dział: artykuły

Orgazm ze Słońca i seks z miłości

Z Karo Akabal rozmawia Voca Ilnicka
dodano: 2015.08.27
Choć mam uprawnienia trenerskie i jestem sex coachem, nie nazwałabym siebie nauczycielką. Jestem bardziej Mamą Karo, starszą kobietą, doświadczoną na seksualnych ścieżkach, której towarzystwa większości z nas tak brakowało podczas naszej seksualnej edukacji.

Voca Ilnicka: Ty - kobieta z trójką dzieci - prowadzisz szkołę Seksu i Miłości. Dość niecodzienna profesja...


Karo Akabal: Tuż po trzydziestce moje poukładane życie runęło, jak domek z kart. Runęło, bo zaczęłam grzebać. No i się dogrzebałam. Zbudowany dom, małżeństwo, dzieci, prosperujący biznes - wszystko to nie dawało mi satysfakcji, choć powinno. Tak mi przynajmniej mówiono. Ale ja nie byłam szczęśliwa. Niby wszystko było OK, ale nie do końca. Chciałam czegoś więcej. Szukałam. Pierwsze, co odkryłam, to romanse mojego męża. A potem to już poszło.


W obszarze seksualności zaczęłam szukać najpierw dla siebie. Bo w najtrudniejszym momencie w całej tej smutnej historii doświadczyłam czegoś niezwykłego. Ciągnięta jakąś dziwną siłą wdrapałam się na kamień, stanęłam na jego szczycie, wystawiłam twarz do słońca a moje ciało przeszył najsilniejszy orgazm, jaki kiedykolwiek przeżyłam. Wziął się znikąd. Ze mnie. Ze słońca. I sprawił, że po raz pierwszy od wielu lat poczułam się dobrze. I to uczucie nie minęło ani za godzinę, ani nawet po kilku dniach. Zostało we mnie do dziś.


Wtedy jeszcze nie wiedziałam, co to było. Ale obiecałam sobie, że się dowiem. Ale że skojarzyło mi się z seksem - to zaczęłam szukać w tym zakresie. I zaczęła się moja kilkuletnia jazda bez trzymanki. Poznałam różne zakamarki ludzkiej seksualności. Większość sprawdziłam na własnej skórze. Uczyłam się od seksuologów, mistrzów tantry, seksualnych szamanów i praktyków BDSM. Po drodze skończyłam Szkołę Trenerów Non Violent Communication i studia sex coachingu.


Odnalazłam moc seksu. Wciąż jestem w tej podróży, ale w pewnym momencie poczułam, że mogę innym towarzyszyć na tym odcinku, który sama przeszłam. I tak powstała Sex & Love School.


Karo-Akabal-maliny.jpg


V.I.: Skąd w ogóle Twój pomysł na to? W dzieciństwie marzyłaś, żeby być nauczycielką?


K.A.: W dzieciństwie chciałam być archeologiem albo pisarką. Skończyłam wydział teoretyczny na Akademii Teatralnej, produkowałam przedstawienia i festiwale teatralne. Robiłam w tzw. kulturze. A potem przez wiele lat w marketingu. Pomysł ze szkołą pojawił się, kiedy sama dla siebie okryłam coś, czym pragnęłam podzielić się z innymi. I wróciłam też do pisania.



V.I.: Co dla Ciebie jest tak cennego w seksualności, że postanowiłaś podporządkować temu całe życie, żeby szukać „Graala”?


K.A.: Podczas moich poszukiwań odkryłam, że seksualność jest energią, którą mogę zasilać wszystko to, co dla mnie ważne. Że w swoim ciele, w podbrzuszu mam źródło mocy. Odnawialne, ekologiczne i cudowne w smaku. I tylko moje.



V.I.: Niektóre kobiety - matki - jak Ty - w pewnym wieku postanawiają „zamknąć sklepik” i poświęcić się rodzinie. Czy to też Twoja historia i czy takie kobiety trafiają też do Twojej szkoły?


K.A.: Z mojego doświadczenia wynika, że rzadko robią to świadomie. Częściej sklepik po prostu się „sam” zamyka i nie wiemy dlaczego. Racjonalizujemy, że to dlatego, że nie ma czasu, że zmęczenie, że dzieci, obowiązki …

I tak, to jest też moje doświadczenie.

Przez lata myślałam, że taka jest kolej rzeczy. Chwile namiętności a potem rutyna. A tu taka niespodzianka!



V.I.: A jaka jest taka typowa „uczennica” u Ciebie?


K.A.: Jest taka, jak ja 10 lat temu. U której niby wszystko układa się świetnie, ale ona z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu nie czuje się spełniona. Realizuje plany, które miały jej przynieść satysfakcję - praca, rodzina, związek, wakacje - ale czuje coraz większe rozczarowanie.

I kiedy kolejny weekend w spa, zaliczony triathlon czy wakacje na Bali nie poprawią jej jakości życie - to wtedy trafia do mnie.



V.I.: Ten wywiad przeczyta sporo kobiet, które nigdy nie przyjdą do Ciebie na zajęcia. Co byś im chciała powiedzieć?


e-book-pobierz200px.jpg

 K.A.: Że seks to nie tylko to co robią w sypialni. Że seks to nie tylko ten cały spektakl, który odgrywają w sypialni z partnerem czy partnerką. Że seks towarzyszy im 24 godziny na dobę, każdego dnia, przez całe życie. I że seks się liczy.


Niezależnie od tego, jaki mają status związku na facebooku, rozmiar buta czy pesel - seksualność może być dla nich źródłem mocy, przyjemności i satysfakcji.


No i zachęciłabym je, żeby zrobiły sobie test na samolubstwo z mojego e-booka.



V.I.: Pamiętam Cię z czasów, kiedy byłaś „jedynie” asystentką innej nauczycielki. I to nie było tak dawno temu. Czy naprawdę przez kilka lat człowiek może się tak rozwinąć, żeby zakładać szkołę i uczyć innych?


K.A.: No cóż, prowadzę szkołę, ale to dziwna szkoła. Robię lekcje i wykłady, ale na początku każdej z nich mówię - nie wierzcie mi na słowo. Pokazuję ścieżki, zadaję pytania i towarzyszę w nurkowaniu w głąb siebie. Przez ostatnie kilka lat przemierzyłam pół świata. Nie raz obiłam sobie tyłek i poparzyłam łapki. Przez te pół świata, które sama przeszłam, potrafię przeprowadzić innych.

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Orgazmiczna joga. Polecam :)
Orgazmiczna joga. Czy jakieś zajęcia mogą się lepiej nazywać? Do końca nie wiem, co to jest, ale idę bez zastanowienia. Na miejscu okazuje się, że to był strzał w dziesiątkę, bo dawno już nie bawiłam się tak dobrze, jak na orgazmicznej jodze!
 
Łechtaczka tylko chce być kochana!
Zobacz ten krótki genialny filmik o łechtaczce, a zmienisz zdanie o jakości orgazmów ”pochwowych” i ”łechtaczkowych”. :)
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Pierwsze nietypowe orgazmy
Głosem zdławionym przez rozkosz spytałam, czy wie, co mi robi. W odpowiedzi wziął mnie na ręce i zaniósł do łóżka, gdzie kochaliśmy się całą noc...
 

najnowsze artykuły

Czy chcesz, żeby on kojfnął w łóżku? „Zapładniacze” bez recepty, „reproduktorki” bez antykoncepcji – róbcie dzieci za wszelką cenę!
seksualność kobiet » mówię: nie!
Czy chcesz, żeby on kojfnął w łóżku? „Zapładniacze” bez recepty, „reproduktorki” bez antykoncepcji – róbcie dzieci za wszelką cenę!
komentarze (1)
Zaburzenia erekcji są aż nazbyt często oznaką poważniejszych schorzeń, o czym się zapomina, traktując także mężczyzn przedmiotowo.
 
Pigułka po - ostatnie chwile, aby ją kupić bez recepty. Tylko do 22 lipca 2017
seksualność kobiet » wiadomości
Pigułka po - ostatnie chwile, aby ją kupić bez recepty. Tylko do 22 lipca 2017
Dziś i jutro ostatnie dwa dni pigułki po. Od niedzieli będzie ona dostępna tylko na receptę. Życzymy, abyście trafiali i trafiały do życzliwych lekarzy ”bez sumienia”. :P
 
Jak dopieścić partnera? Powiedz mu, że uwielbiasz...
seksualność kobiet » artykuły
Jak dopieścić partnera? Powiedz mu, że uwielbiasz...
komentarze (1)
Co to za człowiek? Jakie są jego fantazje? Jakie są jego marzenia? Co lubi w łóżku? Czego chce doświadczyć? Czy ujawnił Ci swoje tajemnice?
 
Cycki w porno i cycki w tramwajach, czyli moje życie bez stanika
seksualność kobiet » moje ciało
Cycki w porno i cycki w tramwajach, czyli moje życie bez stanika
komentarze (3)
Moje życie bez stanika jest takie samo, jak ze stanikiem, tylko, ku własnemu zdziwieniu, mogę teraz swobodniej oddychać.
 
Dlaczego Twoja dziewczyna zmienia się w jędzę?
seksualność kobiet » artykuły
Dlaczego Twoja dziewczyna zmienia się w jędzę?
komentarze (3)
Heteroseksualni mężczyźni powinni sobie zadać pytanie: „czy chcę mieć za żonę Boginię czy jędzę?”
Bo fizjologia nie przewiduje dla kobiet stanów pośrednich.
 






zobacz też

„Dojdź dla mnie” albo Grey nie do końca instruktażowy

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter