komentowany artykuł:

Tampony, podpaski, kubeczki menstruacyjne. Krew i wagina
Tampony, podpaski, kubeczki menstruacyjne. Krew i wagina
Czy używanie środków higienicznych w czasie krwawienia może budzić kontrowersje? Czy stosowanie podpasek, tamponów czy pojemniczka menstruacyjnego może wzbudzać obawy albo zdziwienie? Czy jest szansa na to, aby ktoś nazwał cię „radykalną” dlatego że wybierasz akurat ten, a nie inny produkt?
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 39) / 39

# 12010.07.19, 19:41

elf
ten artykuł to drobna przesada. Skoro 12letnia dziewczynka nie wie jak jest zbudowana, a matka czy nauczycielka jej nie powiedzą, to niech czerpie wiedzę choćby z ulotki od tamponów (jeśli już nie z książki!). Później są 15letnie matki, bo seks jest obecny wszędzie, ale już podstaw budowy ( antykoncepcji etc. ) kobiety to nie ma komu wytłumaczyć.

Tampony to dobry wynalazek, ratuje kobiety w wielu sytuacjach, np. na basenie, wakacjach nad morzem itp.
# 22010.07.19, 22:07

Voca
Ale w czym jest ta przesada, o ile mogę zapytać?
# 32010.07.27, 21:24

monia
jak 12latka dowie sie ze tam mozna palce wkladac to po chwili wezmie sprzet od kolegi i tez tam bd probowala wsadzic bo powie ze na filmie tak widziala. a tak po zatym to 12letnie dziewczynki wiedza gdzie sie tampony wklada. mam siostrzenice w tym wieku i ona bardzo duzo wie na ten temat i nie tylko
# 42010.07.28, 18:12

Bibiczek7up
yyyy. . . . a czemu 12 letnia dziewczynka ma nie wiedziec czym sika, robi kupę i wylatuje jej krew?

ja sama stosuję tamponów i uwazam to za lepsze rozwiązanie niż podpaski
bo są o wieeele wygodniejsze

popieram poprzednie komentarze: "lekka przesada"
# 52010.07.28, 18:32

Bibiczek7up
"Dla tych, które używają tamponów, wkładanie palców do pochwy i dotykanie krwi, to rutyna. To już nie jest tabu. One się temu nie dziwią, one się tego nie brzydzą, one się tego nie boją. "
yyy. . . . . no to dobrze ze sie nie brzydzimy, co nie???
# 62010.09.14, 19:24

Domi
Ja uważam że kubeczek menstruacyjny to świetny pomysł. Zdecydowanie więcej "za" niż "przeciw". Do widoku krwi rzeczywiście trzeba się przyzwyczaić, ale kubeczek menstruacyjny jest wygodniejszy, no i usuwa ze śmietników tony zużytych podpasek i tamponów (podobno w Polsce środki higieny intymnej wyrzucone do kosza w skali rocznej tworzą "kupkę" o wadze ok 150 ton!). Do tego izoluje krew od ścianki pochwy, przez co bakterie, które wykorzystują krew jak drugie śniadanie, nie mają szans przenieść się na tkanki naszego ciała. Napisałam o tym artykuł jak-co-miesiac. blogspot. com/2010/08/doskwiera-ci-dyskomfort-zwiazany-z. html Ekologiczny wątek przemawia do mnie najsilniej : )
# 72010.09.14, 20:53

Voca
Do mnie przemawia wygoda - żadnego biegania po sklepach oraz okropnego uczucia wysuszenia, jak przy tamponach. :)
# 82010.09.15, 15:21

A.
Zastanawiam się właśnie nad kupnem owego kubeczka. Jeśli sie nie mylę: Nastolatki tez go mogą stosować? :)
# 92010.09.20, 16:40

Ewa
Oczywiście! Dla nastolatek, o ile nie mają bardzo obfitych miesiączek, idealny będzie najmniejszy rozmiar.
Pojemniczki menstruacyjne to zdrowa, higieniczna i oszczędna alternatywa dla dostępnych na rynku artykułów higienicznych dla kobiet. To trwały produkt wielokrotnego użycia (5-10 lat) wykonany z antyalergicznego, medycznie przetestowanego i termoplastycznego silikonu (TPE). Pozwala na łatwe zachowanie higieny, a dodatkowo obniża ryzyko grzybiczego zapalenia pochwy.
Świetny artykuł na temat szkodliwości tamponów i podpasek znajdziecie w magazynie Organic: www. organicmagazine. pl - w konkursie można wygrać podpaski wielorazowe, a w kolejnym numerze znajdą się pojemniczki:)
# 102010.11.15, 15:29

Mrowanat
nikomu nie zycze, zeby mu sie nie powiodlo w konkursie;), ale gdyby tak sie przypadkiem stalo - na tej stronie znajdziecie i kubeczki miesiaczkowe, i wielorazowe ekopodpaski i tampony:
www. ekokobieta. com. pl

duzo info, i tez jest tam artykul o szkodliwosci tradycyjnych podasek i tamponow (gdyby ktoras po lekturze art w organic magazine miala jeszcze jakies watpliwosci:)

link do kubeczkow:
ekokobieta. com. pl/cat-pol-1214553839-Miesiaczkowo-Mooncup-Kubeczek-Miesiaczkowy. html

ja uzywam kubeczka od pol roku i jestem super zadowolona - w pelni popieram zdanie Ewy. moj Mooncup jest dla mnie, poza byciem ekologicznym i zdrowym, straaaasznie wygodny - w podrozy sprawdza sie nawet lepiej niz zwykle podpaski i tampony. . . (a jak mi ukradli torebke to najbardziej plakalam nie za telefonem czy portfelem, a za moim kubelkiem i czym predzej kupilam sobie nowy:) szczerze polecam
# 112010.12.10, 07:43

monika
kiedy mam włozyc podpaske. jak wylicze ze bede miała okres to mom juz nosic? czy dopiero jak dostane?
# 122010.12.10, 08:04

aldin
zdaje sie, ze jak dostaniesz
# 132010.12.10, 08:37

aldin
powinnas tez nosic przy sobie podpaski, dyskretnie schowane. dyskretnie bo to nic wstydliwego, ale osobistego
# 142010.12.10, 10:23

Voca
@Monika - jak dostaniesz, oczywiście:) Spokojnie, zorientujesz się bardzo szybko :)

Aldin - daruj sobie te uwagi. Podpaski są równie osobiste, co gumy do żucia lub chusteczki higieniczne.
# 152011.03.12, 21:00

werar
W sumie ja też uważam że to lekka przesada z tym artykułem ech brak słów podpaski tampony czy kubeczki menstruacyjne to super wynalazki które pomagają kobiecie w przetrwaniu jakoś okresu krwawienia z pochwy. Ja sama przez pierwsze 2 lata miesiączki urywałam podpasek dopiero w 15 roku życia gdy dowiedziałam się trochę o anatomii naszego ciała w szkole zaczęłam stosować tampony. Właściwie zaaplikowany tampon nie boli nie jest wyczuwalny za to jest pomocny jeżeli kobieta prowadzi intensywny tryb życia. Jednakże powinna się też zapoznać z ulotką ponieważ istnieje coś takiego jak TSS (toxic shock syndrome) czyli zespół wstrząsu toksycznego. Wpadnięcie w ten wstrząs morze spowodować nawet zgon.

Dla dziewczyn które mają jakieś pytania tutaj macie linka dao darmowych tamponów wraz z kalendarzykiem i broszurka jerzeli zapoznacie się z nią to będziecie miały wiedzę na temat miesiączki podpasek tamponów i tp https://www. myob. pl/teen/
ob-products/obprocomfort?
teen_free_ob_sample=true


A tak ap-ropo elokwentnego komentarzu Moniki podpasek się nie wkłada tylko przykleja.
# 162011.03.16, 12:20

Fiiil
A co sądzicie o irygacji w czasie miesiączki? Dla mnie idealna sprawa, choć nasi lekarze twierdzą, że to nie jest dobry pomysł. . . choć w USA stosowany od lat. Co Wy na to?
# 172011.03.16, 12:57

artiuszka
Fiiil -> jeśli Ci to nie szkodzi, to nie ma sensu zmieniać przyzwyczajeń. Lepiej zaytać swojego ginekologa co o tym sądzi, bo o zmianach kwasowości środowiska to ja niestety niewiele wiem, bo nie jestem chemikiem :)

Coś jest na rzeczy, że bakteriom łatwiej wnikać po irygacji.
# 182011.04.05, 11:09

basia
pokazcie film bo nie wiem jak to zrobic
# 192011.04.15, 19:43

#15\\
NO własnie filmik
# 202011.04.21, 13:45

paulcia
kórde co wy tak się martwicie zaczyna sie i kiedyś kończy kup podpaski bella i już krew wchłania się w bella a nie w majtki wiem coś bo czytam na necie ty tesz poczytaj ja pogadałam z ty m siostrą co ma 12 lat a ja11 ona ma już objawy a ja jeszcze nie najpierw okrae potem mieciączka chłopak pocałunek sex i dziecko rodzina a okres ci i tak szybko nie odejdzie rozmiawiaj o tym z kimś bo z mamą to głupie uczucie myśle że pomogłam nie martw sięęęęęęęęęęęęęę
# 212011.06.16, 17:38

Rey
"Dlatego mogą zawierać różne bakterie i grzyby, a jeśli były bielone chlorem, również rakotwórcze dioksyny. ” "

Chciałem tylko zdementować jedno - "rakotwórcze dioksyny" nie są rakotwórcze. Znaczy są, ale w ilościach rzędu kilku gramów, przyjętych na raz. Czyli, w przeliczeniu, kilkunastu, bodajże, ton PCV lub. . . zwykłego drewna, bo mają one podobną zawartość dioksyn. Ale to taka ekologiczna ciekawostka, w celu uświadamiania społeczeństwa. Nie wierzycie - sprawdźcie sami w rzetelnych źródłach. I od dzisiaj nie boimy się ani krwi, ani dioksyn, ok?
# 222011.06.16, 21:22

Voca
@Rey - dioksyny zostaną komisyjnie sprawdzone!
# 232011.09.22, 15:30

BB
Co wy macie z tym obrzydzeniem na dotykanie pochwy? Brzydzenie się części swojego ciała w takim sensie, że się go nie chce dotykać to totalna patologia. . . Ja wiem, że kobiety są tego uczone. . . i tak, wlaśnie między innymi przez niemówienie dziewczynkom o ich anatomii. Dwunastolatka jak najbardziej powinna już ją znać.
# 242011.09.23, 06:14

fiutomanka
Rysunek z tamponem to kłamstwo. Naprawdę jest tak: galeria. tipy. pl/1646,9961,zdjecie-zakladanie-tamponow. html

Tampon NIE dotyka szyjki macicy! Byłoby to nie tylko nieprzyjemne, ale też niezdrowe - ścieranie szorstkim tamponem nabłonka z szyjki macicy moim zdaniem może sprzyjać nadżerkom, a nadżerki to pierwszy krok w stronę zagrożenia nowotworem szyjki.
# 252011.09.23, 06:15

fiutomanka
No tak, nawet linka nie można dodać. :-(
# 262011.09.23, 09:05

Voca
Można dodać, ale trzeba usunąć spacje przy kopiowaniu, żeby przekierowywał. Jak się nie ma możliwości zatrudnienia na etat 10 adminów, to się wykorzystuje najprostsze zabezpieczenia antyspamowe. :)
# 272011.09.23, 09:25

Gunia
fiutomanka, przyjrzyj się lepiej, na rysunku tampon nie dotyka szyjki macicy.

BB - Ja też tego nie rozumiem, ja po pokonaniu pierwszych trudności najbardziej lubię w kubeczku to, że daje mi bliższy kontakt z moim okresem. Serio, nasiąknięte tampony i podpaski są dla mnie zbyt obrzydliwe aby im się przyglądać, więc zawsze było trzask prask, bez patrzenia i z lekkim niesmakiem. A tak wkładam sobie kubeczek własnymi palcami do własnej pochwy rano pod prysznicem, a potem wyciągam napełnony krwią, którą wylewam to toalety i patrzę sobie jak spływa po białej porcelanie i rozprasza się nieco w wodzie, sama poezja i zero obrzydzenia. Polecam, zmieniło się też moje nastawienie do samego okresu, wcześniej to była trochę kara boska, teraz już nie narzekam i nie spinam się tak bardzo.
# 282011.09.23, 09:29

Voca
@Gunia - nie dotyka, bo został zmieniony wg podanego linka :)
# 292011.12.18, 14:39

Kasia
A ja używam kubeczka i się nie brzydzę SWOJEJ krwi menstruacyjnej ani dotykania WŁASNEGO ciała.
# 302012.04.19, 20:28

buamebueno
Nie rozumiem jak mozna wstydzic/brzydzic sie sie dotykania pochwy? przeciez to nasze cialo. ja mam 15 lat i od 2 lat uzywam tamponow i nie przeszkadza mi wlasna krew. wiem, ze to dziwne, ale. . . czasem nawet ją próbuje i jest smaczna. . . chcialabym sprobowac uzywac kubeczka ale nie mam jak go kupic bo widzialam go tylko w internecie. poza tym wygotowywac czesto trzeba.

pozdrawiam!
# 312012.05.16, 06:32

meg
Dziewczyny, a jak wygląda używanie kubeczka w nocy? Bo jeśli w dzień trzeba go kilka razy opróżniać, to czy w nocy się nie przepełni? Zwłaszcza tej pierwszej nocy, kiedy krwawienie jest raczej obfite.
# 322012.05.16, 06:42

V
@Meg - raczej nie(?), w każdym razie mi się to jeszcze nie zdarzyło, one są jednak bardzo pojemne - mam wrażenie, że zdecydowanie bardziej niż np. tampony. Niedługo online tekst tylko o kubeczku. :)
# 332012.05.24, 17:42

Martyna
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku.
Mam się martwić??????.
# 342012.05.25, 12:08

Gunia
@Martyna: No właśnie, kolejna zagadka kobiecej seksualności. Jak to się dzieje, że krwawienie zatrzymuje się na czas stosunku? Mnie też dotyczy to zjawisko niezmiennie od wielu lat.
# 352013.03.12, 21:04

Nuka
Tamponów zaczęłam używać dopiero niedawno, wcześniej korzystałam tylko i wyłącznie z podpasek, obecna zmiana to raczej następstwo niż przyczyna polepszenia kontaktu z własnym ciałem. . . Co też jest z tym związane, od jakiegoś czasu tak sobie czytam o kubeczkach menstruacyjnych. Sam pomysł wydaje mi się ciekawy, nie czuję obrzydzenia do własnej krwi, momentami łapie mnie wręcz głęboka fascynacja nią i właściwie chętnie przyjrzałabym się, ile właściwie jej ze mnie wypływa i jak wygląda. Argument finansowy też ma znaczenie, ale jest jeden problem. Czy ktoś ma pomysł, jak poradzić sobie z kwestią opróżniania kubeczka np. w szkolnej toalecie? Wylać zawartość do toalety to nie problem, ale jak kubeczek oczyścić przed ponownym jego założeniem? Wyjście z kabiny, przeparadowanie przez całe pomieszczenie do umywalki, opłukanie kubeczka i powrót do kabiny, żeby umieścić go z powrotem na miejscu, raczej nie wchodzi w grę ze względów czysto technicznych (choćby zakrwawienia bielizny w międzyczasie), nie wspominając nawet o kwestiach psychologicznych (stadka nieznajomych dziewczyn dookoła). Co z tym fantem zrobić - nie opłukiwać w takiej sytuacji, wytrzeć chusteczką higieniczną, chusteczką do higieny intymnej. . . ?
# 362013.03.13, 11:48

nana
@Nuka- dobrym rozwiązaniem jest opłukanie kubeczka wodą mineralną z butelki albo oczyszczenie go chusteczkami nawilżanymi. Poza tym, jeśli nie masz dużo lekcji, prawdopodobnie nie będziesz musiała tego robić w szkole, kubeczek jest baaardzo pojemny :)
# 372013.03.13, 21:48

Nuka
@nana - dzięki, jakoś pomysł z wodą z butelki nie przyszedł mi do głowy, a faktycznie, proste rozwiązanie :P Chociaż chusteczki nawilżane byłyby wygodniejsze - obawiam się tylko, może głupio, czy substancje, którymi są nasączone, na dłuższą metę nie uszkodzą silikonu?
# 382013.03.14, 15:57

nana
@Nuka- nie powinny, z tego co wiem, tylko silikon uszkadza silikon, więc powinno być dobrze.
nie wiem czy jest jakaś różnica, ale też jest nawilżany papier toaletowy w formie takich chusteczek, może ma inny "skład", jeśli to coś pomoże ;)
# 392013.03.15, 00:42

Nuka
@nana - wypróbuję :) Dzięki za porady. Mam nadzieję, że faktycznie okaże się to wykonalne :)











zobacz też

„Nie wychodź po zmroku, bo Cię zgwałcą.”

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter