dział: pierwszy raz

Dziewictwo a pierwszy raz

Eliza Dolecka
dodano: 2011.09.13
Nie tak łatwo zdefiniować dziewictwo, bo istnieje szara strefa zachowań seksualnych, które nie uszkadzają dziewiczej błony. Wiedza o nim, a także o bezpiecznym wkraczaniu do świata dorosłych, pozostaje przerażająco niska. Zarazem lekcje przysposobienia do życia w rodzinie nie wzbudzają entuzjazmu u nauczycieli i dyrektorów szkół. Coraz częściej być dziewicą to większy wstyd niż nie być. Co o dziewictwie powinna wiedzieć dorastająca młodzież, a może przede wszystkim jej rodzice?

Język polski rozróżnia dziewictwo męskie i żeńskie. O mężczyźnie przed inicjacją seksualną mówimy głównie "prawiczek", pozostawiając termin "dziewica" dla kobiet. Może to rozgraniczenie ma sens, gdyż społecznie i kulturowo brak doświadczeń seksualnych pań i panów postrzegany był zawsze odmiennie. Od mężczyzny wręcz oczekiwano wiedzy praktycznej w seksie, a niejeden ojciec, który dowiedział się, że syn ma za sobą "pierwszy raz" pęczniał z dumy i przybijał piątkę (z matką o "takich rzeczach" się nie mówiło). Utrata "wianka" przez córkę raczej nie była źródłem radości, zwłaszcza, że zazwyczaj ujawniano ten fakt w połączeniu z informacją dodatkową: "jestem w ciąży". Czasy jednak się zmieniają.

Rodzice coraz częściej akceptują, a nawet oczekują, by młodzi ludzie przed ślubem zamieszkali razem, niekoniecznie po to, by grać w scrabble. Oficjalnie przyjmuje się już myślenie, że narzeczeni muszą się przecież, nomen omen, dotrzeć, żeby uniknąć dramatycznej pomyłki. I nikogo nie dziwi, że są razem, a "nie przytrafia się dziecko". Antykoncepcja nie jest już zarezerwowana dla niewierzących, bądź rozwiązłych. Oczywiście czym innym jest akceptacja "małżeństwa" na próbę, czym innym inicjacji seksualnej własnego, często nieletniego, dziecka. Według badań i statystyk: dochodzi do niej coraz wcześniejszej.

Może kłamią?

"Mam 14 lat i jeszcze tego nie robiłam. Pomóżcie!", ale zarazem "Postanowiliśmy z moim chłopakiem pójść na całość i całować się z języczkiem, ale coś poszło nie tak. Po prostu nie umiem tego robić" czy: "Mam 13 lat i wciąż nie miesiączkuję. Czy to już menopauza?". Takie listy to, niestety, nie chora wyobraźnia autorska, a cytaty z listów przychodzących do redakcji, wypowiedzi na forum, wielokrotnie powtarzające się pytania do specjalistów.

Dzieciaki są zagubione. Presja w grupie rówieśniczej coraz większa, wiedza mizerna. "Jeszcze tego nie robiłeś?" - pyta z pogardą w głosie pryszczatego nastolatka równie pryszczaty kolega, który z pewnością nie trzymał dziewczyny nawet za rękę. Ale "ma gadane", a jego dziewictwo jest oczywiste jedynie dla dorosłych. Nieletnich wpędza w kompleksy.

Z wielu badań nad zachowaniami seksualnymi Polaków wynika, że przeciętna Polka rozpoczyna życie seksualne w wieku 19 lat z małym kawałkiem, Polak rok wcześniej. Zarazem tendencja jest wyraźna: wiek inicjacji seksualnej stale się obniża. Dzieci, pod wpływem mediów lub rówieśników, chcą coraz wcześniej mieć "pierwszy raz" za sobą. I często mają, o czym świadczą przypadki gimnazjalistek w ciąży. Otwarte jednak pozostaje pytanie, czy zmiany są tak szybkie i niepokojące, jak informują statystyki?

Badacze zastrzegali kiedyś, że każde badania, zwłaszcza te dotyczące sfery intymnej, mogą być nieco zafałszowane, gdyż ankietowani kłamią. Nauczeni złym doświadczeniem, nie wierząc do końca w anonimowość badania, chcąc pokazać się jako lepsi niż w rzeczywistości jesteśmy, nie mówimy prawdy. Jeszcze kilkanaście lat temu dziewczyna, która wcześnie rozpoczęła współżycie, wiedząc, że jest to społecznie nieakceptowane, dodawała sobie lat na moment inicjacji.

Niewykluczone, że dziś jest podobnie, ale w drugą stronę. "Skoro Baśka, Kaśka i Maryśka już to robiły, nie chcę być gorsza"... Teoretycznie socjologowie mają możliwość wyłapania kłamstwa w dobrze skonstruowanej, profesjonalnej ankiecie. Rodzicom pozostaje wierzyć, że te, na które odpowiadają nasze dzieci, niekoniecznie są pozbawione błędów. Zwłaszcza, że profesjonalizm kosztuje, a gdzie nie szuka się oszczędności... Zresztą trudno poprawnie odpowiedzieć na pytania ankiety, kiedy wiedza na dany temat jest mocno ograniczona. Tylko pozornie dzieci mają pewność, czym jest dziewictwo.

Być albo nie być dziewicą

Wokół dziewictwa narosło sporo mitów. Termin dziewictwo odnosi się do osoby, która nigdy nie odbyła stosunku płciowego. W powszechnym rozumieniu kobieta-dziewica to ta, której błona dziewicza jest nietknięta, nie została rozerwana przez wprowadzenie członka do pochwy. Zatem utrata dziewictwa powinna polegać na odbyciu stosunku płciowego, tymczasem to nie takie proste. Trudno pozostać "niewinną" w pojęciu moralnym, ale i seksuologicznym, zachowując błonę dziewiczą, a zarazem mając za sobą kontakty analne, oralne czy petting (wszelkie formy seksu bez wprowadzenia członka do ust, pochwy czy odbytu). Hipokryzja nakazująca "zachowanie dziewictwa dla męża", a zarazem zbieranie doświadczeń seksualnych, jeśli wierzyć doniesieniom prasowym i wpisom internetowym, wcale nie jest zjawiskiem marginalnym. Dziewictwo nie jest już bezcenne. Ma nawet wymierną wartość, gdyż dziewice ogłaszają się w internecie, że są gotowe za pieniądze przejść "pierwszy raz".

Jeden klasyczny stosunek płciowy, zwłaszcza wymuszony, daje zdecydowanie mniejsze doświadczenie seksualne, niż seksualne zabawy omijające błonę dziewiczą. Taka "niewinność" to oszustwo, ale w pewnych środowiskach uważane za opłacalne, bo "on będzie mnie szanował". Zatem ze skrajności w skrajność wpadają zagubione dzieci. Najpierw z głupoty, ciekawości czy pod presją zaczynają życie seksualne, potem boją się, że wczesna inicjacja utrudni relacje w związku. Hymenoplastyka, czyli operacyjne odtworzenie błony dziewiczej, przestało być zjawiskiem, które kojarzymy wyłącznie z krajami muzułmańskimi. Stała się modna nawet w Ameryce (podobnie, jak pierścienie czystości), a i w Polsce taką usługę można już znaleźć w internecie. Wprawdzie lekarze mówiący po polsku zapraszają do ... Brazylii, ale jeśli ktoś bardzo musi...

Zazwyczaj nastolatki przejmujące się dziewictwem, choćby ze względu na uwarunkowania kulturowe, szukają równie w sumie nieuczciwych rozwiązań pośrednich, czyli podejmują takie zachowania seksualne, które nie prowadzą do defloracji. Trudno ocenić skalę tego zjawiska, bo przecież to nie jest temat, o którym chętnie mówi się głośno, ale zważywszy ilość wpisów internetowych na ten temat (w sieci odwaga kosztuje mniej) nie jest to zjawisko marginalne. Młode dziewczęta liczą, że "obfite krwawienie" zapewni w przyszłości szacunek i trwałość już poważnego związku. Tymczasem to kolejny mit. Związki dziewic, nawet najprawdziwszych, też mogą się rozpaść. Zresztą, jeśli mężczyzna, na podstawie objawów przebicia błony dziewiczej, będzie oceniał "czystość" wybranki, może dojść do katastrofy. Objawów bowiem może wcale nie być.


Błona błonie nierówna

"Ogromny ból, mnóstwo krwi, koszmar", ale i "Nawet nie zauważyłam, kiedy to się stało". Obie relacje z "pierwszego razu" są dość prawdopodobne, chociaż jak zwykle, prawda zazwyczaj leży po środku, czyli przez moment kobieta może odczuwać znaczny dyskomfort i po przerwaniu błony dochodzi di niewielkiego krwawienia, plamienia itp. Dobór odpowiedniej pozycji seksualnej, podniecenie seksualne, a przede wszystkim emocjonalna akceptacja rozpoczęcia życia seksualnego, ma niebagatelny wpływ na przebieg "pierwszego razu". Ból można wówczas znacznie ograniczyć. Do tak ważnego kroku warto się solidnie przygotować. "Spontaniczność" ma swoje uroki, jednak przemyślenie sprawy także. Jesteście dorośli i chcecie "to" robić? Zadbajcie o nastrój, intymność, dajcie sobie prawo do wycofania w każdej chwili i nie zapomnijcie o dobrym poradniku seksuologicznym (najlepiej z rysunkami).

Przygotujcie się jednak, że zawsze coś może pójść nie tak. Błony dziewicze różnią się budową i to naprawdę ma znaczenie (patrz: zdjęcia typów błon dziewiczych).

Błony szeroko zarośnięte, sitkowate, mogą zamykać prawie całkowicie wejście do pochwy. Czasem mają wyłącznie kilka drobnych otworków, przez które wydostaje się na zewnątrz krew miesiączkowa. Błony perforowane, maja dwa lub trzy niewielkie otwory, oddzielone od siebie wąskimi paskami śluzówki lub tylko jeden większy, w środku. Te dwa typy błon stanowią czasem trudną do pokonania przeszkodę. Bywa nawet tak, na szczęście naprawdę bardzo rzadko, że konieczna jest ingerencja lekarza. Bardzo zarośnięta błona utrudnia odpływ krwi podczas miesiączki i ginekolog ją nacina ze względów zdrowotnych (można dostać zaświadczenie o okolicznościach takiej częściowej defloracji).

Komplikacją przy szeroko zarośniętych błonach podczas pierwszego razu może być pęknięcie letniczki (drobnego naczynia krwionośnego), co powoduje obfite krwawienie. Jeżeli krwawienie nie ustaje w ciągu jednej, dwu godzin, sprawy nie wolno lekceważyć i trzeba jechać na ostry dyżur. Konieczny jest drobny zabieg zatrzymujący krwawienie. Dla młodej kobiety sam pomysł udania się do lekarza bywa krępujący. Nie ma się jednak czym przejmować. Dorosłe życie, zwłaszcza jeśli planujesz dziecko, odziera nieco z intymności, ale to przede wszystkim odczucie pacjentki. lekarze są przyzwyczajeni.

 Szczęśliwie, najczęściej spotykanym rodzajem błony dziewiczej są błony półksiężycowate o rozmaitej szerokości. Błony półksiężycowate w trakcie prawidłowo odbytego pierwszego stosunku pękają zwykle w kierunku krocza, gdzie jest mało naczyń krwionośnych i krwawienie przy pęknięciu jest zwykle niewielkie. Warto dodać, że krwawienia z błon perforowanych są bardziej obfite, ponieważ pękają one również w kierunku łechtaczki i cewki moczowej, gdzie unaczynienie jest znacznie bogatsze. Prawidłowe ułożenie przy pierwszym stosunku zmniejsza do minimum możliwość uszkodzenia okolicy łechtaczki. Błony półksiężycowate pękają bez większych trudności i bólu, w związku z tym pełne grozy opowiadania na temat "nocy poślubnej" są najczęściej przesadzone.


Całość artykułu: http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105912,10278635,Dziewictwo__powod_do_wstydu.html


Źródło: Gazeta.pl

 

komentuj























autor:

podobne artykuły

Droga bezwstydna
Wspominałyśmy ostatnio z moimi babeczkami przy piwie, jak to byłyśmy jeszcze młode i niedoświadczone w sprawach seksu. Pierwsze zauroczenia, ciekawość, pierwsze próby z różnym rezultatem… dorastało się, oj dorastało jeszcze przez długi czas po tych pierwszych razach, zmieniało partnerów i odkrywało się z nimi zupełnie nowe rzeczy.
 
