję (co w praktyce oznacza, że masz 10 lat, aby stwierdzić, że użytkowanie Lyli odpowiada twoim oczekiwaniom i tyleż czasu, by zwrócić ją producentowi, jeżeli nie będziesz zadowolona) oraz ładowarkę i baterie, czyli cały osprzęt, dzięki któremu nie trzeba biec do sklepu elektronicznego, by móc uruchomić zabawkę. A ta cieszy oko i jest aksamitna w dotyku, bardzo przyjemna. Zmontowaliśmy ją z moim przyjacielem i rozpoczęliśmy testy „na sucho” (czyli manualne, nie genitalne). Intensywność oraz rodzaj wibracji (w tym moje ulubione pulsacyjne) rzeczywiście zmieniają się przy najdrobniejszym ruchu ręki, a osoba, która dzierży władzę (czyli pilota) również odczuwa rodzaj wibrowania generowany przez jej ruchy.


Po takiej symulacji nie mogłam doczekać się prawdziwej stymulacji. Przez kilka następnych dni chodziłam wokół Lilki, czekając na sprzyjające okoliczności. A kiedy nadszedł ten dzień, przyszło też rozczarowanie. Lelo obiecuje nawet dwunastometrowy zasięg sygnału pomiędzy Lylą a pilotem, a ten gubi się już wtedy, gdy – po umieszczeniu gadżetu w pochwie – chcesz nim sterować, trzymając generator w dłoni. Krótko mówiąc – musisz szukać zasięgu, który odnajduje się, gdy poruszasz pilotem mniej-więcej w okolicy brzucha lub ud. Reklama Lilki mocno nagina fakty – niemożliwością jest, by partner lub partnerka z odległości kilku metrów manipulowali jajeczkiem, które umieściłaś wewnątrz. Łatwiej bawić się intensywnością wibracji, gdy chcesz stymulować tylko zewnętrzne partie krocza – wówczas z sygnałem nie ma większych problemów, ale zabawka ewidentnie nie została zaprojektowana wyłącznie do tych celów (trzeba ją podtrzymywać i manewrować, jak klasycznym wibratorem).


Jest jeszcze jedna wada, pewnie bardzo istotna dla niektórych – dość intensywny zapach tworzywa, z którego wykonano gadżet. Może on przeszkadzać, gdy używasz Lyli jako preludium do seksu oralnego, bo zostaje i jest wyczuwalny. Z zalet materiału – łatwo nagrzewa się do temperatury ciała i długo ją utrzymuje.  


Nie zanosi się więc, by partner wykonał przede mną taki taniec z pilotem, jak aktor w reklamie. Z tego, co zauważyłam, czytając komentarze pod filmikiem na YouTube, kilka osób miało podobne obserwacje do moich. Jeżeli jednak Lelo udoskonali swoje gadżety na pilota, z chęcią przeprowadzę ponowne testy. Obawiam się jednak, że zrealizowanie fantazji z zabraniem Lyli w miejsce publiczne, sprawdziłoby się tylko w miejscu, w którym jest dosyć głośno – zdradziecki pilot, choć rozmiaru kieszonkowego, przy intensywnych wibracjach warczy bardziej niż niesforny telefon komórkowy.


A broszka, która przybyła z Lilką zdobi klapę mojego płaszcza – jest prawdziwym łapaczem spojrzenia, ale tylko wtajemniczeni posiadacze zabawek Lelo wiedzą, do czego jej kształt się odnosi...




   Komentarz od Lelo:


Jeśli klient(ka) spotka się problemem sygnału, który nie przechodzi przez skórę (tak jak w recenzji Nat), LELO doradza kontakt z działem obsługi klienta pod adresem customercare@lelo.com. Zostanie wtedy przesłany nowy pilot lub wibrator.


jajeczko Lelo.jpg

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 5)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12012.01.13, 21:05

WO
wśród zachodnich recenzentek jest konsensus, że LELO przysiadło na laurach. Po fantastycznych kształtach i funkcjonalności Elli, Gigi, Mony, Mii 2, Siri (część zalicza do dobrych także pierwsze 3 Insignia) i reszty przychodzi czas niedopracowanych pomysłów. Zabawki, które miały być jak Wii dla dorosłych nie przewodzą przez ciało (lepiej radzą sobie ze ścianami). Zaś linia PicoBong, to porażka na całej linii. Fajne kolory i kształty, silikon. . . i moc taka, że dziewczyny zastanawiają się, czy włączyły zabawkę.
# 22012.01.13, 22:59

V
Z Insygnii mam Sorayę i póki co żadnych wad u niej nie znalazłam, a ma moc. :) Mam też Odena. Jak się w końcu zbiorę - doczeka się recenzji. . . Działa bez zarzutu. Faktycznie - sygnał bez problemu przechodzi przez ściany. :) Zobaczymy, jak będzie, gdy ulepszą te zabawki, bo z Lylą to faktycznie rozczarowanie póki co.
# 32012.01.14, 11:30

Nat
@WO, to też jest paradoks Lilki - przez ścianę łapie bez problemu, przez ciało - prawie wcale. Jeżeli chodzi o linię PicoBong, to np. dla mnie nie jest atrakcyjna wizualnie, trochę za bardzo popowa.
# 42012.01.14, 18:12

Marta
WOW - przez ścianę łapie, a przez ciało nie? Ciekawe, jak oni to zrobili? :)
# 52012.01.14, 20:20

Nat
Może ma to związek z tym, że tkanka tłuszczowa występująca w ciele sama w sobie ma słabe przewodnictwo - wiem, że tak jest w przypadku przepływu prądu elektrycznego. . .

podobne artykuły

Wibrator za szczerość - rozstrzygnięcie
Jestem wzruszona. Poruszona. Szczęśliwa i radosna. Kocham moją pracę i kocham Seksualność Kobiet. A co mnie nakłania do takich wyznań i dlaczego czuję euforię? Ano dlatego, że w ostatnim czasie dostałam od Was tyle cudownych, pięknych, ujmujących, rozczulających, potężnych i jeszcze raz – pięknych! - artykułów, że serce rośnie, dusza śpiewa i chce mi się żyć! :)
 
Wibrator za szczerość. Nasza lekko erotyczna zabawa!
Co ma wspólnego seks i kłamstwo? Czy to prawda, że ludzie często kłamią, gdy mówią o seksie? A Ty wolisz szczerość? Zabaw się z nami!
 
Banana in the ass, czyli jak robią to prawdziwi faceci
Czy zdrowy, normalny facet, zorientowany na kobiety, mógłby kiedykolwiek pomyśleć o wkładaniu sobie czegoś do tyłka?
 
Zabawki (erotyczne) są do zabawy! :)
Zabawki są do zabawy. Dlatego ochoczo zapraszamy je do naszych sypialni. I bawimy się nimi wraz z naszymi partnerami, kochankami i ukochanymi. Same również. Więc dlaczego tak wiele osób, a szczególnie, zdesperowanych mężczyzn, się ich boi? :)
 
Najmniejszy wibrator świata i do tego zapachowy (?)
No, dobrze, Lily nie jest najmniejszy, ale naprawdę jest malutki i słodziutki. Na dodatek Lelo wymyśliło, żeby przydać mu trochę zapachu, i tak nową ulepszoną wersję Lily, czyli Lily 2, możemy kupić w kilku zapachach (do wyboru lawenda i miód; Bordeaux i czekolada;). To chyba pierwszy na świecie wibrator zapachowy (w każdym razie ja nie słyszałam o żadnym innym:).
 

najnowsze artykuły

O komunikacji w seksie. Voca w radiu RAM
seksualność kobiet » seks
O komunikacji w seksie. Voca w radiu RAM
Jak skomunikować się z partnerem czy partnerką w seksie i w związku? Jak udzielać sobie informacji zwrotnej? Jak mówić o swoich uczuciach i fantazjach? O tym właśnie rozmawiamy w Misji na Marsa w Radiu RAM. Przepytają mnie Marcin Furmański i Krzysztof Janoś. Dziękuję za wspólną podróż!
 
Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
seksualność kobiet » miesiączka
Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
Babeczki, bądźcie bardziej kobiece, schowajcie swój okres - mówi nam kultura. Mówi to ustami osób każdej płci. Co świetnie widać na filmiku Skit Box ”I got tha flow”. Ale kobiety z tego wideo chcą być sobą, nie stosować się do norm społecznych za wszelką cenę i - właśnie - nie ukrywać swojej kobiecości.
 
Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
seksualność kobiet » seks
Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
Pod rozległym pojęciem seksu mieści się też niedostrzeżona jako odrębny impuls potrzeba bycia obejmowanym, otaczanym troską innej osoby, niańczonym i zapewnianym o miłości nie dlatego, że przyniosło się do domu pensję czy upiekło placek, ale po prostu dlatego, że się istnieje.
 
Ecstatic dance Wrocław - 18.03.2017
seksualność kobiet » wiadomości
Ecstatic dance Wrocław - 18.03.2017
Zapraszamy do magicznej podróży, podczas której Freya poprowadzi Cię w uzdrawiającą przestrzeń serca na spotkanie z Ixcocoa - Devą Kakao, odkrywając subtelne moce miłości, błogości i szczęścia.
 
Stracić dziewictwo, aby uprawiać seks co 2 godziny
seksualność kobiet » kultura
Stracić dziewictwo, aby uprawiać seks co 2 godziny
komentarze (2)
To jest w końcu najważniejsze w byciu kobietą – bycie seksownym kociakiem, który jest posłuszny swojemu panu. To mówił ”Zmierzch”, to mówiło ”Pięćdziesiąt twarzy Greya”, to mówi internetowa wyrocznia dla polskich nastolatków.
 








zobacz też

”Podryw na nauczyciela”, czyli seks, który nie uzdrawia

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter