dział: artykuły

Dziewica dla Kozaka

Sz. Z.
dodano: 2010.08.09
Ze ślubami kozackimi nieodłącznie wiązała się pewna uroczystość, która miała na celu sprawdzenie dziewictwa panny młodej. Gdy zbliża się godzina pokładzin panny młodej, zamężne krewniaczki pana młodego biorą ją ze sobą i prowadzą do jednej z komnat, gdzie zostaje ona rozebrana do naga.

Jeśli młodej kobiecie spodobał się jakiś Kozak, to przychodziła do niego i mu to oznajmiała. W przypadku kiedy rodzina nie była skłonna do ślubu, to dziewczyna zostawała do tego czasu, póki rodzice nie podejmą pozytywnej dla niej decyzji. Należy pamiętać, że według niektórych historyków (Z. Wójcik) sposób ten był stosowany tylko wtedy, kiedy Kozak wcześniej wygłaszał jakieś zobowiązania wobec kobiety.

W dzień ślubu panna młoda miała na sobie brązową wełnianą suknię

Ważną częścią uroczystości były pokładziny panny młodej. Tak opisywał sie Beupan: "Gdy zbliża się godzina pokładzin panny młodej, zamężne krewniaczki pana młodego biorą ją ze sobą i prowadzą do jednej z komnat, gdzie zostaje ona rozebrana do naga. Dokładnie ją oglądają ze wszystkich stron, spozierając nawet i za uszy, przebierając i grzebiąc między palcami u nóg i w innych częściach ciała bacząc czy nie znajdzie się tam kropla krwi lub agrafka, albo też kawałek bawełny nasyconej czerwonym syropem. Gdyby coś takiego znaleziono, wesele niechybnie byłoby zakłócone i nastąpiłoby wielkie zamieszanie. Lecz jeśli niczego nie znajdą, wdziewają na pannę młodą piękną bawełnianią koszulę, całkiem białą i nową, po czym układają ją między dwoma prześcieradłami. Wówczas każą panu młodemu przyjść do rozebranej, by się z nią położył. Gdy młodzi leżą już razem, spuszczają zasłonę, a tymczasem większość z tych, co towarzyszą uroczystościom, wkracza do pokoju z dudami, tańcząc każdy ze szklanicą w ręku. Kobiety podskakują i klaszczą w dłonie, aż się małżeństwo do końca spełni. A jeśli przy tym w czasie owych szczęśliwych okoliczności usłyszą oznaki radości panny młodej, wszyscy zgromadzeni z miejsca poczynają skakać, klaszcząc w ręce i wrzeszczeć z uciechy. Rodzice pana młodego pozostają na straży koło łoża, by lepiej móc nadsłuchiwać tego, co się tam dzieje, czekając na podniesienie zasłony, by się ten zabawny obrządek spełnił i by dać pannie młodej świeżą koszulę, całkiem białą, jeśli na tej, którą jej zdejmują, znajdą ślady dziewiczości. Oznajmiają o tym całemu domowi głośnym okrzykiem ukontentowania i radości, iżby cala familia mogła to potwierdzić".


Wesele_Kozackie.jpg

 Józef Brandt, Wesele kozackie


Jednak to nie wszystko. Koszulę taką noszono po ulicach miasta i wsi jak "sztandar z bitewnymi śladami, tak aby lud cały był świadkiem dziewiczości młodej żony i męskości jej męża. Wszyscy goście weselni podążają z instrumentami, śpiewając i tańcząc chyżej niż kiedykolwiek"


Zdarzało się oczywiście, że koszula zostawała biała. Wtedy też uroczystość była przerwana, izba weselna niszczona, naczynia tłuczone. Na szyi matki nieszczęsnej panny młodej wieszano chomąto, stawiano w kącie izby i obrażano za to, że nie udało jej się upilnować córki. Na koniec kazano jej pić z przedziurawionego kubka.

Pan młody mógł jednak nieco załagodzić sytuację albo przyjmując żonę, albo rezygnując z niej. Jeśli ją zatrzymał, to przez długi czas musiał znosić wiele upokorzeń.


Tekst pochodzi ze strony NieznanaHistoria.pl


Źródło: R. Romański, Kozaczyzna, Warszawa 1999
Który korzystał z kolei z Eryka Lassoty i Wilhelma Beuplana opisy Ukrainy s. 144, 147-148.

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Aborcja, demokracja i ”kompromis”
Kiedy przed referendum o przystąpieniu do UE politycy lewicy mówili o kompromisie w sprawie aborcji, w ich cynizmie było ziarno prawdy. Choć SLD miałby poważne problemy z wyjaśnieniem, kto, z kim i kiedy ów kompromis zwarł, do jakiejś ugody przecież jednak doszło, tyle że nikt jak dotąd nie kwapił się, żeby nazwać ją po imieniu.
Po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego i przywróceniu ustawy z 1993 r. ustalił się pewien modus vivendi. Wszyscy wiedzą, że aborcja – choć nielegalna – jest nadal możliwa, ale na czarnym rynku. Ci, którzy mają pieniądze, nie muszą się obawiać zakazu.
 
”Voca i Karo o seksie gadajo”: Like a virgin
W kulturze tkwi bardzo mocny podział – w zakresie kobiecej seksualności – na madonnę i ladacznicę, dziewicę i dziwkę. Co więcej, możemy być albo cnotliwymi, aseksualnymi dziewicami, albo „dziwkami”, które pozwalają sobie na wyrażanie seksualności i na to, żeby mieć życie seksualne. Kultura nie przewiduje wzorca, w którym łączy się szlachetność dziewicy i zmysłowość kobiety seksualnej.
 
Prawiczek po trzydziestce, czyli późna inicjacja seksualna
Gdy trafiają do mnie osoby w wieku lat 30-40 lat, które jeszcze nie przeszły inicjacji seksualnej, często widzę, że koszty takiego opóźniania inicjacji są dla nich spore. Wiąże się to z rosnącą obawą przed wchodzeniem w relacje intymne i z różnymi obawami np.: przed niepowodzeniem i kompromitacją (czy stanę na wysokości zadania, czy nie zostanę wyśmiany itp.). Im dłużej czekamy, tym obawy są silniejsze i trudniej je pokonać.
 
Ja, Kobieta, nie zamierzam ”być czysta” do ślubu
Często zdarza się, że prowadzę dyskusje z moją babcią odnośnie czystości przedmałżeńskiej. Mam dwadzieścia dwa lata, więc temat jak znalazł. Kiedyś, około dwóch lat temu popełniłam spory błąd i wstąpiłam do Ruchu Czystych Serc.
 
Waginy w kościołach, czyli dziewczęta Sheela-na-Gig
W poczet średniowiecznej rzeźby europejskiej zalicza się zaskakująco liczny zbiór postaci ekshibicjonistek. Niektóre obnażają się, stojąc dumnie wyprężone. Inne kucają z rozchylonymi kolanami. Są też takie, które odchylają się do tyłu i wyciągając jedną bądź obie ręce za plecami, spomiędzy nóg sięgają sromu - wsuwają palec do pochwy lub rozchylają wargi, aby zapewnić gapiom lepszy widok
 

najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

”Ku pokrzepieniu serc i macic” - Duża książka o aborcji

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter