komentowany artykuł:

Mój pierwszy test ciążowy
Mój pierwszy test ciążowy
Pierwszy test ciążowy robiłam, kończąc pierwszy rok studiów. Był piękny czerwcowy dzień, poranek. Słońce przygrzewało, ptaki śpiewały, wielkimi krokami zbliżały się egzaminy. Już miałam kartę egzaminacyjną i teoretycznie mogłam być szczęśliwą studentką. Ale byłam tak zdenerwowana, że nie mogłam zebrać myśli. W kółko myślałam tylko o jednym: czy jestem w ciąży? Myślałam o tym w tramwaju, w łazience, na ćwiczeniach, na wykładach. Było mi zimno ze strachu.
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 12) / 12

# 12010.09.16, 11:49

*
uniknęła ciąży jako nastolatka przynajmniej zdałą maturę rzeczywiśćie sex dopero po ślubie i nie ma wtedy problemu
# 22010.09.19, 20:25

jejjjjja
no lepiej nie robic tego przed slubem bo jednak nawet podwojne zabezpiecznei nie daja pewnosci
a po aborcji potem zostaje urak wz psycheice na zawsze

dobrze ze chociaa faceci tez sie przejmuja ciaza swojej partnerki ;0
# 32010.09.19, 20:28

Marta
Uwaga: nie wszyscy biorą ślub. A nawet większość go nigdy nie bierze, inni ze ślubem czekają do momentu absolutnej pewności albo starości. Nawet jeśli się ma ślub, można nie chcieć mieć dziecka. Mężatki też czasem są skazane na aborcję. Nie łączcie seksu z małżeństwem, tylko z dorosłością.
# 42010.09.30, 09:19

Kotek
@ jejjjjja i * : slub wcale nie daje gwarancji ze facet z ktorym sie ochajtasz zostanie z Toba gdy wpadniecie i nie mowcie mi, ze zanim sie wezmie slub trzeba poznac partnera, poniewaz nikogo nigdy nie poznamy do konca, a to jak sie dana osoba zachowa, gdy dowie sie, ze jest "tatusiem" mozna zobaczyc dopiero, gdy faktycznie taka sytuacja nastapi.
@ Marta w pelni popieram Twoj komentarz
# 52010.12.17, 16:55

xxx
Z seksem należy zaczekać aż będzie się gotowym przyjąć ewentualnie poczęte dziecko bo nie ma metody zabezpieczania przed ciążą pewnej na 100%. Seks bez konsekwencji? Przecież człowiek to nie zabawka!!
# 62011.05.12, 18:31

aaaaa
No tak, rozumiem autorkę. Test ciążowy to zawsze nerwy. Za to nie podobają mi się te komentarze pod spodem. Dziewczyny, dlaczego udajcie święte, dlaczego robicie z siebie Dziewice Orleański? Nie uwierzę, że nigdy się nie denerwowałyście, jak was się okres spóźniał. A zawsze warto wiedzieć wcześńiej - wtedy zawsze można rozważyć aborcję. I nie gadajcie bzdur, że "seks jest tylko dla dorosłych", przecież ta dziewczyna miała wtedy 20 lat i nie była trzpiotką! Sęk w tym, że zajść można zawsze, bo każdy środek antykoncepcyjny może zawieść. Ale to nie znaczy, że mamy zawsze żyć w celibacie. A przy okazji - 14-latki też wiedzą, że "seks jest dla dorosłych", ale czy to coś zmienia?
# 72011.05.13, 12:55

Wilczyca
@aaaaaa Bo u nas to tak jest - gadanie, że tylko dla dorosłych, ślub, potem ciąża. Gadanie o seksie tylko dla dorosłych i, że jeżeli za każdym razem martwisz się, że możesz być w ciąży to nie jesteś do seksu gotowa zabija kobiecą seksualność. Nawet mężatkom zdarzają się wpadki i niechciane ciążę i nic w tym dziwnego. Testy ciążowe nie byłyby takie stresujące, gdybyśmy mogły w przypadku pozytywnego wyniku udać się do lekarza i za normalne pieniądze ciążę przerwać. Ja na szczęście nigdy testu ciążowego nie robiłam, ale mimo wszystko nawet dzień przed terminem okresu zdarza mi się być zdenerwowaną, bo np nie mam objawów na okres wskazujących.
# 82011.05.30, 22:51

Narcyza
Jeśli ktoś nie jest gotowy na dziecko, w ogóle nie powinien uprawiać seksu, który może doprowadzić do poczęcia. Żadna antykoncepcja nie działa w ten sposób na 100 % i mam nadzieję, że autorka powyższego tekstu uświadomiła sobie swoją niedojrzałość.

@aaa
"Dziewczyny, dlaczego udajcie święte, dlaczego robicie z siebie Dziewice Orleański? Nie uwierzę, że nigdy się nie denerwowałyście, jak was się okres spóźniał. "
Może Ty się obracasz w takim środowisku, gdzie nastoletni seks, nieplanowane ciąże czy aborcje są na porządku dziennym. Ale ani ja, ani żadna z moich przyjaciółek nigdy nie była w takiej sytuacji. I jest to wynik wyłącznie naszych wyborów.
# 92011.05.31, 06:30

Wilczyca
@Narcyza, niepokój o okres nie jest tylko domeną nastolatek i młodych kobiet, ale też żon, matek, dojrzałych kobiet. Nie każda kobieta chce mieć więcej dzieci niż ma i też bywa zestresowana gdy się jej okres spóźnia. W seksie nie ma nic złego, więc go nie demonizuj głupim gadaniem, że jak nie chcesz dziecka to nie jesteś gotowa. Odzierasz kobiety z seksualności, a są też przypadki, że kobiety nie chcą w ogóle mieć dzieci i co wtedy? Pozostaje tylko masturbacja? Nie wariuj.
# 102011.06.04, 12:02

Voca
@Narcyza - Wróć do nas, jak skończysz 18 lat, bo wypowiadasz się jak egzaltowana nastolatka, a nie doświadczona i dorosła kobieta. Zdejmij klapki z oczu, bo unieszczęśliwisz siebie albo kogoś bliskiego!

I nie pisz mi tu, że jak ktoś ma 20 lat i jest na studiach, to uprawia nastoletni seks! Ile wg Ciebie trzeba mieć, żeby seks nie był nastoletni? 40, 50, 70?
# 112011.06.04, 15:06

Wilczyca
Najlepiej 70! Wtedy już jest się na 100% pewnym, że po menopauzie ciąża nie grozi. Jest to jedyny odpowiedni wiek na uprawianie seksu dla kobiet, które nie chcą mieć dzieci xD
# 122011.06.06, 16:27

rosa
ja takze polecam narcyzie powrot na to forum po skonczeniu 18 lat, a najlepiej po pierwszych doswiadczeniach seksualnych. zazwyczaj patrzy sie wtedy inaczej na swoje dawne idealizmy. i wtedy zazwyczaj wychodzi, ze to nie idealizm byl, a hipokryzja. . . . sama taka bylam w okresie nastu lat, taki tez byl moj brat (zjawisko wiec chyba wspolne dla obu plci). ale moje slowa tu nic nie znacza. bo z tego sie wyrasta tylko przez doswiadczenie, a nie operacje przeprowadzane we wlasnej glowie:) wiec narcyzie zycze udanego pierwszego razu;) a potem witamy na forum!











zobacz też

„Kobiety mnie przyjęły” - ceremonia pierwszej miesiączki

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter