dział: artykuły

Masturbacja i fantazjowanie w rozwoju seksualnym

dr Aline P.Zoldbrod
dodano: 2011.05.31
Seks zaczęłam uprawiać w wieku 18 lat i zauważyłam wtedy, że towarzyszące temu uczucie nie jest tak przyjemne jak to, które mogłam wywołać u siebie sama! Dość szybko doszłam zatem do wniosku, że powinnam nauczyć mojego chłopaka tego, jak lubię być dotykana. I faktycznie, pozwoliło mi to polubić seks.


W dzieciństwie masturbacja jest jednym z najpowszechniejszych doświadczeń seksualnych.

Robert Crooks i Karla Baur, Our Sexuality


Fragmenty tekstu pochodzą z książki Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o swojej seksualnośći


- Czy zdarzało Ci się masturbować lub fantazjować w okresie dorastania?

- Czy czujesz się z tym dobrze, czujesz się winny, czy też nie masz na ten temat zdania?

- Czy masturbujesz się kompulsywnie w celu osłabienia uczucia frustracji i zdenerwowania?


Masturbacja i fantazjowanie grają ważną rolę w rozwoju seksualnym
. W pierwszych latach życia chłopcy i dziewczynki często odkrywają przyjemności płynące ze stymulacji narządów płciowych, jeżeli tylko rodzice im na to pozwalają. W późniejszym okresie dzieciństwa masturbacja staje się sposobem lepszego poznania własnego ciała, doświadczeniem pozwalającym łączyć dotyk z przyjemnością oraz doznaniem wzmacniającym poczucie kontroli nad własnym ciałem. W okresie nastoletnim masturbacja pozwala zaznajomić się ze swoim wciąż zmieniającym się ciałem, a także zrozumieć, jakie zachowania niosą ze sobą seksualną przyjemność. Kiedy organizm jest już całkowicie dojrzały seksualnie, masturbacja pozwala zaś poznać jego fizjologiczne działanie — erekcję, wytrysk, nawilżenie czy orgazm — a także poznać pełen cykl reakcji seksualnej.


Fantazjowanie o byciu z osobą atrakcyjną seksualnie przygotowuje nas do inicjowania dorosłych związków. Łączenie fantazjowania, masturbacji i przyjemności seksualnej pozwala nastolatkom na „ćwiczenie” upragnionego kontaktu seksualnego, zintegrowanie poczucia bycia istotą seksualną, a także zwiększenie poczucia kompetencji seksualnej.


To, czy fantazjujesz, czy się masturbujesz (czy też robisz jedno i drugie) i jak się z tym czujesz, ma większy wpływ na Twoją seksualność, niż Ci się może wydawać. Masturbacja i fantazjowanie to normalne, naturalne zachowania, które mogą mieć spory wpływ na rozwój seksualny.


Bywa jednak tak, że chłopcy i dziewczęta dorastający w rodzinach niezbyt empatycznych zaczynają traktować masturbację jako sposób na osiąganie pocieszenia przez przyjemność seksualną. Pomaga im to poprawić swój nastrój w chwili, gdy czują się odrzuceni i niekochani przez swoich rodziców. Jeżeli w rodzinie dodatkowo pojawia się konflikt na tle władzy, fantazje seksualne mogą koncentrować się na motywach kontroli, dominacji bądź zemsty. Ponadto kompulsywnie wykorzystywana masturbacja może być środkiem mającym na celu uśmierzenie poczucia wewnętrznej pustki. We wszystkich powyższych wypadkach masturbacja i fantazjowanie mogą zaburzyć zdolność do nawiązywania zdrowego związku seksualnego.


Niezależnie od tego, czy masturbowałeś się w młodości, czy nie, większość Twoich rówieśników to robiła. Nastoletnie dziewczęta onanizują się statystycznie rzadziej niż chłopcy. Według jednego z badań (Hunt, 1974) 1/3 ankietowanych dziewcząt odpowiedziała, że masturbowała się przed trzynastym rokiem życia, podczas gdy wśród chłopców twierdząco odpowiedziało na to pytanie 2/3 uczestników badania. Nawet teraz, choć bardzo często słyszy się o kontaktach seksualnych wśród nastolatków, masturbacja pozostaje najczęstszym zachowaniem seksualnym wśród młodzieży. Fantazje romantyczne i seksualne, w których występują rówieśnicy, nauczyciele, rodzeństwo czy inne osoby, są powszechne wśród wszystkich młodych ludzi obu płci.


W najlepszej możliwej sytuacji, czyli w rodzinie pełnej miłości i niekontrolującej nadmiernie zachowania, masturbacja i fantazjowanie (niewiążące się z poczuciem winy) mogą grać ważną rolę w rozwijaniu świadomości tego, że jest się coraz bardziej kompetentnym i dojrzałym seksualnie dorosłym (więcej na temat okresu dojrzewania w rozdziale 10.). Masturbacja, podobnie jak fantazjowanie, może być dobrym ćwiczeniem przyszłych kontaktów seksualnych.


Kiedy miałam kilkanaście lat, zaczęłam odczuwać wrażenia płynące z pochwy, ale nie byłam jeszcze aktywna seksualnie. Nie wiedziałam, jak się onanizować. Próbowałam dotykać się palcami, ale nie wywoływało to większego efektu. Potem spróbowałam użyć marchewki! Było to przyjemniejsze, ale raczej dziwne. Dopiero dużo później poczytałam co nieco na ten temat i dowiedziałam się o istnieniu wibratorów. To okazało się strzałem w dziesiątkę. Kiedy udało mi się doprowadzić do orgazmu, poczułam, że osiągnęłam coś ważnego.

Adela, 30 lat


Dziewczęta i masturbacja


W przypadku dziewcząt (i chłopców) pozbawione winy masturbacja i fantazjowanie są zdrowym zachowaniem, wzmacniającym poczucie bycia istotą seksualną i pozwalającym odkrywać własne ciało:


Pamiętam, że po raz pierwszy nauczyłam się masturbować mniej więcej w wieku lat sześciu. Bawiłam się w wannie i odkryłam, że puszczanie strumienia wody wzdłuż krocza wywołuje przyjemne uczucie. W miarę jak dorastałam, eksperymentowałam coraz więcej z wodą w kąpieli, po czym odkryłam, że mogę doprowadzić się do orgazmu palcami. To sprawiło, że mogłam eksperymentować w innych miejscach niż wanna i pozwoliło spędzać długie godziny na eksperymentowaniu w łóżku. Kiedy osiągnęłam pełnoletniość, potrafiłam doznawać bardzo silnych orgazmów. To było dość przydatne!


Seks zaczęłam uprawiać w wieku 18 lat i zauważyłam wtedy, że towarzyszące temu uczucie nie jest tak przyjemne jak to, które mogłam wywołać u siebie sama! Dość szybko doszłam zatem do wniosku, że powinnam nauczyć mojego chłopaka tego, jak lubię być dotykana. I faktycznie, pozwoliło mi to polubić seks.


Inną zaletą masturbacji było to, że potrafiłam zmniejszyć napięcie seksualne, zwłaszcza w okresie, kiedy me miałam żadnego chłopaka.

  • Sandra, 38 lat

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 2)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12011.06.01, 13:48

Martusia
No i prawidłowo :) Wiedzieć, co lubimy - to się zawsze opłaca!
# 22011.07.23, 14:46

Ai
zgadzam się. z Martusią.
a poza tym nie rozumiem osób, które "pchają się innym w majtki". no co komu do tego czy się masturbuję czy nie?

podobne artykuły

To słowo na M
Nie, nie chodzi o ”M jak miłość”. Chodzi o tę rzekomo brzydką czynność, która z miłością może mieć mało wspólnego. Tak, M jak Masturbacja. Zwana inaczej autoerotyzmem, onanizmem czy samogwałtem (swoją drogą, czy to słowo nie insynuuje, że jest to gwałt, czyli coś wymuszonego?). Naznaczona taką ilością przesądów, tabu i niedopowiedzeń, że może lepiej zostawić ten temat i iść do domu?
 
Dla dziewczyny to grzech, czyli dlaczego chciałam być facetem
Wtedy już w ogóle odechciało mi się seksu, chciałam być facetem, abym mogła wreszcie dowolnie bawić się seksem, a potem spokojnie rozmawiać o tym ze znajomymi i chwalić się ilością partnerów seksualnych.
 
Dlaczego masz taki opór przed masturbacją?
Podam trzy powody, które mi się wydają najważniejsze. Wszystkie głęboko korzeniami sięgają w patriarchat i i pokazują, jakie mogą być konsekwencje oddania komuś innemu władzy nad własną seksualnością.
 
Dziewczyny, masturbujcie się! Dlaczego dziewczyny się nie masturbują?
W audycji na żywo o g 17.00 wygłosiłam apel do kobiet: Dziewczyny, masturbujcie się! Koniecznie zróbcie to dziś wieczorem! Zróbcie to same dla siebie! Było to w Akademickim Radio Luz w 2012 roku. Całkowicie o tym zapomniałam, a teraz znalazłam to nagranie i postanowiłam się nim podzielić, żebyście i Wy mogły_li się pośmiać. :D
 
Idealny prezent dla dziewczyny – replika Twojego penisa!
Mężczyzno, zastanów się: na ile dbasz o swoją kobietę? Jak często dajesz jej prezenty i czy dałeś jej już ten najważniejszy, bez którego nie może fantazjować o Twoim Boskim Organie pod Twoją nieobecność? Chyba nie chcesz, aby żona lub narzeczona sięgała po jakieś „plastikowe namiastki”, kiedy może mieć „część Ciebie”!?
 

najnowsze artykuły

To słowo na M
seksualność kobiet » masturbacja
To słowo na M
Nie, nie chodzi o ”M jak miłość”. Chodzi o tę rzekomo brzydką czynność, która z miłością może mieć mało wspólnego. Tak, M jak Masturbacja. Zwana inaczej autoerotyzmem, onanizmem czy samogwałtem (swoją drogą, czy to słowo nie insynuuje, że jest to gwałt, czyli coś wymuszonego?). Naznaczona taką ilością przesądów, tabu i niedopowiedzeń, że może lepiej zostawić ten temat i iść do domu?
 
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 









zobacz też

”Podryw na nauczyciela”, czyli seks, który nie uzdrawia

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter