| # 2 | 2012.02.04, 19:52 |
![]() Gunia | Najlepszym testem na HIV jest test na HIV, do wykonania anonimowo i za darmo w każdym mieście ;-) |
| # 1 | 2012.02.04, 16:05 |
![]() Nat | Myślę, że do podobnego absurdu udałoby się sprowadzić każdy pre-test. Test na podatność na alkoholizm, stan przeddepresyjny czy inny -holizm. Ok, pierwsze pytania nie są zbyt fortunne, ale sama chodziłam na wykłady seksuologów, którzy wmawiali mi, że jako kobieta potrzebuję więzi, by uprawiać seks. Pewnie sama robiłaś kiedyś test na HIV/AIDS i pewnie tam nie zdziwiło Cię, że możesz być w grupie zagrożenia z samego faktu, że uprawiałaś seks oralny. Jasne, mi też brakuje informacji o bezpłatnych i anonimowych punktach badań w kierunku nosicielstwa (niemniej jednak w punktach pobierania krwi, do których dotychczas chodziłam takie informacje są w formie plakatów, ale trzeba wcześniej do laboratorium trafić, by je przeczytać). A że sama jestem już prawie staruszką, a z pewnością grzesznicą, to niemniej jednak ucieszyłam się, gdy przede mną do anonimowego punktu badań zgłaszała się para nastolatków. Ich motyw? Przed rozpoczęciem współżycia ze sobą, przyszli się przebadać. Wracając jednak do pierwszej części mojej wypowiedzi, chciałabym nadmienić, że tego typu broszury też układają ludzie - z ich przekonaniami, potem kolejna grupa (może ze zgoła innymi poglądami) je zatwierdza, a ktoś to młodzieży daje. Owszem, możemy się ironicznie cieszyć, że chociaż nie pojawia się tu "fasolka" albo "maleństwo", ale wystarczy przejrzeć podręczniki, by móc poużywać sobie na ich antyfeminizmie, postkolonializmie i innych -izmach. Młodzież dobrze edukowana np. przez swoich rodziców czy opiekunów pewnie też śmiała by się pod nosem, czytając te pytania, a badania w kierunku HIV traktując jako coś naturalnego, gdyż w seksie, jak i na drodze, powinna istnieć zasada ograniczonego zaufania. |
Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.
Women29:
Która z pań się masturbuje?