| # 24 | 2012.02.19, 23:27 |
![]() głowa do gory | pomocna@spoko. pl |
| # 23 | 2012.02.10, 12:02 |
![]() V | @Anja - Zadzwoń do Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i pogadaj, co możesz zrobić. Telefon zaufania w g 16. 00-20. 00 od poniedziałku do piątku: 22 6 35 93 92. |
| # 22 | 2012.02.10, 11:44 |
![]() anja | JA jestem zalamana mam dziecko dwuletnie niepelnosprawne i okazalo sie ze jestem w 6 tyg w ciąży nie chce tego dziecka jest ono z innym partneremponieważ ojciec pierwszego dziecka zostawi mnie ponieważ Zosia jest chora nieradze sobie bralam tabl i wpadlam moj narzeczony chce dziecka ale spiepszylam sobie życie patrze na niego i myśli on sobie że użyje milością nie ma pracy stracil teraz niema mieszkania mieszka zz mama ja mieszkam ze swoja bo mi pomaga przy Zosiulce nie mamy nic nic tylko jebnąć sobie kulke wleb co mi za życie kurwa przyszlo boje sie że drugie dziecko też niepelnosprawne bedzie |
| # 21 | 2012.02.07, 19:45 |
![]() Gunia | Zgadzam się z wilczycą, wszystkie opisane przez pilota sytuacje od niepamiętnych czasów są normą w naszym kręgu kulturowym, a aborcja nie. Czas na zmiany, najlepiej wywrócić tę sytuację na głowie. Szczerze mówiąc aborcja może zapobiec wielu takim sytuacjom. Ludzie, którzy nie chcą mieć dzieci nie będą musieli ich mieć i ich bić, mężczyźni i kobiety nie będą 'wpadali' w niesatysfakcjonujące związki i trwali w nich 'dla dzieci' więc zdrad i picia też może być mniej. Możliwe, że te wszystki patologie biorą swoje źródło w opresji Kościoła Katolickiego, nakładającego na swoich członków niepraktyczne ograniczenia i wydumane obowiązki ;-) |
| # 20 | 2012.02.06, 22:34 |
![]() Wilczyca | Nie wymieniłeś niczego co by się nie działo przez tysiące lat, więc nie wiem o co chodzi. Tak samo te sytuacje mają się nijak do aborcji i niechcianych ciąż. |
| # 19 | 2012.02.06, 20:52 |
![]() pilot | Nie byłbym sobą gdybym paru groszy nie wtrącił. Idąc logiką (banialuki, frazesy) pana Christiana Fiala można powiedzieć że: Wiemy, jak trudno jest jeździć wychowywać dzieci (trwa to około 25 lat zanim się w pełni usamodzielnią) więc możemy zrozumieć, że rodzice od czasu do czasu muszą przyłożyć swoim dzieciom pasem, albo z "liścia" w twarz. Wiemy jak trudno jest zachować wierność swojej żonie podczas kilkudziesięciu lat małżeństwa, więc możemy zrozumieć, że mąż od czasu do czasu ma skoki w bok oraz chodzi na "panienki". Wiemy że ciężko tak robić za dobrego i odpowiedzialnego partnera więc możemy zrozumieć że facet raz na tydzień musi się urżnąć w trupa z kolegami itp. Czy takie "postępowe" wypowiedzi też akceptujecie bezwarunkowo i w pełni rozumiecie, że od czasu do czasu "wpadki" są w pełni akceptowalną oczywistą oczywistością? |
| # 18 | 2012.02.06, 10:31 |
![]() Wilczyca | @Felix, ważne jest co JA czuję i czego JA chcę, wiele dziewczyn chce sobie powiększyć piersi, ale nie mają warunków. Dlatego, ze ja mam warunki mam to robić? Nie. Nie obchodzą mnie pragnienia jakiś obcych mi małżeństw, która tak strasznie na dzieciątko czekają, ale jakby mieli wziąć 3 latka, albo 5 latka to nie, bo oni wolą małe różowe bobo, któremu będą ściemniać "tak mamuśia nosiła cię w brzuszku". Jak tak bardzo chcą dzieci to są domy dziecka, pełne dzieci. To co innym przynosi szczęście niekoniecznie przynosi je mi. |
| # 17 | 2012.02.06, 10:12 |
![]() M | @Felix: Ciąża nie jest obojętna dla organizmu kobiety. To nie jest jeden dzień i poszli. To jest dziewięć miesięcy + poród. To jest czas totalnej zmiany w funkcjonowaniu organizmu. To - w przypadku ciąży trudnej, z problemami - nieomal rok wyjęty z życiorysu. Jak ktoś jest gotowy na takie poświęcenie (tak, to JEST poświęcenie: czasu, energii, własnego organizmu - ciąża odbija się nie tylko na wyglądzie, ale może np. znacznie przyczynić się do zmniejszenia wytrzymałości kości) - super, ale jeśli nie jest - to nie wolno odgórnie nakazywać takiej kobiecie, że ma to zrobić. |
| # 16 | 2012.02.06, 08:48 |
![]() Felix | ŁoŁ. . . Żadna z Was nie bierze pod uwagę urodzenie dziecka i oddanie go do adopcji? Chyba że boicie się, że jednak po urodzeniu maleństwa, pokochacie je tak bardzo, że nie zdołacie go oddać, ale coż. . . . . Pewnie usunąć bezbronne stworzenie ( że nie powiem już człowieka ) jest dużo łatwiej, bo przecież ono nic nie czuję a ja nie zmarnuję sobie życia - skończę studia, najdę dobrą pracę i dopiero wtedy mogę mieć rodzinę. . . Szkoda, że nie myślicie o tym że wiele par/małżeństw chciałoby mieć dzieci, wiele kobiet chciało by być w tym stanie i czy nie byłoby piękniej - zamiast zabijać dziecko - ofiarować go , że tak przedmiotowo to ujmę, takowej rodzinie. . ? Ale to tylko moje zdanie. Każdy ma własne sumienie. Mam tylko nadzieję że nie będziecie niczego w przyszłości żałować. . . |
| # 15 | 2011.07.04, 20:38 |
![]() rosa | Voca, miej litosc i kasuj! |
| # 14 | 2011.02.09, 12:07 |
![]() k | mam pytanie czy na podaną hot-line w klinice prenzlau można zadzwonić i od razu zapytać o możliwość przeprowadzenia zabiegu? |
| # 13 | 2011.02.02, 07:06 |
![]() Ania | Oferuje pomoc w dokonaniu zabiegu. Oraz dojazd do do klinik na terenie Niemiec aandzia40@tlen. pl gg 534925 |
| # 12 | 2010.11.25, 09:43 |
![]() AVA | W Marie Stopes w Londynie można dokonać zabiegu. Albo całkowicie prywatnie w BPAS. Mają swoje strony internetowe, tam wszystko jest napisane. Ja byłam w Marie Stopes. Opieka profesjonalna. |
| # 11 | 2010.11.04, 12:50 |
![]() Voca | Niemy krzyk - udało mi się znaleźć link: aborcja-2004. w. interia. pl/niemy_krzyk. htm Z tym, że musicie pousuwać spacje, powstałe przy wkeljaniu linku, bo to nasz antyspam usuwa linki. Pod tym linkiem możemy przeczytać: Z komentarza widz dowiaduje się, że pokazany płód cierpi, ucieka przed narzędziem lekarskim, krzyczy z bólu i strachu. Filmowi wielokrotnie zarzucano manipulację i fałszerstwo. Zrobił to m. in. prof. Beaulieu, któremu autor filmu wytoczył proces o zniesławienie. Prof. Beaulieu wygrał jednak sprawę, co świadczy o tym, że udowodnił prawdziwość swych zarzutów. "Niemym krzykiem” zainteresowała się również organizacja Planned Parenthood (Planowane Rodzicielstwo), która zwróciła się do siedmiorga ekspertów, wśród których byli profesorowie ginekologii, położnictwa i neurologii, z prośbą o opinię na jego temat. Przyjęli oni stanowisko, w którym zarzucili filmowi pięć "nieścisłości medycznych" oraz trzy “stwierdzenia fałszywe lub przesadne". Poniżej znajduje się także bardzo dokładne wytłumaczenie wszystkich nieścisłości i stwierdzeń fałszywych. Zapraszam do poczytania, bo to ciekawe. |
| # 10 | 2010.11.04, 12:38 |
![]() Voca | A "Silent scream", czyli "Niemy krzyk" to nie film dokumentany, tylko dokumentalne oszystwo. Ale myślałam, że to już wszyscy wiedzą :) |
| # 9 | 2010.11.04, 12:11 |
![]() Inga | Drugie duże zdjęcie od góry jest przekłamane. W tym linku: www. misdiagnosedmiscarriage. com/mycommunity/viewtopic. php?t=8339 zobaczcie w pierwszym poście są linki do autentycznych fotografii wykonanych przez kobietę, która poroniła w 6 tygodniu ciąży. Proszę popatrzeć, czy to przypomina zlepek komórek? Ponadto na zdjęciu powyżej jest pokazane dziecko w 40 tygodniu ciąży tuż przed narodzeniem, a "Silent scream" to film o przerywaniu ciąży gdy dziecko ma ok 12 tygodni. |
| # 8 | 2010.10.28, 16:51 |
![]() Kahu na Dachu | Dla osób szukających informacji na ten temat polecam stronkę doktora Fiali z Gynmed, ambulatorium wiedeńskiego. Strona została przetłumaczona na język polski i zawiera mnóstwo informacji na temat farmakologicznego i chirurgicznego zabiegu przerwania ciąży. Link:www. gynmed. at/index. php/pl Pozdrawiam, Kahu |
| # 7 | 2010.10.14, 17:09 |
![]() aandzia40 | Witam oferuje pomoc w dokonaniu zabiegu. Oraz dojazd do psychologa oraz do kliniki na terenie Niemiec . Nie istnieją żadne przeszkody prawne. aandzia40@tlen. pl gg 5349252 |
| # 6 | 2010.10.09, 12:59 |
![]() Wilczyca | Rany, oczywiście, że tygodnia. Bosz. . . , dzięki za korektę. ;) Tak, oczywiście chodziło mi, że jest skuteczne do 9 tygodnia. |
| # 5 | 2010.10.06, 22:37 |
![]() nata | do 9 TYGODNIA !!!!!!!!!! |
| # 4 | 2010.10.05, 20:39 |
![]() Wilczyca | Szkoda, że tak późno tu napisałaś. Nie próbowałaś strony women on waves? Tam są adresy klinik w Niemczech blisko polskiej granicy, a za opłatą 70 euro przysyłają tablety do aborcji farmakologicznej. Ale to jest skuteczne do 9 miesiąca. Współczuję Ci bardzo, jestem w Twoim wieku i też bym chciała mieć wyjście z takiej sytuacji, gdyby zdarzyła mi się ciąża. |
| # 3 | 2010.10.04, 10:33 |
![]() Przyszła POLITOLOG! | A ja jestem w takiej sytuacji, że nie mogę mieć teraz dziecka bo mam zaledwie 21 lat, jestem studentką, żyję na "własną rękę" a ojciec dziecka okazał się skończonym dupkiem. Moja matka do tej pory wypomina mi, że urodziła mnie i spieprzyłam jej życie. Aktualnie zbieram pieniądze na zabieg, ale nie wiem czy zdążę bo jestem już po 1 trymestrze więc ratuje mnie tylko Anglia. A jak nie to stryczek. A Wy- MĘŻCZYŹNI W RZĄDZIE dalej się bawcie! To jest kurwa jakieś zasrane średniowiecze! 200 lat za murzynami!!!!!!!!!!!!!!! |
| # 2 | 2010.09.02, 08:51 |
![]() ?? | Bzdety Prawo kanoniczne. . . . A nasze - świeckie prawo pozwala zabijać, ćpać,kraść, dawać w mordę. . . to przykre, ale chyba tak |
| # 1 | 2010.09.01, 20:22 |
![]() Freja | Jak by mi ktoś powiedział 30 lat temu, że w wymarzonym XXI wieku obowiązywać będzie w Polsce prawo kanoniczne, to bym nie uwierzyła. Jak to mawiają Chińczycy: obyś żył(a) w ciekawych czasach :p |
Aniołek:
Wysyłam link mojemu partnerowi:)
Morgiana:
Zajebiście dobrze napisane!
meg:
Świetna analogia, mądre i zabawne:)
Gunia:
Rany Rosa, ale ty krwawisz. Ja tyle to może w pół roku tracę ;-)