dział: artykuły

Seksualność Polki w czasach stalinizmu

Małgorzata Fidelis
dodano: 2011.04.15
Prasa okresu stalinowskiego przedstawiała kobietę jako istotę do pewnego stopnia aseksualną i maskulinistyczną: krótkie włosy, robocze ubranie, przy maszynie. Ubiór i zachowania „męskie” były promowane w kontekście pracy zawodowej. Natomiast po pracy, według propagandy, kobieta powinna była pozostawać zajęta pracami domowymi i upiększaniem swego wyglądu.


Fragment pochodzi z książki Kobieta i małżeństwo


Młode robotnice w mieście: percepcja kobiecej seksualności w Polsce w latach pięćdziesiątych XX wieku


Stasia była na zabawie


W 1952 r. szesnastoletnia Stasia D. przyjechała ze swojej rodzinnej wsi do Nowej Huty w poszukiwaniu pracy. Miała za sobą siedem klas szkoły podstawowej, dwa lata technikum w Mielcu „i dużo zaufania do przyszłości”. Według Krystyny Wigury, dziennikarki opisującej historię dziewczyny, Stasia — jak wiele innych wiejskich dziewcząt — poszukiwała w mieście niezależności finansowej i wyższego standardu życia. „Dom na głuchej wsi rzeszowskiej, maleńkie gospodarstwo na niecałym hektarze, nie mogąc wyżywić licznej rodziny, a nawet starego ojca (matki już dawno nie miała) pozostawiła bez żalu. Nowa Huta miała się stać jej domem”. Stasia zaczęła pracować jako konduktorka tramwajowa i zamieszkała w hotelu robotniczym z innymi młodymi robotnicami, które „szydziły z wiejskiej «cnotki», pytały urągliwie, czy jeszcze boi się «tatulowego pasa»”.


Stasia „dała się wreszcie namówić na pójście na zabawę. Nie chciała być «inna». Piła. Narzeczony koleżanki wziął ją pod swoją «opiekę»”. W niedługi czas potem okazało się, że Stasia jest w ciąży. Według Wigury, która przeprowadziła wywiady z wieloma samotnymi matkami w Nowej Hucie, los Stasi był typowy dla młodych robotnic pochodzenia wiejskiego. Jednakże to nie zjawisko samotnego macierzyństwa szokowało autorkę reportażu. Najbardziej zaskakujące były nowe, niezgodne z „naturą” kobiecą normy zachowań seksualnych wśród młodych robotnic. „Były to różne dzieje — nieświadomości, lekkomyślności, czasem nawet demoralizacji—kontynuowała dziennikarka — Jedno przecież w tych opowiadaniach było wspólne: od żadnej z młodych matek tzw. nieślubnych dzieci urodzonych już w Nowej Hucie, nie usłyszałam tak naturalnego, zdawałoby się, zwierzenia: «Zakochałam się, chłopak zwiódł, obiecywał żeniaczkę. Zamiast tego mówiły krótko: «Byłam na zabawie»".


Robotnicy piją, robotnice „są rozwiązłe”


Stasia D. to jedna z wielu robotnic, których prowadzenie się było opisywane i komentowane w okresie stalinizmu w wewnętrznych raportach partyjnych, a z czasem również w prasie, literaturze i listach czytelników do popularnych czasopism. Za najczęstsze przewinienia mężczyzn-mieszkańców hoteli uważano wandalizm i pijaństwo. Kobiety natomiast były kojarzone z seksualną rozwiązłością przy jednoczesnej znikomej ilości komentarzy na temat życia seksualnego mężczyzn-robotników. Dyskusje o seksualności kobiet w okresie stalinizmu ukazują, jak bardzo tradycyjne założenia kulturowe na temat ról płciowych stanowiły nieodłączną część ideologii i praktyki równouprawnienia płci w socjalistycznym państwie.


Problem seksualności był i pozostaje tematem wielu studiów nie tylko historycznych, ale przede wszystkim psychologicznych, medycznych, i biologicznych, wśród których chyba najbardziej znane są prace Freuda i Kinseya. Tradycyjne podejście badaczy zachodnich (i nie tylko) ukazywało historię seksualności w kategoriach postępu — od represji seksualnej do stopniowego wyzwolenia. Dopiero prace badaczek feministycznych w latach 70. i 80., i wreszcie przełomowe dzieło Michela Foucaulta, Historia seksualności, określiły seksualność jako pole ekspresji skomplikowanych i dynamicznych relacji władzy w kontekście społecznym, ekonomicznym i politycznym. Właśnie taką definicję seksualności przyjmuję w tym artykule.


Kobieta rodzinna i „naturalna”


Model seksualności kobiety w powojennej Polsce pozostawała mocno związana z reprodukcją i rodziną, gdy tymczasem seksualność mężczyzny mogła być realizowana poza rodziną. Ponieważ rodzina pozostawała podstawową komórką społeczną odpowiedzialną za reprodukcję i bezpłatną pracę w gospodarstwie domowym, państwo socjalistyczne promowało pojęcie „naturalnej”, niezmiennej i nieuniknionej roli kobiet jako matek i żon. W rezultacie relacje na temat seksualności robotnic służyły nie tylko do przekazania informacji na temat obyczajów tej grupy społecznej. Historia Stasi D. ukazywała niebezpieczne skutki kobiecej seksualności, która wyłamywała się poza granice tradycyjnych stereotypów. Jedno „lekkomyślne” zachowanie się dziewczyny na zabawie mogło doprowadzić do jej osobistego nieszczęścia i do zakłócenia porządku społecznego, którego podstawą miała być rodzina nuklearna.


Seksualność młodych robotnic w latach stalinizmu


Głównym celem tego artykułu jest wstępna analiza percepcji seksualności i praktyk seksualnych młodych robotnic, które w latach 1948-1956 wyemigrowały ze środowiska wiejskiego do szkół i fabryk w mieście . Doświadczenie robotnic zasługuje na szczególną uwagę, gdyż jest przykładem swego rodzaju podwójnej emancypacji, której miał dokonać nowy, socjalistyczny ustrój. Państwo próbowało zaangażować w „budowę socjalizmu” jak najszersze masy społeczne, zwłaszcza ludzi młodych, poświęcając szczególną uwagę werbunkowi kobiet, które w nowym systemie miały być wyzwolone nie tylko jako członkinie upośledzonych społecznie klas, ale również jako upośledzona społecznie płeć.


Pronatalizm, gloryfikacja rodziny, macierzyństwa i wartości domowych były częścią ideologii stalinowskiej, która zdominowała system komunistyczny w Związku Radzieckim w początkach lat 30.


Wolność seksualna Rewolucji Październikowej


Tuż po Rewolucji Październikowej bolszewicy wprowadzili nowe ustawy prawne, radykalnie zmieniające pozycję kobiety w społeczeństwie, m.in. poprzez przyznanie kobietom równych praw, ułatwienie rozwodów, legalizację aborcji, rozbudowanie opieki państwowej nad matką i dzieckiem. W prasie i literaturze radzieckiej trwały dyskusje na temat seksualności, społecznych ról przypisanych płciom i upaństwowienia pracy w gospodarstwie domowym. Aleksandra Kołłontaj, komisarz do spraw opieki społecznej i działaczka komunistycznej sekcji kobiecej Żenotdieł (Otdieł po robotie sriedi żenszczin) pisała o Nowej Kobiecie, swobodnie manifestującej swoje seksualne pragnienia w heteroseksualnych związkach uczuciowych. Zapowiadała, że w systemie socjalistycznym „rodzina, w swoim burżuazyjnym znaczeniu, zaniknie”.


Stalinizm – zakaz aborcji i koniec wolności


Okres burzliwych dyskusji na temat seksualności, jak również seksualnego eksperymentowania młodych rewolucjonistów i rewolucjonistek w Rosji skończył się jednak wraz z dojściem do władzy Stalina. W 1930 r. Stalin rozwiązał oficjalną organizację kobiecą, Żenotdieł, a w sześć lat później wprowadził zakaz aborcji, stojąc na stanowisku, że w systemie socjalistycznym potrzeba aborcji nie istnieje.


To właśnie ten stalinowski model seksualności kobiet został przeniesiony do Polski w późnych latach 40. Stalinowska polityka pronatalna, jak pisze David Hoffmann, była pod wieloma względami podobna do trendów ogólnoeuropejskich w pierwszej połowie XX w., które zmierzały do objęcia przez państwo kontroli nad organizacją reprodukcji. Ponadto dla uzasadnienia tradycyjnych poglądów na role płciowe zarówno państwa socjalistyczne, jak i kapitalistyczne używały argumentów nowoczesnych — medycznych i rzekomo naukowych.


Polskie dokumenty państwowe najczęściej mówiły o „psychofizycznej” odmienności kobiet. Ta medyczna terminologia i przeświadczenie o „naturalnej”, niezmiennej różnicy płciowej ma swoje źródła w ideologii zachodnioeuropejskiego liberalizmu. Najbardziej wpływowym propagatorem idei o „naturalnych” różnicach płciowych był Jean Jacques Rousseau. Jednakże stalinizm nie propagował ideologii domowej w obronie dziewiętnastowiecznej tradycji, tak jak czyniły to państwa Europy Zachodniej. Celem stalinowskiej polityki pronatalnej było uzupełnienie ubytków populacyjnych, dyscyplina społeczna i wzmocnienie nowego systemu. Odmienny od zachodnioeuropejskiego był też model kobiety, której pole działania nie ograniczało się do macierzyństwa i pracy w gospodarstwie domowym. Model stalinowski podkreślał wartość kobiet zarówno w reprodukcji, jak i w produkcji, a także w działalności społecznej. Jak głosiła „Przyjaciółka” ustami jednej z czytelniczek, kobieta nie powinna być zmuszona do dokonywania wyboru pomiędzy pracą w domu a pracą poza domem, ale że „najważniejsza rzecz dla każdej kobiety—to umiejętność rozłożenia zajęć”.


Robotnica aseksualna


Jednocześnie propaganda stalinowska promowała udział kobiet w produkcji przemysłowej. Prasa okresu stalinowskiego przedstawiała kobietę jako istotę do pewnego stopnia aseksualną i maskulinistyczną: krótkie włosy, robocze ubranie, przy maszynie. Od 1949 r. trwała mobilizacja kobiet do tzw. nowych zawodów, czyli do prac tradycyjnie wykonywanych niemal wyłącznie przez mężczyzn. Taki właśnie model dominował w propagandzie skierowanej do młodych, niezamężnych kobiet po raz pierwszy podejmujących pracę w przemyśle. Szczególnie zachęcano kobiety do prac w przemyśle budowlanym, górniczym, hutniczym i transportowym.


Warto podkreślić, że maskulinistyczne modele kobiet dominowały w prasie codziennej, np. w „Trybunie Ludu”. W czasopismach kobiecych natomiast, takich jak „Przyjaciółka” lub „Moda i Życie” (później „Kobieta i Życie") obok modelów aseksualnych kobiet pracujących w zawodach męskich, lansowano również modele bardziej tradycyjne. Świadczą o tym liczne porady na temat prowadzenia gospodarstwa domowego, wychowania dzieci oraz pielęgnowania urody, zamieszczane na łamach owych czasopism. Jednocześnie w sekcjach poświęconych modzie dominowały rysunki i zdjęcia szczupłych kobiet o bardzo wąskiej talii, w prostych, konserwatywnych sukienkach i spódnicach. Ubiór i zachowania „męskie” były promowane w kontekście pracy zawodowej. Natomiast po pracy, według propagandy, kobieta powinna była pozostawać zajęta pracami domowymi i upiększaniem swego wyglądu.


Młoda robotnica w „nowym zawodzie” nie powinna była interesować się sprawami seksualnymi, miała natomiast koncentrować się na pracy i budowie socjalizmu. Jej seksualność przestawała istnieć w momencie wkroczenia do warsztatu. „Weronika nie jest już kobietą, która zabiera się do nie swojej roboty» — pisała „Przyjaciółka” o kobiecie-ślusarzu — ale towarzyszem pracy, dobrym robotnikiem i fachowcem”. Model aseksualnej robotnicy świadczył o tym, że państwo miało problemy z ukształtowaniem pozytywnego modelu seksualności kobiet odseparowanej od reprodukcji.


W dyskusjach wewnątrzpartyjnych seksualność młodych robotnic, pozbawiona kontroli ze strony rodziny lub innej instytucji, jawi się jako problem centralny.


Fragment pochodzi z książki Kobieta i małżeństwo. Społeczno-kulturowe aspekty seksualności. Wiek XIX i XX, t. VII, Warszawa 2004, s. 453-460.


Seksualność Polki w czasach stalinizmu cz. 2

„Przecież walczyliśmy o równouprawnienie” - seksualność Polki w czasach stalinizmu cz. 3

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Mój apel do Ciebie, Seksualna Istoto!
Urodziłam się jako istota seksualna. Ty też. Może słyszałaś/-eś, że seksualność to coś złego, brudnego, grzesznego, że trzeba ją ukrywać i że trzeba się jej wstydzić. Ja Ci mówię, że wraz ze swoją seksualnością jesteś idealna/-y. Nie musisz nic zmieniać! Ja przyjmuję i szanuję Twoją seksualność.
 
Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
30 stycznia 2017 we Wrocławiu rozpoczyna się już czwarta edycja popularnego cyklu spotkań-warsztatów dla kobiet i mężczyzn.
 
Spełniam swoje marzenia! Dziękuję!
Tak bardzo, bardzo się z tego cieszę! Przypomniałam sobie o marzeniach sprzed blisko 10 lat i nagle okazało się, że - spełniłam je w tym roku! Dzięki Wam! :) Co więcej - spełniłam kilka dodatkowych. :)
 
Całkowita kontrola nad kobiecą seksualnością
W czasach pokoju i dobrobytu zarówno przyjemność, jak i macierzyństwo były kwestiami osobistymi, intymnymi doświadczeniami, do których zachęcano i które chwalono. Poeci pisali o kobiecych orgazmach, o ”muszelkach” czy innych ”różanych pączkach”, a malarze i rzeźbiarze przedstawiali je w swoich dziełach.

Ale jak tylko nadchodził kryzys - polityczny, ekonomiczny, religijny albo wszystkie jednocześnie - i w społeczeństwie zaczynał panować strach, pierwszym symptomem tego, że zbliżają się konserwatywne rządy autorytarne, była zmiana w postrzeganiu kobiet. Nawet nie praw kobiet, ale ich pozycji. Słowa stają się bardziej wulgarne.
 
Voca w radio RAM
Na zaproszenie 2 panów z Radia RAM wylądowałam na Marsie. :) A dokładnie w Misji na Marsa. Prowadzący domagali się warsztatów edukacji seksualnej na antenie, co też i zrobiliśmy. :)
 

najnowsze artykuły

Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
seksualność kobiet » opowiadania
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 









zobacz też

„Kobiety mnie przyjęły” - ceremonia pierwszej miesiączki

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter