dział: film

Film - historia wibratora

Vanessa Thorpe
dodano: 2011.01.10
W Londynie trwają zdjęcia do filmu ”Hysteria”. Branża filmowa aż kipi od plotek na temat scenariusza, który ma rzekomo rozsądzić, kto tak naprawdę był wynalazcą wibratora.


Film, w którym pojawi się nominowana do Oscara Maggie Gyllenhaal oraz cała plejada brytyjskich aktorów – Jonathan Pryce, Sheridan Smith, Ashley Jensen, Rupert Everett i Gemma Jones – opowiada historię przypadkowego odkrycia narzędzia do stymulacji płciowej, które miało miejsce w wiktoriańskiej Anglii. Pierwszy elektromechaniczny wibrator stworzył podobno około 1880 roku dr Joseph Mortimer Granville (w tej roli Hugh Dancy). Wynalazek opatentowany w 1902 roku wprowadziła później na rynek amerykańska firma Hamilton Beach.

– Akcja filmu rozgrywa się w 1880 roku i jest oparta na faktach – twierdzi Pryce, który wciela się w rolę lekarza Roberta Dalrymple'a, ojca bohaterki granej przez Gyllenhaal. – Oczywiście, są tam również elementy humorystyczne, ale przede wszystkim jest to film o emancypacji i wyzwoleniu kobiet. 

Pod koniec XIX wieku domowe urządzenia elektryczne należały do rzadkości. Na przełomie wieków do masowej produkcji trafiły maszyny do szycia, wentylatory, czajniki i tostery, a zaraz za nimi – wibrator, a właściwie "manipulator", jak nazywano amerykański prototyp tego urządzenia. Wibrator trafił więc do wielu domów jeszcze zanim pojawiły się tam odkurzacze czy żelazka.


vibe.jpg

Ze scenariusza, nad którym pracowali Jonah Lisa Dyer, Stephen Dyer oraz Howard Gensler, dowiadujemy się, że urządzenie to było podstawowym narzędziem leczenia nerwic u kobiet.

– Kiedy poznałam historię wynalezienia wibratora, wiedziałam, że koniecznie muszę zrobić o tym film – mówi amerykańska reżyserka Tanya Wexler. Dodaje, że w scenariuszu widać fascynację Dyerów brytyjską komedią, szczególnie spod znaku Monty Pythona. Zaznacza jednak, że film jest również "opowieścią o miłości". – Moglibyśmy zrobić 15-minutowy skecz, ale postanowiliśmy rozwinąć niektóre wątki. Wibrator jest tym, co połączy dwójkę naszych bohaterów – zdradza.

Dancy i Pryce grają dwóch lekarzy, którzy specjalizują się w leczeniu "histerycznych" kobiet. Razem z naukowcem granym przez Everetta, eksperymentują z nowym, elektrycznym urządzeniem.

– Jest coś zabawnego w atmosferze lat 80. XIX wieku, z jej surową moralnością – mówi Wexler. – Wszyscy udawali, a może wierzyli, że wibrator służy celom medycznym, a nie seksualnym.


Od czasów Hipokratesa aż po epokę wiktoriańską, literatura medyczna pełna była wywodów na temat diagnozowania i leczenia kobiecej "histerii". Pisali o niej grecki fizyk Galen z Pergamonu i renesansowy alchemik Paracelsus, a Awicenna, muzułmanin i ojciec współczesnej medycyny przestrzegał kobiety przed leczeniem tej przypadłości na własną rękę, twierdząc, że jest to "zadanie dla mężczyzny, męża albo lekarza". Uważano, że do objawów histerii należą między innymi niepokój, bezsenność, nerwowość i fantazje erotyczne. Nazwa rzekomego zaburzenia pochodziła z greckiego słowa hysteros, oznaczającego macicę, ponieważ wierzono, że jest ono wynikiem zablokowania układu rozrodczego.

Przynajmniej od 1653 roku lekarze zalecali swoim pacjentkom stymulację. Zdarzało się, że do gabinetu wołano położną, by przeprowadziła "masaż pochwy". Już w XVI wieku niezamężnym kobietom cierpiącym na ataki histerii zalecano "intensywną jazdę konną" albo skorzystanie z fotela bujanego czy huśtawki.

Terapia zalecana przez wiktoriańskich lekarzy polegała na stymulacji mającej prowadzić do "histerycznego paroksyzmu", czyli tego, co dziś nazwalibyśmy orgazmem. Pierwsze wibratory powstały więc z myślą o lekarzach, którzy nie byli w stanie sprostać temu zadaniu, wykorzystując jedynie własną rękę.


Źródło: http://www.guardian.co.uk/lifeandstyle/2010/nov/07/vibrator-victorian-women-film-hysteria

http://film.onet.pl/wiadomosci/publikacje/artykuly/wibrator-story,2,4082244,wiadomosc.html

W londyńskim Muzeum Nauki można obejrzeć ponad 40 prototypów dzisiejszych wibratorów. Urządzenia te były szeroko reklamowane: w 1909 roku wibratory testowano na łamach magazynu "Good Housekeeping", a w 1918 roku firma Sears, Roebuck & Company dołączała końcówkę z wibratorem do domowego silnika, który mógł służyć również za mikser i maszynę do szycia. W 1922 roku z kolei wibratory promowano hasłem "twój słodki towarzysz".


 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 3)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12011.01.18, 10:51

Freja
"Wszyscy udawali, a może wierzyli, że wibrator służy celom medycznym, a nie seksualnym"

Ano bo takie były czasy. Wtedy przecież nawet wampiry interesowały się kobietami jedynie przez wzgląd na ów życiodajny nektar płynący w błękicie żył tuż pod alabastrową skórą ich szyi ;-)
# 22011.04.20, 13:29

majli
wibrator jest do seklu bardzo durzo kobiet go urzywa do tego
# 32011.04.21, 17:47

v.
Jasne, a nawet "używa" :)

podobne artykuły

Hollywoodzki „seks”, czyli przemoc i poniżenie
Dlaczego ”walenie i pieprzenie”, dlaczego przemoc i poniżenie tak dobrze sprzedają się pod przykrywką erotyki?
 
Wibrator za szczerość - rozstrzygnięcie
Jestem wzruszona. Poruszona. Szczęśliwa i radosna. Kocham moją pracę i kocham Seksualność Kobiet. A co mnie nakłania do takich wyznań i dlaczego czuję euforię? Ano dlatego, że w ostatnim czasie dostałam od Was tyle cudownych, pięknych, ujmujących, rozczulających, potężnych i jeszcze raz – pięknych! - artykułów, że serce rośnie, dusza śpiewa i chce mi się żyć! :)
 
Wibrator za szczerość. Nasza lekko erotyczna zabawa!
Co ma wspólnego seks i kłamstwo? Czy to prawda, że ludzie często kłamią, gdy mówią o seksie? A Ty wolisz szczerość? Zabaw się z nami!
 
Aborcja, demokracja i ”kompromis”
Kiedy przed referendum o przystąpieniu do UE politycy lewicy mówili o kompromisie w sprawie aborcji, w ich cynizmie było ziarno prawdy. Choć SLD miałby poważne problemy z wyjaśnieniem, kto, z kim i kiedy ów kompromis zwarł, do jakiejś ugody przecież jednak doszło, tyle że nikt jak dotąd nie kwapił się, żeby nazwać ją po imieniu.Po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego i przywróceniu ustawy z 1993 r. ustalił się pewien modus vivendi. Wszyscy wiedzą, że aborcja – choć nielegalna – jest nadal możliwa, ale na czarnym rynku. Ci, którzy mają pieniądze, nie muszą się obawiać zakazu.
 
Banana in the ass, czyli jak robią to prawdziwi faceci
Czy zdrowy, normalny facet, zorientowany na kobiety, mógłby kiedykolwiek pomyśleć o wkładaniu sobie czegoś do tyłka?
 

najnowsze artykuły

To słowo na M
seksualność kobiet » masturbacja
To słowo na M
Nie, nie chodzi o ”M jak miłość”. Chodzi o tę rzekomo brzydką czynność, która z miłością może mieć mało wspólnego. Tak, M jak Masturbacja. Zwana inaczej autoerotyzmem, onanizmem czy samogwałtem (swoją drogą, czy to słowo nie insynuuje, że jest to gwałt, czyli coś wymuszonego?). Naznaczona taką ilością przesądów, tabu i niedopowiedzeń, że może lepiej zostawić ten temat i iść do domu?
 
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 









zobacz też

”Sklepy cynamonowe” - Tłuja na śmietniku

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter