| # 16 | 2012.01.21, 02:51 |
![]() Derick | Nareszcie co do edukacji seksualnej coś się zmienia w tym zacofanym kraju. Awangardą wyzwolonego seksu w kulturze zachodniej, zawsze była profesjonalna pornografia a ona od dawna wykorzystuje Squirt (tak to się nazywa w nomenklaturze pornograficznej), czyli kobiecy wytrysk w swoich produkcjach. Kobiety o największym talencie tej zdolności seksualnej, robią gigantyczne kariery w tym biznesie. Niejaka Cytherea to królowa Squirtu, tryskająca w kilku gwałtownych, orgastycznych skurczach, długim strumieniem , na kilka metrów. pl. wikipedia. org/wiki/Cytherea Wystarczy w wyszukiwarce wpisać jej Nicka z dopiskiem squirt i podziwiać urywki filmów z nią w akcji. Każda kobieta może się tego nauczyć, pod warunkiem że wyzwoli się seksualnie - poprzez wiedzę i jej rozumienie. Sama wiedza to jeszcze nie wszystko, jeśli ktoś jest tępy intelektualnie i ma trudności z analizą przemyśleń, to i rozumienie wiedzy mu ciężko przychodzi. Jak ktoś przed mną dobrze napisał, każda kobieta ma odpowiednik funkcjonalny męskiej prostaty, ale który ma zgoła trochę odmienne przeznaczenie. Krótko można wyjaśnić to tak: Mężczyzna od natury dostał łatwy i zawsze osiągalny orgazm - po to, aby dążył do seksu, co jest imperatywem, mechanizmem zabezpieczającym ciągłość gatunku w ewolucji. Natomiast kobieta dostała zdolność przyciągać go do seksu Amritą (tak jest nazywany kobiecy wytrysk w kraju sztuki seksu, czyli w Indiach), czyli mitycznie, napojem bogów. Nektarem, eliksirem, który jest synonimem nieśmiertelności, co od razu kojarzy się z trwaniem i ekspansją gatunku. Anatomicznie, kobieta ma w dolnej części przewodu moczowego pęcherzyki opuszkowe-przycewkowe - jest to rodzaj gruczołów pęcherzykowatych, w ilości około kilkadziesiąt/set (taka gąbka), które mają cieniutkie kanaliki odprowadzające płyn wytryskowy do przewodu moczowego. Płyn ten, ostatecznie wytryskiwany jest poprzez cewkę moczową, z siłą proporcjonalną do jakości, czy wytrenowania mięśni Kegla. Ilość płynu zależy od długości i poziomu podniecenia i nawodnienia organizmu, bo wytryski silnie go odwadniają, więc trzeba mieć dobrze uwodniony organizm aby imponować obfitością. Umiejscowienie tych gruczołów, jest w mięśniu pod wzgórkiem łonowym a przednią ścianką pochwy. Stymulując rejon pochwy pod wzgórkiem łonowym a tuż za przedsionkiem waginy, lokalizujemy strefę G, bo punkt - to jest tylko symboliczna nazwa i wcale nie jest "mitycznym" ziarnkiem grochu. W czasie podniecenia seksualnego, gruczoły syntetyzują z osocza komórkowego kobiecy nektar, który z czasem wypełnia pęcherzyki i po przekroczeniu masy krytycznej, która charakteryzuje się obrzmieniem tej strefy narządów płciowych, następuje wydalenie, któremu najczęściej towarzyszy orgazm, ale niekoniecznie. Orgazm ten ma inne odczucie nieźli łechtaczkowy. Kobieta, która raz doświadczy w pełni świadomie doznania, będzie chciała ten rodzaj aktywności powtarzać, bo taki orgazm jest bardziej energetyczny niż osiągany inną drogą. Niektóre kobiety mają naturalną łatwość squirtu, ale u ich części, surowe, zabobonne wychowanie kulturowe, brak wiedzy fizjologicznej, bariery obyczajowe, nakładają blokady psychiczne, które powodują stałą kontrolę przebiegu zbliżenia seksualnego - aby nie wydarzyło się coś, co może spowodować domniemany dyskomfort w relacjach damsko-męskich. To dlatego gdy kobieta czuje tzw. parcie na mocz a nie ma pojęcia że może tryskać nektarem a nie moczem, blokuje wytrysk silnym zaciskaniem zwieracza cewkowego - do tego stopnia, że płyn Amrity wtłaczany jest na siłę do pęcherza moczowego zamiast na zewnątrz. Tak to się dzieje, kiedy sfera seksualna zostawiona jest domysłom i edukacji podwórkowej - kiedy przecież konieczne, powszechne zachowanie, niemal każdego dorosłego człowieka - robione niemal codziennie, jest całkowicie wyrugowane z edukacji, jako niegodne zajmowania się nim. W następstwie mamy to co mamy, czyli seksualną nędze moherowej obyczajowości. . Pod tym linkiem można zobaczyć jak robią to profesjonalistki, które na zawołanie do kamery, wywołują wytrysk bez zbytniego problemu. www. freesquirtingporntube. com/ Na koniec dodam, że każda kobieta z wytryskiem jest wysoko ceniona przez znawców seksu a laicy trafiając na squirterkę, nawet zaskoczeni zjawiskiem i tak są później zachwyceni. :-) |
| # 15 | 2012.01.11, 11:06 |
![]() mąż | moja żona produkuje wspaniały ejakulat, kilka razy w trakcie stosunku, jest barwy mlecznej i lekko słodkawy, dla mnie nektar |
| # 14 | 2011.09.10, 20:38 |
![]() Marzenka | Tak wiem Voca,umiem dac sobie ten orgazm lechtaczkowy,ale coz. . . wyjatkowosc orgazmow podczas stosunku sprawia ze chcialabym ich doswiadczac wlasnie dlatego ze to taki rarytas. . . |
| # 13 | 2011.09.10, 09:00 |
![]() Voca | A inna ekstaza, np. orgazm łechtaczkowy - jest mniej ekstatyczna? Poza tym w końcu seks to nie tylko orgazm, ale wybuchowa mieszanka podniecenia, pożądania i uczuć + orgazmy. . . nie działa?:) No wiesz, ostatecznie zawsze sama możesz sobie dać taki orgazm. . . :) |
| # 12 | 2011.09.10, 08:41 |
![]() Marzenka | Czuję się gorsza,że nie mogę przeżyć tej eksatazy którą przeżywają inne kobiety. Teraz przeżywam to jedynie z jednym mężczyzną ale wiadomo,ten romans kiedyś się skończy a moim jedynym zmartwieniem w tej sprawie jest to kto da mi taki orgazm:P |
| # 11 | 2011.09.09, 21:37 |
![]() Voca | @Marzenka - a co to właściwie zmienia, że masz taki orgazm albo nie? |
| # 10 | 2011.09.09, 19:29 |
![]() Marzenka | a ja nie mam wytrysków :( i wiecie co ? czuję sie z tym fatalnie,bo to taka rzadkość,i chciałabym je mieć. Długo też nie miałam orgazmu pochwowego-miałam 16 lat jak zaczęłam uprawiać seks a pierwszy orgazm w czaie stosunku miałam niedawno mając lat 24 i mam go tylko z jednym mężczyzną a partnerów seksualnych mam kilku. . . przez brak orgazmu czułam się gorsza. . . wiem,że 70% kobiet nie ma orgazmu w czasie stosunku. . . ale ja chciałam należeć do tej rzadkości. . . :( |
| # 9 | 2011.09.07, 06:43 |
![]() gania | Jestem po menopauzie, 10 lat po operacji usunięcia macicy i mam wytryski. Jestem wdową i nie mam partnera. Podczas choroby męża i chemioterapii, kiedy seks był niemożliwy, zaczęłam się masturbować. Ponieważ robiłam to po cichu jak mąż spał, żeby nie było to dla niego przykrością związaną z poczuciem utraty męskości, w chwili silnego podniecenia wychodziłam do łazienki, żeby nie słyszał odgłosów. Kończyłam na stojąco i wtedy zauważyłam wytrysk. Obecnie masturbuję się wspomagając wibratorem. Kończę zawsze kilkoma wytryskami. Żeby mieć pewność, że to nie oddawanie moczu podczas silnego podniecenia, uprzednio oddawałam mocz, oraz sprawdzałam jego zapach, kolor, smak. Był to bez wątpienia ejakulat. Zatem nie ma wpływu na powyższe doznania ani menopauza ani nawet operacja. Orgazmy moje to głównie łechtaczkowe i w ten sposób pomagam sobie po śmierci męża. |
| # 8 | 2011.08.29, 12:01 |
![]() mała | www. facebook. com/?ref=home#!/pages/m%C3%B3j-PUNKT-G-jest-super-kobieca-ejakulacja/168026329940167?sk=wall |
| # 7 | 2011.07.19, 11:24 |
![]() yoran | Voca - coraz bardziej cię kocham, ale nie masz racji. Łechtaczka nigdy nie zniknęła z podręczników anatomii. W Polsce najbardziej popularnym podręcznikiem anatomii, używanym na każdej uczelni medycznej jest tzw. Anatomia Bochenka (Anatomia człowieka- Adam Bochenek, Michał Reicher) Książka dostępna jest w "necie" w formacie pdf. Jeśli napiszesz na mój mail yoran41@gmail. com mogęCi wysłać pdf wydania z 1958 r. , a w wydaniu z 1992 r. opis łechtaczki jest na 682 stronie tomu drugiego. Natomiast jeśli wolisz czytać w języku angielskim to w Gray's Anatomy, Elsevier, 2008 jest świetny opis mięśni dna miednicy. Świetnych przemyśleń dostarcza połączenie opisu unerwienia pochwy ( z drugiego tomu Bochenka ) z opisem unerwienia autonomicznego narządów jamy brzysznej i miednicy (z piątego tomu). pozdrawiam Cię ( najchętniej napisałbym: i całuję, ale mogła to by być dzisiaj nadmierna jeszcze śmiałość) Yoran |
| # 6 | 2011.07.19, 04:43 |
![]() Voca | Dzięki, Yoran, ale polegając tylko na podręcznikach do anatomii, można by dojść do wniosku, że kobiety nie mają łechtaczki, bo ona też znikała ze wszelkich podręczników :) Co można usłyszeć i zobaczyć z filmie Łechtaczka, piękna nieznajoma i mówi o tym Pani Anatom:) |
| # 5 | 2011.07.19, 00:09 |
![]() yoran | jako anatom (taki mam zawód- tak wyszło) muszę stwierdzić, że kobiety nie mają prostaty, tylko gruczoły przycewkowe (glandulae paraurethrales) będące odpowiednikiem gruczołu sterczowego (prostaty) . Wszelkie wątpliwości najprościej rozwiać opierając się o podręcznik "Anatomia człowieka" Adam Bochenek, Michał Reicher, tom II. Anatomia nie jest "czarną magią" - polecam tekst każdej osobie prawdziwię zainteresowanej tematem, zazwyczaj jet on żródłem ciekawych przemyśleń |
| # 4 | 2011.07.18, 08:04 |
![]() Yoko ON | delektat, delektacja, delekatacja. . . hmm, tez mi sie wydaje ze nazywanie zenskiej wydzieliny ejakulatem jest co najmniej niestosowna niescisloscia. . . jak na razie najwiecej delektatu moja kobieta wydziela przy pozycji siedzacej en face. . . poza tym warto obejrzec na np. youporn'ie "how to give woman sqirt" :D |
| # 3 | 2011.07.06, 11:23 |
![]() Voca | Delektat przemówił do mnie od razu :) |
| # 2 | 2011.07.06, 11:05 |
![]() ladybonfire | faceci mają spermę, ejakulat, nasienie itd. , natomiast kobiety, jak podaje zarówno wikipedia, jak każde znane mi dotychczas źródło, nazwę "śluz" lub "wydzielina" pochwy. . . kojarzy się to z żabą albo jakimś po. . . nym tabu. powinnyśmy mieć własne, przyjemne dla ucha nazwy - a skoro większość jest z łaciny, oto propozycje: luxurat - od słowa komfort, bo m. in. także po to jest, a brzmi nieźle woluptyna - od przyjemności, każda wie, o co chodzi. . . natomiast wytrysk też potrzebuje "kobiecej" wersji zamiast ejakulat. bardzo ciekawie brzmi "delektat", skojarzenie proste, bo pochodzi od "rozkoszy". ha! co ty na to? |
| # 1 | 2011.06.29, 12:29 |
![]() ekhem | Z tego co wiem to kobieta nie ma prostaty jako takiej. prostatę mają tylko samce. Składa sie ona z dwoch płatow i lezy po obu stronach cewki moczowej, jakby ja otaczajac. kobieta ma gruczoły odpowiadające o podobnej funkcji ,czyli wydzielającej płyn. to jest duża różnica a stwierdzenie ,że kobieta ma prostatę jest błędem . |
gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach
Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.
Women29:
Która z pań się masturbuje?