dział: gadżety

Lejek. Do lania. Czyli sikawka Shewee

Voca Ilnicka
dodano: 2012.09.24
I co? Czujesz się teraz wyzwolona? - zażartował mój partner, gdy wylazłam z krzaków. Wyzwolona? - zastanowiłam się. - Nie, ale przynajmniej w tyłek mi ciepło.

Lejek do sikania dla kobiet przyszedł do mnie w sierpniu od Antoniego, właściciela sex shopu Kinky Winky. Jest różowy, ma część główną oraz przedłużkę (o ile ktoś taką przedłużkę zamówi), jest zapakowany w plastikowe różowe etui, które wygląda jak etui na okulary.



Jak sama nazwa wskazuje – sikawka służy do sikania. Jest prostym, ale bardzo użytecznym przedmiotem dla tych wszystkich, którzy i które chcą sikać na stojąco, a natura nie wyposażyła ich w penisa. Sikawka jest bardzo przydatna w brudnych klubowych lub dworcowych toaletach, na górskich szlakach, w podróży i we wszystkich miejscach, w których załatwienie intymnej potrzeby może być dla kobiet wyzwaniem (a także może być przydatna dla osób obłożnie chorych). Niby zawsze możemy to zrobić za krzaczkiem – ale, o ile jest to krzaczek malin lub pokrzyw – sprawa staje się nieco skomplikowana. Sama parę razy w życiu znalazłam się w takich niesprzyjających okolicznościach i dziś wiem, że wtedy sikawka byłaby jak znalazł.


Jak znalazł okazała się również na górskim szlaku w Karkonoszach oraz w brudnej drezdeńskiej toalecie publicznej. Sprawdziła się pięknie. I chociaż miałam trochę tremy, bo producent zastrzegł sobie, żeby lepiej najpierw używanie sikawki potrenować w domu pod prysznicem, a ja zaczęłam od górskiego szlaku, to obyło się bez przykrych niespodzianek. Znaczy więc, że w obsłudze jest prosta jak budowa cepa.



Jak używać?

Używać można wszędzie tam, gdzie złapie Was potrzeba. Wystarczy sikawkę wyjąć, rozpiąć spodnie, odsunąć bieliznę, przyłożyć do genitaliów i już – można sikać na stojąco bez konieczności ściągania ubrań, naprawdę wystarczy tylko rozpiąć spodnie i lekko je osunąć. Niby nic, ale dla większości z nas pewnie diametralna zmiana. Zanim wyjdziemy z nią na miasto – można potrenować we własnej łazience – pewnie nie zaszkodzi. Po załatwieniu potrzeby sikawkę należy umyć lub – gdy akurat hasamy po górach i nie mamy takiej możliwości – wytrzeć chusteczką i spakować.


Wygląd i wykonanie

Sikawka została wykonana z plastiku. Dzięki temu jest dość sztywna i nie wygina się niekontrolowanie we wszystkie strony. Plastikowe brzegi, które przykładamy do części intymnych, są odpowiednio zaokrąglone, tak, żebyśmy się nie pocięły ani nie poocierały w czasie używania.

Plastik specjalnie dobrano taki, żeby mocz z niego spływał. Kształt sikawki powoduje, że łatwo się nią steruje i wszystko trafia tam, gdzie chcemy. Nie ma też możliwości, żeby po zakończonej czynności jakaś kropla została wewnątrz, tak, żebyśmy poplamiły sobie bieliznę, gdy będziemy ją od ciała odsuwać.



Sikawka jest dostępna w kilku kolorach, są sikawki niebieskie, zielone, białe oraz w kolorze piasku, tutaj możecie zobaczyć wszystkie kolory.


Dodatki do lejka

Do lejka można zakupić etui, w którym się ją chowa oraz przedłużkę.  

Etui Shewee wykonane jest z tego samego plastiku co lejek i ma wymiary 20 na 7 cm. Też jest lekkie i wygodny w użyciu – zamyka się je przez wsunięcie mniejszej części w większą. Po jednej stronie wytłoczono logo produktu, ale niewtajemniczeni pewnie uznają go za futerał na okulary.




Wspomniałam wcześniej też o przedłużce. Jest to gumowa rurka o długości 15 cm i średnicy około 2 cm. Jest pomocna, gdy potrzebujemy wydłużyć wylot Shewee – na przykład, gdy chcemy skorzystać z lejka w kombinezonie narciarskim lub innym obszernym ubraniu. Osobiście łatwiej kierowało mi się strumieniem bez przedłużki. Nie wiem czy jest to kwestia innego kąta czy też różnic w powierzchni. Przy odrobinie cierpliwości można zmieścić rurkę w futerale razem z lejkiem.


Jak myć?

Zachowanie Shewee w czystości jest proste – doraźnie wystarczy wytrzeć ją papierem, a w domu umyć mydłem i wodą. Jeśli zajdzie taka potrzeba można Shewee wyparzyć – wytrzymuje temperaturę do 120ºC.


Podsumowanie

Shewee jest jak znalazł we wszystkich miejscach, w których zrobienie siusiu do tej pory było wyzwaniem. Zdecydowanie ułatwia życie. Dzięki temu nawet na fakt, że jest dość duża (te 20-centymetrowe etui zabiera jednak sporą część torebki, szczególnie, gdy torebka jest mała) można przymknąć oko. Zdecydowanie tak – polecam każdej kobiecie, bez względu na to, czy jest chora, czy jest zapaloną narciarką czy też częstą użytkowniczką publicznych toalet. Można odetchnąć z ulgą. Sama, spiesząc się w podróży, załatwiłam swoją potrzebę raz dwa w jednej z nie najlepiej utrzymanych toalet miejskich, i wiem, że gdybym miała to załatwiać „na Małysza”, zajęłoby mi to zdecydowanie więcej czasu, ryzykowałabym więc, że ucieknie mi autobus. Ale na szczęście miałam sikawkę ze sobą.


W tekście wykorzystałam fragmenty recenzji Wild Orchid.


SheweeAllColors1__58846_zoom.jpg

  

4.gif
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 7)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12012.09.27, 18:06

kathleene
Ja chcę! Zawsze chciałam wysikać się na stojąco pod drzewkiem :D
# 22012.09.27, 18:23

V
@Kathleene - no to masz jak znalazł. :)
# 32012.09.28, 19:59

mk
a ja marze juz od dluzszego czasu by pokazał sie na rynku jakis tanszy odpowiednik. szi łi jest drogi jak na tak proste "urzadzenie"
# 42012.09.30, 23:22

Ifrit
Mam i sobie baaardzo chwalę Uratował mnie na wakacjach w drodze na Krym ukraińskimi pociągami ;)) Może najtańszy to on nie jest ale uniknięcie pewnych problemów jest naprawdę bezcenne :D
# 52012.11.08, 15:22

canela
mam ten wihajster, fajna sprawa, nie powiem :) wygodniejsza niz sikanie "na Małysza" w miejscach publicznych. Aczkolwiek raz (na szczęście w domu, kiedy uczyłam się z tego korzystać) za bardzo chciało mi się sikać, ciśnienie było za duże i się polało bokami. . . Niemniej jednak, sikanie na stojąco to fajna sprawa :D
# 62014.03.05, 20:24

Jessika
I w ten sposób mamy szansę dołączyć do grona "obszczymurków" :D
Lekko martwi mnie tylko sprawa higieny tegoż - co będzie w ekstremalnych warunkach, w momencie jak nie będzie wody która można toto przepłukać, to co ja zrobię? No ale zobaczymy. . .
# 72014.03.07, 10:02

V
obszczymurki górą:)

podobne artykuły

Zabawa w ujawnianie sekretów. Zrób to z nami!
Ponoć seksualność ma być jedną wielką tajemnicą, żeby nie powiedzieć tabu, i ponoć brzydko jest o niej mówić. My zaś proponujemy zabawę w ujawnianie. Niekoniecznie czyichś sekretów, ale chociażby własnych przemyśleń w tym zakresie czy też doświadczeń, które dla innych mogą stać się podpowiedzią, punktem odniesienia, cenną nauką. W zamian za to mamy dla Ciebie Alibi.
 
Tantra z piór. Każde ciało chce więcej
Daj mi to albo odsprzedaj!
Kocham to i ci nie oddam!
Muszę to mieć!

O co tyle krzyku?

Oczywiście – o duuuużo przyjemności.
 
Seksualność Kobiet w radio: (Nie) akceptujesz siebie? OK. Możesz być taka/taki, jaka/jaki jesteś!
Seksualność zagościła audycji radiowej „Istota Społeczna”. I to jaka seksualność! Nasza. Kobieca.

O czym rozmawialiśmy? O akceptacji i nieakceptacji, o tym, jak można dać sobie na luz i nie ulegać modzie automatycznego cieszenia się seksem i seksualnością, o 50 twarzach Grey’a, o gadżetach erotycznych i o tym, że ciało nie musi być idealne, że palce u nóg mogą być krzywe, a i tak są piękne i dobre – bo są nasze, własne, jedyne i wyjątkowe. Posłuchaj! :D
 
Gry na waginy, czyli marksistowskie inspiracje od sexshop.com.pl
Wywiad z Alexandrem Potockim, właścicielem kultowego sklepu sexshop.com.pl oraz kulturalnej marki Annmarié Lov
 
Banana in the ass, czyli jak robią to prawdziwi faceci
Czy zdrowy, normalny facet, zorientowany na kobiety, mógłby kiedykolwiek pomyśleć o wkładaniu sobie czegoś do tyłka?
 

najnowsze artykuły

Ciało zaczęło mówić, a ja byłam zmuszona słuchać - Alexandra Pope o cyklu i menopauzie
seksualność kobiet » miesiączka
Ciało zaczęło mówić, a ja byłam zmuszona słuchać - Alexandra Pope o cyklu i menopauzie
Angielskie słowo blessing (błogosławieństwo) pochodzi od dawnego bloedsen, czyli „krwawić”.
 
Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
seksualność kobiet » wiadomości
Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
Już jutro startuje chyba pierwszy taki (?) miesiączkowy festiwal w Polsce. Będą wykłady, warsztaty, koncerty, i wystawa ”Czerwona”.
Dzieje się! A ja się bardzo cieszę!
 
Życie po porodzie. Na wesoło
seksualność kobiet » humor
Życie po porodzie. Na wesoło
Ten filmik mnie porwał!
 
Jak wrócić do satysfakcjonującego życia seksualnego po porodzie?
seksualność kobiet » macierzyństwo
Jak wrócić do satysfakcjonującego życia seksualnego po porodzie?
komentarze (2)
Powrót do satysfakcjonującego życia seksualnego po narodzinach dziecka może być bułką z masłem, ale może również okazać się nie lada wyzwaniem.
 
O miesiączce dla mężczyzn
seksualność kobiet » miesiączka
O miesiączce dla mężczyzn
Kochasz kobiety czy może ich się boisz?
Chcesz je lepiej zrozumieć, oswoić się z nimi, pomóc im?
To wszystko jest możliwe!
 







zobacz też

„Kobiety mnie przyjęły” - ceremonia pierwszej miesiączki

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter