tag: miłość

A seks był? O śmierci kategorii „dobrego seksu”
A seks był? O śmierci kategorii „dobrego seksu”
komentarze (1)
Wracam do domu, moja współlokatorka w skowronkach.
-Wiesz, muszę ci powiedzieć, że wczorajszej nocy to... - i tu zaczyna się jej długa, pełna szczegółów i emocji opowieść o tym, jak dobrze jej było z dziewczyną. Potem przypomina sobie o mnie.
 
Bogini powraca
Bogini powraca
Nowa Ziemia tęskni za miłością, ciepłem, połączeniem, intymnością, współodczuwaniem.To kobiece aspekty mocy – mówi Santoshi, nauczycielka tantry.
 
Co nam robią Walentynki?
Co nam robią Walentynki?
komentarze (1)
Sądzę, że wielu „przeciwników” święta zakochanych ma problem nie z tym, że to święto w ogóle istnieje, że się w Polsce przyjęło, tylko z tym, że Walentynki konfrontują nas z tym, co boli. Z jakimś bólem związanym z miłością.
 
Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
komentarze (1)
Pod rozległym pojęciem seksu mieści się też niedostrzeżona jako odrębny impuls potrzeba bycia obejmowanym, otaczanym troską innej osoby, niańczonym i zapewnianym o miłości nie dlatego, że przyniosło się do domu pensję czy upiekło placek, ale po prostu dlatego, że się istnieje.
 
Jak odnaleźć miłość na seks imprezie
Jak odnaleźć miłość na seks imprezie
komentarze (9)
June jeszcze nigdy nie była na takiej imprezie. Domyślała się, że to właśnie to, co w Kalifornii nazywa się orgia. Cóż, przynajmniej miała to być lesbijska orgia. Zastanawiała się tylko, jak to się stało, że zaproszono ją na coś takiego jako gościa honorowego.
 
Jeden sekret podtrzymania namiętności w długoterminowym związku
Jeden sekret podtrzymania namiętności w długoterminowym związku
Czytelniczka bloga Karo Akabal pisze o tym, że zniknęła jej ochota na seks, ale wciąż lubi się przytulać z mężem. Co zrobić, aby w długoletnich związkach mieć ochotę nie tylko na przytulanie?
 
Jedna noc, Miłość i obsceniczne ballady...
Jedna noc, Miłość i obsceniczne ballady...
Niektóre z nas czytają wiersze, może nawet w szkole czytały te wiersze, które zrobiły na nich największe wrażenie. Może nie do końća erotyki, ale na pewno wiersze przemawiające do nas i powtarzane w głowie w zupełnie nieoczekiwanych chwilach.
 
Kobieta, która pragnęła mężczyzny
Kobieta, która pragnęła mężczyzny
Moja przyjaciółka, nazwijmy ją Diana, wychowywała się bez ojca. Nie pamiętała go, ale w jej domu zawsze się z niego żartowało lub mówiło źle o nim.
 
Magia miłosna i małżeńska w kulturze ludowej
Magia miłosna i małżeńska w kulturze ludowej
komentarze (2)
Celem uprawiania magii miłosnej było zdobycie sympatii chłopaka, którym była zainteresowana dana dziewczyna. Kobiety chciały za pomocą takich środków uzyskać powodzenie u mężczyzn lub zdobyć miłość tego jedynego. Do najpopularniejszych środków ułatwiających zdobycie swojej miłości należały różne zioła, które podawano do picia, wąchania lub noszono przy sobie.
 
Maskulinizacja kobiecego seksu?
Maskulinizacja kobiecego seksu?
komentarze (22)
Chcę się podzielić z Wami, drogie Czytelniczki i Czytelnicy, spostrzeżeniem na temat zachowań, które obserwuję od jakiegoś czasu w męsko-damskich relacjach seksualnych. Obserwacja dotyczy oczywiście tylko pewnej grupy kobiet i jest oparta na moim doświadczeniu, czyli autopsji oraz na rozmowach dotyczących seksu, z wieloma kobietami, które udało mi się nakłonić do zwierzeń w tym zakresie.
 
Medalion Iwony
Medalion Iwony
komentarze (1)
Z okazji 19 urodzin Iwony do zamku zjechało wielu wspaniałych kawalerów. Książąt, rycerzy i bohaterów. Ponieważ królewna uwielbiała zabawy, zorganizowano bal maskowy. Iwona przebrana za pięknego łabędzia śmiała się, wirowała w tańcu i przyjmowała zaloty coraz to wymyślniej poprzebieranych młodzieńców.
 
Miłość i seks...
Miłość i seks...
Pamiętam, jak mój nowy partner, któregoś wieczoru powiedział: „Ja już nie chcę uprawiać seksu”.
 
Miłość jest kobietą
Miłość jest kobietą
Sądzę, że chyba nie ma kobiety, która choć raz nie pomyślałaby o innej przedstawicielce swojej płci z fascynacją, adoracją lub podziwem.
 
Mit miłości romantycznej a pierwszy raz
Mit miłości romantycznej a pierwszy raz
komentarze (24)
Odkąd pamiętam myślałam, że pierwszy seks powinien łączyć się z miłością. Miałam również poczucie, że swój pierwszy chcę przeżyć z mężczyzną, którego będę kochać i który będzie ze mną w związku. Przekonania te były tak oczywiste, że nigdy nie przyszło mi nawet na myśl, aby się nad nimi zastanowić. Aż do momentu, w którym spotkałam M.
 
Moje odbudowywanie seksualności...
Moje odbudowywanie seksualności...
komentarze (11)
Jeśli to czytasz, a byłaś ofiarą przemocy seksualnej, to wiedz, że to nie wyrok i nie wszystko skończone, że możesz kochać, czuć szczęście, czerpać przyjemność ze swojego ciała…
 
Nie odróżniam tantry od country i nadal jest pięknie, czyli ”Przekaz szeptem”
Nie odróżniam tantry od country i nadal jest pięknie, czyli ”Przekaz szeptem”
komentarze (1)
Czym jest tantra? Czym jest tantryczny seks? Jak można się kochać tantrycznie?

Nawet, jeśli obejrzycie filmy instruktażowe lub przeczytacie kilka podręczników, istota tego zagadnienia może nadal być mglista i niezrozumiała. Ale właśnie w księgarniach pojawia się książka, która pokazuje piękno świata seksualności w zupełnie inny sposób - przystępny, zwyczajny i bardzo, bardzo poruszający. Tym razem do rąk dostajemy nie podręcznik, ale niby-powieść napisaną przez Gitamę.
 
Niebezpieczeństwa seksu i miłości, czyli dlaczego jesteśmy singlami...
Niebezpieczeństwa seksu i miłości, czyli dlaczego jesteśmy singlami...
komentarze (8)
Do zakochania jeden krok... a co jeśli zakochanie nie przychodzi, nawet jeśli bardziej go wyglądasz?
A co jeśli za każdym razem się parzysz i już boisz się po raz kolejny zakochać?
A co jeśli za każdym razem trafiasz na beznadziejnych mężczyzn lub nudne kobiety i masz wrażenie, że nikt ciekawy na Ciebie nie czeka?
Czy można coś z tym zrobić?
 
Niecodzienne przygotowania do małżeństwa
Niecodzienne przygotowania do małżeństwa
Chcesz się wzruszyć? Zobacz, jak ta para jednego dnia ”podróżuje w czasie”, żeby zobaczyć, jakimi partnerami będą dla siebie za długie lata...
 
O poliamorii - wielomiłość
O poliamorii - wielomiłość
Czy nasze życie nie byłoby lepsze, bardziej spełnione, gdyby zamiast monogamii spróbować poliamorii, czyli związków z wieloma osobami jednocześnie? Mówi o tym niedawno wydana w Polsce książka ”Puszczalscy z zasadami”
 
Piąty święty żywioł
Piąty święty żywioł
komentarze (2)
Madrone to nazwa drzewa a także imię głównej bohaterki – młodej uzdrowicielki z San Francisco. Jest rok 2048, Madrone ma 28 lat i cierpi po śmierci swojego kochanka, który zmarł w czasie epidemii. Mieszka z kochanką swojej babki, sędziwą, ponad 90-letnią Mayą, która całe lata wcześniej stworzyła szczęśliwą polirodzinę.
 
Podręcznik dla Tristana, Izoldy i króla Marka
Podręcznik dla Tristana, Izoldy i króla Marka
komentarze (8)
Pamiętacie historię nieszczęśliwej miłości jednego z najsłynniejszych trójkątów literatury? Marek kocha Izoldę, Tristan kocha Izoldę, Izolda kocha ich obu, ale bogactwo miłości i oddania (bo Marek i Tristan też się kochają) wcale nie oznacza szczęścia. W średniowiecznej Europie możliwa jest tylko monogamia i... zdrada. Współcześnie mamy też inną możliwość – przewrotnie nazwaną „puszczalstwem z zasadami”.
 
Pułapki chorej miłości
Pułapki chorej miłości
komentarze (13)
Aby móc zbudować satysfakcjonujący związek, kobieta powinna zacząć od zbudowania siebie. Jeśli to uczyni, jej ukochany mężczyzna będzie stanowił tylko jedną ze sfer jej życia, a nie jedyną. Uniknie przez to pułapki chorej miłości, w którą złapana nie będzie mogła bez niego żyć…
 
Puszczalscy z zasadami – fragment
Puszczalscy z zasadami – fragment
komentarze (31)
Miarą przyzwoitości dobrego puszczalstwa nie jest liczba partnerów, lecz szacunek i troska, z jaką się ich traktuje.
 
Seks jest dziki, seks jest zły, seks ma bardzo długie kły, czyli moje przekonania o seksualności...
Seks jest dziki, seks jest zły, seks ma bardzo długie kły, czyli moje przekonania o seksualności...
komentarze (3)
Kiedyś rozmawiałam z kobietą, która powiedziała, że nigdy nie chodziła sama do kina. Dlaczego? Bo miała przekonanie, że do kina można chodzić tylko z chłopakiem i kiedy kobieta idzie do kina sama, to jest po prostu jej porażka. Jej deklaracja mnie nie zdziwiła, mimo że sama przez całe lata bywałam w kinie sama. Wtedy już wiedziałam, jak ogromny wpływ na nasze życie mają przekonania. Co ciekawe – najbardziej wpływają na nas te przekonania, z których nie zdajemy sobie sprawy.
 
Shakti: serce potrzebuje być złamane
Shakti: serce potrzebuje być złamane
komentarze (2)
Shakti Mari Malan usiadła w fotelu i spokojnym, pełnym życzliwości głosem podziękowała za naszą obecność, po czym zabrała nas w kilkugodzinną podróż po świecie seksualności; zasady męskiej i żeńskiej, która jest w każdym człowieku. Opowiadała o tym, jak wygląda ona na poziomach: nieświadomym, świadomym oraz boskim, i co się dzieje, gdy docieramy do ostatniego, boskiego poziomu a jej uśmiech i ciepło promieniowały na całą salę. Wykład wzbogaciła ćwiczeniami oraz częścią pytania-odpowiedzi.
 
Syndrom Stanleya
Syndrom Stanleya
komentarze (5)
Jest takie sformułowanie, które moim przyjaciołom wystarcza za podsumowanie randki z nowopoznanym mężczyzną. Rzadko używane, ale brzmi: „jest Stanleyem” i choć może powinnam mówić: „jestem kobietą Stanleya”, to jednak łatwiej obarczyć odpowiedzialnością za realizowanie tak kłopotliwego syndromu tę drugą stronę. Do istniejących już w kulturze, a zapoczątkowanych w dziełach literackich kompleksów i syndromów, proponuję dołączyć jeszcze jeden: Syndrom Stanleya.
 
Tantryczna miłość
Tantryczna miłość
komentarze (1)
Czysta obecność – tylko ją byłam w stanie dostrzec w jego oczach. Był ze mną bardziej niż ja najczęściej potrafię być ze sobą, i sprawił, że w tamtej chwili, w tamtym pokoju i w sobie samej ja również zaistniałam, byłam, czułam bardziej niż przez ostatnie kilka tygodni razem wzięte.
 
To musi być miłość!
To musi być miłość!
komentarze (12)
Ania się zakochała. Po raz pierwszy w swym życiu. Hormony całkowicie uderzyły jej do głowy. Obiekt westchnień w sekundę stał się mężczyzną idealnym. Zwykła znajomość przeistoczyła się w związek w tempie błyskawicznym. Ania i jej wybranek stali się niemalże nierozłączni, zadurzeni w sobie aż po końcówki włosów.
 
Uważaj, bo go zagłaszczesz. Czemu obawiamy się czułości?
Uważaj, bo go zagłaszczesz. Czemu obawiamy się czułości?
komentarze (1)
”Uważaj, bo go zagłaszczesz!” Tak ostrzegała mnie znajoma, gdy zobaczyła, jak głaszczę po policzku mojego partnera. Szok? Może dla niektórych. No bo ile z nas wierzy w to, że okazywanie czułości i miłości prowadzi do zdeprecjonowania uczuć? Do tego, że ktoś się znudzi naszymi „dowodami miłości”? Ile boi się, że bycie jawnie czułym i dobrym, jest oznaką słabości? Uległości? Wręcz – podporządkowania?!
 
Uzależniona od mężczyzny
Uzależniona od mężczyzny
komentarze (10)
W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku pojawił się termin „nałogu miłości” (love addiction). Ludzie dotknięci tym nałogiem traktują związek z partnerem jako ucieczkę od swoich problemów, antidotum na wewnętrzną pustkę. Związek taki nie stymuluje rozwoju osobowości i samorealizacji. Bardzo często w takim związku partnerzy są od siebie uzależnieni wzajemnie, a przez to bardzo trudno go zerwać.
 
Wciąż jesteś singielką? Za mało się starasz!
Wciąż jesteś singielką? Za mało się starasz!
komentarze (8)
Wiem, jaka jesteś: jesteś głupia, gruba i wybredna. A skąd to wiem? Z mediów. Z netu. Z prasy. Bo przecież nie znam Cię osobiście. Wiem tylko to, co sądzą o Tobie psychologowie. I co być może... sama o sobie sądzisz.
 
Wspaniałego Seksu w Nowym Roku! Wyczaruj sobie Piękny Seks z odpowiednim partnerem!
Wspaniałego Seksu w Nowym Roku! Wyczaruj sobie Piękny Seks z odpowiednim partnerem!
Czego Ci życzę z okazji Nowego Roku? Cudownej Miłości i Cudownego Seksu!
 
Wspominając stare orgazmy...
Wspominając stare orgazmy...
komentarze (1)
Są takie dni, w których bierze mnie na wspomnienia. Nie, nie takie zwykłe, choć przyznam szczerze, nieco niezręczne jest rozmyślanie o swoim byłym, podczas gdy ten aktualny leży obok mnie i odpoczywa „po”, jak to mówią nieśmiałe dziewczęta.
 
Związek albo się rozwija, albo zwija
Związek albo się rozwija, albo zwija
Dwoje staruszków siedzi blisko siebie na ławeczce w parku, trzymając się za kruche już ręce. Najczęściej pomyślimy, że to para szczęściarzy; “Jak oni muszą się kochać, że po tylu latach wciąż się za te rączki trzymają!”. A my widzimy to zupełnie odwrotnie. Oni się kochają, bo się za te rączki trzymają! Inaczej mówiąc stały, czuły kontakt fizyczny jest najlepszym fundamentem dla podtrzymania uczuć w długoterminowych relacjach partnerskich.
 














Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter