komentowany artykuł:

Masturbacja kobiety szczęśliwej
Masturbacja kobiety szczęśliwej
Swoje ciało zaczęłam poznawać bardzo wcześnie. (Chyba mam w sobie żyłkę badacza.) Badałam tak wnikliwie, że skończyło się... orgazmem. Miałam wtedy nie więcej niż pięć lat. Oczywiście był to typowy orgazm łechtaczkowy. Jednak już wtedy, będąc dzieckiem, zdałam sobie sprawę, że zabawa swoim ciałem potrafi sprawić mnóstwo radości i rozkoszy. Badań nie przerwałam. Studiowałam wnikliwie i - można by powiedzieć - dogłębnie. I choć swój pierwszy prawdziwy stosunek z mężczyzną miałam dopiero w wieku osiemnastu lat, wchodząc w swe dorosłe życie seksualne znałam swoje ciało doskonale. Osiągnąć orgazm? Bułka z masłem!
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 4) / 4

# 12010.12.03, 18:37

Freja
Ha! Wyzwolenie przez masturbację. Podoba mi się ;)
# 22010.12.03, 18:58

Voca
Wyzwalaj się więc :) :) :)
# 32011.11.05, 20:09

autorka Irena
a mi się nie podoba fragment o "14 latkach z cipkami na wierzchu",chamskie i pełne wyższości
# 42011.12.26, 21:30

kk.
Nie wiem jak się masturbować !!!











zobacz też

„Świadomość seksualna - na co mi to?” - nasz matronat

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter