| # 18 | 2012.04.28, 00:55 |
![]() AwaS | Znakomity artykuł! Ważny temat (choć pewnie dla wielu nieoczywisty), świetnie napisany. Gratuluję warsztatu! |
| # 17 | 2012.02.08, 12:38 |
![]() niedopieszczona | dobre (choć nie idealne) forum dla kobiet, gdzie sporo tematów da się poruszyć to NETKOBIETY. pl. |
| # 16 | 2011.10.27, 09:17 |
![]() lizka | myślę, że każda kobieta jest piękna i niezależna . |
| # 15 | 2011.10.25, 19:44 |
![]() V. | Ale może możesz napisać na forum albo zjechać na warsztat, który w sobotę?. . . Nie wiem. . . |
| # 14 | 2011.10.25, 19:33 |
![]() Voca | Cześć Kropka. Nie, niestety nie ma żadnego forum, a tylko komentarze pod tekstami. |
| # 13 | 2011.10.25, 18:24 |
![]() kropka | hej, dzisiaj trafilam na ten portal, piszecie swietne rzeczy, mam pewien problem i zastanawiam sie czy w polaczeniu z tym portalem dziala np jakies forum? chcialabym sie nim podzielic i dowiedziec sie co sadza o tym takie madre kobiety jak wy. |
| # 12 | 2011.10.25, 11:28 |
![]() kama | Dziękuję za podpowiedź, wykorzystam:):):) i przy okazji angielski trochę doszlifuję:) |
| # 11 | 2011.10.25, 10:19 |
![]() Voca | @Kama - co do kobiet trochę starszych mówiących o seksualności - wspaniałą nauczycielką jest Betty Dodson. Prowadzi stronę www dodsonandross. com. Wpisz sobie w google te dwa nazwiska Dodson i Ross i znajdziesz. Betty ma 82 lata i może się wypowiedzieć na większość tematów związanych z kobietami. Zresztą, zerknij w dział linki. Znajdziesz odnośniki do wielu ciekawych stron (większość po angielsku), na których - tak mi się wydaje - została opisana pełnia doznań kobiety. |
| # 10 | 2011.10.24, 21:22 |
![]() kama | Ja póki co jeszcze też nie mam takich doświadczeń, ale zdaję sobie sprawę z nieuchronnego i wolę się na to przygotować odpowiednio wcześnie, zanim spadek poziomu hormonów spowoduje bierność i niechęć do działania:) Nie zamierzam pozwolić odstawić się na boczny tor! Ze względu na rodzaj pracy, moje zawodowe kontakty ograniczają się głównie do mężczyzn, a nieliczne koleżanki są dużo młodsze. Jeśli seksualność jako taka jest wśród Polaków trudnym tematem, to co dopiero seksualność osób starszych. Częsty jest wśród mężczyzn (oczywiście nie wszystkich) pogląd, że kobiety w pewnym wieku "nie są już brane pod uwagę". Istnieje społeczne przyzwolenie dla związków, w których mężczyzna jest dużo starszy od partnerki, ale już odwrotny układ gorszy. Uff, zapędziłam się troszkę. . . Z pewnością będę komentować teksty z perspektywy moich doświadczeń, może z czasem się rozkręcę i popełnię coś grubszego, a z pewnością mam wiele do powiedzenia na różne tematy, od dyskryminacji kobiet w życiu zawodowym, po problemy samotnych matek. |
| # 9 | 2011.10.24, 20:21 |
![]() Voca | Kama - nie zostałaś źle zrozumiana. :) Zostałaś dobrze zrozumiana i zaproszona do współtworzenia. :) A ja bardzo dobrze rozumiem i Twoje intencje, i Twój pomysł, i mu przyklaskuję - ale wykonać musi go ktoś inny, bo ja nie ma takich doświadczeń. :) |
| # 8 | 2011.10.24, 17:34 |
![]() kama | Nie chciałam być źle zrozumiana, odpowiada mi forma w jakiej prezentowane są teksty, świadoma jestem również tego, że to nie praca etatowa:) Chciałam po prostu nawiązać coś w rodzaju dialogu między tymi, przed którymi klimakterium jeszcze daleko,a takimi, które stoją na jego progu. Myślę, że obie strony na tym skorzystają:) Jeśli mowa o odczarowywaniu sfery życia erotycznego, to w każdym wieku. Żyjemy w świecie, w którym panuje kult młodości, do tego idealnej młodości i fakt, że ludzie w pewnym wieku też chcą czerpać radość z seksu bywa szokująca a przecież wszyscy przez to przejdą:) Artykuł z pierwszej strony przeczytałam, odniosłam się do niego w jednej z moich wypowiedzi. Cóż, ja z seksu póki co nie mam zamiaru rezygnować, choć nie przeszkadza mi gdy robią to inni ;);) Co do pracy redaktorskiej, to szczerze mówiąc nie bardzo czuję się na siłach, choć nie wykluczone, że podejmę rękawicę:):):) |
| # 7 | 2011.10.24, 16:28 |
![]() Voca | Kama - jest to, co napisałam ja i inne kobiety. Tak się składa, że większość z nas (a raczej wszystkie:) dobrze znamy doświadczenia młodości, a klimakterium daleko przed nami. :) Ja oczywiście prosiłam moje starsze koleżanki, które teraz są koło 60-tki, żeby się wypowiedziały, ale niestety, nie wyraziły zainteresowania. Jeśli sama możesz napisać coś na ten temat (a zgadzam się, że go brakuje), to proszę pisz. Jeśli znasz jakieś ciekawe materiały (też w innych językach, które możesz przetłumaczyć na polski), to proszę - tłumacz i podsyłaj. :) Wciąż w planie mam opublikowanie tekstu o seksie ludzi starych (ale naprawdę starych, bo po 90-tce:), ale jakoś mi to na razie nie idzie. :) Aha, dodam, że SK prowadzona jest w ramach hobby, a nie etatowej pracy. :) Ale na głównej stronie znajdziesz wywiad z kobietą, która ma zdecydowanie więcej niż 20 lat. :) |
| # 6 | 2011.10.24, 16:19 |
![]() kama | Zgadzam się! Przykładem niech będzie moje wczorajsze doświadczenie z pracy, wzięłam na dyżur formularz do zbierania podpisów i jeden z kolegów od razu zadał mi pytanie: " Co musiałaś jechać do Czech?!" Ludziom do głowy czasami nie przychodzi, że można zaangażować się w coś w celu poprawy stanu rzeczy, od razu dopatrują się drugiego dna. Jeśli zaś chodzi o poruszanie trudnych tematów dotyczących płci, to muszę przyznać, że brakuje mi na tym portalu informacji dotyczących problemów starszych kobiet. Dużo się pisze o defloracji, pierwszej menstruacji. Nie znalazłam natomiast nic dotyczącego seksualności kobiet w okresie klimakterium, czy po menopauzie. Można odnieść wrażenie, że kobiety te przestają być istotami seksualnymi, co jest oczywistą bzdurą. Chyba, że jeszcze nie doszukałam. . . |
| # 5 | 2011.10.24, 15:48 |
![]() Voca | Taką właśnie ostatnio miałam refleksję, że jeśli coś się stanie w zwykłym życiu, nawet złego, to o tym mówisz. A o czymś, co dotyczy seksualności, jakoś "wstyd" powiedzieć. Przykład z życia - dużo pływam i dobrze pływam. A jednak - rzadko bo rzadko - zdarzy mi się np. napić wody a potem kaszleć, aż mnie ktoś musi walić po plecach. Nie jest to powód do wstydu, nie ukrywam się z tym przez kolegami czy trenerem. Ale gdy np. nie nie włączyłam się pewnego razu w rozmowę o seksie lub gdy powiedziałam coś "nie tak" (było to podczas rozmowy z nowymi koleżankami, które słabo mnie znały), byłam przez nie nakłaniana do "wyluzowania i otwartości" oraz pociaszana. Tak, jakbym naprawdę miała jakiś problem. :) Ale to chyba wynika stąd, że jak już się w tym naszym pięknym kraju mówi o seksie źle, to tylko w tak skrajnych sytuacjach, że naprawdę trzeba pocieszać. :) Wcześniej - zmowa milczenia - dopóki czy penis nie odpadnie albo macica nie wypadnie. :) |
| # 4 | 2011.10.24, 14:28 |
![]() kama | Już dość dawno temu w rozmowach ze znajomymi, próbowałam wyrazić swoją opinie, że gdyby ludzie do spraw związanych z seksem podchodzili równie zwyczajnie jak do innych potrzeb to nasze życie wolne byłoby od wielu cierpień. Wydaje się to nie do wiary, lecz nie spotkałam się ze zrozumieniem. |
| # 3 | 2011.10.24, 14:03 |
![]() Voca | Albo nie tyle abstynencji, co po prostu tego, że nie każdy stosunek jest epokowym wydarzeniem, że czasem coś jest kiepskie albo że nie masz za każdym razem albo w ogóle orgazmu. Albo że przerwiesz w połowie, bo na więcej nie masz ochoty. |
| # 2 | 2011.10.24, 13:49 |
![]() kama | Oczywiście, że fajnie!!! Tylko trudno jest znaleźć swoją drogę w świecie pełnym sprzecznych przekazów, gdzie z jednej strony odkrywanie własnej seksualności bywa piętnowane, z drugiej natomiast krytykowane są osoby otwarcie przyznające się do abstynencji seksualnej. |
| # 1 | 2011.10.24, 08:48 |
![]() koteczek | mnie przychodzi na myśl to, że fajnie jest odkrywać swoje ciała, uczyć się ich :)) wpatrywać się w siebie, moim zdaniem najlepiej w świetle dnia. . . no miauu :)) |
Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.
Women29:
Która z pań się masturbuje?