dział: artykuły

„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji

Voca Ilnicka
dodano: 2016.10.27
Założę się, że gdyby mężczyźni – zamiast ciążowego brzucha – mieli np. status na fejsie typu „Adam jest w ciąży z Basią” (i ciekawe co na to jego żona), to „nielubienie prezerwatyw” nie byłoby tak popularne, a metoda „zdążę wyjąć” przyprawiałaby o palpitacje serca i nieprzespane noce nie tylko „rozhisteryzowane” kobiety. Sądzę też, że szybko okazałoby się, że prawo do aborcji Polsce nagle postrzegane jest jako prawo człowieka, a nie „mordowanie niewiniątek”, bo nagle stałoby się potrzebne mężczyznom.

seks-ciaza.jpg

Polskie bagno pseudodyskusji o przerywaniu ciąży mnie odstręcza. A mimo to jeszcze raz zabiorę głos. Tym razem - przywołując obraz mężczyzny.

Przeciętny mężczyzna raczej lubi kobiety. Zazwyczaj nawet bardzo. Nawet na tyle, że czasami decyduje się z nimi na seks. Tak już jest, że seksualne przyciąganie między kobietami i mężczyznami raczej występuje.

Czasem dwie obce osoby czują tak wielkie przyciąganie, że od razu idą ze sobą do łóżka.
Są jednak tacy, co wolą poczekać. Zobaczyć, czy to tylko namiętność, czy może coś więcej.
Są tacy, którzy chcą poczekać nawet do ślubu. Różnie bywa.

Ale faktem jest, że wielu mężczyzn naprawdę lubi seks z kobietami. I dość często go uprawia. Czasem w miłości, czasem bez miłości, czasem z nudy lub dla zabicia czasu, czasem dla zabawy. Czasem jest to seks piękny, namiętny, dziki i duchowy. Czasem taki sobie, bez szału. A czasem beznadziejny.

Faktem jest też, że nie ma w stu procentach pewnej antykoncepcji. I że nie wszystkie pary myślą o antykoncepcji. Zdarza się, że niektórzy mężczyźni „nie lubią prezerwatyw” i utrzymują, że  uprzedzą swoją partnerkę przed wytryskiem, innymi słowy stosują metodę „zdążę wyjąć”.

Faktem jest także to, że nawet najlepiej zabezpieczony stosunek może doprowadzić do ciąży.

I faktem jest to, że nie każdy mężczyzna chce zostać ojcem. Czasem dlatego, że matką miałaby wtedy być kobieta, którą dopiero co poznał. A czasem po prostu nie chce mieć dziecka ze swoją żoną, bo nie chce mieć dziecka z nikim i nigdy. 

I co się dzieje wtedy, kiedy mężczyzna jest w kropce?
Otóż wtedy może przytomnie sięgnąć po antykoncepcję po stosunku.

A jeśli jest już na nią za późno – może prosić swoją partnerkę (seksualną lub życiową), aby ta ciążę przerwała. 

Może prosić, może apelować, może błagać. Może załatwić pieniądze na nielegalny zabieg. Może ją zwieźć na Słowację, do Niemiec czy wręcz do Londynu. I często tak robi.

Mężczyzna często przy tej kobiecie jest nie tylko w czasie płodzenia, ale także w czasie sztucznie wywołanego poronienia. Jak mój kolega przy koleżance. On lat 38, ona 24. Albo drugi kolega lat 19, ona też 19. Albo jeszcze inny.  I jeszcze inny. I jeszcze inny.

Historie o aborcji to także historie mężczyzn, którzy w wieku 19 albo 39 lat nie byli gotowi na dziecko z wpadki. Albo tych, którzy mieli „miłość na jedną noc”. Albo tych, którzy mieli już dwoje dzieci i nie chcieli kolejnego, bo „nie”.

Oni też czują ulgę, gdy „problem zostanie rozwiązany”.

kobiecy-problem.jpg
Pamiętacie z lektury szkolnej Zenona, który dał swojej kochance, Justynie, pieniądze na zabieg?

Kobiety nie zachodzą w ciążę w wyniku masturbacji

Więc dlaczego społeczeństwo z przerywania ciąży rozlicza jedynie kobiety? 

Założę się, że gdyby część tych kobiet usłyszała: „Błagam Cię, miejmy to dziecko, ja je już kocham i cieszę się, jak wariat! Błagam, zatrudnimy nianię, będę Cię nosił na rękach, będę je nosił na rękach, karmił, przewijał, a jeśli będzie trzeba, to oddam za nie życie” - zdecydowałaby się urodzić. 

Często kobieta tego nie słyszy. Często słyszy wręcz: „to Twój problem!” „Nawet nie pokazuj mi się na oczy z brzuchem”. „To Ty się puściłaś, nie licz na alimenty, ja tego nie chciałem, musisz mieć aborcję”. Albo: „Moja żona nie może się o tym dowiedzieć!”

Mało która ciąża wzięła się z in vitro. Większość to jednak efekt seksualnego tańca kobiety i mężczyzny. Jednak cała odpowiedzialność za przerywanie ciąży spada na kobiety, tak jakby ta ciąża była wynikiem masturbacji, a nie stosunku. 

Więc jeśli masz tendencję do osądzania kobiet, zachowaj w tym równowagę i zacznij osądzać także mężczyzn. Zastanów się, co na tę aborcję powiedział mężczyzna, który do ciąży doprowadził? I zastanów się, czy to nie on ponosi nie 50%, ale np. 95% odpowiedzialności, bo uprzejmie poinformował, że „zdąży wyjąć” albo że on się „o wszystko zatroszczy”. A potem okazało się, że gówno prawda. Więc zafundował swojej seksualnej partnerce „szybkie rozwiązanie wstydliwego problemu”. I nic go nie obchodziło „prawo do życia”, o którym może bredzić z sejmowej mównicy lub nawet kościelnej ambony.

seks-aborcja.jpg

Założę się, że gdyby mężczyźni – zamiast ciążowego brzucha – mieli np. status na fejsie typu „Adam jest w ciąży z Basią” (i ciekawe co na to jego żona), to „nielubienie prezerwatyw” nie byłoby tak popularne, a metoda „zdążę wyjąć” przyprawiałaby o palpitacje serca i nieprzespane noce nie tylko „rozhisteryzowane” kobiety. Sądzę też, że szybko okazałoby się, że prawo do aborcji Polsce nagle postrzegane jest jako prawo człowieka, a nie „mordowanie niewiniątek”, bo nagle stałoby się potrzebne mężczyznom. Jak przewrotnie zauważyła Gloria Steinem: „Gdyby mężczyźni zachodzili w ciążę, aborcja byłaby sakramentem”. Póki co jednak brzuchy rosną kobietom. I to na kobietach spoczywa piętno „wygodnickich, egoistycznych bab” lub wręcz „morderczyń”. 

Są na świecie także kobiety, które przerwały ciążę, chociaż bardzo tego nie chciały. I mam takie przypuszczenie, że wiele z tych niechcianych aborcji wzięło się stąd, że mężczyzna umył ręce i zostawił swoją seksualną partnerkę, bo „to kobiecy problem”. A tak w ogóle to „nie wiadomo, czy to moje, bo ona się puszcza ze wszystkimi”. 

A że nie mamy na fejsie automatycznych statusów typu „Jarek w ciąży z Beatą”, to statystyczny Jarek może na tym samym fejsie hejtować Beatę i nazywać ją, jak chce. Bo przecież to nie jego problem. On by urodził i kochał jak swoje… 

Mój kolega bardzo zazdrościł swojej dziewczynie, że to ona czuje to poruszające się w jej brzuchu dziecko i apeluje o stworzenie aplikacji, która pozwalałaby i ojcu czuć kopiące dziecko. Ja zaś apeluję, aby od razu po stworzeniu innej potrzebnej aplikacji, wszystkie przerwane ciąże automatycznie znalazły się w brzuchach mężczyzn, którzy chociaż raz w swoim życiu uprawiali seks z kobietą (więc wiedzą, że ciąże nie biorą się z masturbacji), ale mimo wszystko sprzeciwiają się, abyśmy mieli prawo wyboru. Wtedy wszyscy byliby zadowoleni. 

Zobacz też:
Aborcja - fakty i mity
Aborcja - inne spojrzenie
Usunęłam ciążę
Jestem za PRAWEM do aborcji. Co to znaczy?


Autorką artykułu jest Voca Ilnicka

VI.jpg
Voca Ilnicka, edukatorka seksualna, trenerka, twórczyni serwisu Seksualnosc-Kobiet.pl, popularyzatorka pozytywnego i życzliwego podejścia do cielesności i seksualności; autorka e-booka „Seksualność kobiet” (2010), współautorka „Weź kąpiel w płatkach róż. Jak polubićmiesiączkę” (2010) i „7 skutecznych sposobów na bolesnemiesiączki” (2016). Warsztaty dotyczące płci i seksualności prowadzi od roku 2007, a warsztaty tylko dla kobiet od 2011 roku. Prowadzi także zajęcia spotkaniowo-przytulankowe dla wszystkich, kursy samoświadomości seksualnej, sporadycznie rozmaite warsztaty, spotkania i wykłady. Tworzy przestrzeń pełną serdeczności dla seksualności zarówno kobiet, jak i mężczyzn (i pozostałych osób). Na jej kanale You Tube można znaleźć wiele krótkich, bezpruderyjnych filmików ukazujących seksualność jako część życia i doświadczenia kobiet.
Tematykę seksualności zgłębia od lat, ucząc się od kobiet takich, jak: dr Betty Dodson, dr Shakti Mari Malan, Nancy Friday, Catherine Blackledge, Deborah Sundahl, Pema Gitama, Natalia Miłuńska, Luna Mierzewicz, Karo Akabal i wielu innych kobiet i mężczyzn. Uczestniczy w warsztatach i kursach edukacji seksualnej, rozwoju osobistego, edukacji dorosłych, tantry, świętej i świadomej seksualności. Jej wypowiedzi, relacje z jej warsztatów oraz wywiady z nią znaleźć można m.in. w „Wysokich Obcasach”, „Sensie”, „Polityce”, „Elle”, „Zwierciadle” itp.

v.ilnicka [at] seksualnosc-kobiet.pl
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 4)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12016.10.27, 11:27

Gordon
He he, ja mam wycieczkę do Holandii na aborcję wkalkulowane w seksualne przygody i mówię o tym jawnie gdy jest taka potrzeba :D :P :( :) o. O
# 22016.10.27, 12:29

Voca
@Gordon - i to jest konkret. Pozostaje mieć nadzieję, że nie jesteś jakimś księdzem potępiającym chutliwe kobiety z ambony. Albo politykiem grzmiącym o "prawie do życia'. :)
# 32016.10.28, 10:11

poznaniak123
Bardzo stosowny artykuł bo jak napisałaś do zapłodnienia niestety jest potrzebny facet. . . . . moim zdaniem powinien to być rozumny facet a nie troglodyta myślący rozporkiem. Ja wyznaję zasadę, że jak chcę uprawiać seks to ja muszę myśleć o antykoncepcji. . . . . i prezerwatywa w każdej marynarce musi być ( nawet jak nieznajoma partnerka twierdzi, że jest zabezpieczona). . . . . przeraża mnie brak edukacji seksualnej w naszym społeczeństwie, zarówno w domach rodzinnych, szkole a przede wszystkim w Kościele bo to On jest za ochroną życia ( od poczęcia i zakaz aborcji ) ale zapomina o profilaktyce i zapobieganiu w zachodzeniu w niechciane ciąże.
V.
# 42016.11.07, 22:32

Gordon
Voca, nie, nie jestem ani politykiem ani księdzem, wręcz przeciwnie - jestem mocno antysystemowy. Staram się szanować potrzeby swoje i kobiet i dostrzegać konsekwencje pewnych decyzji - konkretnie. Jednocześnie przyznaję, że ten temat pod względem emocjonalnym wzbudza we mnie strach przed odrzuceniem i obserwuję gdy czasami wciąż podświadomie się nim kieruję. Być może też za bardzo biorę na siebie odpowiedzialność za kobiece emocje, pewnie wynika to wciąż ze słabości, no ale jakoś daję radę i jak do tej pory obeszło się bez wycieczek do Holandii heh :-) Raz tylko potrzebowaliśmy kupić tabletkę "po", dla niej nie było to łatwe, bo negatywnie wpływa to na hormony, ale zadziałało ;-) Myślę, że warto się zaopatrzyć w takie tabletki kupując je z czeskich aptek przez internet. Pozdrawiam :-)

podobne artykuły

Nieprawdą jest, że 15-latki łykają tabletki „dzień po” jak cukierki
Dziewczynki łykają tabletki „dzień po” jak cukierki? Minister Radziwiłł kłamie. Z badań, do których dotarł „Newsweek”, wynika, że kobiety w wieku 15-19 lat stanowią zaledwie 2 proc. stosujących antykoncepcję awaryjną.
 
Aborcja była moją najlepszą życiową decyzją
Ciąża nie była wynikiem gwałtu, nie była zagrożona. Ale czuję, że zagrażała mi. Wiem, że moje życie by się całkowicie rozsypało, ja bym się rozsypała, wszystko, o co tak długo walczyłam, też by się rozsypało. W tamtym okresie byłabym naprawdę złą, nieradzącą sobie z dzieckiem i prawdopodobnie niekochającą matką z depresją.
 
Moja ciąża to moja sprawa i żaden chłop nie będzie mi nic kazał
Nie widziałam nigdy w tamtej poczekalni kobiet, których ciąża była wynikiem „rozrywkowego” stylu życia.
 
Natalia Przybysz o aborcji
Chciałabym, żeby kobiety przemówiły swoim głosem. Żeby zaczęły mówić o tym doświadczeniu. Tak jak w latach 60. przemówiły Amerykanki. A potem w latach 70. Francuzki. To doświadczenie istnieje, jest częścią kobiecego życia. To indywidualna sprawa i każda kobieta powinna móc zadecydować o tym sama – czy chce urodzić, czy nie. A to, jak do tego potem podchodzimy, czy to był problem, czy nie, to też nasza sprawa – jakie ceremonie będziemy chciały odprawiać, by sobie z tym poradzić. To nie sprawa mężczyzn w rządzie i w Kościele.
 
Ceremonia szacunku dla kobiet, które miały aborcję
Jeśli ktoś jest permanentnie na polu walki, jeśli czerpie z tego wielką satysfakcję, to jego język, będąc projekcją takiego sposobu postrzegania rzeczywistości, pełen będzie słów takich, jak „morderczynie”, czy „zabójczynie”, bo przecież wiadomo, że pole walki służy zabijaniu.
 

najnowsze artykuły

Lider(ka) rewolucji w bezpiecznym seksie?
seksualność kobiet » gadżety
Lider(ka) rewolucji w bezpiecznym seksie?
Lelo wypuściło na rynek nowe prezerwatywy i głosi, że są naprawdę rewolucyjne. I faktycznie, wyglądają interesująco...:) Zaciekawiły mnie na tyle, że postanowiłam je Wam przedstawić. Recenzja nadejdzie w stosownym czasie. :)
 
Wydaję książkę!
seksualność kobiet » wiadomości
Wydaję książkę!
”Bolało mnie tak, że nie mogłam pracować, chodzić, siedzieć ani stać, a teraz wiem, że mam okres, kiedy pojawia się krew”. Czy i Ty masz ochotę na taką zmianę? Na całkowite rozpuszczenie Twojego bólu? Wydaje Ci się to niemożliwe? A jednak wiele kobiet doznało tej zmiany i całkowicie uwolniły się od bólu miesiączki. Przeczytaj o wszystkich 7 powodach bólu i o sposobach rozpuszczania go. Zamów książkę już teraz!
 
Hollywoodzki „seks”, czyli przemoc i poniżenie
seksualność kobiet » film
Hollywoodzki „seks”, czyli przemoc i poniżenie
komentarze (10)
Dlaczego ”walenie i pieprzenie”, dlaczego przemoc i poniżenie tak dobrze sprzedają się pod przykrywką erotyki?
 
Nieprawdą jest, że 15-latki łykają tabletki „dzień po” jak cukierki
seksualność kobiet » wiadomości
Nieprawdą jest, że 15-latki łykają tabletki „dzień po” jak cukierki
komentarze (1)
Dziewczynki łykają tabletki „dzień po” jak cukierki? Minister Radziwiłł kłamie. Z badań, do których dotarł „Newsweek”, wynika, że kobiety w wieku 15-19 lat stanowią zaledwie 2 proc. stosujących antykoncepcję awaryjną.
 
Szkoła Seksu i Miłości - Sex and Love School 2016-2017
seksualność kobiet » szkoła seksu online
Szkoła Seksu i Miłości - Sex and Love School 2016-2017
Polska szkoła seksu i miłości ogłasza nabór na trzecią edycję. Lekcje zaczynają się 24 listopada. :)
To może być 12 tygodni, które odmienią Twoje życie seksualne i miłosne na zawsze. Dostaniesz tutaj narzędzia, które pomogą Ci zbudować satysfakcjonującą relację lub w istniejącej zmienić to, co będziesz chciała...
 








zobacz też

”Etyczne zdziry” spotkanie wokół książki ”Puszczalscy z zasadami”

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter