komentowany artykuł:

Pierwszy kochanek
Pierwszy kochanek
Mój pierwszy kochanek był brzydki jak noc i piękny jak demon. Jego penis był w dotyku jak aksamit. Dotyk jego dłoni elektryzował, byłam przy nim tak wilgotna, że można by nawadniać pola całego Egiptu. Byłam z nim całkowicie szczera i niedoświadczona. Nie wiedziałam nic. Byłam z nim otwarta i czułam się taka kochana, adorowana, akceptowana. W jego dłoniach, przy nim byłam jak bogini. Nie było pośpiechu, tylko fascynacja. Rozpływaliśmy się w długich, upojnych godzinach pieszczot, czasem towarzyszył nam księżyc, a czasem słońce. Było pięknie.
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 15) / 15

# 12010.07.13, 22:58

mezczyzna 21 lat
Genialne. . . ta kobieca psychika. . . lubie ja
# 22010.09.03, 18:05

Angel
mój pierwsz partner. . . . myślałam, że jestem zakochana, a on jest cudowny, ale nigdy przy nim nie byłam w stanie w pełni zaakceptować swojego ciała, czułam się brzydka i taka zwyczajna. . . teraz trafiłam na niesamowitego dżentelmena, czuję się przy nim jak królowa, darzy mnie ogromnym szacunkiem i docenia i podziwia każdy mm mojego ciała od stóp aż po włosy. . . to jest niesamowite, dopiero przy nim odkryłam, że jestem atrakcyjną i wartościową kobietą. . .
# 32010.09.03, 20:12

Marta
@ Angel: Zawsze wierzyłam w to, że jeśli się kogoś kocha, albo przynajmniej czuje się zakochanie, to właśnie przy tej osobie czuje się bosko i nie ma wstydu. Tak właśnie jest w moim życiu, i najwyraźniej też w Twoim, Angel :) Cieszę się, że czujesz się dobrze w związku. Poczucie bycia akceptowaną jest cudowne. Nagle nasze wszystkie obawy i kompleksy pryskają, bo ten jeden mężczyzna patrzy na nas zupełnie inaczej: bez oceniania, bez sprawdzania, czy mamy wymiary idealne, po prostu jest nam dobrze i jesteśmy z kimś, przy czyimś boku, kochane, roześmiane, rozczulone, wzruszone, podniecone. . . Tak łatwo zapomieć o tym, jakie to wyjątkowe i magiczne uczucie w codziennym życiu, pełnym rachunków, zlewu pełnego naczyń, i braku czasu na wyjście do kina. . .
# 42010.11.14, 17:18

Jagerda
Droga Autorko tekstu, genialne. Słów mi brakuje. Piękne, prawdziwe, uniwersalne, a cholera (!) tak wyjątkowe jednocześnie. Respect.
# 52011.01.10, 14:13

ewa40l
piekne jezu nic dodac nic ujac genialne w formie i pelne tresci
# 62011.01.10, 15:15

ewa40l
piekne az zdaje sie nieprawdziwe dzis takiej milosci juz nie ma liczy sie szybki seks z byle kim i byle gdzie szkoda tylko tych mlodych ludzi odartych z uczuc nigdy nie poznaja tego smaku i bolu bolu zapamietania ja tez pamietam do dzis smak jego ust i podziw w jego ozczach chociaz minelo strasznie duzo lat niedawno znow widzialam swoje odbicie w cudzych oczach lecz jak szybko sie pojawilo tak zgaslo bolesna nauczka
# 72011.01.10, 16:12

Voca
"dzis takiej milosci juz nie ma liczy sie szybki seks z byle kim" - a skąd ta pewność?:)

Nie zgodzę się z tym zupełnie, że dziś liczy się tylko szybki seks. To nieprawda. To medialna propaganda:) Właśnie nie dalej jak wczoraj rozmawiałam z koleżanką o tym, że tak nie jest. Dodam, że koleżanka ma 20 lat i zna też dużo młodszych od niej osób. Są osoby, które uprawiają seks bez zastanowienia, ale są też takiego, które go smakują, tak jak robią to (i będą robić) ludzie od tysięcy lat. A że nie wypowiadają się o tym w TVN i na Polsacie? To nie znaczy, że ich nie ma:)
# 82011.01.10, 18:03

Joanna - Lesbienne
a dlaczego nie ma zakładki "moja dziewczyna" ??? - nie wszystkie kobiety interesują się chłopakami!
# 92011.01.10, 18:26

tom
dobrze, ze miałaś takie doświadczenie cenne dla Ciebie z mężczyzną, mam nadzieję, że był tą magią dla Ciebie kiedy był trzeźwy, przytomny i w sposób świadomy Cię kochał. . . .
# 102011.01.10, 20:43

Voca
Nie ma zakładki "moja dziewczyna", bo się nie mogę doprosić tekstu od jakiejś kobiety nt jej dziewczyny:) Jeśli chcesz napisać, to zapraszam, bo nie mam ochoty nikogo zmuszać do zwierzeń :P
# 112011.01.10, 23:20

Joanna - Lesbienne
a jak można przesłać taki tekst o mojej dziewczynie?
# 122011.01.10, 23:29

Joanna - Lesbienne
i żeby można było opisać swój pierwszy raz kobieta-kobieta albo fantazje na temat kobiety, którą się kocha a z którą się nie jest - chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami na tym polu - może to ośmieli inne kobiety o nieheteronormatywnej orientacji i też się otworzą :)
# 132011.01.11, 08:55

Voca
Kontakt podany jest na dole strony. Zapraszam do pisania:)
# 142011.07.29, 23:05

Kaasiek
to jest piekne. . aż sie popłakałam. . . masakra heh
# 152012.07.14, 16:12

Vixen
Piękny tekst. . . Tak bardzo chciałabym też to poczuć. . .
Ale wiecie co? Przez przypadek trafiłam na tę stronę i. . . chyba zostanę stałym gościem ;>
Czuję jak powoli opada z moich oczu warstwa jakiegoś cementu. . . Zaczynam wreszcie widzieć. . . ;>











zobacz też

„Porady bezwstydnej dziewczyny – rozkosze niegrzecznego seksu”

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter