Ogród waginkomentarze (2)Moimi ulubionymi kwiatami są piwonie. Ale wiem, że inni wolą róże, lilie czy tulipany. Jednak bez względu na wszystko pewnie żadna z nas nie wybrałaby się z nożycami do ogrodu, żeby tam ”poprawiać” dzieło matki natury. Dlaczego więc dajemy sobie przyciąć własne płatki, poprawiając naturę, żeby być bardziej ”sexy” między nogami?
Zapomniana – odnaleziona JAkomentarze (2)Moja wagina gdzieś zniknęła... A może raczej przestała mówić, zapomniałam o niej...
Pogodziłam się już z faktem, że żaden z moich partnerów nigdy już nie obdarzy pocałunkami mojej łechtaczki, moich warg. Już nigdy nie poczuję miękkości języka i ciepła oddechu…