komentowany artykuł:

Błona dziewicza – „zasłona skromności”?
Błona dziewicza – „zasłona skromności”?
Błona dziewicza istnieje – chociaż wielu poddawało ten fakt w wątpliwość. Błona dziewicza nie jest tylko domeną kobiet – mają ją także niektóre zwierzęta: foki, świnki morskie, lamy, słonie, szczury, lemury. Błona dziewicza to fałdka skóry, która przez wieki była uważana za najważniejszy element „wyposażenia” kobiety, a ta która urodziła się bez błony dziewiczej, była nic nie warta. Fizycznie błona dziewicza ma niewielkie znaczenie, lecz społecznie i religijnie – jest wprost wielbiona i fetyszyzowana.
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 19) / 19

# 12011.07.01, 19:44

vega
Błony dziewicze są tak różne jak ich właścicielki. Proszę sobie wyobrazić, że straciłam dziewictwo w wieku 32 lat! Jestem atrakcyjną dziewczyną, tylko w wieku nastu lat zachorowałam na łuszczycę. Wstydziłam się koszmarnie swojego ciała, nie dałam się namówić na coś więcej niż delikatne pieszczoty i pocałunki. Wyleczyłam się, poznałam fantastycznego faceta i po miesiącu znajomości poszliśmy na całość! Nic nie bolało, fantastyczne wspomnienia, nie zapomnę tego. Temperament mam bogaty i jestem zadowolona z mojego życia intymnego, niczego nie żałuję. Nie było ani bólu ani krwi. Tampony stosuję od 16 roku życia, aktywnie uprawiałam sport, może dlatego a może miałam taką budowę. Jakie to ma znaczenie? Ale uważam, że nieznajomość budowy pochwy i położenie błony to skandal! Bardzo ciekawa strona, z przyjemnością ją czytam. Proste naturalne podejście do piekielnie ważnej sfery życia, trzeba umieć o seksie rozmawiać naturalnie, otwarcie i bez zawstydzenia.
# 22011.08.09, 11:45

Wreszcie szczęśliw
Mój pierwszy raz był wspaniały i zdziwił mnie fakt że to nic absolutnie nic nie bolało i nie było żadnej krwi. Bo przecież mówi się że ten pierwszy raz boli, mnie nie bolał wogule. A tak bardzo się bałam przed. Dziewictwo straciłam w wieku 22 lat przed ślubem. Oboje byliśmy niedoświadczeni ,a teraz jesteśmy małżeństwem.
# 32011.08.09, 12:35

Gunia
To ja dla odmiany napiszę wam o moim. Bolało jak cholera mimo, że byłam bardzo podniecona przed penetracją, to moje podniecenie opadło do zera już po pierwszym pchnięciu. Oczywiście mój ówczesny chłopak chciał sobie odbyć pełny stosunek z wytryskiem, więc ból trwał dłużej niż konieczne. Do tego zakrawawiłam prześcieradło gorzej niż jak mnie okres dopadnie znienacka. Miałam 21 lat, od tego czasu uprawiałam dużo seksu z tym samym chłopakiem i innymi, ale ten pierwszy raz zdecydowanie pozostaje najgorszy.
# 42011.08.09, 14:38

Voca
Właśnie, może być metafizycznie, a może być tragicznie. A czasami jedno i drugie na raz. Jakbym dziś znów była nastolatką, to bym wzięła sprawy we własne ręce i przeżyła rytualną inicjację z brylantowym dildo w kręgu czarownic na sabatowej górze :) I dużą ilość żelu do seksu, i po wychyleniu połowy butelki wina! Przyjemność i znieczulenie w jednym:) I całkowite uniezależnienie od faceta :P Pewnie zaraz zostanę nazwana zupełnie nieromantyczną egoistką :P Mniej więcej taki opis inicjacji jest w książce Czerwony namiot Anity Diamant.
# 52011.08.09, 14:47

Gunia
@Voca: Super pomysł.
# 62011.08.09, 14:55

rosa
Jakbym ja miala jeszcze pierwszy raz przed soba, nie bylabym taka sfrustrowana jak wtedy. O nie, panikowalam, taka cecha swietoszki, moj "honor" nadal miedzy nogami, a ja tego honoru nie uznaje! Pozbyc sie go trzeba, z facetem, bo wlasnej rece nie ufalam. Wypadajaca pochwa sprawila, ze musialam powloczyc sie po ginekologach i poczekac. No i sie doczekalam. Poeksperymentowalam ktora pozycja bedzie najlepsza, i zrobilam co sobie zalozylam. Bylo ostroznie, najpierw nudnawo, potem zaczelo bolec wiec na tym sie skonczylo. Takie sobie cwicenie gimnastyczne. Zero krwi, zero przyjemnosci. Jedyne co mi to dalo dobrego to zaufanie do wlasnej reki:)

Voca: Egoistka? No co Ty:) tyle ze takie Dildo to twarde chyba:)
# 72011.08.10, 18:52

Voca
@Rosa, piszę tu, to nie mogę znaleźć naszego poprzedniego wątku - wciąż nie dostałam od Ciebie @, a czekam już chyba 2 tygodnie:) Czy moja poprzednia wiadomość w ogóle do Ciebie dotarła? Przed chwilą wysłałam Ci ten mejl jeszcze raz.
# 82011.08.12, 00:46

rosa
Cholera, nie dotarla! Ale teraz juz mam:)
Czekam jeszcze na fotki. Bez fotek troche glupio wstawiac. Niestety wszyscy teraz raczej na urlopach, nie spiesza sie z odpowiedziami:/
# 92012.02.26, 20:00

Błona a szkoła
Jestem z rocznika 92 i muszę to napisać: NIE, NA LEKCJI BIOLOGII(licząc: podstawówka, gimnazjum, liceum) NIE BYŁO DOKŁADNEGO UMIEJSCOWIENIA BŁONY DZIEWICZEJ(a już na pewno nie na , nawet bardzo uproszczonym, schemacie). Chyba że akurat nie u mnie. Sama musiałam dojść, "które to jest" (no akurat mnie się udało, ale musiałam później szukać upewnienia w postaci schematu zamieszczonego w internecie). Nie wszystkiego uczą we wszystkich szkołach i nie w każdych latach.
# 102012.02.27, 15:59

konewka
błony dziewiczej pozbyłam się jak miałam jakieś 15 lat, sama w czasie masturbacji. świadomie :) jedyne czego załuję to że gdy miałam te 16 lat (heh 17 lat temu) nie miałam możliwości anonimowego zamówienia sobie ślicznego dilda.
# 112013.03.17, 17:26

kasia
Sluchajcie powiedzcie mi czy przy stosunku z kobieta mozna uszkodzic blone dziewicza i moze ona krwawic przy kazdym kolejnym stosunku ?
# 122013.12.18, 00:18

Paulina
A ja przebiłam sobie błonę dziewiczą zanim jeszcze zaczęłam miesiączkować. Zwyczajnie palcem włożonym do pochwy podczas masturbacji. Bólu nie pamiętam, krwawienie było na tyle niewielkie, że minęło sporo czasu, zanim powiązałam fakty ze sobą i uświadomiłam sobie, że moja błona dziewicza stała się przeszłością. Ale dotychczas nie uprawiałam seksu z mężczyzną. Ba nawet się nie całowałam! To co: jestem dziewicą, czy nie jestem? :P
# 132013.12.18, 11:46

Big Bang
Paulina, w rozumieniu religijnym nadal jesteś dziewicą, nawet gdybyś wkładała do pochwy sztucznego penisa. gorzej to dziewictwo byłoby udowodnić. Oczywiście zostałabyś potępiona za masturbacje, więc i tak źle i tak niedobrze. Religia ustanawiała swoje prawa, bez brania masturbacji z penetracją pod uwagę. Oczywiście głupie to, ale tak głupie są religijne dogmaty. Religia przyjmuje, że jeśli błona dziewicza jest dana przez stwórcę, to musi służyć jedynie "słusznemu" celowi. Dlatego ten fakt wykorzystuje. Kiedy się masturbujesz możesz uszkodzić błonę, więc dla religii to źle, bo potencjalny przyszły mąż, nie ma pewności, czy rzeczywiście jesteś według nich czysta, nietknięta. Te stare zabobony ciągną się do dziś. Niby skalana jesteś dopiero wtedy, kiedy wniknie w Ciebie penis mężczyzny, z którym odbyłaś stosunek bez ślubu, miłości. Jednak jednoznaczna interpretacja jest trudna i może zależeć kto akurat wydaje opinie. Dla mnie byłabyś dziewicą bez cienia wątpliwości, bo dziewictwo to nie tylko stan fizyczny, ale także psychiczny. :)
Może być też tak, że tylko naderwałaś błonę. Mając trochę niezbędnej wiedzy, za pomocą lusterka możesz zajrzeć w przedsionek pochwy i ustalić sama stan faktyczny. Gdzie szukać wiedzy? Jakie są typy błon dziewiczych? Jak przebiega naturalne rozdziewiczanie? Najlepiej u fachowców od takich spraw i to nie tylko medycznych, bo nie ma to jak widzieć na "żywca" a to zobaczysz pod tym adresem h t t p : // d e f l o r a t i o n . tv/ (musisz mieć skończone 15 lat, bo inaczej nasze prawo Tobie zabrania wchodzić na strony pornograficzne. ) Ostrzeżeniami o 18 latach się nie przejmuj, bo one są dla tych krajów, w którym prawo stanowi inaczej.
# 142013.12.18, 14:16

koteczek
w sensie religijnym dziewicą nie jestem, w sensie fizycznym tak, moja błona się rozciągnęła; ginekolog mówiła mi że pęknie przy współżyciu. . .
# 152013.12.18, 14:18

koteczek
oj, sorry, przy porodzie. . . co robi silny drink, zaczynam pisac bzdury :P
# 162013.12.18, 16:29

Paulina
Łooo, Big Bang, to jeśli w moim łóżku nadal będą gościć tylko kobiety, to mam szanse do końca życia być aktywna seksualnie, dawać i dostawać rozkosz, przeżywać orgazmy i przy tym wszystkim pozostać niewinną dziewicą. Czyż to nie paradoks?
# 172013.12.18, 17:44

Big Bang
W jakimś sensie paradoks, bo w rozumieniu religii chrześcijańskiej, póki nie zadałaś się z facetem, to powinnaś być dziewicą. Wiesz jak oni patrzą na kontakty lesbijskie. Z punktu widzenia faceta też. Jeżeli jesteś orientacji homo, to nie powinna Ciebie w ogóle obchodzić kwestia dziewictwa. Komu to potrzebne? Twojej partnerce? Czy może jesteś chrześcijańską less? :)
# 182013.12.18, 23:35

AwaS
Co ma mitologia do fizjologii w 21. wieku? Chyba że to tak w ramach eksperymentu myślowego. :)
# 192017.04.22, 12:49

terisi
Pomyślcie tylko jakie te rytuały defloracyjne musiały być podniecające dla osób, które to widziały.
Chciałbym coś takiego zobaczyć na filmie, a to chyba niestety niemożliwe.
Z drugiej strony ludzie w biedniejszych krajach za pieniądze to możliwe że zgodziliby się na sfilmowanie czegoś takiego.
To jest o wiele bardziej podniecające niż z jakimś facetem.











zobacz też

”Voca i Karo o seksie gadajo”: Czy można żyć bez masturbacji?

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter