dział: film

Kraina Czarów po drugiej stronie lustra

Nat Gru
dodano: 2011.12.17
Jest pewien film, który oglądam każdego roku w okolicach gwiazdki – i tylko wtedy. I nie chodzi bynajmniej o przygody tego, który został sam w domu. To komedia romantyczna, dla której w ramach prywatnego procesu „ukobiecania się” robię wyjątek (na co dzień preferuję inne gatunki) i zasiadam z mamą przed telewizorem. Taki coroczny rytuał. A skoro przed nami trochę wolnego czasu, chciałabym zaproponować wycieczkę w stronę nieco innego kina „familijnego”.

Alicja w Krainie Czarów to moja ulubiona książka – i mam na myśli nie tyle opowieść, co sam artefakt. Po prostu trafiła do mnie w wyjątkowych okolicznościach jako prezent, dlatego lubię ją mieć przy sobie i w przypływach natchnienia od nowa czytać poszczególne fragmenty. Historyjkę znałam już z czasów dzieciństwa, ale myślę, że wiele z nas ma w głowie takie utwory z tego okresu, które teraz – gdy dorosłyśmy – ujawniają swoje drugie dno. I tak stało się z Alicją w moim przypadku, a muszę wspomnieć, że jestem fanką modnego wciąż nurtu „dorosłego” odczytywania baśni, wywodzącego się z koncepcji Brunona Bettelheima. Przygody Alicji wykreowane przez Lewisa Carrolla z powodzeniem można interpretować jako zapis procesu dojrzewania, „przepoczwarzania się” (np. jak zrobił to w swojej ekranizacji Tim Burton) lub literaturę inicjacyjną.


Ale miało być o kinie „familijnym”. Nikogo chyba już nie dziwi przekładanie co słynniejszych produkcji filmowych czy dzieł literackich na estetykę porno. Tak również stało się z Alicją w Krainie Czarów – i wśród kilku „różowych” wersji jest jedna naprawdę wyjątkowa. Mam na myśli realizację Buda Towsenda z 1976 roku w konwencji... porno-musicalu, czerpiącą również z drugiej części przygód Alicji – tych po drugiej stronie lustra. Kolekcjonerom gatunkowych kuriozów powinna przypaść do gustu.


Alicja – w tej roli Kristine DeBell – jest dorosła i pracuje jako bibliotekarka. Tam odwiedza ją chłopak, William, w rozmowie z którym ujawniają się jej obawy co do przyszłości ich związku. Otóż Alicja wzbrania się przed seksem, twierdząc, że „nie jest tego rodzaju dziewczyną” i chce zachować dziewictwo do dnia ślubu, dla „tego jedynego”. W pierwszym songu ujawnia jednak, że czuje gotowość do przemiany – i tu wkracza do akcji Biały Królik. Przebiega przez bibliotekę, wskakuje w lustro, a bohaterka za nim, prosto do Krainy Czarów. Nie wiem, dlaczego byłam przekonana, że Alicja wpada do magicznego lasu dzięki oglądaniu własnej cipki w lusterku. Może wtedy moja koncepcja odkrywania własnej seksualności przez pryzmat świata fantazji i oswajania stworów, które ją zasiedlają byłaby jeszcze bardziej zasadna? Myślenie życzeniowe i scena do poprawki, panie Towsend! Niemniej jednak motyw odbitego obrazu – w lustrze, tafli wody – przewija się przez film (między innymi nad strumieniem Alicja „odkrywa” swoją waginę). To, co znane ze świata dziecięcych wyobrażeń, paradoksalnie pomaga dziewczynie oswajać się z własną seksualnością. I chyba najważniejsza jest scena, w której Król Kier uświadamia bohaterce, że jej przekonania na temat nieczystości seksu wynikają z tego, co powiedzieli inni, z całej kulturowej papki, a żeby być szczęśliwą i usatysfakcjonowaną tą sferą, powinna zawsze słuchać siebie i nauczyć się rozumieć swoje ciało i jego potrzeby. Baśniowe stworki przy pieszczotliwym suszeniu Alicji pytają o jej odczucia – „czy to, że jesteś dotykana sprawia, że czujesz się źle?”, na co dziewczyna opowiada, że z pewnością nie źle, ale „inaczej”, powoli uczy się nazywać cielesne reakcje. Sporo w tym filmie komediowo-erotycznych smaczków, na przykład czy 9 i 7/8 to na pewno rozmiar nakrycia głowy Szalonego Kapelusznika? Dlaczego Hupty Dumpty ciągle... opada? A „musical” w tytule to nie tylko chwyt marketingowy – są songi i balet też po ekranie w scenach zbiorowych pomyka. Miłośnikom konwencji (i ich rozbrajania) radzę doczekać napisów końcowych...


Jest jeszcze jeden powód, dla którego lubię tę produkcję. Pochodzi z tej ery pornografii (przyznaję, seksistowskiej, ale mainstreamowe porno w tej kwestii niewiele się zmieniło), gdzie główną zaletą był brak tak dalece posuniętego „ustandaryzowania” ciał aktorów – mamy więc naturalne piersi, bujne owłosienie łonowe, niewybielane odbyty i penisy raczej przeciętnych rozmiarów. No a seks jest tu niezłą zabawą i o to chyba chodzi, by w tej materii nie być śmiertelnie poważnym. W końcu nie bez przyczyny seksuolodzy, jak np. Ian Kerner radzą, by partnerowi czy partnerce opowiadać o swoich fantazjach i pragnieniach jako o śnie, a może o „zwariowanym filmie”, który się niedawno widziało?


Alicję w Krainie Czarów można obejrzeć online – dla zainteresowanych oryginalny pełny tytuł: Alice in Wonderland: An X-Rated Musical Comedy. Nie wiem, czy mogę polecić jako urozmaicenie gry wstępnej – momentami da się naprawdę nieźle uśmiać, po prostu – co kto lubi. Jednak myślę, że fajnie będzie obejrzeć ten film we dwoje (lub we dwie) dla odmiany w trakcie świąteczno-sylwestrowego maratonu komedii i obyczajówek o gwiazdce, rodzinnym ciepełku i miłości w Nowym Jorku.


A tu zwiastun:

 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12011.12.19, 23:59

marciatka
wspaniały film, zabawny, przyjemny i miło się go ogląda z partnerem :)

podobne artykuły

Szkoła masturbacji
Czy dorosła kobieta potrafi czerpać przyjemność z posiadania ciała, waginy i łechtaczki? Czy dorosła kobieta potrafi się masturbować, nie boi się tego i robi to z przyjemnością? Czy dorosła kobieta potrzebuje pomocy innej kobiety, aby nauczyć się masturbować? Obejrzyjcie dokumentalny film Szkoła masturbacji z Betty Dodson, a dowiecie się.
 
Lesbijki, onanistki i masochistki, czyli kobieca seksualność w kinie
Są inne niż kobiety z romantycznych komedii, mają inne sekrety, nawyki i pragnienia. Czasem są zahamowane, czasem niepohamowane, a czasem zwyczajnie normalne. Ale nawet i wtedy, gdy są normalne, są trochę nienormalne – bo są kobietami. Jak kino głównego nurtu postrzega seksualną kobietę? Oto krótkie studia kobiecej – normatywnej i nienormatywnej – seksualności.
 
Pudrowanie odbytu, czyli obraz seksu w filmie porno
Mydło w płynie udające spermę, erekcja, która nigdy nie zanika, malowane wargi sromowe, pudrowany odbyt – oto bajkowy świat filmów pornograficznych, na których wszyscy zawsze są sprawni, chętni, piękni i przeżywają orgazm za orgazmem.
 
Film - historia wibratora
W Londynie trwają zdjęcia do filmu ”Hysteria”. Branża filmowa aż kipi od plotek na temat scenariusza, który ma rzekomo rozsądzić, kto tak naprawdę był wynalazcą wibratora.
 
Rewolucja seksualna
Co składało się na rewolucję seksualną? Jak ona przebiegała? Co jej zawdzięczamy? Odpowiedzi na wszystkie pytania i dużo więcej przydatnych i ciekawych informacji znajdziemy w filmie „Rewolucja seksualna”.
 

najnowsze artykuły

Puszczalscy z zasadami – fragment
seksualność kobiet » książki
Puszczalscy z zasadami – fragment
komentarze (3)
Miarą przyzwoitości dobrego puszczalstwa nie jest liczba partnerów, lecz szacunek i troska, z jaką się ich traktuje.
 
Piąty święty żywioł
seksualność kobiet » literatura
Piąty święty żywioł
Madrone to nazwa drzewa a także imię głównej bohaterki – młodej uzdrowicielki z San Francisco. Jest rok 2048, Madrone ma 28 lat i cierpi po śmierci swojego kochanka, który zmarł w czasie epidemii. Mieszka z kochanką swojej babki, sędziwą, ponad 90-letnią Mayą, która całe lata wcześniej stworzyła szczęśliwą polirodzinę.
 
Mroczny Eros. Wina i wstyd
seksualność kobiet » wiadomości
Mroczny Eros. Wina i wstyd
Czy poczucie winy albo wstyd kładą się cieniem na twojej radości z seksu? Czy kiedy sytuacja zamienia się w seksualną, czujesz strach lub paraliż?
 
Jak zrobiłam doktorat w AISOS...
seksualność kobiet » kultura
Jak zrobiłam doktorat w AISOS...
komentarze (4)
… i o tym, jak poszukiwałam mecenasa, który sfinansowałby moje studia w pierwszej europejskiej szkole seksu.

W zeszłym roku podczas jednej z codziennych prasówek natrafiłam na artykuł o AISOS, austriackiej szkole seksu...
 
3.03 Skandal! Skandal! Sadowska ma URODZINY! - matronujemy
seksualność kobiet » wiadomości
3.03 Skandal! Skandal! Sadowska ma URODZINY! - matronujemy
Kim jest owa tajemnicza dr Zofia Sadowska (1887-1960), prymuska, feministka i automobilistka? Jakie tajemnice skrywa pod garniturem?!

Czy ”wyzyskiwała przewrotną miłość do kobiet dla celów osobistych”? Czy naprawdę uwodziła pacjentki, rozbijała małżeństwa i organizowała lesbijsko-sadystyczne orgie w swym domu schadzek w Warszawie?
Zanurz się w podziemne klimaty przedwojnia, poznaj prawdę o ”starogreckim skandalu” z lat 20. i świętuj 125. urodziny Zofii Sadowskiej!
 


najnowsze komentarze

malena89:
W tym roku już na pewno nie przegapię \"Monologów. . \" :)

Bazyliszek:
Witam wszystkich. / Przez przypadek trafiłem dzis na ten portal. Wiem to Wasz portal utożsamicie się z nim i nim żyjecie. Jedni więcej inni (...)

agulla:
Odstawiłam sex na 2,5 roku. Jakoś nie pomaga. Nadal czuje do tego tylko wstręt. . .

Bazyliszek:
Abstrahując,Już niedługo wejdzie w życie równouprawnienie ws bójek w sądach męsko-damskich. Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i (...)

V:
@Jakitaki - oglądałam ostatnio film \"W łóżku z Madonną\". Kanadyjska policja zagroziła, że aresztuje artystkę, jeśli będzie ona udawać, (...)

Marta:
Ciekawe. Nawet - bardzo ciekawe. Wielokrotnie spotkałam się ze stwierdzeniem, że tak się nie da, bo zazdrość jest zbyt silna, ale sama myślę (...)

AKS:
@Marta-chodziło mi o to że o seksie można rozmawiać w różnych kolorach ,również o seksie można rozmawiać jak się jest ubraną skromnie i (...)

kama:
@h-s - już po opublikowaniu mojego tekstu, doszłam do wniosku, że moja wypowiedź może zabrzmieć zbyt ostro, a tego nie chciałam. Dyskusję na (...)

Marta Pussy Project:
Pomyślałam, że jako life coach nie będę zaczynać od nowa, tylko znajde drogę do uzupełnienia wiedzy. Siedziałam i odkrycie samo na mnie (...)

Nat:
Marto, jaką alternatywę? :)

Voca:
@Ania - Chyba czytasz w moich myślach. A chcesz, żeby to była książka \"Puszczalscy z zasadami\"? Masz jak w banku. :) Czarna Owca już nam (...)

Ania:
Może wkrótce książka za tekst?

Ania:
Tekst nie wydaje mi się smutny tylko prawdziwy. W dużej części o moim życiu, aż mnie dreszcz przeszedł:) Moja choroba jest inna, opis związku (...)

h-s:
Asekuracja/oportunizm? Nie. Realizm i świadomość, że może to zaszkodzić mojej pracy i karierze? Tak. Wolę pewność finansową i pewność (...)

kama:
Moim zdaniem przekaz płynący z akcji jak powyżej jest taki: jako istocie seksualnej, zależy mi na tej sferze życia, pragnę ją wzbogacać, (...)

zobacz też

„Przecież walczyliśmy o równouprawnienie” - seksualność Polki w czasach stalinizmu cz. 3

sonda

Pierwszy w życiu gadżet erotyczny:
  • dostałam od partera/partnerki,
  • dostałam od kogoś innego,
  • kupiłam sama w sex shopie,
  • kupiłam sama przez internet,
  • kupiłam w innym miejscu,
  • nie mam żadnych gadżetów,
  • jestem mężczyzną

zobacz wyniki »
   Skomentuj tę sondę.


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny