| # 6 | 2012.05.14, 19:26 |
![]() Gunia | Rany Rosa, ale ty krwawisz. Ja tyle to może w pół roku tracę ;-) |
| # 5 | 2012.05.14, 18:45 |
![]() magda | A może by pokazać miesiączkę w taki sposób by to wywołało jakieś pozytywne skojarzenia? Tak czy inaczej jest to bardzo dobry temat na performance- miesiączka jest przecież czymś naturalnym, a nie jakąś wstydliwą czy okropną rzeczą. |
| # 4 | 2012.02.20, 23:05 |
![]() rosa | @leloo: zazwyczaj nie komentuje wlasnych artykulow, ale tym razem zrobie wyjatek, bo takich komentarzy sie spodziewalam: 1. Ten performans robilam dla pokazania MIESIACZKI, a nie wywolania twojego wzwodu. Jesli fascynjue cie lepka, czerwona substancja na mojej nagiej skorze: rusz wyobraznia. Cos niecos przez kombinezon przeswituje;) Zasada byla taka: im bardziej bezosobowo, tym skuteczniej. Nie jestem jedyna kobieta, ktorej leci. I to chcialam pokazac. Dzieki AwaS, dzieki Marta:) Ma ktos moze ochote zrobic taka akcje w Polsce? Ciekawe, z jakimi reakcjami to by sie spotkalo. . . |
| # 3 | 2012.02.18, 16:53 |
![]() Marta | Jasne. Przełamujemy tabu, tylko wtedy, gdy jesteśmy dosłowni. A najlepszy to w ogóle seks na scenie w teatrze. Gratuluję polotu, Leloo. . . . :(((( A Autorka zrobiła fantastyczną akcję. Żałuję, że nie mogłam na to popatrzeć! Ale cieszę się, że chociaż nam to opisała. :) Jolante - serdeczne gratulację. Cieszę się, że takie jak Ty kobiety jeszcze chodzą po ziemi. :) |
| # 2 | 2012.02.18, 16:14 |
![]() leloo | sok wiśniowy spływający po kombinezonie ma być przełamywaniem tabu? śmieszne. żeby chociaż tego kombinezonu nie było - lepka czerwona substancja na skórze. . . |
| # 1 | 2012.02.08, 22:01 |
![]() AwaS | Mądrze i pięknie napisane. Pozdrawiam. |
Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.
Women29:
Która z pań się masturbuje?