dział: artykuły

7 różnic między „porno dla kobiet” a klasyczną pornografią

Antoni Ruszkowski
dodano: 2012.12.24
Dość powszechnie pokutuje opinia, że pornografia jest wyłącznie męską domeną. W przeszłości rzeczywiście tak było. Gdy nagość i seks oglądano jedynie podczas nielegalnych pokazów, model odbioru filmów pornograficznych można było w skrócie określić jednym zdaniem: „kobietom wstęp wzbroniony”. Miejsce kobiet nie znajdowało się na widowni, lecz na ekranie.

Czasy się jednak zmieniają, a wraz z nimi sama pornografia. Obecnie kobiety tworzą, kupują i powszechnie oglądają filmy porno. Poniżej postaram się przybliżyć ten fenomen oraz pokazać, czym filmy dla kobiet różnią się od powszechnie dostępnych „pornosów”. Jeżeli zaś sformułowanie: „pornografia feministyczna” sprawia, że otwierasz oczy ze zdziwienia, to znaczy, że ten artykuł jest dla Ciebie. Zapraszam do lektury.



PORNO DLA KOBIET – A CóŻ TO TAKIEGO?

Nie wdając się w przydługie akademickie rozważania można powiedzieć, że pornografia dla kobiet – zwaną czasami pornografią feministyczną – jest to pornografia tworzona z myślą o kobietach i której docelową grupą odbiorczą są przede wszystkim kobiety.


Dalsze próby precyzowania powyższej definicji rodzą już pewne problemy. Co do znaczenia tego terminu nie są zgodni ani teoretycy ani kobiety tworzące w tym nurcie. Nie jest to zjawisko spójne ani jednorodne, a na dodatek niemal każda reżyserka prezentuje odmienne spojrzenie na porno.


Pornografię dla kobiet często utożsamia się z pornografią tworzoną przez kobiety. W wielu przypadkach pojęcia te w rzeczywistości się pokrywają, ale z feministycznym porno można mieć do czynienia również w sytuacji, gdy to mężczyzna jest autorem danego filmu. Klarowny podział dodatkowo zamazuje fakt, iż niektóre kobiety tworzą pornografię zgodną z normami typowego seks biznesu (są na ten temat nawet badania naukowe).


W kontekście ustalania „kobiecości” pornografii kwestia płci twórczyni/twórcy może paradoksalnie być sprawą drugorzędną. Wszak na sposoby naszego postrzegania seksualności ma wpływ wiele innych elementów: wychowanie, wykształcenie, religia, doświadczenia seksualne… Może zatem więc chodzi o odmienne spojrzenie na seksualność, a nie o płeć osoby stojącej za kamerą? Mając te wątpliwości na uwadze wydaje się zatem, że najbardziej adekwatną nazwą na określenie zjawiska o jakim mowa jest „pornografia alternatywna”. Jednak na potrzeby tego artykułu będę posługiwać się terminem „porno dla kobiet”, gdyż funkcjonuje od dawna i posiada ugruntowaną pozycję zarówno wśród reżyserek, jak i wśród widowni.



Jakie kryteria musi spełnić film porno, by uznać go za feministyczny? Pewną wskazówką mogą być kryteria prestiżowej kanadyjskiej nagrody Feminist Porn Award. Filmy startujące w tym konkursie muszą spełniać przynajmniej jeden z poniższych warunków:


        1. Udział kobiety w procesie twórczym – kobieta musi uczestniczyć w tworzeniu filmu: produkując go, reżyserując, bądź pisząc jego scenariusz;

        2. Prezentowanie autentycznej kobiecej przyjemności – film powinien koncentrować się na doznaniach seksualnych kobiety oraz pokazywać radość czerpaną z seksu. I powinien robić to w sposób przekonujący dla widzów.

        3. Poszerzanie granic reprezentacji / kwestionowanie stereotypów – postulat redefiniowania sposobów ukazywania seksualności wynika z tego, iż kobieca pornografia wyrosła w opozycji do pornografii mainstreamowej. To właśnie z jej konwencjami podejmuje systematyczną polemikę.



CZY KOBIETY OGLĄDAJĄ PORNOGRAFIĘ?

Na temat kobiecej seksualności pokutuje wiele mitów. Jeden z nich nabiera szczególnej wagi w kontekście oglądania pornografii przez przedstawicielki płci żeńskiej. Według tego mitu kobiety są zdecydowanie mniej podatne od mężczyzn na seksualne bodźce wizualne. Współczesne badania naukowe zdają się temu przeczyć i wyraźnie wskazują, że filmy pornograficzne podniecają kobiety:

        • W 1995 roku na Uniwersytecie w Amsterdamie przeprowadzono badanie, które wykazało, że kobiety podniecają się zarówno klasyczną pornografią, jak i tą nakierowaną na ich płeć.

        • W 2001 roku grupie heteroseksualnych kobiet pokazano heteroseksualną oraz lesbijską pornografię i okazało się, że badane kobiety zareagowały podnieceniem w obydwu przypadkach.

        • W 2003 naukowcy z Uniwersytetu Stanforda opublikowali rezultat badania, z którego wynikło, że podczas oglądania pornografii kobiety ulegały podnieceniu szybciej od mężczyzn.


Dane pochodzące z rynku wskazują zaś, że kobiety coraz chętniej partycypują w zakupach treści dla dorosłych. Wzrasta odsetek pań korzystających z pornografii:


        • Według magazynu Time w 1987 roku 40% osób wypożyczających filmy dla dorosłych stanowiły kobiety [1];

        • W jednym z badań z tego samego roku 50% kobiet przyznało się do oglądania pornografii;

        • W 1991 roku 65% nabywców i 40-50% wypożyczających filmy porno stanowiły kobiety lub heteroseksualne pary;

        • Telewizja Spice Channel przeprowadziła duże badanie, z którego wynikło że 20% kobiet ogląda pornografię samotnie, a 34% z partnerem lub partnerką [2];

        • W 2003 roku co trzecia kobieta oglądała strony pornograficzne w Internecie. W chwili obecnej ten odsetek obecnie jest z pewnością większy [3].


Można zatem jasno i wyraźnie stwierdzić: TAK, kobiety oglądają porno. I według wszelkich znaków na niebie i ziemi robią to coraz chętniej. Również filmów nakierowanych na kobiety powstaje coraz więcej. Jest to dowód na to, że rynek zaczął odpowiadać na realne zapotrzebowanie z żeńskiej strony widowni.


I choć przedstawione powyżej dane dość znacznie się od siebie różnią to zarówno wytwórnie filmowe, jak i indywidualni twórcy przyznają, że tendencja zaangażowania kobiet w oglądanie pornografii jest wyraźnie wzrostowa.



KIEDY POWSTAŁO PORNO DLA KOBIET?

Pierwsze filmy porno nakręcono pod koniec XIX wieku, w zaledwie kilka lat po wynalezieniu kinematografu. Jednak były to produkcje przeznaczone wyłącznie dla męskich oczu. Masowa partycypacja kobiet w rozrywce dla dorosłych rozpoczęła się dopiero w latach 70-tych ubiegłego wieku. Powstała wówczas koncepcja tzw. filmów dla par. Nie były to jeszcze filmy nakierowane specjalnie na kobiety, lecz bardziej produkcje, na które mężczyzna bez większego skrępowania mógł zabrać swoją partnerkę.


Kobiety zaczęły śmielej korzystać z pornografii dopiero za sprawą rewolucji wideo, której świadkiem była dekada lat 80-tych. Przed tym okresem nie zaliczały się one do grona osób regularnie nabywających filmy tego rodzaju. Dzięki kasecie wideo kobiety uzyskały łatwiejszy dostęp do treści erotycznych i mogły je konsumować w zaciszu własnych domów. Problemem był jednak brak jakiejkolwiek oferty skierowanej specjalnie do żeńskiego segmentu widowni.


Za matkę chrzestną kobiecej pornografii uważa się Candidę Royalle (choć ona sama określa swoją twórczość mianem couples erotica). Niegdyś grała w klasycznych filmach porno, ale odeszła z branży zmęczona panującymi w niej konwencjami. W 1984 roku powołała do życia Femme Productions, firmę której celem jest tworzenie erotyki „przyjaznej” kobietom.



Candida Royalle bynajmniej nie była pierwszą przedstawicielką płci żeńskiej, próbującą swych sił w tej zdominowanej przez mężczyzn dziedzinie – w 1973 roku Charlene Webb wyreżyserowała Goldenrod, uważany za pierwszy pełnometrażowy film pornograficzny stworzony przez kobietę. Ale to właśnie Candida Royalle jako pierwsza zaczęła konsekwentnie działać w kierunku stworzenia odrębnej pornograficznej wizji.


Candida Royalle wyczuła niszę rynkową. Nie mogąc znaleźć żadnych filmów adresujących swój przekaz do kobiecej widowni postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i stworzyła coś czego wcześniej nie było – produkcje skierowane do tych kobiet, które nie akceptują powszechnie dostępnej pornografii. Royalle, choć w młodości była aktywną członkinią ruchu feministycznego, nie sięgnęła po kamerę by atakować pornografię, lecz po to, by odmienić jej oblicze.



PORNO DLA KOBIET VS. TRADYCYJNA PORNOGRAFIA – 7 RÓŻNIC

Jakie są wyróżniki porno dla kobiet i czym ten rodzaj pornografii różni się od filmów kręconych z uwzględnieniem „męskich” potrzeb? Ann Barr Snitow napisała niegdyś, że pornografia dla kobiet jest inna [4]. Rzeczywiście, pornografia feministyczna stoi w wyraźnej opozycji do pornografii głównego nurtu i próbuje reinterpretować podstawowe założenia, na jakich opiera się powszechnie znany hard core. W filmach, w poglądach reżyserek oraz w pisanych przez nie manifestach wyraźnie wybija się podstawowa kategoria: sprzeciw wobec kanonu porno.


Trudno stworzyć jednorodną charakterystykę pornografii dla kobiet i wrzucić do jednego kosza filmy wszystkich reżyserek tworzących w tym bogatym nurcie. Można jednak wyróżnić wspólne cechy, które łączą ich prace, a jednocześnie odróżniają je pod pornograficznego mainstreamu. Podstawowe różnice pomiędzy oboma nurtami w pornografii możemy dostrzec na wymienionych poniżej płaszczyznach:



1. OSOBA ZA KAMERĄ: MĘŻCZYZNA VS. KOBIETA

Od samych początków filmowej pornografii kobiety brały udział w jej powstawaniu. Jednak czyniły to głównie przed, nie zaś za obiektywem kamery. Typowe filmy porno są przede wszystkim dziełem mężczyzn. Nic w tym dziwnego, biorąc pod uwagę, że uwzględniają one gusta głównie męskich odbiorców. Czasami zdarza się, że osobą odpowiedzialną za filmową wizję jest kobieta, ale w mainstreamowej pornografii są to przypadki stosunkowo rzadkie.


W pornografii feministycznej statystyki są odwrócone. Tutaj królują kobiety i to właśnie one odpowiadają za ostateczny kształt filmu. Ich dzieła często się od siebie mocno różnią, gdyż większość reżyserek posiada odmienne spojrzenie na kwestię seksualności. Wiele z tych filmów można określić mianem kina autorskiego, czyli takiego w którym czuć „rękę” artystki i wyróżniający ją styl.




2. OKŁADKI FILMÓW

O występowaniu różnic pomiędzy pornografią klasyczną a kobiecą można przekonać się nawet bez oglądania samych filmów. Wystarczy spojrzeć na ich okładki, by dostrzec ewidentny kontrast. Opakowania filmów „kobiecych” są zdecydowanie bardziej subtelne.




3. CIELESNOŚĆ: CIAŁA STANDARYZOWANE VS. RÓŻNORODNOŚĆ CIAŁ

Parę lat temu w Australii przeprowadzono badanie 50 porno bestsellerów. Okazało się, co nie jest wielkim zaskoczeniem, że występujące w nich aktorki są w przeważającej mierze szczupłymi kobietami (w 65% filmów) z dużym biustem (50%), zaś mężczyźni to muskularni panowie wyposażeni w penisy o bardzo dużym rozmiarze. Ciekawostką jest natomiast fakt, iż w pornografii kobieta czasami ma małe piersi, zaś mężczyzna właściwie nigdy nie ma małego penisa.


Filmy feministyczne cechują się urozmaiconą reprezentacją mężczyzn i kobiet. Zauważalna jest większą różnorodność rozmiarów poszczególnych części ciała, sylwetki, wieku, koloru skóry.




4. HETERONORMATYWNOŚĆ VS. MIESZANIE TOŻSAMOŚCI

Zasadą obowiązującą w klasycznej pornografii jest heteronormatywność, czyli sprowadzanie seksualności do heteroseksualności. Od tej zasady nie ma właściwie odstępstw i z tego powodu klasyczne filmy pewnych rzeczy nie pokazują. Przykładowo w produkcjach skierowanych do odbiorców heteroseksualnych nie mamy szans zobaczyć jakichkolwiek przejawów męskiego homoseksualizmu lub biseksualizmu.


Pornografia kobieca stara się natomiast ukazywać różnorodne oblicza ludzkiej seksualności. Nie zamyka się w ściśle określonych ramach i chętnie dopuszcza do głosu grupy mniejszościowe. Tym samym wkracza w obszary, których pornografia mainstreamowa unika jak ognia.



5. ŚWIAT PRZEDSTAWIONY: PORNOTOPIA VS. POCZUCIE „REALIZMU”

Świat wyłaniający się z klasycznych filmów porno najczęściej odbiega od naszych codziennych doświadczeń. W typowym pornosie nikogo nie boli głowa i wszyscy mają ochotę na seks, o każdej porze i z kim popadnie. Nie istnieją moralne i psychologiczne hamulce, bowiem wszystkie postaci zamieszkujące filmy porno są istotami na wskroś seksualnymi. Pornografia kreśli świat, w którym mężczyźni w celu nawiązania kontaktu seksualnego nie muszą w żaden sposób zabiegać o względy płci przeciwnej – to się „po prostu” dzieje. Stąd też niesamowita łatwość z jaką bohaterowie przechodzą „do rzeczy”. Pretekstem do uprawiania seksu może być cokolwiek: dostawa pizzy, popsuta rura w łazience czy wizyta w gabinecie lekarskim. Owa utopijna fantazja kreślona przez filmy porno jest w literaturze przedmiotu określana mianem pornotopii [5]. To dzięki niej widzowie uciekają od erotycznej rzeczywistości doznawanej w codziennym życiu.


W kobiecej pornografii istotny jest natomiast kontekst wokół aktu seksualnego. Ukazywane są bardziej realne i przekonywujące przyczyny, dla których ludzie idą ze sobą do łóżka. Proces narastającego w bohaterach pożądania nie musi być nawet szczególnie rozbudowany (w końcu w pornografii najważniejszy jest seks). Ważne natomiast, by widzowie wiedzieli dlaczego postaci na ekranie decydują się uprawiać seks.




6. SEKS: SCHEMATYCZNOŚĆ VS. SPONTANICZNOŚĆ

W typowej pornografii spotkanie kobiety z mężczyzną nie należy do czynności spontanicznych, lecz przyjmuje kształt całkowicie zrytualizowanej gry. Posiada ona ściśle określoną seksualną choreografię. Wpierw mamy do czynienia z grą wstępną (na którą składa się seks oralny), następnie przechodzimy przez kilkanaście różnych pozycji, a na końcu obserwujemy obowiązkowy wytrysk (najczęściej na twarz lub piersi).


Na planie filmowym kobiecego porno kładzie się duży nacisk na spontaniczność, co sprawia, że przebieg stosunku jest mniej przewidywalny. Gra wstępna jest bardziej różnorodna, widzimy jak aktorzy używają lubrykantów lub robią przerwy podczas uprawiania seksu.




7. PRZYJEMNOŚĆ: ORGAZM MĘSKI VS. ORGAZM KOBIECY

Na przestrzeni dekad twórcy klasycznej pornografii zdołali wykształcić zespół ściśle określonych konwencji wizualnych. Są one nieustannie powielane w tysiącach filmów produkowanych każdego roku.


Najsilniejszą z tych konwencji jest cum shot, czyli zrytualizowana scena wytrysku kończąca każde zbliżenie mężczyzny z kobietą. W klasycznej pornografii ujęcie ejakulującego penisa kreuje u widza przyjemność odbiorczą. Ale służy również omijaniu głównego problemu, z jakim boryka się heteroseksualna pornografia. Jest nim niemożność potwierdzenia autentyczności kobiecego orgazmu, który umyka rejestracji przez kamerę. Cum shot stanowi jedyne dostępne świadectwo rozkoszy i kompensuje brak materialnych dowodów potwierdzających doznawanie przyjemności przez kobietę.


Z owymi kliszami kobiety polemizują poprzez swoją twórczość. Pornografia feministyczna przykłada mniejszą wagę do portretowania genitaliów i odchodzi od prymatu męskiego orgazmu, który pokazuje w sposób mniej skonwencjonalizowany (przede wszystkim unika wytrysków na twarz kobiety). Czy nowe filmy oferują widzom coś w zamian? Niewątpliwie produkcje zaliczane do nurtu kobiecego zdecydowanie lepiej radzą sobie z ukazywaniem namiętności i zmysłowości zbliżeń seksualnych. Jednak z prezentowaniem kobiecego orgazmu nadal mają pewien problem, który wynika z tego, iż nie można przekroczyć ograniczeń narzuconych przez sam aparat filmowy. Twórczynie alternatywnych filmów porno nie opracowały jeszcze uniwersalnej recepty na zaprezentowanie kobiecego orgazmu w sposób niebudzący żadnych wątpliwości. Co prawda w wielu przypadkach kobiecą przyjemność udaje się ukazać bardzo przekonująco to jednak widzowie w pewnej mierze muszą dać wiarę, że to co widzą na ekranie jest prawdą.



***


Carole J. Sheffield napisała kiedyś, że męscy producenci pornografii definiują kobiecą seksualność dla męskich klientów. Podstawą pornografii są męskie fantazje na temat kobiecej seksualności [6]. Jeżeli przyjmiemy ów pogląd o tym, że pornografia głównego nurtu jest „męska”, to obecność pornografii, która jest „kobieca” spełnia istotną rolę, jaką jest wniesienie do dyskursu na temat seksualności kobiecego punktu widzenia.


Pornografia kobieca, poprzez poszerzanie obszarów dyskusji i włączanie do niej niesłyszalnych dotąd głosów przyczynia się do pluralizmu idei i w tym sensie spełnia jeden z postulatów feministycznych, jakim jest zaznaczenie kobiecego głosu w przestrzeni publicznej.


Tekst pochodzi z blogu queer sex shopu Kinky Winky.



Od autora

Annie Sprinkle, jedna z najważniejszych gwiazd porno w historii, stwierdziła niegdyś, że odpowiedzią na złe porno nie jest jego likwidacja, ale stworzenie lepszej pornografii [7]. Powołując się na tę wypowiedź bynajmniej nie neguję klasycznego porno (które z wielu powodów uważam za gatunek niezwykle fascynujący). Potrafi ono podniecać, a jego oglądanie milionom ludzi daje sporo przyjemności. Łatwo się jednak zgodzić z tym, że filmy tego rodzaju są najczęściej straszliwie monotonne. Zdecydowana ich większość to zlepek kilkunastu pozycji seksualnych, który kończy się sceną męskiego wytrysku.


Pisząc ten artykuł chciałem zaprezentować inną twarz pornografii, tę alternatywną, tę tworzoną przez kobiety: różnorodną, inteligentną, no i oczywiście podniecającą. Pokazującą ludzi w różnym wieku, o zróżnicowanej budowie ciała i preferencjach seksualnych, z ciekawą fabułą oraz wiarygodnym kontekstem dla seksualnej akcji. Do poznawania tej nowej pornografii gorąco zachęcam!



WYBRANA BIBLIOGRAFIA


1 Dany Lacombe, Pornography and the Law in the Age of Feminism, Toronto 1994, s. 176, przyp. 14.


2 Jared Rutter, The Women’s Porn Market. Are Women Really Watching Porn, and If So, What Are They Watching?, „AVN”, 2007, nr 1, s. 62.


3 Nielsen Media Research 2003


4 Ann B. Snitow, Romans masowy: Pornografia dla kobiet jest inna, „Krytyka Polityczna”, 2005, nr 9-10.


5 Steven Marcus, The Other Victorians: A Study of Sexuality and Pornography in Mid-Nineteenth-Century England, Frome 1966, ss. 268-274.


6 Carole J. Sheffield, Sexual Terrorism [w:] Jo Freeman (red.), Women. Feminist Perspective, Mountain View 1989, s. 5 [za:] Wojciech Klimczyk, Erotyzm Ponowoczesny, Kraków 2008, s. 236.


7 Annie Sprinkle, Hardcore from the Heart: The Pleasures, Profits And Politics of Sex in Performance, Londyn-Nowy Jork 2001, s. 61.



Antoni Ruszkowski


Absolwent filmoznawstwa (UJ) oraz historii (UG). W 2007 roku obronił bodaj pierwszą polską pracę magisterską o pornografii filmowej (Seks, hard core i kasety wideo. Narodziny i rozwój filmu pornograficznego). Przez 6 lat współprowadził Stowarzyszenie K3 – Kulturalne Trójmiasto oraz DKF Marcello. Obecnie realizuje się, prowadząc queer sex shop Kinky Winky.




 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 20)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12012.12.25, 10:30

Gunia
Me likes his.

Lubię porno i takie i takie, ale konwencjonalne niesety częso gęsto jest dokładnie takie samo, kolejny film, który zawiera te same ujęcia i pozycje często w tej samej kolejności, a jak ma się pecha to nawet z tymi samymi modelami. . .

W sumie porno kobiece cenię za jego twórcze aspiracje, zamiast "obrabiania" tej samej kanapy na 15 sposobów, czym grzeszą niektóre wytwórnie filmów dla panów.
# 22012.12.25, 19:59

omnom
@Gunia: Haha, dokładnie! Jest cała masa filmów, między którymi jedyne różnice to może kolor kanapy, czasem skóry aktorów, a rzadziej kolejności wygibasów. :p Nienawidzę ich za to oraz za to, że - brzydko mówiąc - "jadą" tam praktycznie na sucho, co widać na licznych zbliżeniach. Zero podniecenia, wilgoci, jakby ludzie byli z plastiku. :| No ale cóż, to najwyraźniej taka pornograficzna wersja "taniej chińszczyzny", produkowanej masowo "byle było", bez patrzenia, że jest beznadziejne.
# 32012.12.26, 18:51

kelloo
Nie ma czegoś takiego jak "porno kobiece" bo są kobiety (hetero) z wielkim temperamentem i podnieca je tzw. mocne rżnięcie i oglądają te najbardziej hardcorowe pornosy "dla facetów" (może także dlatego że przez większość czasu widać na ekranie gigantyczne członki ;) A są kobiety delikatne które szukają. . . delikatności w porno :) (tak, wiem, paradoks. . )
Są też takie, które po prostu szukają czegoś nowego, inspiracji. . . Czy to w scenariuszu czy już w samej technice.
Ale będą to te same filmy praktycznie. . .

Geje mają pewnie dosyć hermetyczne porno z uwagi na brak w nim kobiet :) Ale jeżeli w filmie występuje kobieta to jest to już unisexowe porno. Nawet jesli to kategora: lesbijki, faceci też to ogladają bo kobiety są ładne i nie muszą patrzeć na penisy.
# 42012.12.26, 18:55

gość
żenujący artykuł,
# 52012.12.27, 13:17

facet
Czegoś nie łapię, osobiście jestemna 100 % hetero, ale takiej typowej kaszany porno nie cierpię, wolę takie porno dla kobiet bo jest nadzieja, ze wspołogladajaca będzie rownie mocno przeżywac orgazm jak ta z filmu.
Wiele, bardzo wiele przyjemności mi daje widok kobiety w orgaźmie :))
# 62012.12.27, 22:32

Dafi
Pornografia jako taka jakoś tam ujdzie, ale szału nie robi.
Jednak "porno dla kobiet" czyli pieszczoty, buziaki i jeszcze więcej pieszczot no to ma swój urok.
Jeżeli jeszcze do tego dodamy "chemie" między tymi osobami no to nie ma bata:)
A nawet tak dokładniej patrząc to i te "damskie porno" to też można trochę okroić.
Mianowici - oglądają film, w którym atrakcyjna kobieta zmysłowo spogląda na kolesia dając tym samym do zrozumienia, że jest nim zainteresowana -jaki facet nie chciałby być na miejscu aktora????? To spojrzenie już jest podniecające. Oczywiście pieszczoty, delikatne pojękiwanie dopełniają pewnego rodzaju wyobrażenie i potrzebę każdego kinomana:)

Jednym zdaniem. Więcej zmysłowości - więcej satysfakcji i radości, Porno - lepsze niż KAMASUTRA
# 72012.12.29, 13:12

Joanna
Bardziej pomocna mogłaby być "filmografia" a nie "bibliografia" ;)
# 82013.01.14, 16:20

Gunia
Zgadzam się z Joanną. Łatwiej byłoby wypowiadać się przytaczając konkretne tytuły zamiast ogólnych kategorii. Ja ostatnio przypadkiem obejrzałam z mężem w telewizji strasznego suchara "I Tyrens tegn" w necie jest dostępna wersja z angielskimi napisami. Niby pornol, ale niestety też komedia. Ma to swoje wady, za każdym razem kiedy jakaś scena mnie podnieciła, kolejna mnie rozśmieszała i podniecenie opadało. Do tego historia była zbyt interesująca i byłam ciekawa zakończenia co sprawia, że nawet na chwilę nie przerwaliśmy oglądania. Jak już mówiłam jest to sucharek, ale odważnie zrobiony. Ktoś widział ostatnio coś fajnego?

Filmografia by się przydała, tytuły opatrzone informacją co komu polecane i recenzjami gości portalu ;-)
# 92013.01.18, 02:56

antoni
Zgodnie z sugestiami poniżej zamieszczam porcję propozycji filmowych.

Miłego oglądania :)


Cabaret Desire (Erika Lust, 2011)
Life. Love. Lust (Erika Lust, 2010)
Five Hot Stories For Her (Erika Lust, 2007)

Her Porn, vol. I-III
X-Femmes (9 reżyserek, 2008-2009)

Female Voyeur (Petra Joy, 2011)
A Taste of Joy (Petra Joy, 2012)

Matinée (Jennifer Lyon Bell, 2009)
Skin. Like. Sun (Jennifer Lyon Bell, 2009)

Crash Pad Series (Shine Louise Houston)

Ecstasy in Berlin 1926 (Maria Beatty, 2004)
Black Glove / Elegant Spanking (Maria Beatty, )

Revelations (Candida Royalle, 1993)
Stud Hunters (Candida Royalle, 2002)
Eyes of Desire (Candida Royalle, 1998)

Infidelite (Ovidie)
Histories de Sexe (Ovidie)

dowolny film (Anna Span)

Xana and Dax: When Opposites Attract (2005)
# 102013.02.11, 22:20

parka
"antoni" nic nie mogę znaść z twoich filmów porno dla kobiet. . .
# 112013.02.12, 01:01

antoni
@parka - masz na myśli, że nie możesz znaleźć?

to fakt, ze w sieci o "kobiecą" pornografie znacznie trudniej niz o mainstreamowe porno. choc filmy niektórych reżyserek da się odszukać.

no i część z poniższych tytułów jest dostępna w moim sklepie :)

https://www. kinkywinky. pl/pornografia-alternatywna/
# 122013.02.28, 19:55

gościówa
z ciekawości może i bym takie damskie porno obejrzała, ale czy byłoby podniecające? . . chyba jednak wolałabym coś bardziej na ostro, nie to, że lubię patrzeć na gimnastykę i silikonowe piłki przyczepione do klaty, ale romantyzm w łóżku mimo usilnych starań nie wydaje mi się podniecający i koniec. właśnie, a jest jakaś damska wersje porno w wersji extreme czy bdsm? to byłoby coś.
# 132013.05.20, 21:17

bezczelnosc
W filmach pornograficznych można również zobaczyć wargi sromowe, a w tym artykóle nie ma żadnego takiego zdjęcia. Kolejne wypociny żeby pokazać penisy bez cenzury! Należy to ocenzurować
# 142013.05.21, 09:35

V
Właśnie się zaczęłam zastanawiać, czy wyrzucać też posty z rażącymi błędami ortograficznymi, bez interpunkcji itp. . .
# 152013.05.24, 08:56

dred
To już w internecie na zwyczajnej stronie bez cenzury pokazują penisy? Co to ma być? Ciekawe czemu warg sromowych nie ma, bo kobitki by się oburzyły? Opublikowanie takich zdjęć to jawny przejaw dyskryminacji mężczyzn.
# 162013.05.24, 11:09

jestem za
WKONCU! Już dawno powinno powstać coś takiego. Niedobrze mi się już robi od tych schematycznych, nie rzadko przerysowanych sado maso pornoli. Powinno być większe zróżnicowanie. A 99% pornosów tak właśnie wygląda, nuuudy. Ludzie mają różne potrzeby.
# 172013.06.07, 20:55

werkk
Tak was boli pornografia produkowana dla mężczyzn a same umieszczacie takie zdjęcia. Niby dla porównania, ale zdjęcia są a nie musiały być dodane, wystarczy, że każdy sam sobie porówna. Hipokrytki.
# 182013.10.13, 05:06

Anna
Tutaj mogą wejść dzieci a bez cenzury są pokazana męskie genitalia. Te zdjęcia powinny być ocenzurowane.
# 192013.10.13, 18:48

Goo
@Anna Myślę że "dzieci" które wchodzą na stronę która nazywa się Seksualność Kobiet i czytają artykuły o różnicach między rożnymi gatunkami pornografii już dawno doskonale wiedzą jak wyglądają męskie genitalia (oraz piersi, zauważyłaś że też nie są ocenzurowane?), słowa kluczowe odsyłające na tą stronę są raczej związane z seksem. Jeśli obawiasz się, że twoje dziecko korzystając po tobie z komputera przez przypadek tu trafi, wyczyść historię przeglądania i korzystaj z trybu prywatnego/incognito
# 202013.11.02, 21:25

ała to boli
ale super ja też tak chce , chce seksu , chce seksu !

podobne artykuły

Stracić dziewictwo, aby uprawiać seks co 2 godziny
To jest w końcu najważniejsze w byciu kobietą – bycie seksownym kociakiem, który jest posłuszny swojemu panu. To mówił ”Zmierzch”, to mówiło ”Pięćdziesiąt twarzy Greya”, to mówi internetowa wyrocznia dla polskich nastolatków.
 
Jak nakręcić porno? - ebook
Antoni Ruszkowski, filmoznawca i właściciel sex shopu Kinky Winky właśnie został wydawcą. Wydał książkę Eriki Lust: ”Jak nakręcić porno? Praktyczny poradnik filmowania seksu”. Możesz go ściągnąć z sieci za darmo.
 
Moje dziecko ogląda porno! Co robić?
Co zrobić, kiedy odkryjesz, że Twoje dziecko ogląda filmy dla dorosłych? Jak zareagować? Co mu powiedzieć?
Jak poradzić sobie z emocjami? Posłuchaj rady Karo Akabal, sex coacha i zarazem matki trojga dzieci.
 
(Nie!?)typowa kobieta
Chyba nie jestem typową kobietą. Myślę co chwilę o seksie i najważniejszy jest dla mnie seks. Codziennie zaliczam maratony na redtube. Ale z drugiej strony też trochę się tego wstydzę, że to tak nie wypada porządnej dziewczynie i robię to w skrytości. Pani bibliotekarce w razie czego powiem, że ta książka nie dla mnie; w domu, że wibrator przysłali mi przez pomyłkę, bo ja zamawiałam co innego. Albo że ta strona pornograficzna sama mi się włączyła.
 
Po omacku
Mam dziewiętnaście lat, i jestem świadoma, czym jest seks.

Nie brzmi zbyt rewolucyjnie, prawda?
 

najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

”Romantyczna kochanka” kontra rzeczywistość

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter