dział: gadżety

Dilda. Przegląd krótki i subiektywny

Voca Ilnicka
dodano: 2012.09.29
W zamierzchłych czasach były tylko kamienne i drewniane. Teraz możemy kupić silikonowe, szklane, a nawet szczerozłote! Dilda często bywają jednymi z najpiękniejszych i najpraktyczniejszych seksualiów. Nie potrzeba do nich baterii ani ładowarek, nie bzyczą i nie brzęczą, nie psują się, wręcz niemożliwe, żeby je zepsuć. Niektóre możemy trzymać do „użytku wewnętrznego”, innymi przystrajać mieszkania. Jedne i drugie będą służyć naszej przyjemności i cieszyć nie tylko oko.

Dildo D.1 z kamienia księżycowego firmy Laid

Odsyła w czasy boginiczne. Waży niecałe pół kilograma i ponoć świetnie leży w dłoni. Póki co zaznajomiłam się tylko z jego silikonową repliką. Ciągle do niego wzdycham i mam nadzieję, że już niedługo napiszę Wam jego recenzję. Do kupienia m.in. w sklepie Kinky Winky.



18656_2.jpgDildo Mr. Pink Fun Factory

Może dlatego, że lubię zarówno róż, jak i biel, a może dlatego, że przypomina kijankę albo i Kermita żabę (ach te moje skojarzenia!) jednocześnie, a może dlatego, że jest po prostu inne – dildo Mr. Pink wpadło mi w ręce kilka miesięcy temu. Co jakiś czas też służyło za „gadający patyk” na warsztatach, które prowadzę (tych współorganizowanych w Warszawie przez Pussy Project). W końcu udało mi się je przetestować. Niestety, moje obawy, że jest za miękkie, potwierdziły się. Dildo urzeka wyglądem, świetnie leży w dłoni... i tylko w dłoni. Niestety, wykonane jest w taki sposób, że wszystko się do niego czepia. Zdesperowana tym, że nie da się go na pół sekundy odłożyć go na pościel, w końcu poszłam z nim do wanny. Nie powiem, żeby ta kąpiel odmieniła moje życie. Dildo jest bardzo miękkie, dla mnie zdecydowanie za miękkie. Ma dwie ciekawe końcówki i interesujące wygięcia, ale jakoś mnie nie powaliło na kolana. Polecam tym, które już mają bogatą kolekcję innych dild i szukają czegoś naprawdę odmiennego. Te, które będą kupować Pinka jako pierwszą erotyczną zabawkę, mogą być rozczarowane. Ze względu na ogólną „czepialskość” i dużą miękkość według mnie jest to seksualnium bardzo niepraktyczne. Ale wciąż podtrzymuję tezę, że cieszy oko.  


Dildo Ella Lelo



Proste, ascetyczne, lekkie, praktyczne, nie obłazi wszystkim dookoła, świetnie leży w dłoni i nie tylko w dłoni, spłaszczona końcówka jest gładka i dobrze przylega i do łechtaczki, i do naszego wnętrza. Dildo jest pomyślane jako gadżet do stymulacji strefy G. Bardzo podobne w kształcie do jednego z najsłodszych (wg mnie, oczywiście:) wibratorów – Gigi, ale chyba jeszcze fajniejsze niż sam wibrator. Wykonane z dość twardego silikonu (który jednak trochę się odgina, jak go do tego przekonamy), ma gładką leciutko matową fakturę, ale nie trzeba używać z nim litra żelu intymnego. Wystarczy symboliczny poślizg i już. Również dlatego bardzo mi się podoba. Polecam!


Dildo Icicles nr 12 Pipedream


dildo-róża-22.jpg

Wyszperane w sklepie Frywolnie.pl – po tym, jak poznałam Anię Gąsiorowską, jego uroczą właścicielkę. Jakoś dzień wcześniej mój przyjaciel stwierdził, że skoro Mr. Pink się nie sprawdza jako zabawka, to zawsze można go trzymać w wazonie zamiast kwiatków. No i wtedy znalazłam tę piękną szklaną różę. Zachwyciłam się. Jeszcze go nawet nie widziałam w realu, ale sądzę, że może być nie tylko piękne, ale i praktyczne. „Płatki” tej szklanej róży nie wyglądają na zbyt ostre, myślę, że mogą przyjemnie stymulować. Co prawda wolę dilda, których oba końce nadają się do pieszczot, ale tym razem robię wyjątek. Szklana różna nr 12 naprawdę mi się podoba!


Dildo Icicles nr 32 Pipedream

Nie wiem, czy któryś z polskich sex shopów już je sprzedaje, ale może warto sprowadzić przed Walentynkami? Może to być niecodzienny, romantyczno-pieprzny prezent. Myślę, że niewiele więcej trzeba dodawać. Kolejne intrygujące dildo firmy Pipredream.


Dildo Olga Lelo



Inwestycja w siebie: około 12 tysięcy złotych. Gdybym dostała taki prezent zamiast pierścionka zaręczynowego, na pewno bym się nie obraziła. To złoty odpowiednik Elli, którą opisałam powyżej. Jedni kupują w tej cenie samochody, inni dilda. Jest też wersja srebrna, cena około 2-3 tysięcy złotych. Chociaż z biżuterii zdecydowanie wolę srebro, tym razem stawiam na złoto. I powtórzę jak pani w reklamie: jesteś tego warta!



Dildo Jim O Fun Factory



Współczesna wersja bożka Priapa? Zaprojektowane przez artystę ulicznego z Niemiec, wykonane w 500 egzemplarzach, do kupienia w 10 kolorach (o ile jeszcze gdzieś można je kupić), wykonane z silikonu medycznego. Połączenie sztuki współczesnej i erotyki. Nie mam pojęcia, jak się sprawdza, bo widziałam tylko na zdjęciach.




 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 3)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12014.05.30, 18:46

kika
Trochę takie futurystyczne te dilda z artu. Wolę bardziej klasyczne jednak chyba. A trafiłam niedawno na całkiem fajne, ładne, świetnie się sprawdza.
# 22014.05.31, 06:06

Voca
@Kika - Ella jest bardzo klasycznym dildem. Gładki silikon, proste kształty. Lubię to dildo. Ale moim ukochanym jest to pierwsze od góry - kamień księżycowy. Naprawdę lubię to kamienne dildo. Jest świetne. Kamień można rozgrzać w ciepłej wodzie. Doznania naprawdę są gorące. :)
# 32014.05.31, 14:36

ania
Kika, a gdzie kupiłaś? Też przymierzam się do kupna. a jak czytam Vocę to skłaniam się ku temu kamiennemu;)

podobne artykuły

Zabawa w ujawnianie sekretów. Zrób to z nami!
Ponoć seksualność ma być jedną wielką tajemnicą, żeby nie powiedzieć tabu, i ponoć brzydko jest o niej mówić. My zaś proponujemy zabawę w ujawnianie. Niekoniecznie czyichś sekretów, ale chociażby własnych przemyśleń w tym zakresie czy też doświadczeń, które dla innych mogą stać się podpowiedzią, punktem odniesienia, cenną nauką. W zamian za to mamy dla Ciebie Alibi.
 
Tantra z piór. Każde ciało chce więcej
Daj mi to albo odsprzedaj!Kocham to i ci nie oddam!Muszę to mieć!O co tyle krzyku?Oczywiście – o duuuużo przyjemności.
 
Seksualność Kobiet w radio: (Nie) akceptujesz siebie? OK. Możesz być taka/taki, jaka/jaki jesteś!
Seksualność zagościła audycji radiowej „Istota Społeczna”. I to jaka seksualność! Nasza. Kobieca. O czym rozmawialiśmy? O akceptacji i nieakceptacji, o tym, jak można dać sobie na luz i nie ulegać modzie automatycznego cieszenia się seksem i seksualnością, o 50 twarzach Grey’a, o gadżetach erotycznych i o tym, że ciało nie musi być idealne, że palce u nóg mogą być krzywe, a i tak są piękne i dobre – bo są nasze, własne, jedyne i wyjątkowe. Posłuchaj! :D
 
Gry na waginy, czyli marksistowskie inspiracje od sexshop.com.pl
Wywiad z Alexandrem Potockim, właścicielem kultowego sklepu sexshop.com.pl oraz kulturalnej marki Annmarié Lov
 
Banana in the ass, czyli jak robią to prawdziwi faceci
Czy zdrowy, normalny facet, zorientowany na kobiety, mógłby kiedykolwiek pomyśleć o wkładaniu sobie czegoś do tyłka?
 

najnowsze artykuły

Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
seksualność kobiet » wiadomości
Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
komentarze (1)
We właśnie Wrocławiu rozpoczyna się już szósta edycja popularnego cyklu spotkań-warsztatów dla mężczyzn i kobiet.
 
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 








zobacz też

„Obrzezanie” kobiet. Klitoridektomia w praktyce, cz. 2.

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter