dział: artykuły

Przychodzi baba z menopauzą do lekarza

dr Sandra Cabot
dodano: 2012.11.14
50-letnia kobieta weszła w okres menopauzalny, zatem poziom hormonów w jej organizmie obniżył się istotnie. Spowodowało to utratę popędu, suchość i nadwrażliwość pochwy, uderzenia gorąca i bezsenność. W tej sytuacji kobieta decyduje, że potrzebuje hormonalnej terapii zastępczej i udaje się z wizytą do swojego lekarza rodzinnego, który kieruje ją na badania krwi na okoliczność menopauzy, a następnie przekazuje wiadomość pacjentce: „Tak, weszła pani w menopauzę i potrzebuje pani estrogenów!” A kobieta ta nadal ma przecież macicę, zatem razem z estrogenami należy jej podać progesteron, aby chronić jej macicę przed podwyższonym ryzykiem rozwoju raka spowodowanego wzrostem poziomu estrogenów w organizmie.

Niektórzy lekarze nie wyznają się na nauce i sztuce równoważenia hormonów w organizmie kobiety, aby czuła się tak jak trzeba w zakresie swojej seksualności. Takim lekarzom można przypisać epitet słonia w składzie porcelany. Jest to jeden z powodów, dla których napisałam tę książkę, bowiem ja sama wykonuję tę subtelną żonglerkę poziomami hormonów u kobiet od ponad 30 lat. Wiele kobiet w okresie przed- i postmenopauzalnym zmaga się nadaremnie z odzyskaniem równowagi hormonalnej i swojego popędu seksualnego, ponieważ lekarze przepisują im niewłaściwe dawki i rodzaje hormonów.


Na przykład, taki typowy przypadek: 50-letnia kobieta weszła w okres menopauzalny, zatem poziom hormonów w jej organizmie obniżył się istotnie. Spowodowało to utratę popędu, suchość i nadwrażliwość pochwy, uderzenia gorąca i bezsenność. W tej sytuacji kobieta decyduje, że potrzebuje hormonalnej terapii zastępczej i udaje się z wizytą do swojego lekarza rodzinnego, który kieruje ją na badania krwi na okoliczność menopauzy, a następnie przekazuje wiadomość pacjentce: „Tak, weszła pani w menopauzę i potrzebuje pani estrogenów!” A kobieta ta nadal ma przecież macicę, zatem razem z estrogenami należy jej podać progesteron, aby chronić jej macicę przed podwyższonym ryzykiem rozwoju raka spowodowanego wzrostem poziomu estrogenów w organizmie. Pacjentka czuje się uszczęśliwiona faktem, że otrzymała receptę na tabletki zawierające kombinację estrogenów i syntetycznego progesteronu. Syntetyczny progesteron nosi nazwę progestagenu, a jego cząsteczka posiada odmienną budowę od cząsteczki hormonu endogennego.


Na początku kuracji pacjentka rzeczywiście czuje się dobrze, jako że nie doświadcza już uderzeń gorąca i lepiej sypia. Jednak jej popęd jest wciąż zerowy, zniknął i nie powrócił. Rozczarowana kobieta wraca do lekarza, mówiąc, że nie może znieść nawet myśli o uprawianiu miłości i chce odzyskać apetyt na seks. A lekarz mówi: „Ach! Pani potrzebuje więcej estrogenów, to są hormony odpowiedzialne za pożądanie u kobiet”. Przepisuje więcej estrogenów, ale to nie działa, poza tym że powoduje zatrzymywanie wody w organizmie i migrenowe bóle głowy. Można sobie wyobrazić, jak sfrustrowana może być taka kobieta!


Po upływie kilku miesięcy ponownie idzie do lekarza i mówi: „Mam tego dosyć. Czuję się okropnie i jestem wciąż poirytowana. Musi pan/pani jakoś temu zaradzić!” Lekarz jest w kropce i nie wie, co robić (istnieje prawdopodobieństwo, że jest to lekarka, ale niektóre lekarki również nie rozumieją hormonów i ich działania!). Lekarz wypisuje receptę na lek przeciwdepresyjny, by zlikwidować u niej negatywny nastrój, ale to oznacza dolewanie oliwy do ognia, bowiem leki przeciwdepresyjne pogłębiają utratę pożądania i zdolność osiągania orgazmu. A ta biedna kobieta nie ma przecież depresji, tylko w jej organizmie pojawił się chaos hormonalny spowodowany zarówno nadejściem menopauzy, jak i stosowaniem niewłaściwej hormonalnej terapii zastępczej.


Pacjentka taka czuje się gorzej po zażywaniu tabletek hormonalnych, ponieważ dostarczane do organizmu hormony trafiają wprost do jej wątroby, a narząd ten zaczyna wtedy wytwarzać od razu dodatkowe ilości globuliny wiążącej hormony płciowe. Białko to zaczyna wiązać i dezaktywować hormony zarówno dostarczane w tabletkach, jak i te wytwarzane przez jej organizm, w tym też testosteron odpowiedzialny za pożądanie. W takiej sytuacji stężenie wolnego testosteronu w organizmie spada, a kobieta ma coraz mniej ochoty na współżycie seksualne. Jej lekarz/ka nie zdawał/a sobie sprawy, że aby naprawić ten stan rzeczy, należało odstawić tabletki hormonalne, a hormony podać w postaci kremu, by omijały wątrobę.


Fragment pochodzi z książki Sandry Cabot Większy apetyt na seks, s. 78-79, Warszawa 2012.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12012.12.17, 22:44

Ulala
Chcę zostać lekarzem, najchętniej ginekologiem albo endokrynologiem- i to świetną specjalistką, żeby do takich sytuacji nie dopuszczać!

podobne artykuły

MENO-PAUZA??? – relacja intymna Kury Domowej
Jestem kurą domową. W dodatku lekko nieświeżą – parę lat temu niezbyt radośnie obchodziłam pięćdziesiątkę.
 
Hormony a libido, czyli Większy apetyt na seks
Wydawnictwo CoJaNaTo niedawno wypuściło na rynek kolejną książkę Większy apetyt na seks – której matronujemy i którą polecamy. Sądzimy, że Większy apetyt na seks będzie pozycją przydatną tym wszystkim kobietom, które lubią wiedzieć, lubią brać sprawy w swoje ręce i lubią siebie.
 

najnowsze artykuły

Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie? Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
seksualność kobiet » opowiadania
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Spotkałam syna Królowej Śniegu
seksualność kobiet » kochanek / kochanka
Spotkałam syna Królowej Śniegu
komentarze (3)
Spotkałam Kaja, spotkałam syna Królowej Śniegu. Od lat usiłuję wydłubać mu z serca lodowy okruch zwierciadła. Na początku nasz seks był cudowny, wspanialszy, niż wszystko, co do tej pory mnie spotkało. Oddanie, komunia, dzikość serca, brutalność i nieskończona czułość splecione w jeden gest. A potem - lodowate milczenie, odpychanie.
 









zobacz też

„Przecież walczyliśmy o równouprawnienie” - seksualność Polki w czasach stalinizmu cz. 3

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter