dział: artykuły

(Nie)lubienie prezerwatyw

dodano: 2012.05.29
Prezerwatywa jest łatwym w użyciu i jednym z najbardziej dostępnych środków chroniących przed chorobami wenerycznymi oraz przypadkową ciążą. Jest tania, można ją kupić w każdym kiosku. Czasami ma ciekawy smak, kolor oraz fakturę. Ma wiele zalet. Ma również swoje minusy. Wiele osób tak bardzo nie lubi prezerwatyw, że nie chce nawet o nich słyszeć.

W sumie szkoda, bo o ile środków kontroli urodzeń jest więcej niż tylko prezerwatywa, o tyle z zabezpieczeń przed chorobami – pomijając lateksowe chusty i femidomy (damskie prezerwatywy) – pozostaje jeszcze tylko abstynencja. W niektórych sytuacjach prezerwatywa bywa koniecznością. Dlatego też przedkładamy Wam do przeczytania dwa fragmenty traktujące o bezpieczniejszym seksie i seksie z prezerwatywą, pokazujące, jak można ją oswoić, a nawet – polubić.


Fragmenty tekstów pochodzą z książki Dossie Easton i Janet Hardy Puszczalscy z zasadami


Nie porzucaj nadzieje, jakoć się kolwiek dzieje!


Rob i ja sypialiśmy ze sobą od czasu do czasu przez wiele lat. Kiedyś spotkaliśmy się po długiej przerwie. Niewiele wtedy wiedzieliśmy o bezpiecznym seksie, ale ponieważ oboje mieliśmy wielu partnerów, zdecydowaliśmy, że jeżeli mamy się pieprzyć, powinniśmy użyć prezerwatywy. W teorii wszystko było pięknie, ale gdy po ekscytującej grze wstępnej nadeszła ta chwila, Rob sięgnął po ten kłopotliwy kawałek gumy i nagle zmiękł. Jestem pewna, że nikomu innemu nigdy się coś takiego nie przytrafiło.


Odczekaliśmy chwilę i spróbowaliśmy jeszcze raz - z takim samym skutkiem. Umysł Roba i jego kutas nie mogli dojść do porozumienia. Ten drugi odmawiał współpracy. Uruchomiłam wyobraźnię i postanowiłam wykorzystać to, czego się nauczyłam o seksie.


Zgodził się, żebym go położyła na plecach i zadbała o odpowiedni nastrój. Zapaliłam świece i postawiłam je w bezpiecznym miejscu, żebyśmy ich przypadkiem nie poprzewracali. Położyłam w zasięgu ręki żel nawilżający, ręczniki i kilka zapasowych gumek, na wypadek, gdyby któraś pękła. Puściłam spokojną, zmysłową muzykę. Umościłam się wygodnie między jego nogami, ponieważ bynajmniej nic zamierzałam się spieszyć i nie chciałam, żeby mnie rozpraszał ból pleców czy zdrętwiałe ramiona.


Zaczęłam gładzić jego uda i brzuch, bardzo delikatnie, kojącymi ruchami. Trwało to dłuższą chwilę. Najpierw się rozluźnił, a potem dostał wzwodu. Odczekałam jeszcze trochę, żeby mógł się nacieszyć tym stanem i nie czuć się odpowiedzialny za jego podtrzymanie. Można to nazwać zadowalaniem bez wymagań. Potem zaczęłam gładzić jego genitalia: krążyłam dłońmi wokół penisa, nie dotykając go. Zmiękł, więc cofnęłam dłonie i nadal pieściłam jego skórę, dopóki znów nie stwardniał. Robiłam to chwilę, a potem zaczęłam się zbliżać do jego kutasa. Tym razem opadł tylko trochę i już po kilku sekundach znów był twardy. Rob dyszał ciężko, w ja razem z nim. Dla mnie to było bardzo zmysłowe doświadczenie, ciepłe i przyjemne, i bardzo podniecające.


Głaskałam go bardzo długo, ale nie dotykałam członka, dopóki nie zrobił się naprawdę twardy. Rob sięgnął w moją stronę, ale dałam mu po łapach — nie chciałam, żeby mnie rozpraszał. W końcu robiłam to dla niego. Gdy napięcie stało się naprawdę nie do wytrzymania, przejechałam lekko dłonią po jego penisie. Drgnął. Masując jego kutasa i pociągając delikatnie za jądra, rozbudziłam go jeszcze bardziej. Zaczął się pocić i pojękiwać. Wtedy wzięłam prezerwatywę. Przygotowałam ją tak, żeby się dobrze rozwinęła, ale Rob niemal natychmiast zmiękł. Znów zaczęłam gładzić okolice jego członka. Znów się wyprężył. Rob był już trochę zniecierpliwiony, ale kazałam mu czekać i długo bawiłam się jego kutasem, na tyle delikatnie, żeby nie mógł dojść.

Gdy po raz kolejny sięgnęłam po gumkę, zwiotczał tylko odrobinę. Pomasowałam go trochę mocniej i rozpaliłam tak bardzo, że zaczął odchodzić od zmysłów. Kiedy naciągałam gumkę, jego kutas stał pięknie na baczność. Pieściłam go dalej, a on przyzwyczajał się do nowych doznań.


***


388181_kamasutra.jpgKilka ćwiczeń dla tych, co chcą oswoić prezerwatywę


Jeśli nie czujesz się do końca swobodnie, używając takich zabezpieczeń, po prostu ćwicz. Panowie mogą się masturbować w prezerwatywie (albo dwóch czy trzech), dopóki nie zacznie im to przychodzić z łatwością. Słyszałyśmy o zapaleńcu, któremu udało się założyć osiemnaście kondomów naraz – stwierdził, że takie uczucie ciasnoty było całkiem przyjemne. Czemu nie pofiglować z gumką?


Jeśli nie masz doświadczenia z lateksowymi zabezpieczeniami, daj sobie trochę czasu, żeby się z nimi zapoznać. Baw się nimi, używaj nawilżacza i próbuj. (…) Poznawaj różne zabezpieczenia smakiem i dotykiem. Nie zapomnij też sprawdzić, czy nie masz na nawilżacze alergii w czułych miejscach. Być podnieconym i nagle poczuć, że coś świerzbi i trzeba to natychmiast z siebie zmyć, to średnia przyjemność. Zwracaj uwagę na doznania dotykowe – dobrej jakości lateks jest delikatny jak jedwab, najlepsze nawilżacze są jak płynny aksamit.


1245131_sad_condom.jpg


Ćwiczenie: Trening czyni mistrza



Dla mężczyzn: Zacznij się masturbować w prezerwatywie. Stosuj ją przynajmniej co trzeci lub czwarty raz, aż poczujesz, że opanowałeś tę sztukę do perfekcji.

Dla wszystkich, którzy uprawiają seks z mężczyznami: Kup duże opakowanie kondomów – tańsze będą w sam raz – i zakładaj jae na banany, ogórki lub dildo tak seksownie, jak tylko potrafisz. Rób to najpierw ręką, a potem ustami. Zużyj całe opakowanie.

Dla wszystkich: Sporządź listę sposobów, w jakie możesz zaznawać rozkoszy, zmniejszając do minimum lub eliminując całkowicie możliwość wymiany płynów.



 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12013.11.28, 14:10

majka
My też bardzo nie lubimy prezerwatyw. Problemem jest też to, że nie mogę przyjmować hormonów. Zabezpieczamy się tylko w dni płodne. Po owulacji kochamy się do końca bez i jest to wspaniałe uczucie. A fazy cyklu wyznaczam sobie testerem na ślinę.

podobne artykuły

Lider(ka) rewolucji w bezpiecznym seksie?
Lelo wypuściło na rynek nowe prezerwatywy i głosi, że są naprawdę rewolucyjne. I faktycznie, wyglądają interesująco...:) Zaciekawiły mnie na tyle, że postanowiłam je Wam przedstawić. Recenzja nadejdzie w stosownym czasie. :)
 
Nieprawdą jest, że 15-latki łykają tabletki „dzień po” jak cukierki
Dziewczynki łykają tabletki „dzień po” jak cukierki? Minister Radziwiłł kłamie. Z badań, do których dotarł „Newsweek”, wynika, że kobiety w wieku 15-19 lat stanowią zaledwie 2 proc. stosujących antykoncepcję awaryjną.
 
„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji
Założę się, że gdyby mężczyźni – zamiast ciążowego brzucha – mieli np. status na fejsie typu „Adam jest w ciąży z Basią” (i ciekawe co na to jego żona), to „nielubienie prezerwatyw” nie byłoby tak popularne, a metoda „zdążę wyjąć” przyprawiałaby o palpitacje serca i nieprzespane noce nie tylko „rozhisteryzowane” kobiety. Sądzę też, że szybko okazałoby się, że prawo do aborcji Polsce nagle postrzegane jest jako prawo człowieka, a nie „mordowanie niewiniątek”, bo nagle stałoby się potrzebne mężczyznom.
 
Zdrowa antykoncepcja hormonalna
Nie znam takiej.

W ogóle nie znam antykoncepcji, która byłaby w stu procentach dostępna, w stu procentach skuteczna i w stu procentach nieszkodliwa.
 
Prezerwatywa a sprawa kobieca
Jakiś czas temu spotykałam się z pewnym mężczyzną. Kiedy po którejś randce szliśmy do mnie, on złapał się za głowę, mówiąc: „cholera, nie wziąłem gum”. „Spokojnie, ja mam” - odpowiedziałam. On przyjrzał mi się bacznie i zapytał: „a po co ci?”.
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

”Podryw na nauczyciela”, czyli seks, który nie uzdrawia

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter