dział: artykuły

Jestem za PRAWEM do aborcji. Co to znaczy?

Voca Ilnicka
dodano: 2011.07.10
Każda kobieta, która z radością oczekuje dziecka, zostanie matką, nawet jeśli ty poprzesz PRAWO do aborcji. PRAWO do aborcji pozwala przerwać ciążę tym kobietom, które nie chcą mieć dziecka. PRAWO do aborcji pozwala urodzić dziecko tym kobietom, które chcą mieć dzieci.

Popieram PRAWO do legalnej aborcji, bo:

-przymus rodzenia uważam za nieludzki,

-bo uważam, że każda kobieta umie podjąć taką decyzję i politycy (faceci, którzy nigdy nie zajdą w ciążę!) nie muszą jej w tym „pomagać”,

-kobieta, która o nieplanowanej ciąży i różnych możliwościach może porozmawiać z psychologiem, lekarzem, partnerem, mamą, przyjaciółką i spokojnie rozważyć, co robić – podejmie dojrzałą, świadomą decyzję,

-chcę, żeby wszystkie dzieci były chciane, kochane i szczęśliwe,

-szanuję życie i zdrowie kobiet (190 kobiet dziennie umiera w wyniku nielegalnej aborcji),

-uważam, że ja nie mogę zdecydować za inną kobietę, czy powinna zostać matką,

-nie chcę, żeby o tym, czy mam zostać matką, decydowali politycy,

-o tym, czy zostać matką, chcę zdecydować razem z moim partnerem,

-zbyt często czytam o noworodkach porzuconych na śmietnikach, dworcach autobusowych, upychanych w beczkach i reklamówkach oraz o tysiącach euro odszkodowań zasądzonych zmuszonym do rodzenia kobietom, które podczas ciąży straciły zdrowie lub musiały rodzić ciężko upośledzone dzieci,

-gdybym uważała, że mogę zmusić kogoś do rodzenia, oczywiste dla mnie by było, że muszę takiej osobie udzielić wsparcia duchowego i finansowego, a na to nie mam ani czasu, ani pieniędzy; pieniędzy ani czasu nie ma też nasze państwo, które nie pomaga matkom w wychowaniu nieplanowanych dzieci, a jednak zmusza do rodzenia.


W Polsce prawa do aborcji praktycznie nie ma. Chociaż teoretycznie dziś ciążę można przerwać w trzech przypadkach (1. zagrożenie życia lub zdrowia kobiety, 2. ciężkie upośledzenie płodu, 3. ciąża powstała w wyniku gwałtu, kazirodztwa), to w praktyce kobiety umierają lub tracą zdrowie, tak jak Agata Lamczak czy Alicja Tysiąc. Tak to dziś w Polsce wygląda i nie są to wyjątki, ale zasada.



Jednocześnie można być „przeciwnikiem aborcji”, a popierać PRAWO kobiet do przerywania ciąży. Na czym to polega? Stosowane są tu zasady:

-żyj i dać żyć innym,

-jesteś przeciw aborcji – to jej sobie nie rób.


Popierając PRAWO do aborcji, dajesz kobietom w niechcianej ciąży MOŻLIWOŚĆ WYBORU. Same (lub z rodzinami, mężami, partnerami, lekarzem) mogą oszacować, czy będą mogły urodzić, pokochać i wychować dziecko, czy nie. Niektóre kobiety (i rodziny) nigdy nie zdecydują się na donoszenie ciąży, a powodów do jej przerwania może być wiele. Nie tylko ciężkie upośledzenie płodu czy zagrożenie życia kobiety, ale także często jej młody wiek (np. 16 lat), brak pieniędzy, wsparcia rodziny czy niezainteresowanie potencjalnego ojca dziecka itd.


Może ci się wydawać, że „w dzisiejszych czasach” żadna matka nie wyrzuci na bruk swojej 18-letnie córki-maturzystki, która jej właśnie powiedziała, że jest w ciąży, ale to wciąż się dzieje. Może ci się wydawać, że samodzielnej matce wystarczy finansowa pomoc rodziny czy też opieki społecznej, ale nie wszystkie kobiety mają pieniądze, a i matka, i dziecko muszą jeść. Są kobiety, które zapożyczyły się na nielegalną aborcję, nie dlatego że nie chciały mieć dziecka, ale dlatego że wiedziały, że nie poradzą sobie finansowo. Co to za radość z bycia matką, gdy razem z dzieckiem głodujecie?


PRAWO do aborcji to oddanie decyzji - czy urodzić dziecko - osobie, która to dziecko będzie rodzić, wychowywać i utrzymywać.


Wiele kobiet – wbrew wszystkiemu – postanowi urodzić. Ich naprawdę nie trzeba zmuszać. Natomiast te, które będą zdesperowane, przerwą ciążę bez względu na wszystko.


Zrobią to w podziemiu (za kilka tysięcy złotych – np. z kredytu), zrobią to w domu (zamawiając tabletkę poronną przez internet). Niektóre – najbiedniejsze i najbardziej samotne – będą próbowały przerwać ciążę własnoręcznie, bo aborcja wieszakiem, to wcale jeszcze nie jest przeszłość. Wiele z nich przeżyje koszmar, wiele z nich straci zdrowie, a nawet życie. Więc każdy, kto deklaruje, że jest za życiem, znając te fakty, może pomóc chronić życie, opowiadając się za PRAWEM do aborcji.


PRAWO do aborcji to nie nakaz aborcji, tak jak prawo do głosowania to nie nakaz udziału w głosowaniu. PRAWO do aborcji to oddanie decyzji kobiecie. Kobieta, która ma prawo do legalnej aborcji, ma też czas do zastanowienia się, przemyślenia swojej decyzji, porozmawiania otwarcie – z mamą, chłopakiem, mężem, przyjaciółką, psychologiem. Kobieta, która ma czas do namysłu i świadomość konsekwencji decyzji, podejmie lepszą, bardziej odpowiedzialną decyzję.


Wiele kobiet postawionych pod murem popełnia samobójstwo. Wiele kobiet decyduje się na nielegalną aborcję. Każdego dnia na całym świecie w wyniku nielegalnej aborcji umiera około 190 kobiet (70 tys. rocznie). To my, którzy nie chcemy im przyznać prawa do legalnej aborcji, mamy ich krew na rękach.


Szacuje się, że w Polsce każdego roku przeprowadza się 80-200 tysięcy nielegalnych aborcji. Jeśli jesteś za życiem – poprzyj PRAWO do legalnej aborcji, oddaj decyzję w ręce kobiety.


Nie bądź egoistką, sądząc, że to nie twój problem:

  • - Uznając, że restrykcyjne prawo ci odpowiada (bo ty i tak nigdy tego nie zrobisz) i nie chcąc poprzeć PRAWA do legalnej aborcji, godzisz się na śmierć tych 70 tysięcy kobiet rocznie.

  • - Uznając, że restrykcyjne prawo ci odpowiada, pokazujesz, że zdrowie i życie kobiet poddających się aborcji w podziemiu, jest ci obojętne.


Wiele osób mówi – nie można dać kobietom PRAWA do aborcji, bo nie wiadomo, od którego momentu płód staje się człowiekiem. Jeśli rodzice oczekują z radością dziecka, płód staje się dla nich dzieckiem od pierwszego dnia ciąży. Jeśli kobieta rodzi niechcianego człowieka, on nigdy nie stanie się dla niej dzieckiem. Dlatego tyle tych dzieci znajdujemy na śmietnikach, w reklamówkach, w beczkach. Wtedy naprawdę mamy do czynienia zabijaniem dzieci.


Kobieta zmuszona do rodzenia może: 

-popełnić samobójstwo,

-ciężko się rozchorować,

-przerwać ciążę w bardzo zaawansowanym stadium (np. w 7 czy 8 miesiącu),

-porzucić dziecko,

-zabić dziecko,

-zostawić je w reklamówce na śmietniku, na dworcu.


Poprzyj PRAWO do aborcji, a matkami będą zostawać te kobiety, które chcą mieć dzieci. One nie będą miały większych problemów z urodzeniem, pokochaniem i wychowaniem dziecka.


Ci, którzy są przeciwnikami PRAWA do aborcji, powołują się na prawo do życia. Jednak dość wąsko rozumieją termin "życie", gdyż tzw. ruch "pro life" (do roku 2004) miał na sumieniu już: siedem zabójstw, siedemnaście usiłowań, sto sześćdziesiąt pięć podpaleń, czterdzieści jeden udanych zamachów bombowych. Więcej na temat tzw. "obrońców" tutaj.




VI.jpg
Autorką artykułu jest: 
Voca Ilnicka, edukatorka seksualna, trenerka, twórczyni serwisu Seksualnosc-Kobiet.pl, popularyzatorka pozytywnego i życzliwego podejścia do cielesności i seksualności; autorka e-booka „Seksualność kobiet” (2010) i współautorka „Weź kąpiel w płatkach róż. Jak polubićmiesiączkę” (2010). Warsztaty dotyczące płci i seksualności prowadzi od roku 2007, a warsztaty tylko dla kobiet od 2011 roku. Prowadzi także zajęcia spotkaniowo-przytulankowe dla wszystkich, kursy samoświadomości seksualnej, sporadycznie rozmaite warsztaty, spotkania i wykłady. Tworzy przestrzeń pełną serdeczności dla seksualności zarówno kobiet, jak i mężczyzn (i pozostałych osób). Na jej kanale You Tube można znaleźć wiele krótkich, bezpruderyjnych filmików ukazujących seksualność jako część życia i doświadczenia kobiet.
Tematykę seksualności zgłębia od lat, ucząc się od kobiet takich, jak: dr Betty Dodson, dr Shakti Mari Malan, Nancy Friday, Catherine Blackledge, Deborah Sundahl, Pema Gitama, Natalia Miłuńska, Luna Mierzewicz, Karo Akabal i wielu innych kobiet i mężczyzn. Uczestniczy w warsztatach i kursach edukacji seksualnej, rozwoju osobistego, edukacji dorosłych, tantry, świętej i świadomej seksualności. Jej wypowiedzi, relacje z jej warsztatów oraz wywiady z nią znaleźć można m.in. w „Wysokich Obcasach”, „Sensie”, „Polityce”, „Elle”, „Zwierciadle” itp.

v.ilnicka [at] seksualnosc-kobiet.pl

 
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 52)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12011.07.07, 15:40

Wilczyca
Bardzo mądry artykuł, mam nadzieję, że jak najwięcej osób go przeczyta.
# 22011.07.07, 16:07

Aga
Muszę przyznać, że bałam się otwierając ten artykuł, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Rzeczowy, logiczny i dający do mylenia, bez fanatycznych i głupich wypowiedzi.
Tak jak koleżanka poniżej mam nadzieję, że jak najwięcej osób to przeczyta.
# 32011.07.08, 09:10

Flower
Marku, tylko czemu chce Pan narzucać innym swoje (religijne) podejście?

Boli Pana los usuniętych płodów, a co z faktem, że kobieta, która nie ma możliwości zrobienia tego legalnie, zrobi i tak, ale w jakiejś brudnej sali, pokątnie, a często sama?
Nie lepiej, żeby przynajmniej wtedy jej życie i zdrowie ochronić, dając jej bezpieczne warunki?
# 42011.07.08, 18:28

Voca
Proszę nie karmić troli.
# 52011.07.11, 16:50

Anna
Nie chcę w żaden sposób nikomu narzucać swoich przekonań, ale mam prawo do przekazania swojej opinii ;) Czytając artykuł, odniosłam wrażenie, że autor traktuje nienarodzone dziecko przedmiotowo (bardzo zraziło mnie określenie "płód"). Owszem, uważam że mamy swoje prawa, owszem, rozumiem problem zabójstw czy porzuceń dzieci, rozumiem skutki nielegalnych aborcji, jednak sądzę, że aborcja nie powinna być legalna, ponieważ nie nam jest dane decydować o życiu i śmierci. . . Rzecz w tym, aby "naprawić" społeczeństwo, bo to w nim, a nie w prawie, leży sedno sprawy.


(tak, zdaję sobie sprawę, ile już razy próbowano wpłynąć na społeczeństwo, nauczyć młodzieży odpowiedzialności i zasad bezpiecznego seksu; koniec końców kropla drąży skałę, czyż nie?)
# 62011.07.11, 17:10

Wilczyca
@Anna razi Cię nazywanie płodu "płodem"? Przecież tak to się nazywa, to nie jest człowiek, dziecko, pies, kot czy gruszka. Płód jest PŁODEM i nic tego nie zmieni, nie ma podmiotowości jak kobieta. Nielegalność aborcji ze względów społecznych napędza tylko czarny rynek i rynek kredytów, które trzeba zaciągać by zrobić zabieg. A te, które nie mają pieniędzy pakują sobie do pochwy ostrze przedmioty, trutki na szczury, albo skaczą ze schodów. Nie widzę żadnego powodu by aborcja była nielegalna, zwłaszcza, że o edukacji seksualnej w szkole, albo refundacji antykoncepcji ani widu ani słychu.
# 72011.07.11, 17:41

Voca
@Anna - "aborcja nie powinna być legalna, ponieważ nie nam jest dane decydować o życiu i śmierci" - a jednak zabraniają aborcji decydujesz i o czyimś życiu, i o czyjejś śmierci. Chcesz przykładów?

Barbara Wojnarowska, matka chorego syna, zaszła w drugą ciążę - płód był uszkodzony, a ciąża mogła pogłębić jej chorobę. "Usłyszałam, że zarówno ja, jak i lekarka, która mnie do niego skierowała mówimy bzdury, gdyż coś takiego jak aborcja w Polsce nie istnieje". Została zmuszona do urodzenia drugiego dziecka - córki cierpiącej na tę samą chorobę kości, co syn. Prawo do przerwania ciąży miała tylko w teorii.


Magdalena F. została brutalnie zgwałcona w 1996 roku. Mimo dokładnego portretu pamięciowego, sprawcy nigdy nie zatrzymano. W trakcie badań kobieta dowiedziała się, że jest w ciąży. Chciała przerwać ciążę, ale została zmuszona do rodzenia. Jej synek od pierwszych dni życia choruje. Wymaga stałej opieki. Jego matka przez cztery lata nie mogła podjąć żadnej pracy. Pokrzywdzona domagała się odszkodowania i renty dla syna. Jej roszczenia odrzucił sąd pierwszej instancji i Sąd Apelacyjny.

Dołącz do zmarłą Agatę Lamczak, niewidomą Alicję Tysiąć i jeszcze tysiące kobiet, o których "życiu i śmierci" ktoś zdecydował, a będziesz mieć prawdziwy obraz zakazu aborcji. Zapraszam do Piekła kobiet.
# 82011.07.12, 12:32

Neriel
Ja jestem za aborcją, dlatego, że każdy ma własne sumienie i postępuje według niego. Te kobiety, które chcą się pozbyć dziecka i tak się jego pozbędą. To, że będą miały do tego prawo może tylko pomóc, by w lepszych warunkach tego dokonały.
Jeśli rząd chce coś zmienić w naszym społeczeństwie i być bardziej nastawiony na rodzinę to niech zacznie od porządnych zajęć z wychowania seksualnego zarówno w podstawówce jak i w szkole średniej. Te zajęcia co teraz są to jest jawna kpina i albo nic się nie mówi o seksie i prokreacji na nich, albo wręcz zmusza się młodzież, by w przyszłości rozmnażała się na potęgę. Niech też zapewni odpowiednią rację bytu kobietom, które zdecydowały się urodzić dziecko, niech nie daje wyboru pomiędzy rodziną a pracą.
# 92011.07.12, 12:47

M.
Ja mam 30 lat i gdyby nie to, że nie mam kasy, pewnie już bym planowała dziecko. Ale nie chcę ściągać na świat kogoś, komu być może nie będę mogła zapewnić przyzwoitego dzieciństwa. Na faceta też nie bardzo mam co liczyć. Wcale bogatszy ode mnie nie jest, mieszkanie wynajmujemy, naszym rodzicom się nie przelewa - to nie są warunki do zakładania rodziny. Chyba jedyne co mi pozostało, to kandydować do Sejmu. Wtedy, gdy już będę mieć porządną poselską dietę, będzie mnie stać i na dzieci, i na to, żeby wygadywać bzdury o "ochronie życia". A kto będzie chronił i zarabiał na moją chorą matkę, gdy ja będę z dzieckiem na ręku walczyć z depresją poporodową? To już lepiej zapożyczyć się na aborcję. Wolę już nie być nigdy matką, niż skazywać swoje dzieci na biedowanie.
# 102011.07.26, 11:26

xxxx
Zacznijmy od tego, że zakazywanie aborcji jest sprzeczne z Konstytucją, która gwarantuje wolność sumienia i przekonań religijnych. Jeśli więc nie ma medycznych przeciwwskazań odnoście przerywana ciąży to nie możemy narzucać nikomu że to jest złe albo że to grzech. Jestem katolikiem, chodzę do kościoła ale POPIERAM aborcję. Uważam, że każdy ma prawo decydować sam o sobie. Róbcie co chcecie dopóki nie działacie na szkodę innych osób.
# 112011.07.26, 11:34

xxxx
A gdybyśmy mieli podejść do tego od strony religii - Pan Bóg dał człowiekowi wolną wolę i jasne zasady. Jeśli czegoś nie ma ujętego w Biblii to postępujemy zgodnie z własnym sumieniem, Kościół często popełnia błędy - ile jest niechlubnych przypadków w historii - Inkwizycja, mordowanie Templariuszy, "Nawracanie", potępianie Kopernika za badanie kosmosu itd.




A rzeczowe ujęcie "płód" jest jak najbardziej na miejscu. To jeszcze nie dziecko, nie myśli i nie czuje, ma tylko podstawowe czynności życiowe jak bicie serca itp. Mucha też oddycha, widzi, lata, a nikt nie żałuje jej gdy ją zabija.
# 122011.08.07, 09:59

Ania
No to ja też jestem za prawem do aborcji. Bezdyskusyjnie. Jak ktoś jest przeciw aborcji, to niech jej sobie nie robi. Tak się jakoś składa, że "przeciw" są albo faceci, albo stare baby, albo bardzo młode osoby, które jeszcze nie zdążyły sobie wyrobić zdania.
# 132011.12.06, 19:55

kora
popieram w całkowicie tą inicjatywę, jest mi bardzo przykro bo czuję ze musi upłynąć wiele lat albo nastąpić wielka tragedia aby ktoś w rządzie nareszcie potraktował głos kobiety jako głos pełnowartościowego członka społeczeństwa i podszedł poważnie do problemu .
# 142012.01.14, 20:15

pilot
A co powiecie na taki pomysl, zeby analogicznie dac mezczyznom prawo do decydowania o zyciu drugiego, kompletnie od nich zaleznego, czlowieka. Dajmy na to jesli zona jest chora albo na bezrobociu, a tylko facet zarabia i ja utrzymuje to niech moze zdecydowac o tym czy chce nadal trwac w tym zwiazku czy moze na takiej kobiecie wykonac pozna aborcje. Skoro domagacie sie prawa do aborcji do 12 tgodnia ciazy (bo to niby nie czlowiek tylko przersniety zarodek) to i analogicznie w ciagu 12 tygodni od straty pracy przez zone maz moze ja abortnac bez zadnych kar. Zgoda?
# 152012.01.14, 20:24

Marta
@ Pilot - Użyj wyobraźni, a znajdziesz dobrą odpowiedź na swoje pytanie.
# 162012.01.15, 17:06

Gunia
@pilot: Wydaje mi się, że taki przypadek ma już precedens w postaci przypadku Terri Schiavo, powodem jej zabicia była niechęć męża do podziału majątku, który miałby miejsce, gdyby po prostu się z nią rozwiódł. . . Tak więc aborcja, gdzie nie chodzi o pieniądze i nieruchomości, a własne ciało powinna być naszym bezdyskusyjnym prawem, tak jak to jest w cywilizowanym kraju, w którym mam szczęście mieszkać :-P
# 172012.01.16, 22:43

pilot
@ Gunia.
To zależy co rozumiesz pod pojęciem cywilizacja. . .
Gdyby w aborcji chodziło o własne ciało to mogłabyś sobie robić co chcesz. Ale cały problem polega na tym, że to nie o twoje ciało się sprawa rozgrywa. Twoje po fakcie będzie nienaruszone. . . O własne ciało chodzi o to gdy sobie coś tatuujesz, przekuwasz, przebijasz itp. To sobie możesz robić do woli. Ale aborcji do tego nie porównuj.
I zamiast powtarzać lewicowe frazesy i slogany po prostu pomyśl własnym rozumem.
# 182012.01.17, 09:02

kama



"(. . . ) to nie o twoje ciało się sprawa rozgrywa. Twoje po fakcie będzie nienaruszone.

Oj! Czy takie nienaruszone to bym się kłóciła
# 192012.01.17, 19:44

Gunia
@Pilot: Nie powtórzyłam żadnego sloganu, a tylko podałam przykład na owo, twoim zdaniem nie do pomyślenia, rozporządzanie życiem innych bezbronnych i zależnych istot, a dokładnie żony. Często lekarze rozporządzają życiem pacjentek w ten sposób, na przykład poprzez odmawianie im przeprowadzenia niebezpiecznej dla płodu a ratującej życie operacji itp. To o czym mówisz już się dzieje, tak więc aborcja jest tylko kolejnym podobnym 'zabiegiem'. Jak widzę nie masz żadnych argumentów poza powtarzanymi przez proliferów sloganami, więc unikasz ustosunkowania się do podanego przeze mnie przykładu.

To również bliscy decydują o pobraniu narządów od osoby, która uległa poważnym obrażeniom i jej szanse na przeżycie są nikłe (pobieranie narządów od zimnego trupa jest mitem, takie narządy nie nadają się do przeszczepu).

Zabijanie bezbronnych ma miejsce i jest społecznie sankcjonowane, dlatego uważam, że z aborcją nie powinno być inaczej. Jednak danie kobiecie tej samej władzy, którą ma lekarz stwierdzający 'śmierć mózgową' w celu sprawienia wątroby, dwóch nerek, serca i trzustki dla podtrzymania życia co najmniej pięciu obcych osób, budzi silny sprzeciw. Myślę, że jest to w większym stopniu objaw mizoginii niż umiłowania 'życia'. Mieszkam w Danii, gdzie mam prawo do aborcji w ramach ubezpieczenia zdrowotnego i cenię sobie to prawo. Mam koleżnakę, która miała aborcję z powodu wymogów operacji zapalenia otrzewnej i widzę, że to co w Polsce nazywane jest 'ochroną życia poczęteg'o jest bełkotliwą nowomową, skrywającą znaczenia, które z ochroną życia nie mają nic wspólnego.
# 202012.01.17, 19:50

Gunia
Dzisiaj kolega, który podpisał się pod 'TAK dla kobiet' ze smutkiem poinformował mnie, że zabrakło podpisów na to, aby projekt znalazł się w sejmie i rozmawialiśmy o tym przez chwilę. Stwierdziliśmy na koniec, że my zrobiliśmy co mogliśmy, a jeżeli mieszkająca w Polsce większość wybrała inaczej, to mają prawo ponosić konsekwencje tego wyboru tak długo, jak zechcą.
# 212012.01.17, 21:43

V
@Gunia - Ten projekt właśnie co złożyła do laski marszałkowskiej marszałkini sejmu, Wanda Nowicka z Ruchu Palikota. A kobiety zaangażowane w TDK chcą akcję powtarzać. Mamy nadzieję, że w Polsce w końcu to przejdzie.

Na pocieszenie możemy sobie przypomnieć lata '56-'93, kiedy to aborcja w Polsce była legalna i przyjeżdżały do nas np. kobiety ze Szwecji.
# 222012.01.19, 21:57

pilot
@Gunia
Nie jestem jakimś oszołomem i radykałem. Uważam, że w przypadku zagrożenia życia kobiety absolutnie opcja aborcji musi być brana pod uwagę i to kobieta musi zadecydować czy chce ryzykować własnym życiem czy może jednak nie. Ustawą nikogo do heroicznych poświęceń zmuszać nie wolno. Co nie zmienia faktu, że lekarz jako człowiek ma niezbywalne prawo do tego, aby powiedzieć, że on nie uznaje aborcji i zabiegu nie przeprowadzi.

A czym może grozić wprowadzenie prawa pozwalającego na niczym nie ograniczone aborcje? Czy przypadek Irene Vilar mówi ci coś? 15 aborcji w 17 lat ot tak, bo lubiła być w ciąży ale nie chciała mieć dzieci Chciałaś przykładu to go masz.

Jakieś komentarze?
# 232012.01.19, 22:21

V
@Pilot o dziecku to możemy mówić w ostatnim trymestrze ciąży. Do póki płód nie czuje bólu, aborcja nie jest dla niego żadną traumą. Nie mówimy tu o prawie do aborcji do końca ciąży, tylko w pierwszych 12 tygodniach. Myślę, że dla mnie i dla Ciebie tak samo nie do pomyślenia jest aborcja dziecka, które może przeżyć poza organizmem matki, bo matka nagle w 8 miesiącu doszła do wniosku, że nie chce mieć dziecka. W 7 czy 8 miesiącu ciąży rodzą się wcześniaki i myślę, że przerwanie ciąży wtedy - gdy ciąża zagraża ciężarnej - nie jest niczym miłym ani dla kobiety, ani dla lekarza, tym bardziej dla rozwiniętego płodu. Ale aborcje robi się w pierwszych miesiącach ciąży, gdy mowa o zarodku, płodzie, który nie czuje, a nie o rozwiniętym dziecku, które może się urodzić jako wcześniak.
# 242012.01.20, 09:11

a
@Voca: "o dziecku to możemy mówić w ostatnim trymestrze ciąży. Do póki płód nie czuje bólu, aborcja nie jest dla niego żadną traumą"


Chyba nie chcesz powiedzieć, że płód czuje ból dopiero w trzecim trymestrze ciąży???

Nawiasem mówiąc przypomina mi się dość niedawny news prasowy - okazuje się, że naukowcy dopiero ostatnio odkryli, że ryby odczuwają ból!!! No niesamowite, kto by pomyślał, prawda? ;-)

Ponadto nawet gdy organizm nie ma układu nerwowego, to stwierdzenie "nie jest żadną traumą" stanowi nadużycie. Otóż z biologii wiadomo, że nawet organizmy nie posiadające układu nerwowego - bakterie, rośliny, i inne - w sytuacji groźnej dla przeżycia organizmu (niebezpieczna temeratura, kwasowość itp. ) wydzielają tzw. białka stresu. Nie jest to to samo, co przewodnictwo elektrycznych sygnałów nerwowych, ale jest to niewątpliwie reakcja na niekorzystne warunki. Nie można powiedzieć, że uszkadzany czy uśmiercany organizm nic nie odczuwa.
# 252012.01.20, 09:54

Wilczyca
@Voca, fanatyków nic nie przekona, nie trafiają do nich argumenty, dowody, ludzkie tragedie. Mi się udało "nawrócić" jedną kobietę, która uważała, że skoro jej ciąża jest taka wyczekana i chciana to wszystkie takie są. Zmieniła zdanie jak poszłyśmy razem na oddział noworodków i zobaczyłyśmy upośledzone niemowlę, którego matka skoczyła kilka razy ze schodów by poronić. Oczywiście nie skończyło się poronieniem tylko ciężkim uszkodzeniem płodu i zostawieniem dziecka w szpitalu. Jak wróciła ze szpitala dopiero wtedy przyznała się jak bardzo nią to wstrząsnęło i stwierdziła, że skoro takie rzeczy mają się dziać (szansa, że ktoś to dziecko weźmie jest nie czarujmy tak niska, że nawet potknąć się o nią nie można) to lepiej by dziewczyny mogły we wczesnym stadium iść do lekarza i ciążę bezpiecznie przerwać.
Ale pewnie i tak ta historia nie trafi do fanatyków, ani dzieci w reklamówkach na śmietnikach, ani wstrzykiwanie sobie domestosa w brzuch, ani przypadek Agaty Lamczak. Co do pani, która miała 17 aborcji. . . . zawsze są osoby, które nadużywają prawa i to w każdej dziedzinie. Ja chyba wolę, żeby ktoś tak prawo nadużywał niż lekarz, który mi powie, że nie będzie ratował mojego życia, bo dla nie ważniejsza jest moja ciąża niż moje życie.
# 262012.01.20, 10:01

Wilczyca
A ty co sumienie nie pozwala na aborcję, zapisywanie lub sprzedawanie środków antykoncepcyjnych proponuję zmianę zawodu. Śmieszne mi się wydaje jak dużo lekarzy z wieloletnim stażem nagle nie może tego robić, bo sumienie im nie pozwala. Jakoś przed 93 pozwalało na tyle by zostać ginekologiem i przeprowadzać aborcje i nikt problemu nie robił.
# 272012.01.22, 13:55

Artur
"Podajesz przykład jakiejś jednej, nie do końca chyba normalnej, kobiety, która skakała kilka razy ze schodów by poronić czym doprowadziła do okaleczenia dziecka. Próbujesz z tego wysnuć wniosek, iż aborcja na życzenie jest w związku z tym lepszym rozwiązaniem. "

Pilot jesteś zaślepiony fanatyzmem. Jeśli nie wiesz, że to jest TYPOWE ZACHOWANIE KOBIET ZMUSZANYCH DO RODZENIA NIECHCIANYCH DZIECI, to wracaj do podstawówki. Nie, przepraszam, tam Ci puszczą Niemy krzyk i powiedzą, że to prawda, a nie już lata temu obalony amerykański fałsz. Na biologii nauczysz się, że aborcja powoduje u kobiety bardzo poważne komplikacje fizyczne i psychiczne, a na religii dowiesz się, że plemnik jest człowiekiem i że antykoncepcja jest zabijaniem ludzi. A i n vitro wytrawnym morderstwem.

Każdy, kto ma coś przeciw prawu do aborcji MA COŚ NA SUMIENIU I PRÓBUJE SIĘ WYBIELIĆ SAM PRZED SOBĄ. KOMU ZAPŁACIŁEŚ ZA SKROBANKĘ? Córce? Kochance? Jesteś pedofilem? Gwałcicielem? Oglądasz za dużo porno? A może wolisz chłopców i nie potrafisz się z tym pogodzić? Jaki jest twój problem, krzyżowcu, co? Bo ewidentnie widać, że masz z czymś problem.
# 282012.01.22, 15:05

Wilczyca
Dziękuję Artur, nic dodać nic ująć :). Cieszę się, że są normalni mężczyźni na świecie.
# 292012.01.22, 17:22

Wilczyca
Z twoich białek stresu wynika, że odżywiasz się wyłącznie mlekiem i miodem, bo jak mógłbyś zjeść roślinę?
# 302012.01.22, 18:12

Wilczyca
Myślę, że porównanie stworzenia, które odczuwa realny ból, realnie cierpi odczuwa prawdziwy stres do białek stresu jak tak adekwatne jak porównywanie kałuży do rowu mariańskiego.
# 312012.01.23, 01:37

rosa
No to sie niezly flejm narobil. . . bialka stresu normalnie lataja w powietrzu. . . . ;)

Takie pytanie osobiste: czemu to sobie robicie, trolle? Po co wpisywac w necie haslo aborcja i dyskutowac z ludzmi, ktorych sie nazywa mordercami? I to jeszcze na przytulnej, prywatnej stronce, stworzonej przez ludzi o okreslonym swiatopogladzie?
O takie zachowanie podejrzewam tu co niektorych:P Dyskutowac o aborcji trzeba, ale zaflejmowywanie jednego watku wcale nie jest ciekawe. . . mamy duzo innych, ciekawych artykulow.
# 322012.01.23, 08:01

Wilczyca
@rosa, ależ to naturalne, że znajdują się zawsze ludzie, którzy mówią innym jak mają żyć. :) Oczywiście bezwzględna dehumanizacja kobiety jest czymś zupełnie normalnym, bo kobieta to tylko nosicielka płodu, a taka, która nie chce jest zbrodniarką. Co do dyskusji, ja już zostałam zbanowana na profilu profilerskim na fb za mówienie prawdy i wytykanie hipokryzji. A większość takich kanałów na YT dała mi już prewencyjnie bana xD prawda w oczy kole i białka stresu uderzają do głowy.
# 332012.01.23, 08:39

V
To zapraszam do dyskusji w innych wątkach. :)
# 342012.01.23, 22:08

rosa
@Wilczyca: a ja sie dziwilam, czemu na yt znajduje sie instruktaz pod wiele mowiacym tytulem: "jak bic kobiety" a po wpisaniu hasla "feminizm2 wyskakuja same przesmiewcze hejterskie filmiki. . .
Gorzej, ze to portale ogolnodostepne, nie fronda. . .
@Voca: alez oczywiscie, badzo chetnie;)
# 352012.01.23, 22:36

pilot
No tak, jak się komuś argumenty nie podobają to najlepiej zbanować.
# 362012.01.23, 22:40

Wilczyca
Bo to prywatny portal, gdzie kobiety mają czuć się bezpiecznie, a nie zaplute jak na onecie i innych cudnych portalach. Mnie proliferzy banują już prewencyjnie i nie piszczę. ;)

@rosa nie mogę patrzeć na te hejterskie komenty na YT, ale moim zdaniem wynikają one tylko ze strachu ich autorów, są za mało inteligentni by zrozumieć, więc na niezrozumiałe reagują jedyną emocją jaką znają czyli nienawiścią.
# 372012.01.23, 22:50

pilot
@Wilczyca
Jestem zbulwersowany. Można mieć inne zdanie, można się z kimś nie zgadzać, ale żeby kneblować (tak, jak to zrobiono mnie)?
Czy moja wypowiedź z okolicy północy była taka straszna że trzeba ją było usunąć? Przecież pokazałem tam w których kwestiach się z Wami zgadzam.
Pozdrawiam.
# 382012.01.24, 03:03

rosa
@ pilot, nie chcialam, ale nie moge sie powstrzymac:)
Byl tu pewnego dnia pewien "piesek". On tez kwiczal o cenzurze, nie wolno bylo mu bowiem uzywac inwektyw. jak napisala Wilczyca, to nie jest onet. To nie jest forum do "wolnej" dyskusji. Za parole o morderczyniach jest ban.
Dlaczego? wyjasnie to tak prosto jak sie da:
strona seksualnosc-kobiet uwaza:
sfera prawodawstwa:
dziecko: byt egzystujacy poza organizmem matki, nazywane inaczej czlowiekiem
istota czujaca: plod od 3 miesiaca, jeszcze nie czlowiek
embrion: zlepek komorek znajdujacy sie w obrebie organizmu matki, nie majacy wyksztalconego ukladu nerwowego
sfera subiektywnego doswiadczenia przyszlej matki:
dziecko: po urodzeniu lub w dowolnym okresie ciazy

dla pilota sfera prawodawstwa:
dziecko: zaplodniona i gotowa do podzialu komorka jajowa.

Pryncypia sie nie zgadzaja. Oczekuj wiec banow, nie jestes "u siebie", sam widzisz. Zawsze zostaje ci onet.
# 392012.01.24, 17:09

zbanowany pilot
@rosa
Ale przecież forum bez adwersarzy byłoby nudne, nieprawdaż? Cóż jest ciekawego i pouczającego w dyskutowaniu z osobami z którymi się zgadzasz w stu% :) Tylko

Przecież wszyscy teraz protestują przeciwko ACTA, kneblowaniu internautów, ograniczaniu wolności słowa itp, a Ty mi tu mówisz że to nie jest forum do wolnej dyskusji. Jak to?
# 402012.01.24, 18:11

Gunia
@Pilot: To jest strona o nazwie "seksualność kobiet", dlatego forum jest dostosowane do psychiki kobiet, pod tym względem, że w przeciwieństwie do mężczyzn, którzy dyskutują po to aby udowodnić swoje racje i obalić racje przeciwników, kobiety czasem dyskutują również po to, aby dowiedzieć się więcej, wyklarować sobie sprawy, które budzą wątpliwości i wydają się niejasne, lub po prostu podzielić się swoimi doświadczeniami.

Trudno w to uwierzyć w XXI wieku, ale wiele z prezentowanych na tym portalu treści jest dosyć rewolucyjnych i kontrowersyjnych w naszym zacofanym pod wieloma względami społeczeństwie i ostatnie czego potrzebuję wchodząc tutaj, jest zaganianie mnie spowrotem do stada baranków bożych, przez jakiegoś gminnego moralizatora. Ponieważ takie przekonania jak twoje prezentuje oficjalnie większość, tak więc nie musisz wcinać się na nasze forum, możesz sobie głosić swoje przekonania na większości portali internetowych i znaleźć wielu, którzy im przyklasną ;-)

Co do wolności słowa, to zawsze ktoś z nią wyskakuje, kiedy w grę wchodzą ogólnie akceptowane i znane poglądy, jak np. bełkot proliferów, ale te same osoby milczą, kiedy polskie sądy są szczute przez chorego psychicznie człowieka (przeciwko któremu toczą się postępowania o nękanie) na nieszkodliwe gwiazdki, za niewinne i w połowie nie tak niesmaczne wybryki :-(
# 412012.01.24, 18:21

Zbanowana a
Ja jestem kobietą, a mnie też zbanowałyście, SIOSTRY!!!
# 422012.01.24, 19:48

Wilczyca
Nie należy mylić wolności słowa z nawoływaniem do nienawiści, a czym innym jest wyzywanie od morderczyń?
@a tu się nie dostaje bana za płeć tylko za to co się pisze, a że proliferzy wojujący to w większości mężczyźni z tego wynika, że większość zbanowanych to właśnie ta druga płeć. Nie jesteś zbanowana, przecież możesz pisać. Ja na proliferskich portalach nawet nie mogę słowa zamieścić.
# 432012.01.24, 20:02

V
Spokojnie. Mile widzane są wszystkie osoby wszystkich płci, nie tylko kobiety i mężczyźni. Serwis jest dla każdego, kto tu przychodzi z przyjaznymi intencjami, nikogo nie wyzywa i nie piętnuje. Wasze wpisy są moderowane i tak pozostanie. Jak się komu nie podoba, to jest dużo innych serwisów.
# 442012.01.24, 20:59

rosa
@pilot ano dzieki adwersarzom ilosc komentarzy przyrasta, to fakt. Ale czy ciekawe jest obrzucanie obelgami? Mnie osobiscie nie bawi. A rozmawiac mozemy ze soba jak, ze uzyje pilkarskiego porownania, jak kibic Bayernu i Borussi: w co dziesiatej kwestii moze sie zgodzimy, ekstremalnie rozne pryncypia nie pozwalaja jednak na dyskusje. A co do ACTA to nie mam opinii, wiec sie nie odniose.
# 452012.01.24, 21:01

Zbanowana a
@Wilczyca: "Nie jesteś zbanowana, przecież możesz pisać" - tak, za pomocą anonimowego serwera proxy, bo mój IP jest na indeksie. :-DDD
# 462012.01.25, 00:01

zbanowany pilot
@Zbanowana a
No wiesz, z tego co pamiętam ośmieliłaś się podważyć dogmat o nic nie czującym zlepku komórek. Oj a to grzech ciężki.

P. S. A słowo 'grzech' można tu używać?
# 472012.04.24, 10:11

Luthi
Artykuł jest świetny. Co do przerywania ciąży -od znajomej pielęgniarki słyszałam, że świetnie działają nasiona marchewki. Powiem szczerze, że gdyby zdarzył mi się podobny koszmar, to byłaby pierwsza rzecz, której spróbowałabym przed pigułką.
# 482012.10.18, 11:03

miecia
Ja jestem za prawem do aborcji, ale nie zgadzam sie z tym, ze plod to nie jest czlowiek. Mysle,ze zycie ludzkie zaczyna sie od momentu zaplodnienia i po prostu w niektorych sytuacjach mozna zabic czlowieka i tyle.
# 492015.04.11, 09:03

ja
Witam. Zaszlam w ciążę miesiąc po cesarskim cięciu. Moje juz urodzone dziecko to wcześniak z wszystkimi możliwymi problemami zdrowotnymi. Jestem w pierwszym miesiącu ciązy. U lekarzy słyszę tylko komentarze jak mogłam do tej ciąży dopuścić. Ze mnie porozrywa że nie donoszę tej ciąży i dziecko będzie chore. Na moje pytanie czy skoro jest takie zagrożenie czy mogę przerwać ciążę odpowiedź jest prosta W ZADNYM WYPADKU!!! Na pytanie co z moim narodzonym dzieckiem to lekarz kazał mi je komuś oddać a samej położyć się już w szpitalu na patologii ciąży Dlaczego odmawia mi się mojego prawa? Naprawdę wolałabym żeby zrobić to legalnie i w cywilizowany sposób a nie w podziemiach. Zdecydowałam się na zabieg na Słowacji. Wkrótce jadę. Słowacki lekarz był bardzo zdziwiony ze chce zabieg zrobić u nich bo przecież jest ogromne zagrożenie dla mojego życia i mam prawo przerwać ciążę legalnie w Polsce. Tak mam prawo które nie jest w żaden sposób respektowane Jestem cholernie zła na ten system który każe mi się wloczyc po obcych krajach żeby walczyć i swoje zdrowie.
# 502015.04.11, 09:03

ja
Witam. Zaszlam w ciążę miesiąc po cesarskim cięciu. Moje juz urodzone dziecko to wcześniak z wszystkimi możliwymi problemami zdrowotnymi. Jestem w pierwszym miesiącu ciązy. U lekarzy słyszę tylko komentarze jak mogłam do tej ciąży dopuścić. Ze mnie porozrywa że nie donoszę tej ciąży i dziecko będzie chore. Na moje pytanie czy skoro jest takie zagrożenie czy mogę przerwać ciążę odpowiedź jest prosta W ZADNYM WYPADKU!!! Na pytanie co z moim narodzonym dzieckiem to lekarz kazał mi je komuś oddać a samej położyć się już w szpitalu na patologii ciąży Dlaczego odmawia mi się mojego prawa? Naprawdę wolałabym żeby zrobić to legalnie i w cywilizowany sposób a nie w podziemiach. Zdecydowałam się na zabieg na Słowacji. Wkrótce jadę. Słowacki lekarz był bardzo zdziwiony ze chce zabieg zrobić u nich bo przecież jest ogromne zagrożenie dla mojego życia i mam prawo przerwać ciążę legalnie w Polsce. Tak mam prawo które nie jest w żaden sposób respektowane Jestem cholernie zła na ten system który każe mi się wloczyc po obcych krajach żeby walczyć i swoje zdrowie.
# 512015.04.14, 08:46

ona
niestety głos kobiet jest słabo słyszalny w polityce, tam gdzie się przygotowuje projekty ustaw dotyczące takich sytuacji; żeby coś zmienić-niedługo dwa rodzaje wyborów-będzie czas żeby wybrać kogoś kto reprezentuje odpowiadające nam poglądy;
# 522017.03.31, 09:41

Tamara
Gratulujemy świetnego artykułu! Ze względu na wysokie walory merytoryczne publikacji
pozwoliliśmy sobie zamieścić w naszym serwisie ideologia. pl odsyłacz do Pani tekstu (link znajduje się pod artykułem:www. ideologia. pl/argumenty-pro-choice-za-prawem-wyboru-w-sprawie-aborcji/). Gdyby jednak miała Pani zastrzeżenia wobec tego rozwiązania, prosimy o kontakt z redakcją naszego portalu :-))

podobne artykuły

Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
Wszystko dzieje się po coś. Moje dziecko urodziłam za pomocą sztucznej oksytocyny, przeszłam to, rozumiem to - mówi Anna Brzozowska, terapeutka ustawień rodzinnych. - Czy od tego wzrosłam i spotkałam się z ważnymi tematami? Tak. Czy mogłam mieć inny poród? Nie.
 
Seksualne problemy dużego kalibru
Seksualność a duchowość... Przyznam, że kiedy w 2010 roku wystartowałam portal Seksualność Kobiet, to starałam się go trzymać w nurcie klasycznej edukacji, kultury i pewnych faktów „potwierdzonych naukowo”.
 
Aborcja była moją najlepszą życiową decyzją
Ciąża nie była wynikiem gwałtu, nie była zagrożona. Ale czuję, że zagrażała mi. Wiem, że moje życie by się całkowicie rozsypało, ja bym się rozsypała, wszystko, o co tak długo walczyłam, też by się rozsypało. W tamtym okresie byłabym naprawdę złą, nieradzącą sobie z dzieckiem i prawdopodobnie niekochającą matką z depresją.
 
Moja ciąża to moja sprawa i żaden chłop nie będzie mi nic kazał
Nie widziałam nigdy w tamtej poczekalni kobiet, których ciąża była wynikiem „rozrywkowego” stylu życia.
 
Natalia Przybysz o aborcji
Chciałabym, żeby kobiety przemówiły swoim głosem. Żeby zaczęły mówić o tym doświadczeniu. Tak jak w latach 60. przemówiły Amerykanki. A potem w latach 70. Francuzki. To doświadczenie istnieje, jest częścią kobiecego życia. To indywidualna sprawa i każda kobieta powinna móc zadecydować o tym sama – czy chce urodzić, czy nie. A to, jak do tego potem podchodzimy, czy to był problem, czy nie, to też nasza sprawa – jakie ceremonie będziemy chciały odprawiać, by sobie z tym poradzić. To nie sprawa mężczyzn w rządzie i w Kościele.
 

najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter