komentowany artykuł:

Hollywoodzki „seks”, czyli przemoc i poniżenie
Hollywoodzki „seks”, czyli przemoc i poniżenie
Dlaczego ”walenie i pieprzenie”, dlaczego przemoc i poniżenie tak dobrze sprzedają się pod przykrywką erotyki?
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 9) / 9

# 12016.11.21, 16:42

Agusława
Przepraszam, ale polecanie pod takim artykułem filmu 'Sekretarka' jest cokolwiek żenujące. Seks agresywny, w którym nie ma miejsca na zgodę partnerki jest zły, ale wykorzystywanie upośledzonej intelektualnie dziewczyny już tak?!
# 22016.11.21, 17:24

Voca
@Agusława - nie wiem, o jakiej upośledzonej intelektualnie dziewczynie mówisz. . . . Czyżby jakiś film o identycznym tytule?
"Sekretarkę" Shainberga widziałam chyba z 10 razy i nie zauważyłam, żeby główna bohaterka była upośledzona czy wykorzystywana. Za to na koniec filmu zostaje szczęśliwą małżonką swojego byłego szefa. :)
# 32016.11.21, 18:49

Zizi
Ejka, przeciez to nie był film erotyczny tylko film o psychofagu (inaczej 'zespół zaburzeń narcystycznych' itd). I to, że w Polsce jest to temat nieznany to jest prawdziwy problem!
# 42016.11.21, 21:14

Mialeks
A mnie się wydaje, że to dlatego jest popularne, bo kobieta w głębi serca potrzebuje czegoś takiego. By ją raz na jakiś czas "za włosy" zaciągnąć do jaskini i porządnie przerżnąć. Można pisać, że nie, ale każda kobieta chce dominującego faceta w łóżku, jaki mocniej złapie za talię, albo ściśnie za pośladek. Gwałty nie są dobre, ale coś ostrzejszego, to czemu nie?
# 52016.11.22, 12:16

Voca
@Mialeks - Czuję naprawdę złość, jak czytam o tym, czego potrzebuje KAŻDA kobieta - i to jeszcze z ust mężczyzny.

A może to jest tylko i wyłącznie stereotyp?
Fantazja patriarchatu?
Skrypt, który się wrył w relacje damsko-męskie, bo kobiety były pite i poniżane, i gwałcone przez setki lat?
Bo dziewczynki często są bite przez rodziców? Pasem, klapsem? Albo ranione emocjonalnie? Złym słowem?

Nie przeczę, że może jakaś część kobiet tego chce.

Ale osobiście uważam, że PRZEMOC się sprzedaje jako erotyzm dlatego, że ludzie g*wno widzą o tym, jak może wyglądać seks, który nie ma nic wspólnego z przemocą, dominacją i poniżeniem. . . Więc biorą to, co znają i tym się zadowalają i potem to pomnażają w swoim życiu, fantazjach itp.

I nie szukają czegoś innego, w czym jest więcej miłości - i więcej ognia.
Bo nawet nie wiedzą, że tak może być i że może być to głębokie i szalenie podniecające doświadczenie.

I uważam, że kultura i przemysł rozrywkowy takie treści podają, taką papkę, żeby mieć dobrego konsumenta, a nie szczęśliwą spełnioną seksualnie osobę - bo ta druga nie będzie rekompensować swoich braków kupowaniem pierdół, o których zapomina następnego dnia po zakupach.
# 62016.11.23, 07:19

Airi
A czym jest ten "ogień"? Żyję już troche, widziało się co nieco, ale to o czym mowisz Voco, nigdy mnie nie spotkało. . . Przybliżysz?
# 72016.11.23, 09:36

Voca
@Airi - ogień to ogień. Namiętność, pasja. Pożądanie i podniecenie. Może mieszanka bezwarunkowej miłości, totalnego zachwytu drugą osobą, jej ciałem i całym światem, seksem samym w sobie, tą chwilą; i pożądania, które całkowicie wyłącza Cię z myślenia, a przełącza na czucie? Kiedy uaktywnia się ta stara część mózgu. Łatwiej mi tego doświadczyć, niż to opisać. Taki czas bez oceny, kiedy jedyne, co wiesz, to to, że ten świat jest absolutnie wspaniały, że wszystko pachnie i smakuje bosko, kiedy każde spojrzenie i każdy dotyk jest idealnie taki, kiedy chcesz tylko dawać, dawać, dawać MIŁOŚĆ, Twoje serce jest przepełnione miłością, radością a ciało wibruje pożądaniem wręcz ekstremalnym. I że jedyne, co możesz otrzymać - to miłość. Kiedy chcesz lizać, całować, dotykać, wąchać, przytulać, całować, całować, całować, lizać i wchłaniać drugą osobę, łączyć się z nią najbardziej, jak można.

Kiedy nie myślisz, tylko robisz, kiedy Twoje ciało zaczyna się samo poruszać i samo porusza się ciało tej drugiej osoby. Kiedy trwacie nieruchomo, a energia eksploduje w głowie. Kiedy uprawiasz seks z trzema prawie nieznajomymi mężczyznami i jest w tym i ekstaza, i podniecenie, pożądanie i ogromny ładunek miłości i szacunku, który dostajesz jako wielbiona przez nich Bogini. Kiedy jesteś obok kochających się ludzi, których ciała zwijają się ekstatycznie, oni którzy jęczą i krzyczą z przyjemności, a Ty czujesz, że wszędzie dookoła jest piękno i miłość. I że wystarczy patrzeć, a samo świadkowanie temu, co się dzieje, przenosi Cię w inny wymiar - wymiar namacalnego Piękna.
Kiedy idziesz do łóżka ze zwykłym, typowym facetem i nagle orientujesz się, że on najpiękniejszy, najwspanialszy, i że żyjesz tylko po to, żeby wielbić jego boskość, chcesz go całować od stóp do głów, dotykać każdej części jego ciała i spełnienie daje Ci już samo całowanie jego kostki u nogi albo ramienia. A rano się zastanawiasz, co Cię opętało i dlaczego wczoraj zachowywałaś się jak zachłanne zwierzę? Gdy siedzisz o 2 metry dalej od człowieka i czujesz każdy jego ruch, każde drgnienie, jego uśmiech jak walę ciepłej wody, która wlewa się do Twojego łona, a ruch jego bioder, jakby to jego penis się w Tobie poruszał. Kiedy nie jesteś dotykana fizycznie, ale np. 5 cm nad skórą, lizana w powietrzu i przeżywasz od tego orgazm, a całe Twoje ciało jest tak rozwibrowane, że każda jego część jest Twoją najmocniejszą strefą erogenną. Kiedy czas się zatrzymuje, a zwykły pocałunek w policzek sprawia, że jesteś na granicy orgazmu.
Kiedy na sekundę otwierasz oczy, żeby spojrzeć na Twojego kochanka i poraża Cię takie piękno, że wybuchasz spazmatycznym płaczem, bo Twoje serce a może Twój umysł, nie może tego objąć i pomieścić.

# 82016.11.23, 16:58

Airi
Voco, wstyd może, albo i noie, ale nie wiem o czym mówisz. Nie znam czegoś takiego i uważam, że ludzie, a zwłaszcza mężczyzni nie potrafią tego dać, ale to moje zdanie, bo jak mówię, nigdy się z tym nie spotkałam, ale brzmi fajnie.
# 92016.12.01, 15:21

poznaniak123
Erotyzm to jest stan ciała i ducha, to jest jak prąd elektryczny który poraża bez dotyku. . . . . a BDSM no cóż, dawniej to nazywało się przemoc domowa a teraz nazywają to klimatem











zobacz też

„Dojdź dla mnie” albo Grey nie do końca instruktażowy

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter