komentowany artykuł:

Powitalna kolacja
Powitalna kolacja
Nie widziałam Roberta przez dwa tygodnie. Był w Berlinie, w delegacji - pozyskiwał klientów dla swojej firmy. Napisał wczoraj wieczorem, że spisał się dobrze i wraca już do domu. Umówiliśmy się, że następnego wieczora zjemy powitalną kolację. Jesteśmy w związku dwa lata, a to była pierwsza tak długa rozłąka. Nasz związek jest dobry, dogadujemy się bez większych spięć, ale w łóżku jest trochę nudno, myślimy o wprowadzeniu zabawek albo o zabawach sado-maso.
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 5) / 5

# 12013.03.12, 23:41

marta
świetny tekst!!! :)
# 22013.05.31, 16:02

Spragniona żona. .
Mój mąż wyjechał za granicę ,przyznaję rozłąka podgrzewa atmosferę ,po 8 latach związku wyjazd uczynił z naszego związku drugi miesiąc miodowy!!!!!
# 32013.08.28, 18:18

Bella
Ja lubię czasem ubrać sie egzotycznie - jakiś turbanik (raczej zakrywajacy i podkreśłający:)), koleczka, pas egipski z ozodbami, bransoletki na nogach, rekach, korale, wisory, dość mocny makijaż. . . . do tego dobra, nastrojowa muzyka (mam z Egiptu, Turcji, gorących klimatów). . . . plus świeca, troche miejsca do tańca. . . swieca, dobre wino i łóżko - z możłiwośćią przywiazania chustą, szalami -= delikatnie ale aby tak od razu nie dało się uwolnić. . . . reszta pozostaje fantazji :) - raz on, raz ja :)
# 42013.10.06, 19:33

Ona
Super opowiadanie, aż mam ochotę na coś takiego. Hmm, też uwielbiam być zdominowana i uległa. To takie podniecające. . . :)
# 52013.10.11, 21:25

Cath
Straszna grafomania dla znudzonych gospodyń domowych i gimnazjalistek.











zobacz też

„Przecież walczyliśmy o równouprawnienie” - seksualność Polki w czasach stalinizmu cz. 3

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter