komentowany artykuł:

Raport z erotycznego wnętrza, cz. 4.
Raport z erotycznego wnętrza, cz. 4.
W twoim życiu nie każdy będzie zmiennikiem twojego seksualizmu. Pamiętaj o zawiści, w sprawach seksu szczególnie wśród kobiet; nie gódź się na ich wstyd i nie rezygnuj z własnego seksualizmu, żeby im było łatwiej.
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 3) / 3

# 12011.07.14, 11:54

Gunia z Grodu Kraka
Autorka nieco przesadziła z tym dobieraniem się w pary według preferencji seksualnych. I my kobiety utrzymujemy ten podwójny standart i obłudę, bo nam tak wygodnie.
Jak sobie pomyślę, że miałabym być z tym, kto mi najlepiej w życiu wygodził to mnie gęsia skórka obłazi. Tego co wyprawiałam z tamtym chłopakiem, nie tylko nie powtórzyłabym z mężem, ale nawet nie chcę aby on wiedział, że takie rzeczy robiłam. Mąż ma dobrze zarabiać, mieć coś w głowie, być układny i do życia. Mój najlepszy pod względem ilości orgazmów i zaspokojenia partner, pieniądze brał ode mnie, był agresywny, miał na koncie wyroki i ogólnie poza łóżkiem był nie do życia.
Ciężko też byłoby połączyć te dwie rzeczy w jednej osobie, spierz mnie w łóżku, śmierdź i warcz na mnie, ale poza tym prowadźmy razem dom, ustalajmy razem strategię ekonomiczną na przyszły rok, zajmuj wysokie stanowisko w dobrze prosperującej firmie, szanuj mnie i daj mi żyć, a nie tylko omdlewać w twoich ramionach.
A może się mylę? To co lubię w łóżku, jest przeciwieństwem tego, co lubię poza nim. Mieć spokój, dom, pieniądze, czuć się bezpiecznie i być szanowana przez otoczenie (wliczając partnera).
Dogadzanie w łóżku sprawdza się w liceum, jak rodzice płacą za resztę, potem ważne są inne sprawy, a problemy finansowe rozbijają więcej związków niż niedopasowanie w seksie. Seks zawsze sie znajdzie, a jak partner nie umie własnej dupy znaleźć obiema rękami to nieważne, że jest wirtuozem gry na pipie.
# 22011.07.14, 13:49

Gunia z Grodu Kraka
Beznadziejnie sformułowałam poprzedni koment. To JA jestem obłudna i odpowiada mi dobieranie się w pary pod względem warunków ekonomicznych i oczekiwań od życia a nie tego jak dobrze mi z kimś w łóżku, i to Ja dobrze na tym wychodzę.
Możliwe, że kobiety mają zupełnie inne podejście do sprawy. Takie małe sprostowanie po konsultacji z koleżanką.
# 32012.04.24, 01:08

AwaS
"My, kobiety, postępujemy jak małe dziewczynki, odmawiając zabezpieczania się środkami antykoncepcyjnymi".
To bardzo ważne zdanie. To smutne, jak niska świadomość w tym temacie w naszym społeczeństwie, jak mała odpowiedzialność za bezpieczeństwo, zdrowie i życie swoje i innych. Aż ma się ochotę wyjść z transparentem: "Edukacja seksualna do szkół! Religia precz ze świeckiej szkoły!". Kurde, gdzie my żyjemy?






zobacz też

„Przecież walczyliśmy o równouprawnienie” - seksualność Polki w czasach stalinizmu cz. 3

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter