| # 3 | 2012.02.22, 10:39 |
![]() Marta | Ciekawe. Nawet - bardzo ciekawe. Wielokrotnie spotkałam się ze stwierdzeniem, że tak się nie da, bo zazdrość jest zbyt silna, ale sama myślę sobie, że w sytuacji, w której kocham dwie osoby, to jedyne rozsądne wyjście. Dlaczego mam porzucać jednego (starego) partnera na rzecz nowego (w którym się dopiero zakochałam)? Serca nie podzielę, mogę się torturować, aby o jednym zapomnieć, ale kochanie ich dwu jednocześnie wydaje mi się jedynym sensownym wyjściem. Pytanie tylko - czy chcieliby obaj być ze mną w związku? |
| # 2 | 2012.02.21, 20:04 |
![]() Voca | @Ania - Chyba czytasz w moich myślach. A chcesz, żeby to była książka "Puszczalscy z zasadami"? Masz jak w banku. :) Czarna Owca już nam obiecała kilka egzemplarzy, jak się tylko ukaże, więc - pozostań czujna. :) |
| # 1 | 2012.02.21, 19:41 |
![]() Ania | Może wkrótce książka za tekst? |
Aniołek:
Wysyłam link mojemu partnerowi:)
Morgiana:
Zajebiście dobrze napisane!
meg:
Świetna analogia, mądre i zabawne:)
Gunia:
Rany Rosa, ale ty krwawisz. Ja tyle to może w pół roku tracę ;-)