dział: filmy

Porodowy biznes

dodano: 2012.08.30
Czasem swoje doświadczenie dotyczące porodu opisuję innym ludziom jako zgaszenie światła i odlot na Księżyc. Jest to doświadczenie nie z tej ziemi. Niczego nie da się porównać z przywilejem dawania życia.

Dokument, w którym możemy zobaczyć siłę i mądrość rodzącej kobiety. „Czasem swoje doświadczenie dotyczące porodu opisuję innym ludziom jako zgaszenie światła i odlot na Księżyc. Jest to doświadczenie nie z tej ziemi. Niczego nie da się porównać z przywilejem dawania życia” - mówi jedna z bohaterek. Z takim ujęciem porodu – gdy świadczy on o kobiecej sile – mamy do czynienia stosunkowo rzadko. Dlaczego? Bo kobiety od lat są zniechęcane …do rodzenia! Ciąża traktowana jest jak choroba, a poród jak ciężka operacja, coś poniżającego i ponad siły przeciętnej kobiety. Jednak te kobiety, które nie uwierzą w  stereotypowe komunikaty, przeciwstawią się systemowi i będą rodzić na własnych warunkach, odkrywają, że może to być transformujące życie niezwykłe doświadczenie, którego mężczyźni mogą tylko pozazdrościć.  


bobb2.jpg

Taką możliwość daje poród, który toczy się własnym tempem – z uszanowaniem uczuć i decyzji rodzącej, z uszanowaniem jej ciała i rodzącego się dziecka, którego nikt nie pogania do przyjścia na świat. Poród, który ma miejsce w przyjaznym otoczeniu, w asyście akuszerek lub lekarza, którzy wiedzą, jak naprawdę wygląda i ile może trwać rodzenie – a nie położników, którzy wiedzą wszystko na temat patologii ciąży, ale nigdy nie widzieli naturalnego porodu.


Takie właśnie naturalne porody możemy zobaczyć w filmie. Kontrastem dla nich są porody, w których wszystko idzie nie tak jak trzeba – i nie dlatego, że jest problem z matką lub dzieckiem, ale dlatego że lekarze nie mają cierpliwości dla naturalnego procesu. I oczywiście muszą zaingerować - „dla dobra dziecka”.  


Produkcja: USA 2008
Czas trwania: 84 minuty

reż. Abby Epstein


Film można zobaczyć: http://www.alterkino.org/inne/porodowy-biznes/ i na  YT http://www.youtube.com/watch?v=bFH9RFd306U




2007-11-08.jpg

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

O zgodzie na cesarkę
Lisa pojawia się w tej książce, aby dać świadectwo temu, iż poród jest taki, jaki jest. Stanowi ona godny podziwu przykład prawdy, że najlepsze dla naszych dzieci niekoniecznie są takie porody, jakie chciałybyśmy dla nich wybrać. Cieszę się z obecności Lisy w tej książce, ponieważ jest ona cichym i odważnym przypomnieniem, że choć robimy wszystko, co w naszej mocy, narodziny, podobnie jak życie, nie są doskonałe.
 
„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji
Założę się, że gdyby mężczyźni – zamiast ciążowego brzucha – mieli np. status na fejsie typu „Adam jest w ciąży z Basią” (i ciekawe co na to jego żona), to „nielubienie prezerwatyw” nie byłoby tak popularne, a metoda „zdążę wyjąć” przyprawiałaby o palpitacje serca i nieprzespane noce nie tylko „rozhisteryzowane” kobiety. Sądzę też, że szybko okazałoby się, że prawo do aborcji Polsce nagle postrzegane jest jako prawo człowieka, a nie „mordowanie niewiniątek”, bo nagle stałoby się potrzebne mężczyznom.
 
Pozytywnie o porodzie
Pozytywnie o porodzie, grupa wsparcia założona i prowadzona przez trzy doule z Warszawy, jest częścią międzynarodowej sieci grup wsparcia Positive Birth Movement, założonej przez Milli Hill w Wielkiej Brytanii (www.positivebirthmovement.org).
 
W pracy regularnie spotykam się z Boginiami
Moje klientki są tak samo różne, jak ich porody. Kto wybiera doulę? Często te kobiety, które już rodziły i wiedzą, że towarzystwo i wsparcie naprawdę się przydaje. Czasem do porodu idzie się z myślą, że „dam sobie radę”, „gatunek nie wyginął” itp. Często to słyszę. A potem przychodzi rzeczywistość porodu i okazuje się, że jednak czegoś brakuje, że jednak można było się przygotować, bardziej o siebie zadbać.
 
Usunęłam ciążę
Przerwałam ciążę. I nie mam traumy. A nawet wyrzutów sumienia. Nie jestem nastolatką, ani nikt mnie nie zgwałcił.
 

najnowsze artykuły

O komunikacji w seksie. Voca w radiu RAM
seksualność kobiet » seks
O komunikacji w seksie. Voca w radiu RAM
Jak skomunikować się z partnerem czy partnerką w seksie i w związku? Jak udzielać sobie informacji zwrotnej? Jak mówić o swoich uczuciach i fantazjach? O tym właśnie rozmawiamy w Misji na Marsa w Radiu RAM. Przepytają mnie Marcin Furmański i Krzysztof Janoś. Dziękuję za wspólną podróż!
 
Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
seksualność kobiet » miesiączka
Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
Babeczki, bądźcie bardziej kobiece, schowajcie swój okres - mówi nam kultura. Mówi to ustami osób każdej płci. Co świetnie widać na filmiku Skit Box ”I got tha flow”. Ale kobiety z tego wideo chcą być sobą, nie stosować się do norm społecznych za wszelką cenę i - właśnie - nie ukrywać swojej kobiecości.
 
Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
seksualność kobiet » seks
Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
Pod rozległym pojęciem seksu mieści się też niedostrzeżona jako odrębny impuls potrzeba bycia obejmowanym, otaczanym troską innej osoby, niańczonym i zapewnianym o miłości nie dlatego, że przyniosło się do domu pensję czy upiekło placek, ale po prostu dlatego, że się istnieje.
 
Ecstatic dance Wrocław - 18.03.2017
seksualność kobiet » wiadomości
Ecstatic dance Wrocław - 18.03.2017
Zapraszamy do magicznej podróży, podczas której Freya poprowadzi Cię w uzdrawiającą przestrzeń serca na spotkanie z Ixcocoa - Devą Kakao, odkrywając subtelne moce miłości, błogości i szczęścia.
 
Stracić dziewictwo, aby uprawiać seks co 2 godziny
seksualność kobiet » kultura
Stracić dziewictwo, aby uprawiać seks co 2 godziny
komentarze (3)
To jest w końcu najważniejsze w byciu kobietą – bycie seksownym kociakiem, który jest posłuszny swojemu panu. To mówił ”Zmierzch”, to mówiło ”Pięćdziesiąt twarzy Greya”, to mówi internetowa wyrocznia dla polskich nastolatków.
 








zobacz też

„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter