Penisy, gadżety i inne zboczenia
V: Kiedy kupiłyście pierwszy wibrator, dildo?
A: Ja dostałam w prezencie na 30 urodziny. Mały wibratorek do łechtaczki. Ten prezent to było wielkie WOW. Przedtem nigdy nie miałam wibratorów. Nawet mi nie przychodziło do głowy, że mogę mieć. Tylko, że ja też wtedy uprawiałam dużo seksu z facetami. Kupiła go moja przyjaciółka, z którą zresztą też miałam mały romans. Jak jeszcze mieszkałyśmy razem – ale nie jako para, tylko współlokatorki na studiach, to pamiętam, że ona miała wibrator, i zbierała baterie. (śmiech). Stał na półce.
J: Ja kupiłam nie wibrator, tylko dildo, równo cztery lata temu. Miałam 25 lat. Najlepsze jest to, że je kupiłam, jak byłam sama. Kupiłam je tylko i wyłącznie z myślą o sobie samej. Nie myślałam absolutnie o tym, że kiedyś będę miała dziewczynę, z którą będę go używać. Byłam dumna z siebie. Pochwaliłam się, pokazałam je przyjacielowi.
V: W myślach uprawiacie seks - z kim?
J: Z facetami. 95% moich fantazji seksualnych, to seks z facetami. Naprawdę. Ale teraz już mam taki totalny luz na to, że już mam gdzieś to, czy to są faceci, czy nie. Już teraz się nad tym nie zastanawiam. Bo kiedyś się zastanawiałam, czy ja jestem lesbijką, czy nie, jeśli wciąż fantazjuję o facetach, oglądałam gejowskie porno i kupiłam dildo? Ale w fantazjach, w których są emocje, są tylko kobiety.
A: Moje fantazje, jak się masturbuję, czy w ogóle?
J: Jak się masturbujesz.
A: No to z facetami.
V: Oj, „Replika” mi tego nie puści (śmiech).
A: Najgorsze jest to, że ja często mam fantazje z facetami, których bym nigdy do łóżka nie wpuściła!
J: Ja fantazjuję o facetach tylko w trakcie seksu albo jak się masturbuję.
A: To nie jest tak, że jak zobaczę faceta, to od razu o nim fantazjuję, nie. Jak widzę jakiegoś fajnego faceta, to może sobie pomyślę: „no, fajnie by było go przerżnąć”. Czasem, jak widzę jakąś fajną kobietę na ulicy, to od razu robię się mokra, ale z facetami tak nie jest. Chyba jestem lesbijką.
J: Wczoraj się przeprowadzałyśmy, pracował przy przeprowadzce bardzo fajnie zbudowany i wysoki mężczyzna, tylko, że miał krótkie spodenki. Pomyślałam sobie „pewnie ma fajnego dużego penisa, takiego dobrego do penetracji, tylko po co mu te włosy na nogach?”. (śmiech)
A: Boże, myślałam to samo (śmiech).
V: Penis musi być duży?
J: W fantazjach jest duży.
V: Macie kuferek pełen batów i gadżetów?
A: Mamy pudełko. Żele, wibrator, dildo, strapon, prezerwatywy. Szukamy dobrego feeldoe.
J: Generalnie trudno dostać dobry strapon. Z dobrym wiązaniem, bo dobre wiązanie to 90% sukcesu.
A: Jak ja zakładam strapon, to mam po prostu diabła w oczach i czuję się zajebiście. Najlepsze uczucie na świecie. Lubię sobie jeszcze przed lustrem stanąć i się powdzięczyć. I powiedzieć „ale mam dużego” (śmiech).
J: Ja to bym w ogóle chciała mieć penisa. Kiedy uprawiam seks ze straponem, to nie czuję, że jestem facetem, nie myślę „ale mam fiuta, och, zaraz przerżnę tę dziwkę”. Nie, myślę, że ta kobieta, z którą jestem, mi się oddaje. I to jest dla mnie podniecające.
A: Lubię posiadać. Od czasu do czasu posiąść.
J: Ale to też jest takie tabu wśród lesbijek. Nawet partnerek. Jak się pojawi gender, w sensie władzy i dominacji, i rżnięcia kogoś, to już jest strasznie źle. To już jest „ale no co ty, przecież my tego nie chcemy”. A jeśli laska jest – nie daj boże uświadomiona genderowo – to jest dramat: nie będziemy tutaj replikować heteronormatywnych, patriarchalnych zachowań.
A: A ja lubię od czasu do czasu kogoś zerżnąć. To jest takie fajne. Ten obecny to jest chyba taki pierwszy mój związek, że nie mam z tym problemu, i że moja partnerka nie ma z tym problemu. Jest po prostu dobrze. Robimy to, co czujemy. Wcześniej, z innymi kobietami jakieś bardziej ostre zachowania z mojej strony byłyby odbierane jako agresja. Wszystkie zachowania typu „to ja cię teraz zerżnę, a nie delikatnie będę lizać”.
J: Kiedyś lesbijka mi opowiadała taką historię. Była ze swoją dziewczyną, i ta dziewczyna w trakcie seksu powiedziała „zerżnij mnie”. Ta lesbijka powiedziała mi „boże, jak ona w ogóle mogła to powiedzieć”, jakby to był jakieś największe zboczenie. Jak mogła powiedzieć „zerżnij”, takie straszne słowo? Wszystko ma być takie pitu-pitu, ciuciu-ciuciu.
A: Lesbijki tak mają. Jakby się nie mogły wyluzować. Chociaż ja też kiedyś taka byłam. Ale do czasu.
Tekst ukazał się w najnowszym numerze Repliki.
Zobacz też: Intymność oraz seksualność (i jej nieobecność) w związkach lesbijskich
| # 20 | 2011.12.16, 22:36 |
![]() francik | czasem myślę. po Bóg dał nam właśnie myśleć? |
| # 19 | 2011.11.15, 20:07 |
![]() Wtrącalska | . . . przy piwie to rzeczywiście podpoje :) |
| # 18 | 2011.11.14, 22:48 |
![]() BOGNA | TANDETA. . . . . TEKST JAK OPOWIESCI KOLESI O SWOICH PODPOJACH PRZY PIWIE. KOLEŻANKI RACZEJ NIE MAJĄ POJĘCIA O PRAWDZIWEJ MIŁOŚCI I NIE POTRAFIA ZE SOBA O TYM ROZMAWIAC CZEGO PRAGNA ITD. . . . |
| # 17 | 2011.04.16, 22:47 |
![]() mist | @obserwator nikt Ci niczego nie narzuca, nie wiesz co tracisz:P nie musisz się zgadzać z tym co tu piszemy, nie musi Ci się to podobać, ba nawet nikt Cie nie zmusza żebyś przebywała na tej stronie uszanuj inność! myślę że warto być otwartym na nowe pomysły, myślę że nie trzeba roztrząsać czy są bi czy les, przecież chodzi o przyjemność;) a nic tak skutecznie nie zabija seksu jak powaga i rutyna, więc do dzieła;p |
| # 16 | 2011.04.10, 16:41 |
![]() Wilczyca | @obserwator ty reprezentujesz szczyt obrzydliwości tym paskudnym komentarzem. Wstyd. |
| # 15 | 2011.04.10, 16:35 |
![]() obserwator | Tutaj raczej nie można mówić o seksie, tylko co najwyżej "stosunku jednopłciowym". Obrzydliwość |
| # 14 | 2010.11.09, 10:22 |
![]() wampir | kiedy bedzie mozna swobodnie przykladac sie do zaspokojenia swojej kobiety? wibratorek do lechtaczki. . . ludzie co by mi dala masturbacja bez bycia z kobieta? moze wzmoglaby we mnie poped seksualny. moze jednak warto dac po prostu mezczyznie z ktorym sie jest szanse zeby sie uczyl. . . |
| # 13 | 2010.11.04, 12:29 |
![]() Voca | @Inka - "za młodu jest bosko, a w dojrzalszym wieku niewypowiedzianie bosko. " - to chyba powinnam uczynić hasłem tygodnia, jeśli nie kwartału :) |
| # 12 | 2010.11.04, 06:01 |
![]() inka | Do Aha : Bzdury opowiadasz dziewczyno. Totalne bzudry. Inwencja i wrażliwość, fantazja i temperament, a także elokwencja w sferze języka seksualnego zarowno werbalnego jak i gestykularnego to nie jest kwestia wieku. Choć niewątpliwie seks jest tak naprawdę najuboższy, choć równie namiętny i satysfakcjonujący na daną chwilę gdy się jest młodym. Z wiekiem uczymy się siebie coraz lepiej i jeśli jesteśmy pełni szacunku i miłości dla partnerki i siebie, gdy ogień wciąż płonie i umiemy go rozniecać to może byc tylko lepiej. Mówiąc językiem bardziej trywialnym - za młodu jest bosko, a w dojrzalszym wieku niewypowiedzianie bosko. |
| # 11 | 2010.11.04, 05:54 |
![]() inka | Co za głupoty. Sex to sex. Wszystko zalezy od inwencji. I nastroju. Bywa delikatny i jedwabny ale bywa i szybki i ostry. |
| # 10 | 2010.10.06, 09:59 |
![]() Emi | O rany boskie! Lori, myślisz strasznie stereotypowo. Nie wszystkie lesbijki mają awersję do penisów i nie oznacza to, że nie są lesbijkami. Homoseksualizm to nie jest przecież kwestia samego seksu, a przede wszystkim emocji. Uprawianie seksu z kobietami nie czyni jeszcze kobiety lesbijką. Ważne, czy umie z nimi również wejść w związek emocjonalny, zbudować relację. Znam wielu zdeklarowanych gejów i lesbijki, którzy prowadzili udane życie seksualne z osobami płci przeciwnej, jednak emocjonalnie umieli zaangażować się tylko z osobą płci tej samej. Fantazje zaś mogą dotyczyć różnych sytuacji i bardzo często jest tak, że rzadko chcemy je realizować. W myślach z łatwością przekraczamy granice, w życiu niekoniecznie i to czyni fantazje podniecającymi. Dla mnie osobiście, kobiety, które odrzuca od męskiego ciała, czują obrzydzenie na samą myśl seksu z mężczyzną, muszę mieć za sobą jakieś traumatyczne przeżycia, które skutkują seksem z kobietami. Zaznaczam, że chodzi o obrzydzenie, a nie brak zainteresowania. Lesbijkom, których nie odrzuca i nie mdli na widok o penisa, nie przeszkadza wibrator przypominający męski organ, czy strapon, ważne co można zdziałać za pomocą tych cudaków :))) Nawet 100% les z serialu L Word używała straopona ;))) Dziewczyny, odczarujcie ten lesbijski seks :) My naprawdę się nie ograniczamy do paluszków i języczka. |
| # 9 | 2010.06.23, 05:21 |
![]() Lizzy | Kto jak kto ale REPLIKA powinna umieć rozróżnić kobiety bi od homoseksualnych. |
| # 8 | 2010.06.19, 21:08 |
![]() Lori | Orientacja seksualna wpływa na fantazję. Także na tą pojedyńczą typu "a sprawdzę, czy to mi się to spodoba". :) Ludzie nie fantazjują o seksie ze zwierzętami, jeśli nie czują do nich pociągu seksualnego. Zoofilia może pozostawać w sferze fantazji, a może być także systemowo realizowana ( patrz np. starożytna Grecja czy Rzym ). Zresztą, dotyczy to każdej innej - filii. Wg mnie ludzie ponoszą pełną odpowiedzialność zarówno za swoje fantazje jak i działania. Jedno i drugie robimy świadomie ( wyłączając fazę snu :D ). |
| # 7 | 2010.06.13, 00:11 |
![]() Marta | A ja nie wiem, czy fakt fantazjowania może komuś od razu wpływać na orientację. Czy faceci, którzy fantazjują o seksie z facetami, to od razu geje? Czy kobiety fantazjujące o seksie ze zwierzętami, to od razu zoofilki? To tylko fantazje! |
| # 6 | 2010.06.10, 00:36 |
![]() Lori | Zacznijmy od tego, że obie dziewczyny nie są lesbijkami. Są biseksualistkami. ( Powiedziały przecież wyraźnie, że w ich marzeniach najczęściej występują faceci. ) Dla lesbijek ciało mężczyzny, jego genitalia, nie są atrakcyjne seksualnie. Także wszelkie zamienniki/substytuty męskich genitaliów - strapony, etc. - najczęściej nie wzbudzają w lesbijkach podniecenia. Co innego penetracja - i tu jest wiele wibratorów nie przypominających kształtami męskich genitaliów, adresowanych do lesbijek. |
| # 5 | 2010.06.09, 07:56 |
![]() K. | A ja tam uważam, że jeśli obie strony się zgadzają. . to nie istnieje problem. . a jesli jednej ze stron nie odpowiada, to albo edukować, albo uszanować, albo zmienić partnerkę :p |
| # 4 | 2010.06.07, 13:25 |
![]() Aha | Niech będzie :D Bazuję oczywiście na moich własnych doświadczeniach, a ja ze straponem czułam się tak, jak pewnie czułby się facet ze sztuczną łechtaczką :D LOLD |
| # 3 | 2010.06.06, 16:53 |
![]() Voca | Aha A dlaczego zaraz zamiast?:) Poza tym - wszystko jest dla ludzi. Strapony i penetracja, łechtaczki i wielokrotne orgazmy - czy to się musi wykluczać?:) Ja tam każdemu życzę takiego seksu, na jaki ma ochotę:) |
| # 2 | 2010.06.06, 14:15 |
![]() Aha | Starsze lesbijki nie mają własnego języka w seksie. Kopiują facetów. Tak jakby chciały zmienić płeć. Uwewnętrzniona freudowska zazdrość o penisa? Jak można zazdrościć facetom dubeltówek, mając karabiny maszynowe między nogami zwane ŁECHTACZKAMI? LOLD Strapon i penetracja zamiast orgazmu wielokrotnego?! ROTFL Betty Dodson ma jeszcze wiele do zrobienia: Nie ma czegoś takiego jak orgazm pochwowy, bo kobiety szczytują tylko dzięki pobudzeniu łechtaczki. |
| # 1 | 2010.06.05, 12:02 |
![]() WildOrchid | Ależ jest porno robione przez lesbijki dla lesbijek! Wystarczy wiedzieć, gdzie szukać. Na początek można wyguglać "porn by lesbians for lesbians". Wyjdą między innymi takie przedsięwzięcia jak No Fauxxx, Crash Pad, CyberDyke itp. Poza tym jest jeszcze "I feel myself" i Aby Winters - moim zdaniem kierowane za równo do lesbijek jak i heteryków. |
Ratunku, nie mam orgazmu!
Zdefiniować seks
Droga bezwstydna
Warsztaty o seksualności dla kobiet
Bez seksu, bez sensu
AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.
gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach
Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.
Women29:
Która z pań się masturbuje?