dział: fantazje

Fantazja z mężem w tle

Jane125
dodano: 2015.09.24
Moja sypialnia świeci pustkami raz na trzy tygodnie, gdy mąż pracuje na nocną zmianę. Pięć długich, nudnych, samotnych nocy, kiedy leżę w pustym łóżku i fantazjuję. Takie obrazy lęgną mi się w głowie, że sama się sobie dziwię.

lily560.jpgLelo, Lily, masażer łechtaczki


Fantazje... jak często im ulegasz? Czy odwiedzają Twoją głowę regularnie? W mojej są stałymi gośćmi.


Moja sypialnia świeci pustkami raz na trzy tygodnie, gdy mąż pracuje na nocną zmianę. Pięć długich, nudnych, samotnych nocy, kiedy leżę w pustym łóżku i fantazjuję. Takie obrazy lęgną mi się w głowie, że sama się sobie dziwię.


Często powraca pomysł seksu w trójkącie. Sama nie wiem, co lepsze: ja,mąż i drugi mężczyzna; czy raczej dodatkowa kobieta. Mimo iż z natury nie jestem egoistką, to jednak wybieram siebie i dwóch mężczyzn. Uwielbiam orgazm łechtaczkowy, więc skupiam się wokół mojej maleńkiej muszelki, stąd ten wybór. Jeden mężczyzna niechaj będzie we mnie i robi mi dobrze od środka, zaś drugi - niech pieści moją łechtaczkę na wszelkie znane mu sposoby.


Tak też jest w mojej fantazji...


Mąż zaprasza do nas na kolację swego przyjaciela. Wieczór upływa bardzo wesoło i sympatycznie, do wspaniałej kolacji wypijamy butelkę szampana. Po dłuższej zabawie udajemy się do swojej sypialni, przyjaciel zaś do pokoju gościnnego. Nie mogę spać w nocy, wstaję więc napić się wody. Przechodząc przez hol, słyszę dziwne dźwięki dochodzące z pokoju gościnnego i postanawiam to sprawdzić. Zastaję przyjaciela męża podczas masturbacji i choć jestem nieco zawstydzona, czuję jednocześnie ogarniające mnie podniecenie i mam ochotę zabawić się wraz z nim. Klękam przed nim i pieszczę go ustami doprowadzając do szaleństwa, słysząc jego jęki.


W końcu on postanowił się zrewanżować. Ułożył mnie wygodnie na kanapie, a sam zatopił usta w mojej cipeczce, mokrej niczym ocean w ogniu. Zwijam się i jęczę z podniecenia, kiedy wsuwa swój paluszek w moja cipkę, jednocześnie liżąc muszelkę. I na to wszystko - wchodzi mój mąż! Chwila konsternacji i przerażenia, ale moja cipka nie chce czekać. Mój mąż w mgnienia oku spostrzega, co się dzieje i bez zbędnych dyskusji czy wymówek klęka nam moją głową, podając mi swojego konika. Nagle mój mistrz minety kładzie się na podłodze i zachęca mnie bym go dosiadła. Nie trzeba mnie długo namawiać!


Dosiadam go i czuję jak wnika we mnie do samego końca. Mój mąż w tym czasie wyjmuje z szuflady wibrator i delikatnie wnika czubeczkiem w pupę. Bardzo delikatnie. Jednocześnie drugą ręką pieści swoimi zwinnymi palcami moja muszelkę, doprowadzając mnie do orgazmu, tak jak lubię. Tym razem jest to orgazm podwójny, bo i kolega mnie doprowadził na szczyt (jak i również siebie). Wspólnie zaspokojeni, dochodzimy do wniosku,że to był cudowny wieczór, wart powtórzenia.


Och, gorąca fantazja, która jak zwykle - doprowadziła mnie na szczyt. Niestety, w tym tygodniu - wyłącznie moimi palcami.


Artykuł ukazał się w ramach konkursu ORAlnego na otarcie łez po lecie.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 2)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12015.09.24, 14:13

niona
Fajnie się czyta. To wprawdzie fantazja ale ryzykowna.
# 22015.09.25, 16:24

zielonynietoper
Gorąca fantazja ;-) Marzenia nie kosztują . . . Dobrze, że nie mam już trzecich zmian i mamy z moją dziewczyną więcej czasu dla siebie. Zawsze zastanawiam się o czym marzą kobiety same w łóżku w chwili erotycznego uniesienia, super opowiadanie.

podobne artykuły

Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
To słowo na M
Nie, nie chodzi o ”M jak miłość”. Chodzi o tę rzekomo brzydką czynność, która z miłością może mieć mało wspólnego. Tak, M jak Masturbacja. Zwana inaczej autoerotyzmem, onanizmem czy samogwałtem (swoją drogą, czy to słowo nie insynuuje, że jest to gwałt, czyli coś wymuszonego?). Naznaczona taką ilością przesądów, tabu i niedopowiedzeń, że może lepiej zostawić ten temat i iść do domu?
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

”Pizduś”, ”cipeusz” itp. Kogo chcesz obrazić?

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter