dział: wiadomości

Relacja z Dni Cipki

Voca Ilnicka
dodano: 2010.05.10

Mam 29 lat i wiem, co to jest cipka

Maja Zabawska, która prowadziła dyskusję po filmie, opowiada mi o reakcjach ludzi na Dni Cipki. Po pierwsze: żadna z organizatorek nie spodziewała się takiego odzewu. Na temat Dni Cipki wypowiadać chciał się każdy. Pisali ludzie z zapytaniem, dlaczego nie ma na przykład dnia ucha, ale są dni cipki. Pisały o tym gazety. Internet tonął w powodzi postów potępiających ideę Dni Cipki, nazwę Dni Cipki, mówienie o cipkach... Niektórzy dziennikarze prześcigali się w dyskredytowaniu samego mówienia o seksualności kobiet. Tym samym – jeszcze bardziej nagłaśniali sprawę.


Ale wielkie zbulwersowanie okazali nie tylko obcy, także mama Mai była szczerze zdziwiona. Nawet zapytała córkę, czy ona na pewno wie, co to jest cipka, skoro chce organizować Dni Cipki. No bo może właśnie nie wie, co to jest? Może ktoś ją w ciągnął w te obchody, a ona się dała... Na co ta musiała mamę otrzeźwić: „Mamo, mam 29 lat i wiem, co to jest cipka”.


Dzień drugi – sobota


W sobotę wybrałam się na dyskusję o książkach do Tel Avivu. Na pierwszy ogień poszła „Wielka księga cipek” wydana przez wydawnictwo Czarna Owca. O redagowaniu, promocji i sprzedaży książki o cipkach opowiadała Katarzyna Szaniawska.


Te dwie różowe książeczki

Wielka księga cipek” tylko z nazwy jest wielka. W rzeczywistości nie ma nawet stu stron, bo jest książką dla dzieci. Jak się okazało, nawet takie mini-wydawnictwo potrafi zrobić rewolucję. Kilka miesięcy przed „Księgą cipek” wyszła „Wielka księga siusiaków”. Zebrała pozytywne komentarze, sprzedawała się dobrze – i tyle. Książeczka o waginach została odebrana jako zamach na obyczajowość. Niektóre księgarnie nie chciały jej przyjmować, a dziennikarze mieszali ją z błotem. Na newseltter wysłany przez wydawnictwo odpisało prawie 200 osób! Kto odpisuje na newsletter? Zazwyczaj nie były to mejle pełne zachwytów... Za to dzwonią hurtownicy, żeby książkę zamawiać. Tytuł nie przechodzi im przez usta. Wolą powiedzieć, że chcą zamówić „te dwie różowe książeczki” (książka wyszła w dwóch wersjach: z cenzurą i bez).


Kilka miesięcy przed „Księgą cipek” wyszła też „Mała książeczka o miesiączce”, a pojawić się na rynku mają jeszcze inne małe książeczki, na przykład o aborcji i o głupich nauczycielach. „Księga cipek” zebrała też pozytywne recenzje – dzwonią ginekolożki/dzy, którzy dziękują za nią. Wreszcie mają coś, co mogą pokazać albo polecić dziewczynkom, które właśnie zaczęły miesiączkować, które trafiają do nich z problemami. Wcześniej do dyspozycji były tylko zimne ryciny z podręczników albo zdjęcia – które tym bardziej mogły przestraszyć.


Cipki trzeba ocenzurować

Książka na polski rynek trafiła w dwóch wersjach. Na moim – nieocenzurowanym – widnieje u góry duży napis, że książka może urażać uczucia religijne. Czarna Owca wypuściła też wersję ocenzurowaną, bo bała się aresztowania nakładu. Dlaczego? Jedno z określeń na kobiecą masturbację, pojawiające się w książce brzmi „drażnić papieża”. Autor też wspomina o tym, że dzieciątko Jezus w wielu kościołach na obrazach i rzeźbach pojawia się całkiem nagie – dlatego żeby było widać peniska i żeby nie było wątpliwości, że Jezus jest chłopcem. No i – zastanawia się, jakby wyglądał dzisiejszy świat, gdyby na krzyżu umarła kobieta...


Kwestia nazwy – bo książka jest w końcu o cipkach – też została poruszona. W samej „Księdze” pojawiają się wypowiedzi dziewczynek, które nie lubią określenia „cipka” bo jest ona bardzo często wykorzystywane jako obelga. Dziewczynkom jest przykro, że nazwa mająca określić ich bardzo wyjątkową i intymną część ciała, wykorzystywana jest przeciwko nim.  


Kobieca ejakulacja

To tytuł drugiej książki. Jej redaktorka, Agnieszka Weseli, pozdradzała trochę sekretów kobiet. Zaczęła od tego, że w naszej kulturze kobiecy wytrysk jest pewnym ewenementem – zdominował pornografię, ale większość aktorek udaje (posługują się wstrzykniętym płynem). Wytrysk nie jest dla kobiet czymś normalnym, a wiele osób wciąż powątpiewa, czy kobiety w ogóle mogą go mieć. Jednak kiedyś był zauważany, a nawet czczony. Dla Celtów, rdzennych Amerykanów i innych społeczności kobiecy ejakulat to była święta ciecz. Dziś punkt G i ejakulacja są trochę jak święty Graal.  


21.jpg

   Agnieszka Weseli opowiada o kobiecym wytrysku i punkcie G, fot.: Boyówki Feministyczne


Autorka książki „Kobieca ejakulacja i punkt G”, Deborah Sundahl, stwierdza z całym przekonaniem, że każda kobieta może nauczyć się tak panować nad mięśniami i ciałem, że wytrysk stanie się czymś naturalnym. Żeby dowiedzieć się, jak tego dokonać, trzeba po prostu przeczytać książkę, a potem zacząć ćwiczyć. Chodzą słuchy, że może to bardzo pozytywnie wpłynąć na życie.


Kiedy wyjeżdżałam z Warszawy, Dni Cipki jeszcze trwały. Trwały warsztaty waginalne prowadzone przez Alicję Długołęcką. Wieczorem miało się jeszcze odbyć podsumowujące imprezę spotkanie w UFIE. Mam nadzieję, że dobrze się tam bawiłyście.


Tu relacje, które pojawiły się na blogu o Dniach Cipki: Cipkowa Superbohaterka i Fotorelacja.



  Serdeczne podziękowania dla Ufianek, Boyówek, Iwony Demko, Alicji Długołęckiej – za inicjatywę i obecność, i dla moich koleżanek, które świętowały razem ze mną: Lalki Podobińskiej, Katarzyny Pabijanek i Ani Grodzkiej.  
 

komentuj























autor:

podobne artykuły

Dni Cipki
Zapraszamy na prezentację i sprzedaż akcesoriów dla kobiet, od ekologicznych podpasek, kubków menstruacyjnych, sikawek, przez publikacje i książki, na gadżetach erotycznych kończąc.
 
Ja i ja
Jestem ja i ja. Ja jestem naga i ja jestem naga. Ja leżę na plecach na materacu i ja klęczę nad sobą, między swoimi nogami, wsparta na kolanach i na łokciach.

Ustami pieszczę swoje piersi, dobrze je znam, a jednocześnie sama siebie zaskakuję, nie można samej siebie połaskotać, ale ja właśnie to robię, drażnię swoje sutki, obficie je ślinię, liżę, trącam sztywnym językiem.
 
Nowy Sabatnik
Sabatnik tym razem prawie cały poświęcony tematowi Waginy - warto przeczytać!
 
Rozmowy o intymności
Ponoć język polski w ogóle się nie nadaje do tego, żeby rozmawiać o seksie i intymności. Bo brzydki, wulgarny albo infantylny. Bo brakuje ładnych słów, ładnych określeń. Czy naprawdę tak jest, czy po prostu to tylko wymówka, żeby nie rozmawiać z nikim i o niczym? Ani w szkole, ani w domu, ani w łóżku z własnym partnerem/ką? Żeby nie mówić o oczekiwaniach, antykoncepcji, o tym, co nas podnieca, czego się boimy. Dlatego, że już w dzieciństwie zostaliśmy nauczeni, że seks jest zły. Dlatego, że jako grzeczne dziewczynki wiemy, że o tych sprawach się nie rozmawia.
 
Lingwistyka cipkowego języka
W ciągu ostatnich lat wielokrotnie słyszałam, że tego języka nie ma. Ba, sama niegdyś też tak uważałam. Dopóki nie zaczęłam mówić. A kiedy już zaczęłam mówić, okazało się, że właśnie ten język jest!
 

najnowsze artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
seksualność kobiet » kultura
Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Krew się poleje!
seksualność kobiet » miesiączka
Krew się poleje!
komentarze (11)
Sesja zdjęciowa There Will Be Blood w magazynie VICE. Zdjęcia Emma Arvida Bystrom.
 
Kubeczek menstruacyjny
seksualność kobiet » miesiączka
Kubeczek menstruacyjny
komentarze (7)
Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
 
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
seksualność kobiet » wiadomości
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
seksualność kobiet » orgazm
Ratunku, nie mam orgazmu!
komentarze (7)
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 


najnowsze komentarze

Martyna :
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku. / Mam się martwić??????.

AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.

AwaS:
Mnie się zdjęcia podobają, a to z parą jest bardzo seksowne i dużo w nim czułości, takie romantyczno-niegrzeczne. / / Rosa, ja też jestem (...)

gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach

me:
Ja sie zdecydowalam na kubeczek Mooncup jakis rok temu po przeczytania starego artykulu tutaj na portalu. . . i musze powiedziec ze sprawuje sie (...)

gosc:
ja ci dam nie jeden mmm

lalka25:
Pani artykuły są świetne otworzyła mi pani na nie które rzeczy oczy ja czuję się strasznie chuda mam budowę męską naszczęście mam piersi (...)

lalka25:
Ja też miałam problem z osiągnięciem orgazmu pomogły mi pozbyć się tego problemu erotyki na początek potem filmy porno zrobiły swoje trzeba (...)

Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.

meg:
Mnie się podobają. Bo tak. Bo ciało i krew. Bo ludzkie, bo piękne. Bo pokazuje to, co w dzisiejszych czasach próbuje się wysterylizować, (...)

h-s:
Rosa, ale co ma ból do czucia, że coś cieknie po nodze, albo że nagle w majtkach zrobiło się tak ciutek mokro i jest to nieprzyjemne?

rosa:
Hurra!!! Widze ze ktos dzielnie powiela moje pomysly i pokazjue to \"obrzydliwe\" i \"niehigieniczne\"! / / Mi tam tak leci czasem, moja droga h-s. (...)

W_0:
Ciekaweeee zdjęcia. . :)

Women29:
Która z pań się masturbuje?

Maga:
cudo!! jestem zachwycona! dzięki

zobacz też

„Waginatyzm” instalacja Iwony Demko

sonda

 

Ile masz lat?
  • mniej niż 15
  • 15-16
  • 17-18
  • 19-22
  • 23-26
  • 27-30
  • 31-35
  • 36-40
  • 41-50
  • 51-60
  • 61 i więcej

zobacz wyniki »
  



warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny