| # 5 | 2011.08.17, 16:52 |
![]() ~~ | "Niektóre z nas uważają, że tylko całkowite frustratki lub kobiety niewyżyte się masturbują. " To naprawdę straszne co kultura zrobiła z kobiecym popędem seksualnym - kiedy wychodzi na jaw,że go ma to jest równoznaczne z tym,że jest zwyczajnie niewyżyta, jest nimfomanką bądź co gorsza - dziwką. Przykre i jakże niepradziwe. |
| # 4 | 2011.08.17, 16:42 |
![]() taka sobie | Niesamowity artykuł, ogromny szacunek dla autorki. |
| # 3 | 2011.08.12, 09:44 |
![]() Voca | A! Trafiłaś w sedno. Dzięki za te spostrzeżenia. Są bardzo trafne, i myślę, że w jakiś sposób uniwersalne dla kobiet - cukierek do lizania przez szybę, dziewczę jako towar w nieuszkodzonym opakowaniu czekający na półce na nabywcę - przemawia to do mnie! Dzięki raz jeszcze! |
| # 2 | 2011.08.12, 07:21 |
![]() fiutomanka | Określę to precyzyjniej. Dorosłym chodziło o to, żebym była "dziewczęca", ale nie "kobieca". "Dziewczę" to taka bezpieczna forma kobiety - jeszcze z nieuszkodzonym opakowaniem, na półce w sklepie czeka na nabywcę. Wyglądając i zachowując się dziewczęco jestem niewinna, nienapoczęta, nie stwarzam zagrożenia ekscesów seksualnych. Mężczyznom się podobam ale tylko na dystans, na zasadzie budzenia niezrealizowanych nadziei. Także jako istota dziecinna nie jestem brana na poważnie. Bardzo wygodne, prawda? Wyglądając i zachowując się kobieco, stwarzam pokusy, zagrożenie, że sama coś przedsięwezmę, mam własną inicjatywę w sferze seksualnośći. Dla dorosłych chcących sprawować kontrolę nade mną byłaby to porażka, przecież da się kontrolować dziecko, ale nie kobietę. |
| # 1 | 2011.08.12, 07:12 |
![]() fiutomanka | Chciałabym coś dodać do listy sprzecznych oczekiwań Jako nastolatka miałam problem ze sprzecznymi oczekiwaniami dorosłych, ktore polegały na tym, że - masz ubierać się i wyglądać "kobieco" = tak, jak podoba się mężczyznom - ale nie korzystać z tej kobiecości, czyli z tego, że im się podobam = nie mieć inicjatywy w kontaktach z chłopakami, nie uprawiać seksu . . . Czyli być takim cukierkiem do lizania przez szybę. Sprawiało mi to dyskomfort i dysonans poznawczy, bo w takim razie co JA miałam z tego mieć??? |
Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.
Women29:
Która z pań się masturbuje?