dział: fantazje

Zintensyfikowane Odczuwanie Relaksującej Ekstazy

Lidka
dodano: 2015.03.11
Opowiadanie na faktach onirycznych.

Był piątek, późny wieczór. Moja podroż wciąż trwała, ale przewidywałam, że wkrótce dotrę do Ziemi. Wypełniłam już wszystkie obowiązki i po całym dniu pracy zapragnęłam się zrelaksować. Wnętrze statku lśniło miękką czernią, w której świeciły się tylko małe diody sygnalizujące moduły i kody kapsuł. Po chwili zastanowienia wybrałam moduł REx, kapsuła ZOmax+2 i weszłam do środka. Klapa zatrzasnęła się cicho, po czym kapsuła powoli przestawiła się do poziomu. Na wysokości twarzy błysnął panel z numerami programów. Nieco bezwiednie wcisnęłam czwórkę. Ułożyłam się w miękkich poduszkach i powoli zapadałam w półsen. Nie przygotowywałam się na jakieś specjalne doznania, pozwoliłam ponieść się instynktowi. Wkrótce poczułam czyjąś obecność. Powoli zaczynał istnieć ktoś w mroku. Rozpoznałam KA. Łagodny i delikatny, wyłaniający się w niemym skupieniu naprzeciwko mnie. Wydawał się być lekko zawstydzony, ale nie byłam do końca tego pewna. Między nami zaczęły płynąć miłe fale. Poczułam moje serce, a potem jego. Nadawały ten sam sygnał. To było bardzo dziwne, bo nie było w tym ani cienia wahania. Nie musiałam o nic pytać, nie miałam żadnych wątpliwości. Pulsował czysty, silny, szczery przekaz: “Odpręż się”.


Było mi bardzo przyjemnie, leniwie i błogo. Maksymalna ulga. KA był jak łagodne opatulanie czułością. Bardzo mi to odpowiadało, po tym jak prawie zawsze wybierałam dwójkę, program Wulkanicznych Transformacji. Wielokrotnie przechodziłam przez wszystkie levele zadręczeń i umartwień, pragnąc je dogłębnie zbadać. Maksymalne natężenia i przepięcia, potem neutralizowanie ekstremów, normalizacja systemu. Ekstrapolacja śmierci i anatomia ekstazy. Teraz bujałam się w przestrzeni, jak biały, lekko wirujący puch, poruszany łagodnymi, miłymi dmuchnięciami. Po lewej stronie coś zaiskrzyło. Neutralne zarejestrowanie nowej obecności. Rozpoznałam ER3, stałego współtowarzysza w mojej podroży. Nie spodziewałam się go w takiej chwili. W sumie wybrałam program 2+ wiec nie powinnam być zaskoczona. Elektryczna iskra z informacją “Kto to jest i co robi? Skąd się wziął?” Pytanie pozbawione wyrzutu. “Chcieliśmy” - odczytał. ER3 postanowił się podłączyć. Szybko dotknął mnie sobą, sprawdzając czy wszystko w porządku. Błyskawiczny przepływ danych, to lubię. Wyczułam zadowolenie. Słodki obrońca, uwielbiam go. Potem jego zainteresowanie przeskoczyło na KA. Dwóch graczy na tym samym organicznym ekranie. Ja byłam łączniczką. Zaczęli wymieniać się danymi poprzez moją strukturę. Wnioskowanie hybrydowe. Programowali na nowo pole zasady porządkującej wszechświat. Nadpisywali kod i uzupełniali braki, wykorzystując algorytm Lanczosa. ER3 wysyłał przekaz jak być pewnym, zdecydowanym i nieugiętym, KA uczył pokory, ufności i łagodności. Bloki danych spadały jak jarzące klocki z Tetrisa. Z chwilą ułożenia się na końcu w linię obydwaj lekko unosili się na fali orgazmicznego spełnienia. Pełna zgodność, synchronizacja pola. Miłość w standardzie 1 0 1. Postanowiłam ich zostawić samych. Włączyłam tryb “Łagodne wyciszanie”. Kiedy otworzyłam oczy, kapsuła z sykiem odchyliła klapę. Wypełzłam z niej nieco odrętwiała i popatrzyłam przez iluminator. Ziemia jaśniała jasnobłękitnym blaskiem na tle ciemnogranatowej powierzchni kosmosu. Usiadłam na fotelu i przyglądałam się jej z miłością. 

- Do Ziemi 13 sekund. – odezwała się nawigatorka pokładowa. Włącz egohełm i pancerz rybonukleinowy. Zaczynam odliczanie. 13, 12, 11, 10…

Artykuł ukazał się w ramach konkursu Książki i seks.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 2)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12015.03.11, 22:45

AwaS
Świetne! Dopisuję do energii pola informację kwantową z pozdrowieniami dla Autorki. :)
# 22015.03.21, 10:40

Lidka
Świetnie :) Czyli byłoby 1-0-1-0 :) Dzięki. Fajnie widzieć, że tekst znajduje odbiorcę.

najnowsze artykuły

Kurs Akceptacji Ciała. 5-tyg. podróż do serca samoakceptacji
seksualność kobiet » wiadomości
Kurs Akceptacji Ciała. 5-tyg. podróż do serca samoakceptacji
Chcesz się poczuć dobrze w swoim ciele? Rozgościć się w sobie i cieszyć się sobą? Nabrać większej pewności siebie w życiu i sypialni? Zapisz się na Kurs Akceptacji Ciała – to 5-tygodniowa przygoda pełna miłości.
 
Oddajemy krew Ziemi
seksualność kobiet » miesiączka
Oddajemy krew Ziemi
Ja podlewam nią kwiaty. Przyjaciółka zostawią ją w miejscach mocy. Jeszcze inna wylewa wraz z wodą po prostu przed domem. W ten sposób księżycowa krew wraca do Ziemi. Wiem, że jest nas coraz więcej, coraz więcej kobiet uczestniczy w tym niekończącym się rytuale.
 
Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
seksualność kobiet » problemy
Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
Wszystko dzieje się po coś. Moje dziecko urodziłam za pomocą sztucznej oksytocyny, przeszłam to, rozumiem to - mówi Anna Brzozowska, terapeutka ustawień rodzinnych. - Czy od tego wzrosłam i spotkałam się z ważnymi tematami? Tak. Czy mogłam mieć inny poród? Nie.
 
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
seksualność kobiet » moje ciało
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
A właściwie tej jego części, za którą... hym... nie przepadasz.:) Robiłam i dla mnie zdziałał cuda! :)
 
Tantra, która rozsadzi Ci mózg i skonfrontuje Cię z morzem lęków
seksualność kobiet » literatura
Tantra, która rozsadzi Ci mózg i skonfrontuje Cię z morzem lęków
komentarze (2)
Gdy pierwszy raz wzięłam ją do rąk, zdziwiłam się jej ciężarem. Pięćset stron? Toż to encyklopedia!
 











zobacz też

”Pizduś”, ”cipeusz” itp. Kogo chcesz obrazić?

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter