dział: fantazje

Jak zrozumieć fantazje erotyczne?

Esther Perel
dodano: 2011.08.21
Przerażają cię czasem twoje własne fantazje erotyczne? Uważasz, że jesteś zła, nieprzyzwoita lub nawet wręcz perwersyjna, bo fantazjujesz o przemocy, uległości, ekshibicjonizmie itp.? Odetchnij, fantazji nie da się tak po prostu wytłumaczyć, jak to robimy z innymi marzeniami – trzeba je interpretować ze znawstwem tematu i świadomością siebie samej. Jeśli marzysz o wakacjach nad morzem – to jest jasne, czego chcesz – właśnie wakacji nad morzem. Ale z fantazjami seksualnymi jest inaczej.

Jeśli fantazjujesz o tym, że twój własny mąż „sprzedaje” twoje ciało kilkunastu mężczyznom, którzy potem uprawiają z tobą seks, to wcale nie oznacza, że chcesz być sprzedana! Co może znaczyć? Pewnie coś innego dla każdej kobiety. Uszy do góry. Masochistyczna fantazja wcale nie znaczy, że jesteś masochistką, może po prostu potrzebujesz dużo uwagi i miłości...


Poniżej fragment książki Esthery Perel - "Inteligencja erotyczna", rozdział o fantazjach. Poznajemy w nim spojrzenie Perel na kwestię fantazji i pewną kobietę, Joni, która uważała, że jej fantazja jest niestosowna i bezsensowna.


Czy fantazja to substytut? Nie!


1.jpegDo niedawna fantazje seksualne nie cieszyły się dobrą opinią. To, najpierw chrześcijaństwo postrzegało jako grzech, stało się potem, według współczesnej psychologii, perwersją zarezerwowaną dla ludzi niedojrzałych i niezadowolonych. Nawet dziś wielu uważa, że fantazje są po prostu kiepską próbą wynagrodzenia sobie frustracji i porażek wynikających z przeróżnych ograniczeń. Wierzą, że chcemy, by naprawdę wydarzyło się to, o czym fantazjujemy. „Gdybym się naprawdę podobała mężowi, nie potrzebowałby oglądać zdjęć kobiet z dużymi piersiami” - narzeka żona. „Gdy wyobrażam sobie, że gwałcą mnie inni mężczyźni, czuję, jakbym zdradzała mojego chłopaka - mówi inna pacjentka. - Która kobieta marzy o gwałcie?”.


Ja także kiedyś myślałam, że fantazje to kiepski substytut  - strawa dla zmysłowo ubogich. Uczono mnie, bym traktowała fantazje erotyczne jako objaw nerwicy lub niedojrzałości, albo jako erotycznie zabarwione romantyczne idealizacje, które zaślepiają i nie pozwalają dostrzec prawdziwej natury partnera, co osłabia prawdziwe związki. Tkwiłam na granicy między wyobrażeniami a rzeczywistością, niezdolna do zagłębienia się w złożoność erotycznego umysłu. Szczęśliwym trafem byłam na tyle ciekawska, że pytałam pacjentów o ich fantazje.


Jednak kiedy mi o nich opowiadali, wciąż nie wiedziałam, co począć z takimi informacjami. To było jak oglądanie wspaniałego filmu, ale w zupełnie niezrozumiałym języku i bez napisów - kompletnie nie wiedziałam, o co chodzi, choć byłam w stanie docenić piękno sztuki filmowej.


Z biegiem czasu myślenie na ten temat ewoluowało i teraz patrzymy na fantazje jako na naturalną część zdrowej seksualności dorosłego człowieka. Od kiedy zarzucono jedyne rozumienie fantazji seksualnych jako podejrzanych obsesji (albo perwersyjnych marzeń niespełnionej mniejszości), pogląd zmienił się zatem diametralnie. Dzieła takich filozofów i klinicystów, jak: Michel Foucault, Georges Bataille, Ethel Spector Person, Robert Stoller, Jack Morin, Michael Bader i wielu innych, przyniosły rozległe zmiany w zakresie rozumienia bogactwa wyobraźni erotycznej - czym jest i co potrafi.


Dzięki mojej praktyce doszłam do wniosku, że na fantazje należy patrzeć jak na wartościowe źródło inwencji, niezależnie od tego, czy wykorzystuje je para czy pojedyncza osoba. Zdolność wędrowania w wyobraźni dokąd chcemy jest oznaką wolności indywidualnej. To twórcza siła, która pomaga przekraczać rzeczywistość. Oferując od czasu do czasu ucieczkę od partnera, staje się silnym antidotum na zmniejszenie się libido w związku. Krótko mówiąc, miłość i czułość wzbogacają swój smak, gdy się je doprawi wyobraźnią.


Fantazje - seksualne i nie tylko - posiadają niemal magiczne zdolności uzdrawiania i odnawiania. Zwracają pierś odjętą podczas mastektomii albo pozwalają poruszać się jak przed wypadkiem. Odwracają czas, czyniąc nas na nowo młodymi, na krótko pozwalają być, jakimi już nie jesteśmy i jakimi być może nawet nigdy nie byliśmy: nieskazitelnymi, silnymi, pięknymi. Dają możliwość obecności ukochanych, którzy już nie żyją, przywołują wspomnienia namiętnej miłości z partnerem, który stracił dla nas swój czar. Dzięki fantazjom naprawiamy, uzupełniamy i przekształcamy. Na kilka chwil wznosimy się ponad realność życia, a także ponad realność śmierci.


Im dłużej słucham i im bardziej zgłębiam temat, tym bardziej doceniam przemyślność fantazji: jej energię, skuteczność, lecznicze przymioty i psychologiczną siłę. Fantazje łączą wyjątkową historie osobistą z panoramą wyobraźni zbiorowej. W każdej kulturze istnieją nakazy i zakazy, wyznaczające, co jest sexy (zwycięzca Idola, Monica Lewinsky), a co zabronione (ministranci, Monica Lewinsky). Wytwory naszej wyobraźni zbliżają to, co możliwe, do tego, co dozwolone. Fantazja to rodzaj alchemii, która zamienia mieszaninę psychicznych składników w czyste złoto erotycznego uniesienia.


W mojej pracy z parami seksualne fantazje stanowią źródło informacji o życiu wewnętrznym partnerów oraz o dynamice związku konkretnej pary. Fantazje to pomysłowy sposób, w jaki nasz twórczy umysł przezwycięża przeróżne konflikty związane z pożądaniem i intymnością. Psychoanalityk Michael Bader (którego książka Arousal omawia znaczenia fantazji) wyjaśnia, że w sanktuarium erotycznego umysłu znajdujemy przestrzeń psychologicznie bezpieczną, by odczynić zahamowania i lęki, jakie się w nas kotłują. Fantazjowanie pozwala na przekroczenie granic narzuconych przez świadomość, kulturę i własny wizerunek.


Jeśli czujemy się niepewnie i nieatrakcyjnie, w wyobraźni nie sposób się nam oprzeć. Jeśli mamy do czynienia z kobietą powściągliwą i wycofaną, w fantazjach jest nienasycona. Jeśli obawiamy się własnej agresji, w naszych wyobrażeniach jesteśmy silni i nie musimy się bać, że kogoś zranimy. Jeśli nie śmiemy prosić, erotyczna fantazja podsuwa nam partnera, który wie, czego chcemy jeszcze zanim my zdamy sobie z tego sprawę. Jeśli czujemy, że nie powinniśmy uprawiać seksu, w prywatnym teatrze możemy się swobodnie oddać rozpustnemu kochankowi, bez brania na siebie odpowiedzialności — w końcu robiliśmy tylko to, co nam kazał, to nie nasza wina. Fantazje wyrażają problem i dostarczają rozwiązania. To pełne żaru miejsce, w którym nasze zahamowania i lęk przekształcane są w bezwstyd. Jaka to ulga odkryć, że wstyd zamienia się w ciekawość, nieśmiałość w pewność siebie, a bezradność we władzę.


Zdefiniować fantazję


Fantazje jednak nie zawsze przyjmują formę rozbudowanych, uprzednio przygotowanych scenariuszy. Wielu ludziom wydaje się, że jeśli ich marzenia nie mają szczegółowo zaaranżowanej fabuły i doskonale zarysowanych postaci, to nie są to w ogóle fantazje.


Dotyczy to zwłaszcza kobiet, bo wygląda na to, że generalnie trudniej im jest przyznać się do myślenia o seksie. Pewnego razu moja pacjentka Claudia opisała mi w najdrobniejszych szczegółach, jak chciałaby, żeby jej mąż się do niej dobierał. Wyobrażała sobie powolne, stopniowo nasilające się uwodzenie przez cały dzień, flirty, delikatne pocałunki w kark, łagodne muśnięcia, ciepłe uśmiechy i ukradkowe spojrzenia.

- Chciałabym, żeby dotykał mojego ramienia, bez dotykania piersi. Chcę, by mnie kusił, drażnił, żeby zrobił coś seksualnego, a potem się wycofał, tylko po to, żebym zaczęła go pragnąć. Chciałabym go poprosić, żeby dotknął moich piersi - wyjaśniała.

- A gdyby zrobił to wszystko? — zapytałam.

- Nasz związek byłby seksualnie zupełnie inny — odrzekła. Niespełna dwadzieścia minut potem, gdy spytałam o jej fantazje erotyczne, zapewniła mnie:

- Ja nie miewam fantazji. Jim ma, ale ja nie. Strasznie go kręcą trójkąty.

Zdębiałam.

- Żartujesz? Przecież twój opis gry wstępnej jest fantazją! No bo przecież nie rzeczywistością, prawda?


Według mnie fantazja seksualna to każda aktywność umysłowa, która generuje pożądanie i podnosi erotyczny entuzjazm. Wyobrażenia nie muszą być bardzo obrazowe ani precyzyjnie określone. Często są niewyrażalne, są bardziej emocjami niż obrazami, są bardziej zmysłowe niż seksualne. W zasadzie wszystko może się przedostać do erotycznej wyobraźni: wspomnienia, zapachy; dźwięki, słowa, określona pora dnia. Wszystko może być fantazją, jeśli tylko uruchamia pożądanie.


Nancy Friday w książce Men in Love („Zakochani mężczyźni”) pisze:

Fantazja jest mapą pożądania, dominacji, ucieczki i mroku. To droga, jaką sobie wyznaczamy, by bezpiecznie żeglować między rafami i ławicami lęku, winy i zahamowań. To dzieło świadomości, lecz powstałe w reakcji na naciski podświadomości. Fascynujące jest nie tylko to, jak dziwaczne bywają fantazje, ale jak są zrozumiałe; każda podaje spójny i logiczny obraz osobowości — nieświadomej - osoby, która ją wymyśliła. Nawet jeśli autor ma wrażenie, że była to przypadkowa zachcianka.”


Proszę o ciszę!


Symboliczne paradoksy i nieracjonalność erotycznego umysłu dają pojęcie o najbardziej fascynujących i znaczących zakamarkach nas samych. Fantazje wyrażają prawdę, którą w inny sposób trudno wydobyć. Obnażają nas i w tajemniczy sposób przekazują nasze najgłębsze pragnienia.


Jednak, gdy przychodzi do rozmowy o marzeniach, większość staje się małomówna, nawet w obecności partnerów (a może zwłaszcza dlatego) . W czasach, kiedy intymność budowana jest poprzez ujawnianie niewygodnych prawd o sobie, milczenie w sprawach erotyki wydaje się wciąż obowiązującą normą. Być może łatwo nam opowiadać o tym, co robimy, niewielu z nas jednak ochoczo przyzna się, co myśli, gdy to robi.


Na najbardziej podstawowym poziomie niechęć ta wynika ze zwykłego wstydu. Większość z nas uczona była zachowywać swoje myśli dla siebie, a ręce trzymać na kołdrze. Niektórzy może nawet usłyszeli nieco ostrzejszy przekaz, który niewinną ciekawość zamienił w wieczny wstyd. Trenowani w milczeniu spadkobiercy nieodwracalnej nieufności wobec seksu - nic dziwnego, że jesteśmy zakłopotani, gdy przychodzi mówić o najskrytszych myślach. Otwierając się przed drugim człowiekiem, ryzykujemy, że nas wyśmieje i osądzi. Moja pacjentka, Zoya, dobrze to podsumowała:


- Gdy dorastałam, nie można było lubić seksu, a co dopiero o tym mówić. Ludzie, którzy uprawiają seks, bo lubią, to dziwki i zboczeńcy - ślepną, a na dłoniach rosną im włosy. Możesz być pewna, że ja trzymałam buzię na kłódkę.


Jeśli my nie mówimy, to druga osoba też nie powie. Wielu przeżywa więc swoje fantazje w samotności (pomimo wszechobecności seksu). Skoro nie wiemy, co myślą i robią inni, z czym mamy się porównać? Jak sprawdzić, czy jesteśmy normalni? Boimy się być inni, boimy się być dewiantami.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 17)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12011.08.21, 19:53

fiutomanka
A tego fragmentu nie rozumiem. "Dla Joni prawdziwym wyrazem seksualnej troski było pozwolenie, by zrzekła się odpowiedzialności i pogrążyła się bez poczucia winy w bierności. " A później: "Jej założenia okazały się błędne, bo wyszło na to, że to, co podnieca Raya, to jej seksualny apetyt, a nawet jej rozkazy. " No to w końcu bierność, czy rozkazywanie?!
# 22011.08.21, 19:57

Voca
To chyba w zależności od sytuacji i kontekstu, bo - w fantazjach chciała być uległa (jako kobieta), była też władcza (jako mężczyźni - kowboje), a znów w życiu: "Bałam się powiedzieć Rayowi: „Zrób tak, tego nie rób, zwolnij, zostań dłużej, rób to i tamto, i siamto”. . . Ale nie wiem, czy to wyjaśniłam:)
# 32011.08.22, 19:28

fiutomanka
Nie.
# 42011.08.22, 20:07

Voca
No to estherperel@me. com . . .
# 52011.08.23, 07:58

qq
Mnie przeraża to, że ja prawie wcale nie fantazjuję, jest to dla mnie duży wysiłek wyobrazić sobie czego bym chciała, to jest dopiero ból :/
# 62011.08.23, 08:47

Gunia
@qq:

Mnie również fantazjowanie kojarzy się głównie z moim dzieciństwem i wczesną młodością, chyba jakoś tak jest, że dorastając kobiety ściągane są dość mocno na ziemię. Podobno kobiety w Polsce nie mają marzeń, marzą o podwyżce, albo nowej pralce czy nowych butach dla dzieci. Nie czytałam tego badania, więc nie mogę się do tego ustosunkować, ale gdzieś między liceum a pracą wszystkie moje myśli przybrały bardzo praktyczny charakter. . .

Aż pewnego dnia wszystko się zmieniło, ale to już inna historia ;-)
# 72011.08.23, 09:02

Voca
@qq

Och, ale dlaczego przeraża? Chyba nie mamy obowiązku fantazjowania? Myślę, że każda z nas może sobie czasem odpuścić - seks, fantazje i bycie Panią Idealną.

Jeśli nie chcesz tego robić, nie rób. Możesz się tylko zastanowić - dalczego tak jest? Czy to mój wybór, czy ktoś zdecydował za mnie? Myślę, że zmuszanie się do seksu czy fantazjowania, to najgorsza rzecz na świecie:)

Ale jeśli chcesz - bo jak wiem - powiedzmy "pozastanawiać" sie nad fantazjowaniem jako takim, to propouję jako podręcznik i inspirator książkę Nancy Friday Kobiety Górą (można ściągnąć pdf Women On Top, jeśli nie dostaniesz polskiej wersji), może przeczytanie jej sprawi, że napięcie i przerażenie miną? Mam taką nadzieję. I jeszcze raz mówię: nie mamy obowiązku!
# 82011.08.23, 09:07

Voca
Ech, to takie smutna słuchać, że kobiety w Polsce marzą tylko o butach dla dzieci. Dziewczyny, zacznijmy marzyć naprawdę! Marzenia bez cenzury! O wielkich pieniądzach, egoztycznych podróżach, romantycznych miłościach, świetlanej przyszłości, wielkim szczęściu i wspaniałej karierze! Na buty też się tam znajdzie miejsce! Ale skoro nie możemy tego mieć teraz w rzeczywistości, miejmy chociaż w marzeniach. Bo marzenia też się spełniają!
# 92011.10.05, 13:54

sandra
ja fantazjuje odkąd skończyłam 13 lat, uwielbiam marzyć i wymyślać sytuacje erotyczne z obcymi facetami, ale i z własnym to zależy wszytsko od potrzeby, bez fantazji erotycznych byłabym kimś innym, czuje sie wolną wyzwoloną i świadomą seksualnie kobietą ;) fantazje są wspaniałe
# 102011.10.21, 18:07

kama
Dzięki fantazjom erotycznym przeżyłam wiele wspaniałych orgazmów :) i nie mam z tego powodu poczucia winy!
# 112011.10.21, 18:36

Voca
@Kama - a czytałaś książki Nancy Friday? Np. Kobiety górą, Zakochani mężczyźni, Mój tajemny ogród. . . ? Fragmenty możesz znaleźć na portalu. Dla mnie to, co pisze Nancy, było wielkim odkryciem! :D
# 122011.12.08, 18:26

amargoSaignee
co szukalem, dzieki
# 132012.04.24, 22:52

AwaS
Świetny tekst! Dzięki serdeczne.
# 142012.05.03, 15:48

koteczek
yyy. . . moje fantazje są przerażające, widzę w nich małą, afrykańską dziewczynkę u której zaczyna się właśnie rytuał "obrzezania". . .

o tym że kogoś wiążą. . .

ja to zinterpretowałam jako fakt, iż obserwując czyjąś bezradność, bezsilność, płacz, przerażenie, odebranie godności - mój umysł nadal wałkuje to że kiedyś trzykrotnie znalazłam się w nieodpowiednim miejscu, czasie,spotkałam drani na swojej drodze. . .

yyy, czy jest jakiś sposób by tych się pozbyć?

fantazjuję o seksie z kobietami, o dotykaniu ich piersi, wsuwam w nich palce w ich waginy. .

fantazjuję o tym że całuję genitalia mojego skarbka. . .
# 152012.11.20, 14:30

garaaa
Kiedy napisałam o swoich fantazjach erotycznych na pewnym forum to ludzie tam przesiadujący zgodnie stwierdzili, że jestem zboczona :P
# 162013.03.11, 13:05

kizia
fajny artykuł, każdy z nas lubi fantazje
polecam fajną stronkę komdax. com
# 172013.03.20, 13:29

magzim
Mam wiele fantazji erotycznych. Czasem się tylko zastanawiam czy należy je realizować, czy powinny pozostać tylko fantazjami. Zapraszam na stronę komdax. com . Ciekawe fora i video.

podobne artykuły

Fantazja z mężem w tle
Moja sypialnia świeci pustkami raz na trzy tygodnie, gdy mąż pracuje na nocną zmianę. Pięć długich, nudnych, samotnych nocy, kiedy leżę w pustym łóżku i fantazjuję. Takie obrazy lęgną mi się w głowie, że sama się sobie dziwię.
 
Fantazja o innym
Pierwszy raz od dość dawna, jakiś inny mężczyzna poruszył moją wyobraźnię. Bo gdy jestem w związku, nawet nie całe dwa lata, to kiedy obcy mężczyzna uśmiecha się do mnie, czy zagaduje to jest to niczym świeży letni wietrzyk.
 
Tylko seks
On jest przystojny.
Cholernie mi się podoba: brunecik, wysoki i te niebieskie oczy.

Już na samą myśl robi mi się mokro w majtkach.
 
Raport z erotycznego wnętrza, cz. 1.
Jest to osobliwa pora na pisanie o seksie. Zupełnie inaczej, niż w końcu lat sześćdziesiątych i w latach siedemdziesiątych, kiedy to atmosfera była naładowana ciekawością seksu, życie kobiet zmieniało się w tempie postępu geometrycznego, a eksploracja kobiecego seksualizmu — no właśnie — miała rangę plasującą go na samym szczycie, obok równości ekonomicznej.
 
Raport z erotycznego wnętrza, cz. 2.
Pod koniec lat sześćdziesiątych postanowiłam napisać o kobiecych fantazjach seksualnych, ponieważ ten temat stanowił nie zbadany, brakujący element układanki, a ja uwielbiam oryginalne badania. Sama miałam fantazje seksualne i zakładałam, że mają je także inne kobiety. Lecz kiedy rozmawiałam z przyjaciółmi i wydawcami, wszyscy twierdzili, że nigdy nie słyszeli o czymś takim jak kobiece fantazje seksualne.
 

najnowsze artykuły

Przytulanki-głaskanki o neo-tantrycznym zabarwieniu - Wrocław, 3 czerwca
seksualność kobiet » wiadomości
Przytulanki-głaskanki o neo-tantrycznym zabarwieniu - Wrocław, 3 czerwca
Ukoj nerwy, zrelaksuj się, zawrzyj nowe znajomości – przytul się z nami i przekonaj, że dotyk to magia! Przytulanie wzmacnia odporność, zmniejsza stres i sprawia, że robi nam się bardzo przyjemnie! Zapisz się na Głaskanki-Przytulanki już dziś i zgarnij bonus o mówieniu NIE!
 
Ciało zaczęło mówić, a ja byłam zmuszona słuchać - Alexandra Pope o cyklu i menopauzie
seksualność kobiet » miesiączka
Ciało zaczęło mówić, a ja byłam zmuszona słuchać - Alexandra Pope o cyklu i menopauzie
Angielskie słowo blessing (błogosławieństwo) pochodzi od dawnego bloedsen, czyli „krwawić”.
 
Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
seksualność kobiet » wiadomości
Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
Już jutro startuje chyba pierwszy taki (?) miesiączkowy festiwal w Polsce. Będą wykłady, warsztaty, koncerty, i wystawa ”Czerwona”.
Dzieje się! A ja się bardzo cieszę!
 
Życie po porodzie. Na wesoło
seksualność kobiet » humor
Życie po porodzie. Na wesoło
Ten filmik mnie porwał!
 
Jak wrócić do satysfakcjonującego życia seksualnego po porodzie?
seksualność kobiet » macierzyństwo
Jak wrócić do satysfakcjonującego życia seksualnego po porodzie?
komentarze (3)
Powrót do satysfakcjonującego życia seksualnego po narodzinach dziecka może być bułką z masłem, ale może również okazać się nie lada wyzwaniem.
 







zobacz też

„Waginatyzm” instalacja Iwony Demko

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter