komentowany artykuł:

Ewa
Ewa
W tak nieprawdopodobnym wnętrzu czuło się magię i magia miała się zaraz zacząć. Zarzuciła mu na szyję swoje dłonie i splotła je na jego karku tak, że gdy się prostował, ona lekko unosiła się w górę.
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1) / 1

# 12014.04.09, 00:48

Georg Paul (Pisarz)
Do "Umorusana Ewa"

Musze udzielic surowej, lecz kontruktywnej krytyki.

To opowiadanie uwazam za troche nudne.

Dlaczego ?

Dlatego, ze brak w nim napiecia. I brak w nim szczegolow erotycznych i emocji.

Pani opisuje w duzej czesci tylko prozaiczne zdarzenia, jakich wiele.

Dopiero na koncu opowiadania zaczyna byc "ciekawiej"

Nie wiem czy czytelnik/czytelniczka "dobrnie do konca", by przeczytac cos cekawego. Ja musialem sie do tego zmuszac. Kogo interesuja "znawcy niuansow informatyki" ?

Poza tym buduje Pani zbyt dlugie zdania. Jest to meczace w czytaniu.

Ostatnia trzecia czesc jest ciekawa. Buduje napiecie, choc zdania sa rowniez za dlugie.

Prosze sie nie obrazic, chce Pani tylko kostruktywnie pomoc, "lepiej pisac". Nic wiecej

Pozdrawiam z Bonn

Georg Paul (Pisarz)











zobacz też

„Jak nakręcić porno: praktyczny poradnik filmowania seksu” - zbiórka społecznościowa

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter