| # 14 | 2011.10.06, 13:56 |
![]() Voca | A żeby udowodnić swoją tezę :P napiszę, że słodkie zabaweczki Lelo kręcą mnie trzydzieści trzy razy bardziej niż "naturalistyczne" dildo :) A penisy lubię i to bardzo! :) Nie wszystko, czego można użyć do masturbacji/seksu musi mieć kształt i wygląd penisa :) Wibrujące kule wielkości dużych pomarańczy dają niezlego kopa i dla wielu kobiet są wyzwoleniem i drogowskazem - seks to nie tylko penetracja! Seks to nie tylko penis+pochwa! Nie zawężajmy seksu i przyjemności tylko do genitaliów. Niecodzienne kształty i wielkości gadżetów erotycznych otwierają nam oczy na zupełnie inne postrzeganie seksu :) |
| # 13 | 2011.10.06, 13:42 |
![]() Voca | Tak się składa, że "penisy z żyłkami" w takim samym stopniu są odpychające dla lesbijek, co i dla kobiet hetero. Znam wiele lesbijek, którym w niczym nie przeszkadzają falliczne kształty oraz kobiety hetero, które krzywią się na widok naturalistycznego dildo. Myślę, że orientacja jest tylko jednym z powodów, dla których kobietom w ogóle nie podobają się falliczne gadżety. Polska kultura jest w ogóle antyseksualna, ludzie wszystkich płci i orientacji często krzywią się, chichoczą lub zachowują w jakiś inny nerwowy sposób, gdy mowa o seksie, genitaliach, wibratorach. Świetnie rozumiem kobiety wszystkich orientacji, które odrzuca na widok "naturalistycznego penisa". Skojarzenia są takie: obskurny sex shop, pornografia najniższych lotów, tandeta i PRL. :) Jest duża różnica między penisem doczepionym do fajnego mężczyzny, a penisoidalnym dildo - to raz. A dwa - nie dla każdej kobiety penis będący nawet integralną częścią fajnego faceta jest fajny. Można się tu zastanawiać, dlaczego w ogóle penis jako taki miałby nas zachwycać? Pomyście, zwizualizujcie sobie: różowy, fioletowy, czerwony, cielesny i żylasty organ przyczepiony do faceta, w miejscu, w którym wyrasta mu kępka włosów. Czy to musi zachwycać? Powalać na kolana? Olśniewać pięknem i doskonałością? Mówienie, że penisy czy cipki są ładne - to już jest przekazywanie jakichś postaw. Seks jest milszy, gdy lubimy genitalia swoje i swoichpartnerów/-ek, ale wiele osób uprawia go bez tego lubienia, a nawet - ze wstrętem do genitaliów. Skąd się bierze nasz wstręt? Mój pierwszy w życiu penis (przyczepiony do faceta;-) zachwycił mnie swoim ciepłem i aksamitnością w dotyku. To pozytywne i entuzjastyczne nastawienie do penisów mi już zostało. Ale czy każdy ma takie doświadczenia? Czy można "sympatię do penisów" wyssać z mlekiem matki, w kraju, w którym o czymś złym, głupim i beznadziejnym mówi się 'chujowy', a człowieka, ktorego się nie lubi, określa się słowem 'kutas'? @Fiutomanka - Bez względu na statystykę i procenty - ten portal jest tak samo dla kobiet lesbijek, co dla kobiet hetero, tak samo, jak dla kobiet trans i intersex. Jest dla wszystkich kobiet, które się tu dobrze czują :) Lubienie penisów nie jest warunkiem sine qua non, żeby tutaj zaglądać. Powiem więcej - można nawet ich nie lubić, i też zaglądać! Ale masz rację, nie chcę przekazywać żadnych lęków przed męską seksualnością, więc mnie pilnuj! :) |
| # 12 | 2011.10.06, 06:38 |
![]() fiutomanka | @Voca, Siostro, Lesbijek jest w społeczeństwie 2-5%. Nie jest wyraźnie napisane, żeby ten portal był dla lesbijek. Większość kobiet jest heteroseksualna. Portal ten ma na celu wyzwalać, nieprawdaż? No więc nie powinien promować lęków przed męską seksualnością. |
| # 11 | 2011.10.05, 05:41 |
![]() Kaśka | Bardzo ładny tekst. Ja jeszcze nie mam żadnych zabawek, chociaż coś planuję żeby odkryć nowe doznania. Póki co miałam różne inne sposoby. Chodziłoby mi o jakiś gadżet do drażnienia łechtaczki. Polecacie coś? |
| # 10 | 2011.10.04, 20:14 |
![]() Voca | Tak, niektóre kobiety są samowystarczalne. Nie wszystkie mamy partnerów. Nie wszystkie kochamy się w penisach. I co w tym złego? Znam mnóstwo kobiet, dla których naturalistyczne wibratory są odpychające. Dla mnie odpychająca jest tandeta, to miałam na myśli, pisząc ten komentarz, może niezgrabnie się wyraziłam, bo złączyłam w jednym zdaniu odpychanie tandety i odpychanie naturalizmu. Jakoś to poprawię, żeby nie było, że wszystkie nas odpycha naturalizm (chociaż, szczerze powiedziawszy, przez Germinal nigdy nie przebrnęłam). Ale - uwaga - są kobiety, dla których penis jest odpychający, i wszelkie falliczne wibratory i gadżety są równie odpychające, jak penisy. I one nie mają z tym żadnego problemu, bo ich dziewczyny nie mają penisów, tylko waginy :) Nie każda kobieta sypia z facetami, siostro! |
| # 9 | 2011.10.04, 18:31 |
![]() Gunia | Dla mnie naturalistyczne dildo do penisa ma się tak, jak dmuchana lalka do seksownej babki. . . Skoro wyobraźnia i tak musi wykonać 90% pracy, to niech używany obiekt przynajmniej jej w tym nie przeszkadza ;-) |
| # 8 | 2011.10.04, 18:24 |
![]() fiutomanka | Rany Boskie, dlaczego naturalistyczny penis miałby być odpychający?! Ten portal dryfuje w stronę Seksmisji: Kobiety są samowystarczalne, same sobie dogadzają wspaniałymi wibratorami z rosnących jak grzyby po deszczu sex-shopów, mężczyźni nie są potrzebni, a ich penisy są odpychające. |
| # 7 | 2011.10.04, 10:07 |
![]() Voca | Każdy ma swój sposób :) Wiele sklepów na swoich stronach internetowych zachwala "dyskretne przesyłki", ale jak widać - jest haczyk:) |
| # 6 | 2011.10.04, 09:24 |
![]() Gunia | Dania jest krajem bardzo wyzwolonym, tylko że ja mieszkam daleko od tętniącej życiem Kopenhagi. Co do zakupów w internecie, jakoś bardziej anonimowa czuję się we własnej osobie w sexshopie, niż płacąc kartą na stronie internetowej sklepu, a potem mając taką pozyję na wydruku z mojego konta bankowego. Może jestem hipokrytką ale za niektóre rzeczy płacę tylko gotówką. |
| # 5 | 2011.10.03, 19:03 |
![]() Voca | @Koteczek - kulki gejszy. Bardzo fajny gadżet, używanie kulek pozwala wykształcić mięśnie, dzięki którym łatwiej się rodzi, ma się mocniejsze orgazmy i więcej zdrowia na starość! Przydatne każdej kobiecie! :) Mam różowe, skoro już mowa o kolorach :) @Gunia - a taki wibrator mam niebieski:) Daje niezłego kopa. A jak Ci nieswojo kupować erotyczne zabawki w sklepie, to może warto zamówić przez internet? Czy nie chcesz kupować kota w worku i najpierw chcesz dotknąć, spróbować itp. ? Bo mi się wydaje, że można sobie zaoszczędzić stresu w ten sposób (jeśli się stresujesz:) Albo - np. pooglądać/pomacać i wypróbować biegi i siłę wibracji np. na jakichś targach erotycznych, a potem sobie zamówić przez net, jak Ci coś w pamięć zapadnie. Wiem, że mieszkasz za granicą, tym bardziej chyba tam się coś takiego odbywa?:) Ja na Dniach Cipki obejrzałam chyba wszystko, co było na stoisku Barbarelli i Pussy Project. . . :) |
| # 4 | 2011.10.03, 13:59 |
![]() Gunia | A ja muszę znowu się pochwalić tym, że mam model z pierwszego zdjęcia tylko różowy. Jestem z niego bardzo zadowolona właśnie dlatego, że tak ładnie wygląda. Jednak kupienie go było traumatyczne, ponieważ przepiłam okazję zakupów podczas wakacji w Londynie, a nie chciałam czekać kto wie jak długo na kolejne i musiałam się udać do jedynego seksszopu w moim miasteczku. Do tego jego właścicielem jest brat kolegi mojego męża, więc jeździłam najpierw tam i spowrotem przed drzwiami i rozglądałam się konspiracyjnie. Kiedy w końcu weszłam do środka, okazało się że ekspedientką jest młodziutka dziewczyna, która wydawała się zażenowana moją obecnością w sklepie, ale po przełamaniu lodów otworzyła gablotkę i pokazała mi kilka droższych zabawek z których ta wyjątkowo jej się podobała, pokazała mi wszystkie 'biegi' i jakoś jej entuzjazm tak mi się udzielił, że kupiłam właśnie tą, chociaż inne też były super ;-) Uważam, że jest śliczna i słodka, tak jak lubię. |
| # 3 | 2011.10.03, 10:40 |
![]() koteczek | nie wiem jak to się nazywa - dwie kulki połączone sznurkiem. . . mam tego dwie sztuki. . . leży to zapomniane gdzieś na dnie szafy a mam ochotę to odkopać. . . uwielbiam to. . . |
| # 2 | 2011.09.30, 08:12 |
![]() Voca | Freja - ale my przecież ciągle jakieś warsztaty reklamujemy :) Szamańskie też! Może się wybierzesz na ten z Utą?:) Fetyszystyczne mówisz? Ty masz jakieś transwestyckie skojarzenia, ot co! :P |
| # 1 | 2011.09.30, 08:01 |
![]() Freja | "I Ty w centrum tego świata. Twoja przyjemność, Twoje ciało. Królowa Klitoris i święta, boska Wagina. Axis mundi kobiecej rozkoszy. " Dobre, dobre, dobre. Trochę fetyszystyczne, ale dobre. To ja poproszę następne warsztaty na temat szamańskich wędrówek po siódmym niebie przy monotonnym brzęczeniu wibratora i atonalnym mruczando wstępującej na ścieżkę szamanki ;) |
Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.
Women29:
Która z pań się masturbuje?