komentowany artykuł:

Co tracisz, nie wyrażając swojego pożądania?
Co tracisz, nie wyrażając swojego pożądania?
Jedni bez skrępowania wyrażają swoją seksualność i pożądanie, inni bardzo boją się odsłonić. To często kobiety boją się odsłonić. Nauka o tym, że ”mamy być godne szacunku” niszczy naszą spontaniczność i ognistość. Dlaczego sobie na to pozwalamy? Czy warto gasić swój własny ogień?
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 4) / 4

# 12016.03.17, 12:14

ola
No właśnie-inwazja. A ciekawe skąd się wzięło takie podejście kobiet? Hmmmm. . . . . Znacie 100 tysięcy lat historii ludzkości? Zacznijcie od psychoterapii traumy seksualnej kobiet, a nie takie-oj oj jakie to wy jesteście zahamowane, przecież seks jest taki fajny.
# 22016.03.17, 19:20

Voca
@Ola - pokaż mi chociaż jedną kobietę, której powiedziałam, że jest zahamowana.
Pokaż mi chociaż jeden tekst na tym portalu albo na newsletterach, w których napisałam, że zahamowanie to zło i należy je tępić.

W tym filmiku też nie padło takie słowo, ani nie ma mowy o takiej postawie. Bo jest to absolutne zaprzeczenie wszystkiego, w co wierzę.

Ale jeśli chciałaś to usłyszeć lub zobaczyć - no to Ci się udało. Ale tego tam nie ma.
# 32016.03.17, 23:59

malgo
Pewnie oczywiste jest to, ze wiele kobiet jest wewnetrznie rozdartych pomiedzy uczuciem pozadania a wpojonym wzorcem kulturalnym, wedlug ktorego powinny byc 'porzadne' czyli cnotliwe, bierne, aseksulane (bo przeciez seksulanos=rozwiazlosc). Sama przechodze okres przemiany w tej sferze, choc nigdy nie uwazalam sie za osobe zamknieta na kwestie seksualnosci, wrecz przeciwnie, a mimo wszystko od czasu do czasu pojawia sie w glowie pytanie: czy to wypada? Co on pomysli? etc. I choc pojawia sie przez ulamek sekundy, to jednak pojawia sie. Dodaktowa kwestia jest pewnie odwaga osobista czy tez lek przed odrzuceniem (szczegolnie jesli nie mowimy o stalych zwiazkach), a to juz nie musi byc bezposrednio zwiazane z podejsciem do seksu. Ciekawy, wielowarstowy temat do dyskusji:)
# 42016.08.14, 14:47

ewaa
Większość kobiet (chociaż nie wszystkie ) ma w głowie głos który mówi ,ŻE TO GRZESZNE , NIEDOBRE I TRZEBA ROBIĆ TO TYLKO Z KIMŚ KOGO SIĘ KOCHA . A MĘŻCZYŹNI MOGĄ BO ONI TAK SĄ STWORZENI.
Wiele lat żyłam właśnie z takim głosem. Pamiętam jak miałam z 17 lat i na imprezie w plenerze przy ognisku chłopak zaczął mnie przytulać , dotykać , całować po brzuchu i hmmm . . nie ukrywam ,że było to cudowne :) Lecz do niczego nie doszło pomimo alkoholu nie pozwoliłam na dalszy rozwój zdarzeń chociaż- może na szczęście bo na pewno odbyło by się to bez gumek :)

Później w wieku 20 lat też miałam "okazję" z bardzo przystojnym i nieznanym facetem. Pamiętam to do dziś on był taki cudowny , boże . . . i do niczego nie doszło . Żałuje do dziś ,że z nim tego nie zrobiłam.
Teraz wiem dlaczego przez ten głos , wyrzuty sumienia. Kiedyś seks bez miłości kojarzył mi się z dziwkami , czymś złym , krótkimi spódniczkami itp.
A teraz zrozumiałam ,że seks jest ok , normalny , naturalny ,że mogę uprawiać seks z kimś na kogo mam ochotę . Bez wyrzutów sumienia :)











zobacz też

”Pizduś”, ”cipeusz” itp. Kogo chcesz obrazić?

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter