dział: artykuły

Akceptuję swoje ciało

Nathaniel Branden
dodano: 2012.01.03
Czym jest samoakceptacja i jak zaakceptować swoje ciało?

Zapoznając klientów z ideą samoakceptacji, lubię rozpoczynać od prostego ćwiczenia. Może ono stanowić znaczące doświadczenie.


Fragment pochodzi z książki "6 filarów poczucia własnej wartości" Nathaniela Brandena


akceptacja.psd.jpg

Stań przed dużym lustrem. Spójrz na swoją twarz i ciało. Zwróć uwagę, jakie budzą się w tobie uczucia. Nie skupiaj się na ubraniu czy makijażu, ale na sobie. Zauważ, czy sprawia ci to trudność, czy czujesz się swobodnie. Dobrze jest wykonać to ćwiczenie nago.


Prawdopodobnie niektóre części ciała podobają ci się bardziej niż inne. Większość ludzi ma trudności z przyglądaniem się niektórym partiom przez dłuższy czas, ponieważ robią się zdenerwowani lub zdegustowani.


Może w twoich oczach jest ból, z którym nie chcesz się skonfrontować. Może jesteś za gruby albo za chudy. Być może niektóre części twojego ciała nie podobają ci się aż tak, że prawie nie możesz na nie patrzyć. Być może dostrzegasz oznaki starzenia się, a nie możesz znieść towarzyszących im myśli i uczuć. Pojawia się zatem impuls do ucieczki, usunięcia ze świadomości, odrzucenia, zaprzeczania pewnym aspektom siebie.



Jednak, nadal w ramach eksperymentu, pozostań skupiona na lustrzanym odbiciu parę minut dłużej i powiedz sobie; „pomimo defektów i niedoskonałości akceptuję siebie bez zastrzeżeń i całkowicie”. Pozostań skoncentrowana, oddychaj głęboko i powtarzaj to zdanie kilka razy, przez minutę albo dwie, nie ponaglając procesu. Doświadcz w pełni znaczenia tych słów.


Być może twoje ja zacznie protestować: „Pewne rzeczy w moim ciele nie podobają mi się, jak więc mogę akceptować się bez zastrzeżeń i całkowicie?” Pamiętaj, „akceptować” nie znaczy „lubić”. Nie znaczy, że nie możemy wyobrażać sobie i pragnąć zmian. Akceptować znaczy doświadczać, bez unikania i zaprzeczania, że fakt jest faktem. W tym przypadku oznacza zaakceptowanie, że twarz i ciało, które widzisz w lustrze, to twoja twarz i twoje ciało oraz że są, jakie są.


Jeżeli wytrwasz, jeżeli uznasz rzeczywistość tego, co jest, jeżeli przyjmiesz to do świadomości (a to w gruncie rzeczy oznacza „akceptacja”), zauważysz pewnie, że stałaś się bardziej zrelaksowana, że czujesz się nieco lepiej ze sobą, że jesteś bardziej rzeczywisty. Nawet jeśli nie podoba ci się wszystko, co widzisz w lustrze, możesz powiedzieć; „Taka jestem. Nie kwestionuję tego faktu. Akceptuję go”. Oto wyraz szacunku dla rzeczywistości.


Kiedy ludzie poświęcają temu ćwiczeniu codziennie rano dwie minuty i powtarzają je przez dwa tygodnie, zaczynają wkrótce odczuwać związek pomiędzy samoakceptacją i samooceną. Umysł, który szanuje to, co widzi, szanuje siebie. A poza tym jak samoocena mogłaby nie ucierpieć, gdy wypieramy się związku z własnym ciałem? Czy racjonalne jest wyobrażać sobie, że możemy kochać siebie, jednocześnie pogardzając tym, co widzimy w lustrze?


Ludzie dokonują kolejnego odkrycia. Nie tylko nawiązują bardziej harmonijny związek z samymi sobą, nie tylko wzrasta ich poczucie skuteczności i szacunku do siebie, ale - jeżeli są w stanie zmienić aspekt siebie, który im nie odpowiada - są bardziej motywowani do dokonania tych zmian, kiedy przyjęli fakty do wiadomości. Nie zmienimy bowiem tego, czego istnienia zaprzeczamy.

akceptacja2.jpg

Akceptując zaś to, czego zmienić nie możemy, stajemy się silniejsi i bardziej ześrodkowani. Jeżeli przeklinamy to i odcinamy się od tego, osłabiamy siebie.

 
1079160_vector_arrow.jpgZobacz też:

Ciało lalki Barbie - takiego mieć nie będziesz

Delikatnie nas zabijają

Dobre ciało

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12012.01.04, 09:50

Ania
Już tylko czytając ten tekst czuję się lepiej, spokojniej. A więc to musi być TO. Mój plan na następne 2 tygodnie.

podobne artykuły

Jak przestać krytykować siebie (i inne kobiety?)
Da się. Sposób jest prosty i ujawniam go w filmiku. Po prostu obejrzyj i zastosuj!

I uwaga - miej intencje, aby nie krytykować, ale nie wymagaj od siebie radykalnej i trwałej zmiany w 10 minut. Rób to przez miesiąc, aż Ci się utrwali. Powodzenia!
 
Lubisz swoje ciało? Nie? A czy ktoś uhonorował Cię jako kobietę?
Wiele osób zastanawia się: dlaczego część kobiet nie lubi siebie, nie akceptuje siebie? A ile z tych kobiet zostało uhonorowanych w ich seksualności? Ile usłyszało: możesz taka być. Albo: honorujemy Ciebie jako kobietę. Szanujemy i kłaniamy się Tobie. Akceptujemy i kochamy Twoje ciało i Twoją kobiecość i seksualność.
 
Wyobraź sobie Polkę, która patrzy w lustro i uśmiecha się do siebie
Wyobraź sobie Polkę, która patrzy w lustro i uśmiecha się do siebie. Ona siebie lubi, naprawdę lubi! Nie kwęka, że wygląda jak zombie, ani nie szuka potwierdzenia swojego piękna na zewnątrz.
 
Kurs Akceptacji Ciała. 5-tyg. podróż do serca samoakceptacji
Chcesz się poczuć dobrze w swoim ciele? Rozgościć się w sobie i cieszyć się sobą? Nabrać większej pewności siebie w życiu i sypialni? Zapisz się na Kurs Akceptacji Ciała – to 5-tygodniowa przygoda pełna miłości.
 
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
A właściwie tej jego części, za którą... hym... nie przepadasz.:) Robiłam i dla mnie zdziałał cuda! :)
 

najnowsze artykuły

Jesteś z waginy!
seksualność kobiet » kultura
Jesteś z waginy!
Skąd jesteś? Z Radomia? Z Warszawy? Z waginy jesteś! Mówi Ci to nie tylko Michalina Wisłocka, ale i Pussy Riot. Warto posłuchać.
 
Kobieta i krew w obiektywie Jackie Dives
seksualność kobiet » miesiączka
Kobieta i krew w obiektywie Jackie Dives
Co mi przychodzi do głowy? 10 lat temu nie widziałam jeszcze takich sesji. Kocham wszystkie sesje dotyczące miesiączki, dlatego też dużo takich zdjęć mogliście i mogłyście zawsze zobaczyć na portalu. Ta oczarowała mnie szczególnie.
 
Reklama z czerwoną krwią zamiast niebieskiego płynu
seksualność kobiet » miesiączka
Reklama z czerwoną krwią zamiast niebieskiego płynu
Czekałam, czekałam i się doczekałam. Kolejny argument na to, że świat się zmienia. :) Co prawda nie leci w polskiej telewizji ani kinach, ale i tak miło popatrzeć. :)
 
Action man. Seria specjalna: Pan Domu
seksualność kobiet » sztuka nowoczesna
Action man. Seria specjalna: Pan Domu
komentarze (3)
Przedwczoraj montowałam swoją pracę na wystawie. Na różowej półce przypominającej domek układałam moich nieco ulepszonych Action Manów. Podszedł 7-letni chłopiec i zapytał zdziwionym głosem:
 
Jak przestać krytykować siebie (i inne kobiety?)
seksualność kobiet » artykuły
Jak przestać krytykować siebie (i inne kobiety?)
Da się. Sposób jest prosty i ujawniam go w filmiku. Po prostu obejrzyj i zastosuj!

I uwaga - miej intencje, aby nie krytykować, ale nie wymagaj od siebie radykalnej i trwałej zmiany w 10 minut. Rób to przez miesiąc, aż Ci się utrwali. Powodzenia!
 













zobacz też

”Voca i Karo o seksie gadajo”: Czy można żyć bez masturbacji?

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter