| # 8 | 2010.12.08, 21:16 |
![]() Pablo | A ja lubię doprowadzić moją kobietkę "łechtankiem" paluszkiem lub językiem, a jak już tylko dojdzie i kończy jej się orgazm wchodzę w nią i jest cudownie. . . Nie tylko mnie ale i jej również :] |
| # 7 | 2010.12.08, 20:12 |
![]() Prezes | dobre zielsko wzmaga doznania!! :D ;P |
| # 6 | 2010.12.08, 18:47 |
![]() Voca | Tak, kieliszek wina to też jest dobry pomysł :) |
| # 5 | 2010.12.08, 15:47 |
![]() bartosz | drinki winko piwo wspaniale afrodyzjaki - wbrew pozorom |
| # 4 | 2010.12.08, 14:41 |
![]() aldin | pozwolcie partnerowi siebie kochac |
| # 3 | 2010.12.08, 14:34 |
![]() lovesex | a kto nie lubi. . . hehe |
| # 2 | 2010.12.08, 14:34 |
![]() Katarynka | Oj tam, oj tam. . . Moim zdaniem wszystkie zahamowania znikają po wypiciu dwóch drinków. Nie żeby się upić ale żeby się rozluźnić. |
| # 1 | 2010.12.08, 14:32 |
![]() Astra | Kocham ten stan gdy partner ach mógłby nigdy nie przestawać :-)) |
Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.
Women29:
Która z pań się masturbuje?