Moje doświadczenia z seksualnością i Czarnym łabędziem
Moją seksualność sukcesywnie odkrywam od czternastego roku życia, w pojedynkę. Dziś mam 18 lat i niewiele doświadczeń w sferze damsko-męskiej. Nadal jestem dziewicą, coraz bardziej mi to przeszkadza, ale nie znalazłam jeszcze odpowiedniego faceta, który byłby chętny mnie zaspokoić.
 
Kim jesteś, dziewico? Rozważania na marginesie święta
Jestem istotą seksualną od urodzenia. Nikt nie musiał sprawiać, abym się nią stała. Nie potrzebowałam do tego żadnego penisa ani pieszczot drugiej osoby.
 
Kobiety ”zwolnione” z seksualności
Jesteśmy okropne. Jesteśmy niezdecydowane. Ciągle chcemy czegoś od naszych facetów, ale nie potrafimy tego nazwać. Chcemy, by odgadywali nasze pragnienia, żądamy, żeby się domyślali, wymagamy, by nas zadowalali. A oni, biedni, muszą się z nami męczyć. Na dodatek uznajemy, że wszystko robimy tak, jak trzeba. Dlaczego tak jest?
 
Mit miłości romantycznej a pierwszy raz
Odkąd pamiętam myślałam, że pierwszy seks powinien łączyć się z miłością. Miałam również poczucie, że swój pierwszy chcę przeżyć z mężczyzną, którego będę kochać i który będzie ze mną w związku. Przekonania te były tak oczywiste, że nigdy nie przyszło mi nawet na myśl, aby się nad nimi zastanowić. Aż do momentu, w którym spotkałam M.
 

najnowsze artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
seksualność kobiet » kultura
Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Krew się poleje!
seksualność kobiet » miesiączka
Krew się poleje!
komentarze (11)
Sesja zdjęciowa There Will Be Blood w magazynie VICE. Zdjęcia Emma Arvida Bystrom.
 
Kubeczek menstruacyjny
seksualność kobiet » miesiączka
Kubeczek menstruacyjny
komentarze (7)
Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
 
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
seksualność kobiet » wiadomości
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
seksualność kobiet » orgazm
Ratunku, nie mam orgazmu!
komentarze (7)
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 


najnowsze komentarze

Martyna :
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku. / Mam się martwić??????.

AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.

AwaS:
Mnie się zdjęcia podobają, a to z parą jest bardzo seksowne i dużo w nim czułości, takie romantyczno-niegrzeczne. / / Rosa, ja też jestem (...)

gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach

me:
Ja sie zdecydowalam na kubeczek Mooncup jakis rok temu po przeczytania starego artykulu tutaj na portalu. . . i musze powiedziec ze sprawuje sie (...)

gosc:
ja ci dam nie jeden mmm

lalka25:
Pani artykuły są świetne otworzyła mi pani na nie które rzeczy oczy ja czuję się strasznie chuda mam budowę męską naszczęście mam piersi (...)

lalka25:
Ja też miałam problem z osiągnięciem orgazmu pomogły mi pozbyć się tego problemu erotyki na początek potem filmy porno zrobiły swoje trzeba (...)

Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.

meg:
Mnie się podobają. Bo tak. Bo ciało i krew. Bo ludzkie, bo piękne. Bo pokazuje to, co w dzisiejszych czasach próbuje się wysterylizować, (...)

h-s:
Rosa, ale co ma ból do czucia, że coś cieknie po nodze, albo że nagle w majtkach zrobiło się tak ciutek mokro i jest to nieprzyjemne?

rosa:
Hurra!!! Widze ze ktos dzielnie powiela moje pomysly i pokazjue to \"obrzydliwe\" i \"niehigieniczne\"! / / Mi tam tak leci czasem, moja droga h-s. (...)

W_0:
Ciekaweeee zdjęcia. . :)

Women29:
Która z pań się masturbuje?

Maga:
cudo!! jestem zachwycona! dzięki

zobacz też

”Sklepy cynamonowe” - Tłuja na śmietniku

sonda

 

Ile masz lat?
  • mniej niż 15
  • 15-16
  • 17-18
  • 19-22
  • 23-26
  • 27-30
  • 31-35
  • 36-40
  • 41-50
  • 51-60
  • 61 i więcej

zobacz wyniki »
  



warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny