komentowany artykuł:

Trójkąty w moim życiu
Trójkąty w moim życiu
Trójkąty były moją specjalnością przez wiele lat. Człowiek uczy się na błędach.

Pierwszą sytuację tego typu miałam z dwoma przyjaciółkami z liceum, Olą i Eweliną, na dywanie w mieszkaniu rodziców jednej z nich. Niestety, zabawa została przerwana nagłym wtargnięciem rodziców. Co ciekawe, one obydwie stworzyły potem harmonijny związek.
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 4) / 4

# 12015.05.23, 11:00

Iwona
Naprawdę? Przepraszam bardzo, ale to, że DLA CIEBIE coś nie jest dobre, u CIEBIE nie zdało egzaminu nie znaczy, że jest to od razu tendencja do toksyczności albo łajdactwo! Przy minimum szacunku i przestrzegania wspólnie wyznaczonych zasad nie ma miejsca na toksyczność, czy łajdactwo. Ależ mnie ten artykuł zirytował. Mierz siebie swoją miarą, a innych zostaw w spokoju, bo nie jesteś od oceniania czyjegoś życia.
# 22015.05.24, 17:27

m
Dziwi mnie tak nieafirmatywny tekst na tym portalu. Jestem też zła i jest mi wstyd, że, Voca, puściłaś do publikacji coś co odbiera mi prawo do czucia się dobrze w takim związku w jakim jestem (z mężczyzną, mężem) i jednoczesnego czerpania przyjemności z kontaktów z kobietami. Aż się we mnie zagotowało, że autorka wróży nam koniec związku (mi i mężowi czy mi i kochance?), bo swoboda i reaizowanie swoich głębokich potrzeb w zgodzie ze światem jest dla mnie ważne.
# 32015.05.24, 17:35

Voca
@ M - proszę, bądź zła, wstydź się, miej emocje jakie tylko chcesz w związku z tym artykułem, ja ich nie oceniam. :)

Nie sądzę, żeby ten artykuł cokolwiek Ci odbierał. To tylko wnioski jednej z Czytelniczek. Dlaczego by ich nie opublikować? Z drugiej strony - dlaczego podchodzić do nich tak poważnie? :) Artykuły się tutaj pojawiają, żeby pokazać jakiś punkt widzenia, a nie żeby je traktować jak jakąś wyrocznię. Nie zgadzasz się? To napisz polemikę! :) Było tu już wiele takich dyskusji i polemik. :) Co jest złego w dyskutowaniu? Zresztą artykułów o trójkątach i innych wielokątach też było całkiem sporo, jest w czym wybierać. :P
# 42015.05.25, 17:07

Iwona
@ Voca, no, nie wierzę. Autorka ewidentnie wychodzi poza granicę przedstawiania swojego punktu widzenia. Niestety, nie pisze, że U NIEJ to nie zdało egzaminu. Sama była w trójkątach mocno nie fair w stosunku do swoich partnerów i teraz jej się wydaje, że wszyscy tacy są. I niestety, wchodzi sobie z butami, z artykułem, z ocenianiem w czyjeś życie. Bo wszyscy, którzy się lubują w trójkątach to łajdacy. A stąd całkiem blisko do innych sytuacji. Ej, maleńka, fajną masz dupę. Bo przecież wolność słowa. Bo przecież Pan tylko swoje zdanie wyraża. Bo przecież wszystkie kobiety to lubią. Nie podoba Ci się? Niech Ci się nie podoba. Miej sobie emocje, jakie tylko chcesz mieć, wstydź się, a proszę bardzo. . .

Wolność słowa to jedno, ale niech będzie wyrażana z pozycji tej jednej osoby, a nie od razu w ten sposób. Niestety, krzywdzący dla innych. Nie wiem, jak wygląda Twoje życie prywatne, ale ja piszę z pozycji osoby, która lubi tworzyć i chce tworzyć, i potrzebuje tworzyć związki/relacje niemonogamiczne. I całe życie trzeba się użerać z tego typu tekstami. Całe życie trzeba ludziom tłumaczyć, że to związki jak każde inne. Mogą być niedojrzałe i toksyczne, ale mogą być dojrzałe i oparte na szacunku, zaufaniu, miłości. Jak każde inne związki. Całe życie trzeba bronić swojego związku/związków. Udowadniać, że tak, to na poważnie. Naprawdę pies drapał, jeśli teksty jak z tego artykułu to teksty osób średnio związanych z tematem, już trudno. Ale na stronie, która promuje zdrowe i otwarte podejście do seksualności jako takiej nie spodziewałam się czegoś takiego.

Artykuł jest kiepski. Nie zachęca do polemiki żadnej. Wywołuje tylko gniew. Tylko i wyłącznie. I chęć obrony. Nie chęć polemiki. To jest dokładnie to samo uczucie, kiedy idziesz ulicą i banda zidiociałych osobników woła za Tobą "ej, maleńka". Tylko tutaj masowo, nie konkretnie do Ciebie. A jednak uczucie to samo.

PS. To już pewnie wyczułaś, ale moim zdaniem, ten pierwszy wers Twojego komentarza to jakieś okropieństwo.











zobacz też

”Pizduś”, ”cipeusz” itp. Kogo chcesz obrazić?

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter