dział: artykuły

Muzeum Erotyki w Warszawie

dodano: 2011.07.18
Tak, mamy w Polsce takie muzeum. Mieści się w Warszawie przy ulicy Grzybowskiej. Na stronie muzeum można przeczytać: „Muzeum Erotyki w Warszawie jest jedynym tego typu Muzeum w Polsce i jednym z nielicznych w Europie, gdzie można obejrzeć przedmioty, jakie inne muzea wstydliwie skrywają przed zwiedzającymi. Motywy erotyczne odgrywały zawsze znaczącą rolę w sztuce i cywilizacji wielu narodów, jednakże w zależności od okresów ich powstawania były silnie eksponowane lub też skrzętnie ukrywane w zaciszach domów i pałaców.”

Muzeum zostało otwarte w lutym 2011 roku.


- Nasze muzeum to nie sex-shop czy jakiś show. Chcemy, by stało się placówką kulturalną, i poświęcone jest sztuce - przekonuje Dariusz Kędziora, dyrektor i inicjator przedsięwzięcia, z wykształcenia zaś archeolog. Obok muzeum będzie sklep. - Nie będziemy tu sprzedawać wibratorów, lecz książki i albumy o sztuce erotycznej - zapowiada.


Muzeum powstało z jego kolekcji zbieranej przez 20 lat po całym świecie. Liczy ona ponad dwa tysiące eksponatów. Niestety, z reguły nie są to oryginały, lecz kopie ze sklepów z pamiątkami.


- Od samego początku kupowałem eksponaty z myślą o muzeum. Znajomi patrzyli na mnie nieco dziwnie. No bo w końcu jak oceniać kogoś, kto ma cały dom zagracony fallusami - zwierza mi się dyrektor „Gazecie” (Muzeum Erotyki w Warszawie już działa, Gazeta.pl).



A tu fragmenty wywiadu z dyrektorem Muzeum - Dariuszem Kędziorą, który ukazał się w „Wysokich Obcasach”:


A czy zwiedzający przeżywają moralne rozterki podczas wizyty w muzeum?


Osoby, które nas odwiedzają, to nie są złaknione sensacji oszołomy, które wrzasną: 'Świństwo!', i wyjdą. Polacy są teraz mniej pruderyjni, niż byli w PRL-u, dwadzieścia kilka lat temu. Mamy dostęp do pełnego przekroju rozmaitych mediów. Możemy oglądać 'niemoralność' bez ograniczeń. Kiedyś jedynym nośnikiem treści erotycznych były szmuglowane z Niemiec i ze Szwecji świerszczyki.


Pornosfera w Polsce przeszła ewolucję. W PRL-u były filmowe 'momenty' i bezcenne magazyny zagraniczne. W latach 90. zaczęły powstawać pierwsze wydawnictwa prasy erotycznej, następnie filmy na VHS-ach. Teraz mamy internet. Kiedyś zobaczenie pani uprawiającej seks z panem to było wydarzenie. Potem ta pani inaczej uprawiała seks i to też było wydarzenie. Teraz mamy dostęp do takiej różnorodności, że trudno o coś, co zyska taką rangę. Widzę to po sobie. Rzadko trafiam na zjawisko, które jest dla mnie zupełną nowością. Ostatnio jednak szczerze się ucieszyłem, bo trafiłem na taką rzecz. Mianowicie zobaczyłem w sex shopie nadmuchiwane owieczki. Można było sobie nawet wybrać kolor sierści. Nie mam na myśli propagowania czy negowania tego typu pomysłów - ktoś po prostu miał taką fantazję. Im więcej różnych rodzajów seksu ludzie smakują, tym więcej pojawia się możliwości. Niedługo będziemy na podobnym etapie, na jakim obecnie znajdują się Niemcy czy Francja.


Mam wrażenie, że Polacy bardzo często śmieją się z gadżetów erotycznych.


Śmiech to reakcja obronna. Jak zachowa się większość Polaków na widok futerkowych kajdanek? Zachichocze nerwowo i popatrzy na ich właściciela jak na zboczeńca. Potem dopiero przyjdzie refleksja: a może to fajne? Nikt jednak nie powie tego na głos. Kajdanki z różowym futerkiem to górna granica akceptowalnej 'perwersji'.


A może Polacy po prostu nie potrzebują stylowych gadżetów? Może właśnie taka zabawna tandeta to rekwizyty polskiego erotyzmu współczesnego?


Wyrafinowane rekwizyty pasowałyby raczej do tradycji francuskiej, która wyrosła z Sade'a i kazamatów pełnych rozmaitego oprzyrządowania. Kultura polska nie jest zaś arystokratyczna, ale wiejska. I taka też jest nasza obyczajowość. U nas były dworki szlacheckie, gdzie pan miał żonę i kilka służek. Zajmował się raz żoną na łożu, a raz służkami na sianie. Nie zastanawiał się nad scenografią sceny seksualnej, bo koncentrował się na tym, aby nie zapomnieć, kiedy wraca jego szanowna waćpani. Od zawsze żyjemy w katolicko-ludowej schizofrenii i staramy się pogodzić niemożliwe. (...)




Nie chce pan używać słowa pornografia w kontekście pańskiej kolekcji. Podkreśla pan, że ta wystawa nie jest dla tych, którzy chcą pornografię oglądać. 


Ja po prostu nie chcę nikogo rozczarować. Pornografia ma pobudzać głównie biologicznie - ułatwiać masturbację albo działać jako afrodyzjak. Jeśli ktoś pragnie właśnie takiego pobudzenia, to w muzeum go nie znajdzie. Powinien iść do sex shopu, najlepiej od razu do kabiny. Sztuka erotyczna natomiast, choć również może zachęcać do odbycia aktu seksualnego, przede wszystkim ma skłaniać do myślenia, zastanowienia nad intymnością, seksem. To pół godziny kalejdoskopu erotyki świata - od japońskich shungi po gablotę z XX-wiecznymi opakowaniami po prezerwatywach.


Jaki jest pana ulubiony erotyczny eksponat?


Pas cnoty. Muzeum ma, niestety, tylko kopię, ale co jakiś czas na rynku kolekcjonerskim pojawia się oryginał. Do tej pory nie było mnie na niego stać.


Jakiego rzędu jest to kwota?


Kilka tysięcy euro. To drogi i poszukiwany eksponat.


Ile z reguły kosztują takie przedmioty?


To zależy od popytu. Raz udało mi się kupić prezerwatywy z XIX wieku za grosze, innym razem osiągnęły na aukcji astronomiczne ceny, bo więcej osób się nimi akurat wtedy zainteresowało.


Jaki przedmiot rozpoczął pana kolekcję?


Na Wyspach Kanaryjskich, na jakimś targu staroci, znalazłem posążek Priapa. Wydał mi się zabawny i intrygujący. Potem okazało się, że erotykę można znaleźć na targach staroci na całym świecie - na bazarach, u antykwariusza spod lady.


Ludzie postrzegają pana jako zboczeńca z dziwną kolekcją?


Oczywiście. Czytałem komentarze w internecie. Ale już wcześniej zdarzały mi się dziwne, podejrzliwe spojrzenia. Kiedyś te wszystkie erotyczne eksponaty stały w moim mieszkaniu. Było więc najpierw spojrzenie na fallusy, potem na właściciela, znów na fallusy i spojrzenie w podłogę. Konsternacja.


Plakat WPE 10.06.jpgCzuje się pan w obowiązku tłumaczyć ze swojej pasji?


Oczywiście, że nie. Każdy może robić, co chce. Luksus życia polega na tym, żeby nie musieć się nikomu z niczego tłumaczyć. Przyjemność w życiu buduje się na niezależności. Także w życiu erotycznym. (Ulubiony pas cnoty. Wysokie Obcasy)


Do 24.07.2011 można zobaczyć wystawę czasową "Współczesna Polska Erotyka".


http://muzeumerotyki.com/


ul. GRZYBOWSKA 3, 00-123 WARSZAWA
tel.+48 224038065, tel. +48 792354722
otwarte codziennie 11-22

bilet normalny - 30 zł

bilet ulgowy - 25 zł

 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 9)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 92011.12.07, 16:15

Orientka
Dzięki temu portalowi dowiedziałam się o tym muzeum. Bedąc ostatnio w warszawie wyciagnelam kumpele do tego muzeum. Naprawde fantastyczne. Miałyśmy spodobność być oprowadzane przez samego pana dyrektora. Niektóre eksponaty które mogły by budzić odraze były tam piękne i kolorowe że budziły zachwyt i podziw. W stu % zachecam do odwiedzenia muzeum. Fantastyczna mozliwość spedzenie wieczoru.
# 82011.11.28, 09:38

V
Ach ten filtr. . . ;)
# 72011.11.27, 14:06

Gunia
Dziwne słowo manufaktura wyskoczyło mi jako pierwsze, kiedy się okazało, że filtr nie dopuszcza słowa firma w dopełniaczu, teraz wydaje mi się, że producentów byłoby bardziej poprawnie bo nie wiem czy te gadżety wytwarza się rękami. . .
# 62011.11.27, 13:54

Gunia
Obejrzałam sobie, bardzo zabawne, ale nie zauważyłam u penitenta żadnego żalu za grzechy. A co do owieczki to na dorocznym targu owczym nieopodal mojego miasteczka, już od lat nie pojawiają się żadne żywe owce, ale zawsze jest kilka stoisk z pobróbkami zabawek i bielizny erotycznej różnych manufaktur i dmuchane owce i kozy są w asortymencie od co najmniej 4 lat. Ale to raczej tylko dla panów . . .
# 52011.11.27, 13:24

kama
Tak bardziej "na poważnie" to jestem bardzo ciekawa tego muzeum i z pewnością się skuszę, ale to musi być przy okazji np. jakiegoś szkolenia, bo do Wawy mi trochę daleko ze Śląska:)
# 42011.11.27, 13:00

kama
Żeby obejrzeć tę scenę najlepiej wpisać Taxisti di Notte na youtube, są angielskie napisy:)
# 32011.11.27, 12:48

kama
www. youtube. com/watch?v=5qrM93bQ5OY&feature=related

Cytat z mojeopinie. pl :"Czwarty epizod na pewno pozostanie na długo w pamięci każdego widza. Niezastąpiony Roberto Benigni wciela się tu w rolę włoskiego taksówkarza, który błądząc po ulicach Rzymu staje się kierowcą księdza. Pasażer szybko zaczyna żałować, iż trafił właśnie na tą taryfę, ponieważ rozgadany szofer korzystając z okazji pragnie się wyspowiadać. Od tego momentu poznajemy wszystkie najdziwniejsze seksualne wybryki zabawnego kierowcy. Wszystkie te fakty w połączeniu z widokiem reakcji księdza czynią ten wątek niewątpliwie najśmieszniejszą historią filmu. "
To w tym epizodzie występują owieczki:):):) Boki zrywać!!!
# 22011.11.27, 11:35

V
Chyba zbyt dawno widziałam ten film, bo nie pamiętam żadnych owieczek. :)

A samo muzeum świetne, spędziłam w nim dobre trzy godziny w lecie, chociaż kusztosz zapewniał mnie, że w godzinę, a już półtorej, to na pewno zobaczę wszystko. Muzeum wcale nie jest takie małe. Będąc w Warszawie, warto się skusić. Jeszcze się załapałam na wystawę sztuki współczesnej. Może dlatego było tak wiele od oglądania. :) Serdecznie polecam, szczególnie warszawiakom, którzy tam jeszcze nie byli. . .
# 12011.11.27, 10:20

kama
"Rzadko trafiam na zjawisko, które jest dla mnie zupełną nowością. Ostatnio jednak szczerze się ucieszyłem, bo trafiłem na taką rzecz. Mianowicie zobaczyłem w sex shopie nadmuchiwane owieczki. Można było sobie nawet wybrać kolor sierści. "

Ha, ha, ha!!! Od razu skojarzyło mi się z wyborną sceną z filmu Noc na Ziemi Jima Jarmuscha :):):)

podobne artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Samoświadomość
Dlaczego tak trudno jest nam zaakceptować siebie i swoje ciało? Przyjmujemy bezrefleksyjnie narzucone stereotypy, nie bacząc na to, że krzywdzimy nie tylko swój organizm, ale też psychikę.
 
Rozmowa z partnerką
W babskim gronie łatwo mówić o seksie, o własnych doświadczeniach. Często wyolbrzymiamy ich ilość, by poczuć się ”lepsze”, ”rozchwytywane”, ”doświadczone”. Ile razy przyrównywałyście wielkości penisów obecnych i byłych partnerów, wymieniałyście się poglądami? Temat goni temat, każdy wątek przechodzi w kilka kolejnych.
 
Lala z łałą
Zwykle lalki dla dziewczynek w miejscu, w którym powinny mieć narządy płciowe, nie mają nic.
 
Warsztaty o seksualności dla kobiet
Kobieca seksualność może być źródłem mocy. Każda z nas jednak musi w sobie tę moc rozbudzić. Zapraszam na dwa warsztaty, które mogą w tym pomóc: ’Rozmawiam o sekie’ oraz ’Wagina jako źródło mocy’. Stereotypy, przesądy, wstyd i brak wiedzy - oto, co blokuje naszą seksualną radość i umniejsza kobiecą siłę. Czas to zmienić. A więc, do dzieła!
 

najnowsze artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
seksualność kobiet » kultura
Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Krew się poleje!
seksualność kobiet » miesiączka
Krew się poleje!
komentarze (11)
Sesja zdjęciowa There Will Be Blood w magazynie VICE. Zdjęcia Emma Arvida Bystrom.
 
Kubeczek menstruacyjny
seksualność kobiet » miesiączka
Kubeczek menstruacyjny
komentarze (7)
Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
 
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
seksualność kobiet » wiadomości
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
seksualność kobiet » orgazm
Ratunku, nie mam orgazmu!
komentarze (7)
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 


najnowsze komentarze

dr_max_gabinet:
witam, wszystkich zainteresowanych tematyka i fantazjami ginekologicznymi zapraszam do swego gabinetu na tlenie dr_max_gabinet@p2. pl badz na gg (...)

Gunia:
@Martyna: No właśnie, kolejna zagadka kobiecej seksualności. Jak to się dzieje, że krwawienie zatrzymuje się na czas stosunku? Mnie też (...)

Martyna :
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku. / Mam się martwić??????.

AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.

AwaS:
Mnie się zdjęcia podobają, a to z parą jest bardzo seksowne i dużo w nim czułości, takie romantyczno-niegrzeczne. / / Rosa, ja też jestem (...)

gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach

me:
Ja sie zdecydowalam na kubeczek Mooncup jakis rok temu po przeczytania starego artykulu tutaj na portalu. . . i musze powiedziec ze sprawuje sie (...)

gosc:
ja ci dam nie jeden mmm

lalka25:
Pani artykuły są świetne otworzyła mi pani na nie które rzeczy oczy ja czuję się strasznie chuda mam budowę męską naszczęście mam piersi (...)

lalka25:
Ja też miałam problem z osiągnięciem orgazmu pomogły mi pozbyć się tego problemu erotyki na początek potem filmy porno zrobiły swoje trzeba (...)

Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.

meg:
Mnie się podobają. Bo tak. Bo ciało i krew. Bo ludzkie, bo piękne. Bo pokazuje to, co w dzisiejszych czasach próbuje się wysterylizować, (...)

h-s:
Rosa, ale co ma ból do czucia, że coś cieknie po nodze, albo że nagle w majtkach zrobiło się tak ciutek mokro i jest to nieprzyjemne?

rosa:
Hurra!!! Widze ze ktos dzielnie powiela moje pomysly i pokazjue to \"obrzydliwe\" i \"niehigieniczne\"! / / Mi tam tak leci czasem, moja droga h-s. (...)

W_0:
Ciekaweeee zdjęcia. . :)

zobacz też

Zgwałcone dziewczynki nie muszą rodzić!

sonda

 

Ile masz lat?
  • mniej niż 15
  • 15-16
  • 17-18
  • 19-22
  • 23-26
  • 27-30
  • 31-35
  • 36-40
  • 41-50
  • 51-60
  • 61 i więcej

zobacz wyniki »
  



warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny