komentowany artykuł:

Okres? Miesiączka? Czego się wstydzisz, głupia! To naturalne! Czy aby na pewno?
Okres? Miesiączka? Czego się wstydzisz, głupia! To naturalne! Czy aby na pewno?
Z seksem i innymi tematami tabu jest tak, że łączą się z nimi ogromne emocje. Kiedy ktoś zaczyna o nich mówić wprost, np. „wstydzę się rozebrać przed mężem”, „boję się uprawiać seks” czy „wstydzę się okresu przed chłopakiem” – wtedy te emocje nagle są ujawniane i nazywane. A ludzie, którzy generalnie mają z emocjami problem, odpowiadają wtedy tak: „Nie ma się czego wstydzić, głupia” albo śmieją się i mówią, że to naturalne i że oni nie mają z tym żadnego problemu.
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 4) / 4

# 12016.02.02, 23:47

niki
To może by tak edukować córki. Synów też oświecić nie zaszkodzi.
# 22016.02.03, 10:38

Jacek
Nie zwalajcie winy na starozytnych, na religie i na mezczyzn, tylko zapytajcie waszych MATEK, gdzie wtedy byly, kiedy dostalyscie pierwszy raz okres i dlaczego was do tego nie przygotowaly?
Cereminia pierwszej miesiaczki - piekna sprawa!
Co stoi na przeszkodzie by takie zachowania propagowac a nawet organizowac takie eventy?
Chyba zaden męzczyzna , zadna religia, nie mowiac juz o starozytnych wam tego nie zabroni!
# 32016.03.03, 14:27

Serefere
Wierzenia dot. rzekomego psucia się żywności do dzisiaj są obecne w naszym społeczeństwie, szczególnie wśród starszych ludzi ;) żadna moja starsza ciotka (albo babcia) nie pozwoli mi się zbliżyć do przygotowywanych przetworów typu dżemy, konfitury i kompoty zanim nie przysięgnę że nie mam akurat "cioty" (tak nazywają miesiączkę!). Podobno gdybym dotknęła chociaż jednego owocu będąc zainfekowana miesiączką, wszystko po zaprawieniu by się zepsuł ;) oczywiście niejednokrotnie oszukiwałam babcię w takich sytuacjach i przetwory mają się dobrze :D śmieszne i smutne zarazem ;)
# 42016.03.30, 09:15

Jarosław
Nie wiem może nie jestem normalny ale dla mnie to żaden problem ani wstyd kupić podpaski mojej lepszej połówce jeżeli akurat jest taka potrzeba a kupując dzwonię czasem dokładnie się dopytać jakie chce jeżeli nie ma tych których używa bo choć nie jestem ekspertem to wiem że podpaska podpasce nie równa. Tak poza tym to parę lat mi to zajęło ale oduczyłem ją mówić że ma "ciotę" i z ciężkimi bólami ale się udało i teraz mówi że ma okres czy też miesiączkę. Nie widzę w tym że kobieta ma miesiączkę niczego dziwnego czy odrażającego jest to zupełnie normalne i naturalne a w przypadku jakichś nienormalności miesiączkowych (zbyt obfity, zbyt długi czy spóźniający się okres) sam ją wyganiam do lekarza bo ze zdrowiem nie ma żartów. Od tego dzieci mają rodziców żeby rodzice nauczyli je wszystkiego o seksualności. Mama powinna dojrzewającej córce wyjaśnić czym jest okres tak jak ją uczyła, mam nadzieję, higieny intymnej. Ja będąc ojcem 3 letniego chłopca również uczyłem go higieny (jakiś czas temu teścia się nawet pytał czy też sobie myje siurka :) ) a w odpowiednim czasie jak trochę rozumku mu przybędzie wytłumaczę mu skąd się biorą dzieci. Po to jesteśmy rodzicami żeby swoje dzieci edukować i wspierać w każdym temacie i w każdych okolicznościach a nie tylko zwalać wszystko na szkołę.











zobacz też

”Podryw na nauczyciela”, czyli seks, który nie uzdrawia

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter